Jump to content
Dogomania

Ginn

Members
  • Posts

    2812
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ginn

  1. [quote name='aagataa8']Cieszę się bardzo, że dobrze zniosła zabieg. Wiedziałam, że wszystko będzie dobrze:):):) Jak będą lepsze zdjęcia, to pomogę w ogłoszeniach. Jak na razie Filipa ciągle odnawiam, ale jak znajdę trochę czasu jutro lub w niedzielę to też mu zrobię nowe...[/QUOTE] Dzięki za Filipka. Niestety poza jednym "hurrrra-optymistycznym" brak telefonów. Tara fajnie noc przespała. Dziś już po śniadanku ma leżakowanie.
  2. [quote name='savahna']Radość tworzenia.:evil_lol: Jak Tara?:roll:[/QUOTE] Świetnie. Wet ze Starachowic (Cztery łapy) jest fachowcem. Szwy malutkie prawie jak po operacji plastycznej. Tarunia z dużym apetycikiem zjadła ryż z kurczakiem. Po godzinie popiła mleczkiem od krowy sąsiadki i bardzo zadowolona poszła spać dalej.:multi::multi::multi:
  3. [quote name='Zuzka2']Jak się mają sprawy Tary?Potrzebne są ogłoszenia?Bo tak wyczytałam w 1.poście i zaczęłam pomału klepać,ale nie jestem na bieżąco,a może Tara na razie nie jest psem do adopcji?[/QUOTE] Jak najbardziej szukamy dla niej wspaniałego domku, czekam tylko aż będzie bardziej fotogeniczna aby zrobić śliczne fotki. W przyszłym tygodniu będę prosiła o pomoc.:lol::lol::multi::multi: Ale się wyżywam co???
  4. [quote name='savahna']To niech sobie Tara spokojnie wraca do formy.Rzeczywiście lepiej sobie nie wyobrazać przez co musiała przechodzic.:roll: Ginn , juz wiemy skad Twój nick.;) A jak chcesz wstawiac ludziki, to juz mowię. Zamiast klikac raz w odpowiedz na temat kliknij 2razy i ludziki sie pojawia po prawej stronie.Chcesz któregos wstawic to klikasz na niego, a jak klikniesz na słówko "wiecej" to oczywiście jeszcze kilka sie pojawi ...[/QUOTE] Bardzo ślicznie dziękuję Savanah.;););)
  5. [quote name='Alicja']Ginn , a czy ten niedosłuch to wynik choroby czy anomalia związane z np budową ucha ?? Nie próbował wet dociec ?? ASTowaty dla którego szukałam kiedyś domu miał niedosłuch związany najprawdopodobniej związany z uderzeniem w schronisku .[/QUOTE] Wet. ze Starachowic sądzi, że to może być genetyczna głuchota.
  6. [quote name='kika22']Zagladam z nadzieja na nowe wiesci o Tarze ;-)[/QUOTE] Już są trochę wyżej.
  7. [quote name='Alicja']................. :kciuki:[/QUOTE] Gdybym umiała wstawiać ludziki to też bym takie wstawiła jak Alicja. Już jesteśmy z Tarą w domku. Tarunia śpi a ja piszę. Lekarz powiedział, że dawno nie widział tak silnie powiększonej macicy. Sunia musiała bardzo cierpieć i to długo. Kobiety ją najlepiej zrozumieją. Ciągle myślę o niej, gdy w boleściach, przeganiana, żyjąca w absolutnej ciszy, nie rozumiejąca - biedne, biedne stworzenie. Ja mam dużą wyobraźnię - za dużą na dzisiejsze czasy. Ale od teraz będzie miała tylko dobrze - przyrzekłam to sobie.
