Jump to content
Dogomania

Marycha35

Members
  • Posts

    23000
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by Marycha35

  1. Toyota popieram dziewczyny, nie dawaj im psa, to nieodpowiedzialni potencjalni właściciele. Powiedz proszę co mam odpowiedzieć Panu, który oferuje kojec całej gromadzie:) ? Jeśli wolisz tam zadzwonic mam telefon do koleżanki, tej co obok mieszka, pozwoliła mi nim dysponować, więc na PW Ci prześlę. Tylko daj znać jaka jest decyzja:)
  2. Toyota japońska, porządna marka, uda się;) Wiem co mówię, jeżdżę taką!!!:)
  3. Supero Blood, dzięki:)
  4. Ja rozwieszę w Łodzi:)
  5. Tak trzymaj Temidko, brawo!!!! Jeszcze się ogarną gamonie! Felka supero masz ludzi w firmie:) i pomysł Twój fajocha:)
  6. hurrraaa, już się cieszę:) Ninucha miałaby jeszcze swój domek, jest dobrze:):):) Trzymam kciukasy!
  7. No i bardzo dobrze, to ździebko ich przybędzie:)
  8. mania kochana, hi hi, dla suniadła teraz WSZYSTKO ściągnie, byle panience dobrze było. Oj trafiła do raju, to PEWNE:):):)
  9. Olgaj dzięki za pycha wieści, ufff:) Kochany Skowronek, hi, hi, hi, aportuje patyczki:):):)!!!! Jak go nie kochać???:)
  10. Dżizas sunia tam mieszka????:(
  11. Ludziki sorka, to nie początek schizofrenii paranoidalnej u mnie;), MAM NADZIEJĘ, ale nie piszmy konkretów na wątku. Byłam świadkiem podobnej sytuacji na innym wątku i udowodniono, że był podczytywany przez "konkurencję", akcja się udała, ale nie za pierwszym razem. Zaskoczenie to duży atut. Może na PW walmy sobie szczegóły:)
  12. Sunia śliczna, totalny słodziak:) Linię ma jak Twiggy kiedyś:), ale to starsza Pani dajmy jej trochę czasu jeszcze. Taka ładna, mądra psinka i taki los miała, błagam....wrr!!!!!
  13. To jasna sprawka, a jakże:) Suniaczek ma szczęście, mimo wszystko:)
  14. Hi, sylwiasku jak to dobrze:) Ma grzybek jeszcze kawał raju za życia:)
  15. Jednym słowem zgrywa idiotkę, hmm....sugestywnie
  16. O boszeeeee, nie jest dobrze, następne maleństwa w drodze:( I co dalej z nimi???
  17. Toyota, a ja czekam na potwierdzenie pewnej info w sprawie wzięcia całej gromadki, jaka by się ostała do DT. Niestety osoba, która może pomóc nie da rady zrobić tego bez finansowego wsparcia. W grę wchodzą takie warunki: kojec na podwórku, wolontariusz do opieki, taki układ, nie mam pojęcia czemu. Pan ma psiaka, ale malutkiego, trzyma go w domu. Obok jest moja zaufana koleżanka, która zawsze by podglądała całą gromadkę. Jak zaszłaby taka potrzeba i przypilnowała, gdyby Pan musiał wyjść, zdarza się to rzadko. Koleżanka ma hotelik dla psiaków:) Pan jest osobą, która na bank nie zrobi psu krzywdy. Ma warunki, chce pomóc, ale trzeba by zrobić zrzutę. Czekam na konkretne wieści. Powiedz proszę co o tym myślisz? To są okolice Łowicza. Przyznam, że ja tam nigdy nie byłam, nie widziałam jakie są warunki. Nie mam podstaw, by sadzić, że jest inaczej, niż mówi koleżanka:) I napisz jak ta wizyta wypadła!!! Sensowny domek????
  18. Słuchajcie tego nie można tak zostawić!!! Trzeba walnąć pikietę lub do TV z tym!!!! Psów szkoda do jasnej cholery!!! Co ta Paniusia sobie wyobraża??? Prezydencina....
  19. Temidko to nie może im ujść na sucho!!! Chyba sobie jaja robią! Piszę się na pikietę jak jasna cholera!!! To fakt, my te psy teraz utrzymujemy...A weterynarza żal, oczywiście wiadomo czemu stracił pracę, taaa...Szlag mnie trafi zaraz!!!!!!!!!!!
  20. oooo, supero:) nie wiedziałam, że i tak można:)
×
×
  • Create New...