Jump to content
Dogomania

Ginn

Members
  • Posts

    2812
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ginn

  1. [quote name='Zuzka2']Co u kocurków tych nowych? Pozbierały się?Będą fotki?Bo mamy z p.Anią w adopcjach ruch jak w ulu;-)Ja codziennie ileś zamówień na koty.Nawet dziś kobietka pisała o biało-bure,koniecznie kocurki-i to chce dwupak właśnie:-)[/QUOTE] U mnie został właśnie kocurek. Aga robiła mu bodajże zdjęcia.
  2. Musicie z kotką iść do weta. Może to tylko przeziębienie. Jeśli ma koci katar to ja niestety nie mogę przyjąć bo mam bardzo słabego kociaka i jego nie mogę narażać. Chyba, że szybko znajdzie dom bo jeden kociak już znalazł. Ale przede wszystkim wet i trzeba już podawać leki nawet na dworze.
  3. No to dobrze. Bo już myślałam, że to ja jestem jakaś nienormalna.
  4. Wiadomo już kto będzie prowadził schronisko od 1 stycznia 2013 roku [URL]http://ubodzy.com.pl/o_stowarzyszeniu_arka_nadziei.html[/URL] Co Wy o tym myślicie?????
  5. [quote name='Zuzka2']Warto było czekać:-)[/QUOTE] Mam taką nadzieję.
  6. No i stało się. Tola pojechała po nowe życie do Łętowni (ok. 40 km od Krakowa). Ludzie bardzo fajni ok. 40-stki z dwojgiem dzieci - 6 i 12 lat. Zwłaszcza chłopak mi się młodszy bardzo podobał. Bardzo, bardzo dorosły jak na swoje lata. Przyjechali z cudownym owczarkiem niemieckim rudo-brązowo-czarnym i miksem amstafa. Oba pieski bardzo zrównoważone. Wyszły grzecznie z samochodu, przywitały się z Tolą. Wszyscy bardzo sobie przypadli do gustu. Ludzie ze świetnym podejściem do psów i widać że psy to ich sedno życia. Oboje zajmują się zawodowo szkoleniem psów. Mają duży dom z dużym terenem. W domu jeszcze rodzice - też wielbiciele psów. Psy mieszkające w domu. Tola bardzo szybko nawiązała z nimi kontakt - nawet się zdziwiłam bo ona raczej się boi obcych. Mam obiecane zdjęcia.
  7. Ja też dziękuję. Gdy tylko będą nowe wieści to wkleję. Gdyby się znalazł ktoś chętny do wizyty to podam namiary. Mam też pytanie. Czy przesłać Wam xero karty adopcyjnej. Jeśli tak to poproszę o adres. Dostałam dwie kolejne niebogi ok. półtora miesięczne. W bardzo złym stanie zwłaszcza jedna z prawie wygnitą pupką. Okropne uczucie patrzeć jak takie maleństwa już muszą się męczyć. Ale wet mówi, że da się je uratować. Trzymajcie kciuki.
  8. [quote name='Zuzka2']O Atosa są telefony?:-)[/QUOTE] Był słownie jeden ale mało interesujący.
  9. [quote name='Zuzka2']Co słychać u suczek?:-) One były w końcu sterylizowane w miniony pt?[/QUOTE Tak oczywiście. Małe po sterylce rozrabiają jak pijane zające. Są na mnie wściekłe bo po sterylce nie wypuszczam ich do pobiegania po ogrodzie a były do tego przyzwyczajone. Wrzeszczą w kojcu jak głupie ale trudno póki się wszystko nie zagoi - siedzą w kojcu.
  10. Dziś miałam fajny telefon spod Krakowa w spr. Toli. Jutro mają wyjechać między 11-stą i 12-stą. Chcą przyjechać i ją zobaczyć. No cóż - mało komu chce się jechać tyle kilometrów aby zobaczyć się z pieskiem. Nawet boję się być dobrej myśli. W okresie przedświątecznym dwa razy bardzo dobrze oceniłam ludzi, którzy mnie olali i nawet nie powiedzieli przepraszam. Tym bardziej mnie to dotknęło bo jeden telefon dotyczył suniek malutkich, a jeden dotyczył kocicy Sary.
  11. Dzwoniła też do mnie kobietka spod Krakowa. Dom z ogrodem, dwóch synów: 7 i 15 lat. Jest fizykoterapeutką. Brzmi fajnie. Mają się odezwać. Oczywiście chodzi o Sabę.
