Jump to content
Dogomania

Magda79

Deleted
  • Posts

    354
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Magda79

  1. Gaja na pierwszą
  2. Podnoszę Gajeczkę
  3. Podnoszę z samiutkiego rana
  4. O widzę, że wstawiłaś moje fotki Martusia. Ja dopiero wróciłam z Poznania, i jakby co to już jestem dostępna, możemy poplotkować.
  5. Justynka zdjęcia już wysłałam
  6. Justynka ja Tobie podeślę też kilka fotek Gajeczki
  7. Ha ha ha Misiu cyrkowiec dobre :lol:
  8. Jutro Martusia powstawiamy kilka nowych fotek Gajeczki ;)
  9. Hmm jak tu cicho, Gaja wróciła ze spaceru taka szczęśliwa ze aż miło było patrzeć :loveu:. Teraz zjadła sporą porcję kurczaczka i odpoczywa sobie z moim Texasem. A co po obiadku musi być z pół godzinki dla słoninki :lol:
  10. Gajeczka od rana z moim mężulkiem na rowerze, ale szczęśliwa była jak upinał jej szelki.
  11. Dobranoc Misiu.
  12. Martusia fotki super. Jak tam sobie przypomnę Miśka jak go zabierałyśmy z tą raną na szyi to aż serce pęka. A teraz jaki szczęśliwy. Nie ten sam psiak.
  13. No maleńka skacz po domek
  14. Podnoszę Gajeczkę.
  15. A co pochwały mu się należą, za ten cały rok cierpienia przez nieodpowiedzialnych ludzi. Powinni za to odpowiedzieć, musimy Martusia tam kiedyś do nich zajrzeć czy czasem nie mają następnej psiny na łańcuchu.
  16. Podnoszę na dobranoc :multi: Jak tam Misiek Martusia, dzwoniłaś do weta?
  17. To co Martusia hop hop do góry
  18. Oj tak pamiętam. Ale jestem dobrej myśli i wierze że Gajeczka znajdzie super domek. Mamy to szczęście, że nikt nas nie goni a Gaja ma gdzie mieszkać. Wiesz Martusia wszędzie jest pełno biednych psiaków, które potrzebują pomocy. Sama widzisz obojętnie gdzie nie pojedziemy to zawsze się jakaś bida znajdzie.
  19. Oj tak chyba już nie mógł na nas patrzeć, będziemy mu sie śniły po nocach.
  20. Ha ha ha Martusia do tej pory pamiętam minę Pana jak zajarzył że nie żartujemy z tymi szczepieniami. Dobrze że nie połamał nóg jak biegł szybko do weta po szczepienia. Zawsze jakaś nauczka nie Martusia.
  21. Pan weterynarz wczoraj stwierdził że osoba, która przygarnie Miśka będzie miała z niego niezłą pociechę. W ogóle wszyscy w weterynarii byli Miśkiem zachwyceni.
  22. Misiek pięknieje z dnia na dzień. Po operacji to całkiem inny psiak. Jeszcze jak zrobimy z Martusią tą drugą operację będzie już całkiem super. Na razie musimy odczekać 10 dni do ściągnięcia szwów i następne 10 dni aby to wszystko się ładnie wygoiło. I wtedy możemy myśleć o drugiej operacji. Także potrzebne jest wsparcie finansowe.
  23. Tak udało mi się załatwić. Pani weterynarz mi powiedziała, że jest to piesek potrzebujący no i z racji tego Pani weterynarz to moja znajoma to sterylka za 150 PLN, tak normalnie to na pewno z 250 by wyszło jak nie więcej. Trzeba tylko w miarę szybko uzbierać pieniążki. My teraz z Martą mamy oprócz Gajeczki na utrzymaniu Miśka, który wczoraj był na operacji. A potrzebna będzie jeszcze druga operacja, a co za tym idzie wiadomo pieniądze.
  24. [quote name='caromina']Niestety od Ciebie Paulina nikt jeszcze nie dzwoni. Osobiście walczę z panią, która upiera sie, że Gaja moze żyć z kotem pod jednym dachem. Tłumacze jej, że Gaja moze żyć, ale kot już nie. A co słychać u laski? marto mam nadzieję, że kłopoty sie skończyły. My trzeci tydzień na antybiotykach:( Trzeba też urządzić bazarek dla Gai. Paulino jak u Ciebie z czasem, pociągniesz bazarek? Fanty dostaniesz ode mnie[/QUOTE] Justynka u Gajeczki wszystko ok, troszkę już przytyła i w ogóle jest fajna dziewczyna z niej. Trzeba Gaje jakoś teraz na dniach wysterylizować bo cieczka już jej się skończyła. Sterylizacja po znajomości u naszej Pani weterynarz 150 zł, trzeba by było trochę pieniążków zebrać. Z Martą mamy urwanie głowy jakaś masakra dosłownie.
×
×
  • Create New...