  8. Savahna i Agata P. - święta racja. Jak 20 lat temu kupiłam swego pierwszego rasowego psa z hodowli (tylko dlatego, że "był na stracenie" - miał od urodzenia guz przy odbycie) - charta ang. Ginna - to w Związku Kynologicznym usłyszałam na temat tej rasy stek bzdur. Krwiożercze, nieposłuszne, nieobliczalne, tylko do biegania. Ginn był zjawiskiem absolutnym, nie znał tylko polskiego. 10 lat pomagał mi karmić koty w centrum Warszawy. Dzikusy do mnie nie wychodziły, do niego tak, ocierały się. Pilnował aby inne psy nie odganiały ich od misek. Z lasu pod własnym brzuchem wyprowadził mi kilka kociaków. W domu mieliśmy trzy koty a kilka lat przed jego śmiercią 11. Każdy z kotów mógł spać z nim na posłaniu. Brakuje mi go w każdej minucie mojego życia. To tyle z pięknych wspomnień - a dziś sterylka też cudownej suni Tary.
  9. [quote name='DIF']Ginn! Moja wypowiedź na temat podatków i zus-ów była skierowana do kaszanki: absolutnie nie do Ciebie! Jeśli poczułaś się urażona w jakiś sposób moją wypowiedzią to przepraszam! Masz zarejestrowany hotel i możesz wystawiać rachunki to SUPER a ja nie zamierzam walczyć o psa i dyskutować u kogo będzie miał lepiej. Jeżeli Ela zadecyduje, że pies ma jechać do Ciebie jestem gotowa sama go tam zawieźć. A dlaczego ma zniknąć, bo nie za bardzo rozumiem?:roll:[/QUOTE] Teraz ja przepraszam. Absolutnie nie poczułam się urażona tylko chciałam wyjaśnić sprawę. Wiem, że pod W-wą wszystko jest droższe, zaczynając od mediów a kończąc na karmie - więc i usługi też są droższe. Absolutnie to rozumiem. Przeczytałam apel o pomoc - a właśnie w taki sposób mogę pomóc. Bić się o "biedoty" nie ma co bo jest tego dostatek. Będzie decyzja, żeby skorzystać z mojej oferty - to dobrze. Nie będzie - też dobrze
  10. Tak gwoli ścisłości to ja też płacę podatki i też jestem zarejestrowana. Od psów bezdomnych biorę w zależności od mojej obecnej sytuacji materialnej. Im jest lepsza tym bardziej mogę pomóc bezdomniakom. Dla Newtona propozycja jest jak dla stworzenia, któremu chcę pomóc. Zupełnie nie umiem powiedzieć co będzie po 1 września. Czasem tydzień mam 5-6 wolnych miejsc, które zapełniają się w przeciągu 12 godzin. Jeśli miejsca będzie to oczywiście moja propozycja jest aktualna.
  11. [quote name='kika22']Ginn ta "rasa" to wspaniałe, całusne psiaki. Oddane całym sercem rodzinie. Nad achami i ochami, mogłabym sie rozpływac godzinami. Kto raz ma psa tej rasy, na zawsze zostanie jej wierny.[/QUOTE] Nigdy ludziom nie wierzę na słowo ale z Tobą w tej kwestii muszę się zgodzić.
  12. [quote name='Katcherine']ale tzn. prowadzisz hotelik czy jak?[/QUOTE] Tak. Kliknij w mój dolny banerek - tam wszystko napisane.
  13. W ramach pomocy dla Newtona proponuję mu DT za 300 zł miesięcznie łącznie z wyżywieniem. Do tego będzie miał ogród do hasania i nauczenia się siusiu.
  14. [quote name='kika22']W piatek nic nie bedziemy robic, tylko kciuki trzymac[/QUOTE] Właśnie na to z Tarunią liczymy. Sądzę, że nie poczujecie się znudzone jeśli napiszę, że Tarunia jest absolutnie cudowną sunią. Ma w sobie tyle spokoju i tyle życzliwości dla mniejszych piesków i kotków. Nie mam doświadczenia z tą rasą, zawsze słyszałam, że trzeba się ich bać - a tu chodzący anioł.
