Magda79
Deleted-
Posts
354 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Magda79
-
Jaka tutaj cisza :placz:
-
Wczoraj byłyśmy z Martusią u małej. Kurcze aż miło popatrzeć jaka mała szczęśliwa, dopiero kilka dni w DT a już widać różnicę w zachowaniu i wydaje mi się, że nawet ciut przybrała na wadze. Pani Magda u której jest Żabcia mówi, że mała pochłania spore ilości jedzenia. Zawiozłyśmy wczoraj z Martusią tabletki więc od dzisiaj malutka zaczyna kurację. Porobiłyśmy wczoraj sporo fotek.
-
[quote name='sharka']Magda79 proszę prześlij mi nr konta i przekaż małej małe czochranko od cioci sharki :)[/QUOTE] Sharka numer konta podam dzisiaj na pierwszej stronie wątku. Bardzo dziękuję Tobie, w swoim oraz w Żabci imieniu :buzi: Czochranko od cioci Sharki oczywiście przekażę, dzisiaj wybieram się do małej z Martusią, więc porobimy fajne fotki i się troszkę małą nacieszę bo bardzo mi jej brakuje.
-
Badania krwi wykazały u małej niedoczynność tarczycy :(, także trzeba jej podawać leki przez miesiąc i po miesiącu kolejne badanie krwi. Tabletki już wykupiłam i dzisiaj jadę do małej więc je zawiozę. Vet mówił, że niedoczynność tarczycy nie jest bardzo duża, więc leki powinny pomóc, ja jestem dobrej myśli. Dziękuję Poli17 za karmę dla Żabci, dzisiaj wieczorkiem jak wrócę to wstawię nowe fotki i oczywiście fotki z karmą którą otrzymałam od Poli17. Jeszcze raz bardzo, bardzo DZIĘKUJĘ!!!!
-
Wczoraj byłam z małą u weta, pobrali jej krew do badania na tarczycę, dzisiaj będzie wiadomo jak wyniki. Mała ma sporą niedowagę, więc musi nabrać trochę ciałka. Zawiozłam ją do domku tymczasowego do P. Magdy. Kupiłam karmę dla małej i opłaciłam wyniki badań. Mam nadzieję, że znajdą się jakieś dobre cioteczki, które wspomogą Żabcię, bo ona naprawdę na to zasługuję. Oprócz tego szukamy domku stałego dla małej.
-
Mała w schronisku została wysterylizowana, zaczipowana i ma wszystkie niezbędne szczepienia. Jutro zanim zawiozę ją do domku tymczasowego, to podjadę z nią do veta, niech ją dokładnie obejrzy. Zapytam o tą nużycę, na którą choruje, o leczenie i o koszta. Bo to pilna sprawa. Nie można jej tak zostawić i trzeba ją wyleczyć. Malutka jest cudowna śpi sobie teraz u mnie na kanapie, a ja siedzę, patrzę i łzy mi się do oczu cisną jak widzę jaki z niej szkielecik :placz:
-
Dzisiaj wyciągnęłam Żabkę ze schroniska bo spędzała mi sen z powiek. Jest bardzo wychudzona, schronisko w ogóle jej nie służyło :placz: Jutro ją zawożę do DT. Domek tymczasowy płatny, więc cioteczki na [COLOR=red][B]cito[/B][/COLOR] potrzebne wsparcie finansowe, zbieramy stałe deklaracje, by mała mogła zostać w płatnym domu tymczasowym. No i oczywiście szukamy domku stałego.
-
[quote name='sybisia']To było niedopilnowanie. Przy takim dzikim psiaku ze schroniska, w stresie przy zmianie miejsca nigdy nie otwierałabym drzwi nie zabezpieczywszy suni. Kiedy adoptowałam moją Majkę przez kilka tygodni nie otworzyłam drzwi nikomu zanim nie zamknęłam jej w pokoju, a mieszkam w budynku, nie w domku z ogrodem. Adopcja to ogromna odpowiedzialność i nie można nic zostawiać przypadkowi.[/QUOTE] Popieram........
-
Uratowane psy szukaja domów Watek zbiorczy PdZ
Magda79 replied to martaipieski's topic in Już w nowym domu
Podnoszę............... -
Martusia to na 100% Żaba, ostatnio jak byłam w schronie to przyjrzałam się dokładnie, potem zawołałam ją po imieniu i zareagowała. Zastanawia mnie tylko fakt jakim cudem ona się tam znalazła??? Czyżby ją wyrzucili?? Pewnie tak - co za ludzie. Kurcze powinni ponieść jakąś karę za to nie może im to ujść na sucho.
-
Gabi- wychudzona labradorka z pseudohodowli! szuka DS!
