Marycha35
Members-
Posts
23000 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by Marycha35
-
Telimeno OGROMNE DZIĘKI!!!! Błagam, dbaj o sunię tak skutecznie jak to robisz. Ryczeć mi się chce jak sobie pomyśle ile ta bidka wycierpiała! Szlag mnie zaś trafia, że mam taką sytuację życiową niepewną, wzięłabym sunią na stałe do siebie. Mam nadzieje, że znajdzie najlepszy domek na świecie, z witaminą M w ilości nieograniczonej:) Dla Ciebie i wszystkich Dogowariatunciów Wesołych Świąt:) Suniaczku a ty zdrowiej, zdrowiej, zdrowiej:) Wierzę, że odzyska i radość życia!
-
SONIA po roku znów wraca z adopcji :(((. Pomocy !
Marycha35 replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Toyotko wyczyść skrzynkę proszę;) -
SONIA po roku znów wraca z adopcji :(((. Pomocy !
Marycha35 replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Huraa, huraa, to szczeniaczki-zajączki zaraz sią po domkach rozskikają, ale się cieszę:):):) Potem sunię załatwimy, że się tak wyrażę. Nie zostawimy jej!!! Toyotko dam radę z rodzinką do sprawdzenia, na Psychologii jestem;) Zaraz ślę Ci swoje namiary na PW. Ale się tu fajocha rozkręciło. A tak myślałam o tym facecie , co na działkach koczuje. My w Łodzi mamy Dom Św. Alberta dla takich osób. Mają tam zapewnione jedzonko, spanie, sami sobie remonty robią, więc i pewną formę socjalizacji. Warunek- zero alko. Może u Was też działa taka instytucja. Miałby kąt porządny i stałe racje żywienowe. Dla Wszyskich Dogowariatunciów WESOŁYCH ŚWIĄT!!!!!!!!! -
Selengo oby udało się zmienić prawo w Polsce, bo to co się ostatnio dzieje to przerasta wszelkie wyobrażenia. Fala zagłodzeń owczarków niemieckich Na innym wątku walczy o życie 4-letnia sunia ON, która w momencie znalezienia ważyła 9 kg!!!!!!!!!!!! Przecież tak nie może być w cywilizowanym kraju, nie można dać przyzwolenie na takie postawy, zachowanie. Nie godzi się!!! Znalazł sposób jej właściciel na pozbycie się kłopotu, zagłodzić, bić, sunia ma uszkodzone oko. Jak mu się w tym pustym łbie taki pomysł urodził, dlaczego uznał, że może to zrobić, czemu nie bał się konsekwencji? Przecież to musiał być proces, nie doprowadzi się psa do takiego stanu w jeden dzień. Gdzie byli sąsiedzi? Trzymajcie mnie ludziki!!!!!!!!!!!! Trzeba przytulić się do psa, dogoterapia wskazana w takich chwilach:) Kubinku dla Ciebie buziale w schorowane ciałko! Ech....
-
Tajga,suczka,która straciła dom ZNALAZŁA NOWY DOM STAŁY!
Marycha35 replied to Romka's topic in Już w nowym domu
hi, Romeczko miło mi, ściskam:) i czekamy na wieści o Tajguli kochanej! -
Hi, jaka śmichotka żółta, dziękujemy:)
-
Jasper w nowym domku - trzymamy kciuki, zeby sie udalo :)
Marycha35 replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Piękny, szczęśliwy, uśmiechnięty Jasperrro:) Ten wątek zostawiłam sobie jako remedium na moje bezdenne smuty, spowodowane sytuacją psiaków na pozostałych wątkach. Tu kraina szczęśliwości:) -
Pako - bezpieczny i szczęśliwy w kochającym domku :)
Marycha35 replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Hura, hura:) -
SONIA po roku znów wraca z adopcji :(((. Pomocy !