  15. [quote name='aagataa8']Wet jest naprawdę genialny w tym co robi, więc myślę, że nie ma powodu do niepokoju. Chociaż kciuki nigdy nie zaszkodzą:)[/QUOTE] Też mam do niego duże zaufanie ale podobno nie ma ludzi, którzy nigdy się nie mylą.
  16. [quote name='savahna']Trzymam kciuki. Jak trzeba to trza, mam nadzieję,ze wet wie co robi.[/QUOTE] Ja mam też taką nadzieję. Sterylka w piątek o 9.00. Proszę o kciuki.
  17. Wczoraj rano rozmawiałam z wetem w Starachowicach. W związku z upławami trzeba będzie przyspieszyć sterylkę Tary. Bo właśnie problemy z narządami rodnymi mogły być powodem temperatury i jej złego samopoczucia. Trochę się tym martwię bo uważam, że Tara jeszcze nie jest na tyle silna by ją operować ale nie ma wyjścia. Dziś będę wiedziała o terminie jej operacji.
  18. Tara od wczoraj nadrabia zaległości w jedzeniu. Teraz śpi bardzo mocnym snem, siusia i je. Bardzo mnie to cieszy. Zauważyłam, że popuszczany mocz zaczął się robić mleczny. Myślę, że ma coś z narządami rodnymi. Bierze antybiotyki. Musi się wzmocnić do operacji.
  19. Dzięki Alicja. Jestem przerażona ilością psów na podanych przez Ciebie wątkach. Jakie moja Tarunia ma szanse?
  20. [quote name='Alicja']Zakładał ktoś wątek na niebieskim ??[/QUOTE] A można prosić o jakieś namiary.
  21. Dobra wiadomość - Tara zjadła, nawet całkiem sporo ryżu z kurczakiem i warzywami. Musiałam jej podawać na dłoni, z miski nie chciała - ciekawe o co chodzi. Bardzo się cieszę.
  22. [quote name='Alicja']najważniejsze aby cokolwiek zjadała , może trzeba częściej po troszku[/QUOTE] Ja próbuję dawać jej co godzinę, a miskę z jedzeniem zostawiam przy jej fotelu. Tara tylko śpi i siusia. Może musi odespać w cieple te swoje przeżycia.
  23. Swoim psom daję rano na "małe co nieco" suche ok 17-stej gotowane (ryż, kasza, makaron z kurczkiem lub woł. + wieprz). Niestety Tara suchego nie chce a gotowane też tylko, tylko. Masz rację - spróbuję z oliwą po rybie. Ona cała jest jakby obolała, wymęczona. Wet mówi, że należy dać jej czas. Do uszu ma "Aurizon".
  24. [quote name='agaga21']41 stopni, strasznie dużo! mam nadzieję, że gorączka spadła i już dochodzi do siebie bidusia :([/QUOTE] Jest już lepiej. W piątek miała 39,4. Ale kolejny kłopot. Tara nie trzyma moczu - ulewa jej się. Bardzo się denerwuje, wylizuje. Może mi poradzicie jak poprawić jej apetyt - bo je tyle co kot napłakał.
  25. [quote name='Ania102']Savahna dzięki za ogłoszenia Marleya- efekt taki, ze dziś pojechał do domu do Krakowa! W tej chwili nie mam jak myśleć nad tekstem bo zaraz wraca moja mama, ale jutro lub w niedzielę coś wyskrobię. Moze jeszcze w nocy. Aga dzięki za foty. Rejon ogłoszeniowy- myslę, ze zmasowane ogłoszenia na Kraków najlepiej i Wawe.[/QUOTE] Ale fajnie. Savanah - Tobie i wszystkim dziewczynom ogłaszającym wielkie dzięki za Ambrę. Wypatrzono ją w Morusku.
×
×
  • Create New...