Jasperek wie jak skraść kobiece serce.....hi, podszczypuje, kochany!!!
Swoją drogą ciekawe kto te psie losy pisze. Taką drogę przeszedł, ciężką, kagańcem, budą podszytą, a teraz, z kapciem popyla i jest za to kochany, ech, reżysera mamy na górze prima sort, z lekka amerykańskiego;)!