Marycha35 replied to toyota's topic in Już w nowym domu
OOOO, to może trzeba sprawdzić i ten namiar! Dwa zajączki, ups, przepraszam;), szczeniaczki już by miały domki. Sorka, że marudzę, ale mnie się ten pierwszy domek jednak trochę nie podoba. Może masz rację, że trzeba im porządny wykład zrobić, co psy jedzą, ile muszą brykać na powietrzu, jak je pielęgnować, itp. Może się ktoś inny odezwie, sensowniejszy! Toyotko co do wizyty na Polesiu w Łodzi to oczywiście daj mi namiary, zaraz jestem u rodziców, ale wracam do Łodzi w maju. Gdyby Ci to odpowiadało, daj proszę znać na PW jaki to adres. Dziękuję, że nie odpuszczasz z sunią. Cholernie mi jej żal! Bardzo bym chciała, żeby domek znalazła:) -
18 kotów z ulicy znalazło dom i SERCE Dziękuję za pomoc
Marycha35 replied to Temida's topic in Kotki już w nowych domach
Temidko a ja nic nie uzbierałam tym razem na uczelni:( Jeszcze po Świętach zaatakuję! -
Franki...Ma wspaniały DOM STAŁY!! Dziękuję Ciocie za pomoc!
Marycha35 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Buziaki ślemy w jego smutne oczyska kochane! -
Zagłodzony owczarek - żyje, ma cudowny dom!!!Dziękujemy!!!
Marycha35 replied to dudson13's topic in Już w nowym domu
To fakt, będzie miała święta jakie mieć powinna zawsze:) Sabciu buziaki w boczki, co mają się systematycznie zaokrąglać! -
Starszy pies Pato zostaje na zawsze u Blood
Marycha35 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
o cholera, to Ty na bank też zaliczysz kąpiel....;) -
Schronisko w Radomsku - Ruszamy z adopcjami! Prosimy o pomoc.
Marycha35 replied to Temida's topic in Już w nowym domu
Ludziki to ja go wysmażyłam:)hi, pisałam, że Lea jest wyjątkowa, ma tekstów a tekstów!!!;) Bierzcie który bądź:) -
Schronisko w Radomsku - Ruszamy z adopcjami! Prosimy o pomoc.
Marycha35 replied to Temida's topic in Już w nowym domu
Co do Lei to może taki tekst: Lea, wysterylizowana suczka rasy owczarek niemiecki, około 6 lat, mądra, bardzo przyjacielska, łagodna, delikatna szuka odpowiedzialnego, już do końca jej dni jedynego człowieka. Suczka ma czarno-podpalaną barwę, jest już zachipowana. Zdecydowanie źle znosi pobyt w schronisku, mimo wszystko na widok człowieka nadal radośnie macha ogonem. Ma wspaniały charakter. Potrzebuje otwartego, szczerego serducha wypełnionego miłością! Swoje ma w stałej gotowości do podarowania. Nie przegap okazji, to wyjątkowa sunia, nie wierzysz? Poznasz, uwierzysz:) Kontakt w sprawie adopcji: tel. 507 180 857 [EMAIL="adoptujserce@wp.pl"]adoptujserce@wp.pl[/EMAIL] -
Wiecie, że na innym wątku bardzo podobna sytuacja. Sunia została, niestety w złych warunkach, szczeniaki w BDT. Tak mi szkoda suniek:( Ale gdzie te DS????
-
Fox:) bądź w szczęśliwy w SWOIM domu piesku:)
Marycha35 replied to danavas's topic in Już w nowym domu
Mnie też się wydaje, że to wet powinien obejrzeć! Szkoda psiaka jak jasna cholera. -
SONIA po roku znów wraca z adopcji :(((. Pomocy !
Marycha35 replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Toyota czapa bach przed Tobą!!! Dzięki takim ludziom jak Ty świat jest lepszy:):):) Suni tylko trochę mi żal... Może ktoś się odezwie jednak z ogłoszenia...Byłoby cudownie wtedy:) A czy sunia będzie miała sterylizację?