Magda79 replied to Angel's topic in Już w nowym domu
Podnoszę....... -
[quote name='kasjas']Te gałgany walczą o jedzenie. Staram sie jednocześnie miski stawiać, ale i tak jest walka. Są na to jakieś rady??[/QUOTE] U mnie jak miałam sunię na tymczasie tą co opowiadałam o niej Kasiu, to karmiłam osobno, bo zawsze jak stałam koło nich to wojna była murowana. Ale kiedyś zrobiłam eksperyment dałam żarełko i odeszłam i wtedy o dziwo się nie kłóciły o jedzenie, tylko każdy pilnował swojej miski. Miałam takie wrażenie że to tylko przy mnie każdy był cwaniak :)
-
[quote name='martaipieski']Madziu to TY jutro zadzwonisz czy ja mam to zrobić?? nie chcę bysmy się dublowały, a ja przy okazji zapytałabym o kilka innych piesków, bo dzwoniła do mnie Pani która chciała onka adoptować i jestem ciekawa czy była w schronisku. A gdybyś TY dzwoniła to powiedz że chodzi o te 2 co sa na końcu, na jedną mówią syfiara co się nie chce wyczesać:) czyli Farsa a Sora czyli BL???? :) trzeba tez ustalić numerki Tito Farika i Drago Tito i Farik wtedy byli na izolatce, a Drago gdzieś w połowie po prawej. Malawaszko tam w Jędrzejewie jest jeszcze jeden starszy duży sznaucerowaty pies(tzn. pewnie jest ich więcej bo często sie w budach ukrywają, a niektóre są w punktach adopcyjnych:( ) [SIZE=5][URL]http://imageshack.us/g/200/img6689w.jpg/[/URL][/SIZE] [IMG]http://img843.imageshack.us/img843/245/img6693q.jpg[/IMG] ja zmykam do wyrka kurować sie:) miałam już nie zasiadać do kompa ale Madzia zadzwoniła że na wątku sie dzieje więc nie wytrzymałam z ciekawości :lol:[/QUOTE] Martusia, jeśli masz więcej spraw w schronie do załatwienia, to możesz zadzwonić, bo ja nie obiecuję, że wszystko zapamiętam i o wszystko wypytam tak dokładnie :)
-
[quote name='malawaszka']koniecznie!!!! JOAPG potrzebuje tego żeby Sorę zabrać ze schroniska :loveu: na stronie nie ma pot Bledzewem - tylko jeden psiak jest[/QUOTE] Noo oki nie ma sprawy, a co do strony schroniska to nie jest ona aktualizowana na bieżąco, a szkoda bo być może więcej psów miałoby szansę, na drugie lepsze życie :(
-
[quote name='malawaszka']Magda nie masz numeru Sory???? bo ja nie mam - szukam na www schroniska ale nie wiem czy ona tam jest[/QUOTE] Tatuaż "Sory" to napewno BL, ale co do numerku nie jestem pewna, rozmawiałam z Martą ona też nie pamięta, mówi że kojarzy jej się BL-5 albo BL-10, a jeśli chcesz mogę jutro zadzwonić do schroniska i się dokładnie dowiedzieć.
-
[quote name='malawaszka']no jak to??? to nie będzie następnego razu????? :cry: zdjęcia już zapiszę sobie i wklejam na fb[/QUOTE] Nie chce Kasi straszyć, dlatego tak napisałam ;), ale zawsze tak tak jest, że jak się pomoże jednej biedzie, to potem już idzie z górki, najgorszy jest ten pierwszy raz :)
-
[quote name='kasjas'][B]Madziu[/B], jeszcze jedne rzygi wywalałam w drodze i jedne dowiozłam do domu i to już koniec heheheh Mężuś bardzo niezadowolony, ale najbardziej tym, ze samowolnie dwa wzięłam. Ale nie żałuję, że po Bastka wróciłyśmy, jest cudny!:) "Następnym razem..." jaja sobie robisz?? ;)[/QUOTE] Noo to dały psiaki popis hehe. A co do następnego razu to...................taki żarcik. :) Ale cieszę się, że psiaki szczęśliwe u Ciebie :)
-
Kasjas przepraszam, że wczoraj nie luknęłam na wątek i nie odpowiedziałam na eska, ale pochłonęły mnie całkowicie ogłoszenia dla psiaków do tego doszło jeszcze kilka telefonów i nawet nie zauważyłam, kiedy zapadła nocka. Jak dalsza podróż do domciu po tym jak mnie odstawiłaś na miejsce??? A mężuś jaka reakcja na autko hehe, pewnie mało zadowolony. Następnym razem będziemy mądrzejsze i zabierzemy jakoś klatkę, aby nie mieć takich przygód jak teraz. Fotki cudowne widać ze to całkiem inne psiaki niż tam w schronie :lol: