Jump to content
Dogomania

Ginn

Members
  • Posts

    2812
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ginn

  1. No i Puma pojechała do nowego domu. Cała 4-osobowa rodzinka przyjechała aż z Boguchwałowic k/Katowic po nowego członka rodziny. Wyjechali o 5.30 byli po 8-ej. Fajna rodzina bardzo przejęta nowymi zadaniami. Z nowym transporterkiem, dokładnie dopytali się co dawać jeść, jak okratować balkon, czego się wystrzegać. Myślę, że będzie dobrze. Tofik już w domu. Z psami przywitał się bardzo wylewnie. Mnie niestety trochę się obawia. Rano nie chciał wejść do domu no ale na jedzonko udało się.
  2. Jeśli ludzie nie przestraszą się pogody to jutro przyjedzie z Katowic rodzinka po Pumę. Są ludzie chętni na Szafirka z Łodzi ale niestety konieczna dostawa. Tofik już do mnie jedzie - nie wiem jak się odwdzięczę Nadji :lol::lol::lol: Szczęśliwych i spokojnych świąt dla wszystkich.
  3. [quote name='Zuzka2']Puma jest śliczna:loveu:Ale wygląda na to,że zaborcza księżniczka:evil_lol: Ile jej dajemy?8-10mies.?Czy młodsza? [U]doddy jedzie 1.04 na Śląsk[/U]-startuje z Radomia,więc jedzie przez Suchedniów.[/QUOTE] Młodsza to chyba nie. Właśnie tak 8-10 m-cy. Mimo, że zaborcza przy człowieku to jednocześnie świetnie się bawi z kotami. Jest bardzo energiczna i ruchliwa. No i pieszczoty przedkłada nawet nad jedzonko.
  4. Teraz mam dwie czarne identyczne zewnętrznie. Charaktery zupełnie odmienne. Sara nieufna i trzymająca się nieco z boku towarzystwa. Puma - jak tylko mnie usłyszy to się wydziera i biegnie do nóg. Natychmiast na rączki tylko ona - nikt inny nie ma prawa bo w łeb. Zdjęcia Pumy cudowne.
  5. [quote name='Sarunia-Niunia']Ginn, co tam u naszej kochanej Taruni? Wymiziaj Ją ode mnie i szepnij, że cały czas Jej kibicuję i trzymam kciuki za Najlepszy Domek dla Niej:)[/QUOTE] Dzięki za mizianie. Tego jej zawsze za mało. Niestety sensownych telefonów brak. Ogólnie bryndza w adopcjach straszna.
  6. [quote name='strega']Dzięki Ci bardzo!;) Dzisiaj Jakob pojechał ze mną w odwiedziny do mojej mamy, zostawiłam go tam na ponad godzinę. Zachowywał sie bardzo ładnie, nie był sparalizowany strachem, podchodził do domowników i przyjmował od nich smakołyki. Ginn jutro jesteśmy u Ciebie:)[/QUOTE] Dobrze. Czekamy.
  7. Simbie ale nie chcę zapeszać.
  8. Zuzka, czy mogłabyś ukierunkować ogłoszenia bardziej na Śląsk. Może za dwa tygodnie pojechałaby tam Nadja. Druga prośba. Czy masz jeszcze ogłoszenia Tofika. Niestety w Gliwicach okazała się bardzo agresywny i babsko grozi, że go odda do schroniska. Trzeba by było go znów poogłaszać - może właśnie na Śląsk.
  9. [quote name='Zuzka2']Ginn,a może u tej kobiety był wcześniej kot z białaczką np.i ma wirusa w domu.Nie znam się,ale chyba np.w kuwetach,miskach niewyparzonych może się taki wynalazek przechować. Zapytam p.Anię czy nie kojarzy tej osoby.[/QUOTE] Zgadzam się z Tobą - może być i taka opcja. Kobieta przez telefon brzmi bardzo wiarygodnie dopóty, dopóki nie przeanalizuje się tego co powiedziała. Dlatego uważam, że w najlepszej z opcji kobietka szuka za wcześnie kolejnego kociaka.
  10. [quote name='aga38']Tak wiemy że Bolo odszedł,był w jednym z naszych DT,trafił do na prawdę super rodziny,walczyli o niego do końca,kot nie został uśpiony a odszedł w domu na ich rękach,miał niewydolność nerek niestety. W Dt wszystko było ok,niestety nie wszystko uda się przewidzieć,tutaj nikt nie zawinił. Tak Zuzka Szafirek i Simba to nasze kociaki na DT u Ginny[/QUOTE] Rozmawiałam z kobietką ze trzy razy wczoraj wieczorem. Mnie opowiadała, że odszedł sam jej poprzedni kot. Natomiast Bola uśpili bo wet stwierdził, że jest nie do uratowania. Mnie zastanawiają takie sprawy: Oba koty miały takie same objawy - puchnięcie łap, chudnięcie, oraz druga sprawa - kobieta, dzień czy dwa po śmierci już szuka następnego kociaka. Trzecia sprawa - kobieta opowiadała, że poprzedniego leczyła [U]"bardzo długo - ponad miesiąc"[/U]. Ale może jestem przewrażliwiona. Przekażę Nadji dane kobiety. Ja bym się nie zdecydowała na przekazanie jej kolejnego kociaka. Bolo na zdjęciach wygląda na okaz zdrowia i w ciągu kilka tygodni idzie do piachu.
  11. I kolejny kocurek,około 6 miesięcy,bardzo przytulaśny,zaszczepiony,korzysta z kuwetki mieszka razem z innymi psami i kotami. Odebrany z pijackiej meliny. [B][COLOR=#ff0000][SIZE=5]Bolo ma DS :smile: Bolo[/SIZE][/COLOR][/B] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/268/obraz2215.jpg/"][IMG]http://img268.imageshack.us/img268/2263/obraz2215.jpg[/IMG][/URL] Niestety - mam informację, że Bolo nie żyje. Został uśpiony bo ponoć bardzo był chory. Dzwoniła kobieta z Wieliczki - już szuka następnego kociaka. Przymierza się do Szafirka. Może ktoś jest zorientowany w tej sprawie.
  12. Zuzka, o Simbie, Szafirku i Sarze pamiętasz???
  13. [quote name='Zuzka2']To nie przejdzie na pewno:evil_lol::evil_lol::evil_lol:Ale zacznę ją wrzucać na morusku w kategorie kundelek zamiast amstaff:evil_lol:W sumie w tytule podkreślam jej cechy; rasę wpisuję na końcu,ale i tak nic to nie daje:roll:Może to kwestia jej głuchoty,nie wiem.Bafi-przepiękny psiak,oglądalność super i nikt go nie chce-pewnie dlatego,że nie ma oka:roll:Ale co się dziwić jak nawet szczeniaki teraz koczują po 4-5miesięcy na DT:razz:Coraz mniej ciekawi ludzie dzwonią zarówno o psy jak i koty-nie ma komu wydawać zwierzaków i pomimo że ogłoszeń mają dużo więcej niż kiedyś i na więcej miast,to na adopcje się to nie przekłada:roll:[/QUOTE] No cóż - rozmarzyłam się.
  14. [quote name='Zuzka2']Dorobiłam Lajli i Adzie parę ogłoszeń:-)Aż dziwne,że Ada nam się tak zasiedziała,nawet posprawdzałam ogłoszenia czy może źle nr tel.nie wpisałam-np.na Śląsku jest 18 odsłon telefonu,a u nas cisza:roll:Teraz ją ogłaszam jako biszkoptowego kundelka-może to coś da; może rasa shar pei źle się kojarzy?Nie wiem,ale spróbujemy tak:-)Od p.Ani 6mies.suczka mix rottka poszła po wielu miesiącach ogłoszeń na pół Polski dopiero jako kundelek-jako rottka chcieli ją tylko ludzie "inni":evil_lol:[/QUOTE] Może Tarę należy ogłaszać jako kundelka????
  15. [quote name='Zuzka2']Jest super DS w Wa-wie dla dwupaku kociego-DS 100% super:-)Wysłane:Szafirek,Simba,biało-rudy i bura od Ancyk i czarna Sara od Ginn,bo to nasze kotolubne:-)Transport do Wa-wy jest w ten weekend.Zaproponowałam pani by sama skomponowała sobie duet.Nie wiem które z tych kociaków są już nieaktualne(Szafirek i Simba mają b.dużą oglądalność),ale na pewno takiego DS nie można stracić i 2 od nas muszą pojechać:evil_lol:[/QUOTE] Trzymam kciuki - za wszystkie.
  16. [quote name='aga38']Hejka,niedawno wróciłyśmy. Dziś do nowych domków pojechali Hana do Tarnowa,kociak od Ginny do Myślenic,Bolo do Wieliczki,od nas persiak Mati-Pati do Krakowa,Mirka do Giebułtowa w okolicach Krakowa i Aza do Olkusza koło Częstochowy. Powodzenia w nowych domkach:) Wszyscy fajnie trafili ,domy Hany I Mirki super,a o nie marwię się najbardziej,o ile Hana powinna szybko się przyzwyczaić to z Mirka gorzej. Ale ma super rodzinkę,mam nadzieję że sie otworzy choć pewno to potrwa,oby nie zwiały i oby Mirka zaufała bo ludzie super :)[/QUOTE] Ode mnie pojechał kociak taki 1,5-roczny. Zasiedziały u mnie ponad rok. Ostatni synuś czarnej mamusi. I ona mi została. Dzięki Aga za transport. Gadałam wczoraj z facetem. Kot raczył się ruszyć zza szafy. Zjadł, załatwił się i już śpi na tapczanie.
  17. Dziewczyny - uwaga na ludzi ze Skarżyska. Nr tel. 530-...-468. Dzwoniła kiedyś babka a teraz dzwoni facet. Nawet dobrze brzmią tylko, że nie rozumieją iż kotek jak wyjdzie z dzieckiem na podwórko to nie będzie chodził przy nodze tylko wskoczy na płot i pójdzie w miasto. Jakiś kot im zaginął w bliżej nie wyjaśnionych okolicznościach Dzwonili do mnie już z miesiąc temu o różne koty. Są infantylni, kręcą i koty to dla nich zabaweczka dla dziecka. Chyba mają trudności z dostaniem od kogoś kota bo już od miesiąca szukają. Po rozmowie ze mną mogą ukrywać, że kota będą wypuszczać na małe podwórki w budynku 2-rodzinnym w Skarżysku.
  18. [quote name='Sarunia-Niunia']Dla Cudownej Taruni walentynkowe całuski i serduszka [IMG]http://www.beruska8.cz/laska/kvalentynovi2/64.gif[/IMG][IMG]http://www.beruska8.cz/laska/kvalentynovi2/64.gif[/IMG][IMG]http://www.beruska8.cz/laska/kvalentynovi2/64.gif[/IMG][IMG]http://www.beruska8.cz/laska/kvalentynovi2/64.gif[/IMG][IMG]http://www.beruska8.cz/laska/kvalentynovi2/64.gif[/IMG][/QUOTE] Tara daje buzi swoim szerokim, mięciutkim ozorem.
  19. Cudne są te zdjęcia w ruchu. Atos robi "kawał dobrej roboty" zmuszając Bruno do biegania. Widać, że oba psiaki szczęśliwe w tej nowej przyjaźni.
  20. Zuzka - jeśli będziesz ogłaszać Rambo, to trzeba zaznaczyć, że pies jest wyjątkowo proludzki. Uwielbia być przy człowieku. Wykluczone są duże psy i koty. Fajnie chodzi na smyczy. Może być do mieszkania albo do domku ale z możliwością wchodzenia do domu. Kocha leżenie przed kominkiem. Woli to niż bieganie po ogrodzie.
  21. Aga, czy w środę mogłabyś zabrać z sobą aparat fotograf. Atos szaleje z Bruno. Bruno ma chyba pierwszego przyjaciela w życiu - ma tak zachwycony pyniek. Można by im było zrobić zdjęcia. Kicia natomiast nie czuje się najlepiej - to widać. Przeniosłam ją do swojej sypialni. Dziś kupiłam kurczaka i przestawię ją na kurczaka. Odizolowałam ją od reszty towarzystwa aby widzieć ile je i jakie ma kupki. Nie wygląda dobrze.
  22. [quote name='strega']Ginn, Ty mówisz o tym drugim piesku,który siedzi w polach, a tamten to jeszcze inny.[/QUOTE] No, chyba, że tak ale wydawał mi się identyczny jak ten, któremu robiłaś zdjęcia i był w tym samym miejscu.
  23. [quote name='strega']Nie wkleję zdjeć ,bo gdzieś poszedł sobie,a moze go ktos przygarnął?[/QUOTE] Wczoraj widziałam go w Twoich okolicach Strega.
  24. [quote name='strega']Wczoraj miałam telefon w sprawie Lapo z Lubelskiego z okolic Kraśnika. Facet popytał , a ja go uświadomiłam jaki to pies. Zadzwonił, bo mu sie spodobał.Potrzebuje psa do pilnowania podwórka w gospodarce,ma dzieci w wieku 11 i 6 lat. Miałby byc zamkniety przez cały dzień w kojcu, a w nocy wypuszczany na podwórko. Pisze o tym ale moim zdaniem to nie jest dobra adopcja,przede wszystkim dlatego,że ludzie nie będa mieli czasu na pogawędki z psem. Kazdy się zajmie ,,robotą'' a pies gdzies wcisniety w kojec pod stodołą przez cały dzień, a on potrzebuje kontaktu z człowiekiem. W nocy też sam. Po miesiacu nikt z domowników nie wyjdzie na podwórko,bo sie bedzie bał,że go pogryzie. POza tym przypomne,że Lapo, to pies,który lubi sobie pospać, a powodem jest przede wszystkim z jego wiek. W każdym razie facet ma to przemyśleć i dodzwonić.[/QUOTE] A co facet zrobi gdy Lapo nie będzie się wywiązywał z obowiązków taniej ochrony?
  25. [quote name='Zuzka2']No nareszcie Aga się pojawiłaś:-)Dzięki za wieści!:-) Czyli Tolek też pojechał-super!:-)[/QUOTE] Tolek nie pojechał.
×
×
  • Create New...