  12. Zdrowych, szczęśliwych Świąt dla wszystkich i wszystkiego najlepszego w Nowym Roku. Nie mogę wstawić niczego kolorowego - sorki.
  13. [quote name='Sarunia-Niunia'][CENTER][COLOR=#008000][SIZE=4][FONT=book antiqua][I][B]Pokój na ziemi ludziom,[/B][/I][/FONT][/SIZE][/COLOR] [COLOR=#008000][SIZE=4][FONT=book antiqua][I][B] a w niebie cisza gwiazd, [/B][/I][/FONT][/SIZE][/COLOR] [COLOR=#008000][SIZE=4][FONT=book antiqua][I][B]grają anieli, świat się chlebem dzieli. [/B][/I][/FONT][/SIZE][/COLOR] [COLOR=#008000][SIZE=4][FONT=book antiqua][I][B]Świat ma dziś świąteczny blask… [/B][/I][/FONT][/SIZE][/COLOR] [IMG]http://magia-swiat.web21.pl/wp-content/uploads/2008/07/crechenoel05ve8.gif[/IMG][COLOR=#008000][SIZE=4][FONT=book antiqua][I][B] Życzymy: [/B][/I][/FONT][/SIZE][/COLOR][COLOR=#008000][SIZE=4][FONT=book antiqua][I][B]Nastrojowych i Radosnych Świąt Bożego Narodzenia!!! Niech te Święta będą pełne Ciepła, Dobra, Nadziei, [SIZE=4]R[/SIZE]adości, Pokoju i Miłości!![SIZE=4]! Korunia, Nercio, [SIZE=4]Maxio, Killerek i ja...[/SIZE][/SIZE][/B][/I][/FONT][/SIZE][/COLOR] [/CENTER] [/QUOTE] Wielkie dzięki za życzenia. Zdrowych, szczęśliwych Świąt dla wszystkich i wszystkiego najlepszego w Nowym Roku.
  14. I kolejny raport z nowego domu Milutki: Witam Pani Stello! Spieszę z raportem o kocie i jego asymilacji. Milutka jest kotem genialnie pasującym do naszej rodziny tzw. kot nakolankowy! W nocy była bardzo grzeczna, ładnie je i jedynie ze żwirkiem się nie dogadałam z nią! Silikonowy nijak jej nie pasuje i dopiero "Benek" zadowolił jej potrzeby. Co prawda nie wiem czy dwa sikania w ciągu doby to jej norma, czy może gdzieś nam posikuje? Ja bynajmniej niczego nie wyczuwam, a węch mam bardzo wyczulony. Poza dniem wczorajszym, gdzie lekko ją płoszył głos dziecka, kot porusza się swobodnie po mieszkaniu. Azyl znalazła u syna w pokoju pod wersalką (duża wnęka). Ponadto przesiaduje na oknach i oczywiście na kolankach! Reasumując, serdecznie dziękujemy za staranne dobranie nowego członka naszej rodziny, tak dobrze pasującego do naszej zgraji! Z życzeniami Wesołych Świat i pozdrowieniami Patrycja
  15. Dostałam taką wiadomość: Witam, Milutka już w domu! Na razie się zapoznajemy, ale kocika jest przepiękna! Pozdrawiam Patrycja
  16. Cudne te zdjęcia z kotami. Saba w każdej sytuacji zachowuje spokój i godność osobistą. Przemiła opanowana sunia - jak się ona taka uchowała na ulicy? Saba nawet jak dostała od Sary łapą po nosie - to tylko się zdziwiła i spokojnie wycofała.
  17. [quote name='__Lara']Też tak myślę. A fajnie żeby Milutka spędziła już święta w swoim ds :)[/QUOTE] No to trzymamy kciuki.
  18. [quote name='__Lara']Ginn, niech ją zawożą. Z tego co piszesz to bardzo fajny domek i żal by było zaprzepaścić taką okazję :) Milutka zasłużyła na taki wspaniały domek :)[/QUOTE] Dzięki Lara. Uważam, że byłoby grzechem nie wykorzystać dobrej woli ludzi. Co do wizyt przed czy po adopcyjnych - to chciałam podpowiedzieć, że rejonowe TOZ-y powinny się w tej kwestii udzielać. Ja dwa razy korzystałam z ich pomocy ale tu w świętokrzyskim. Poza tym po nowym roku zaczną się wyjazdy wypoczynkowe - może wtedy da się coś zorganizować.
  19. Ciotki, ja rozumiem, że są przed świętami problemy z wizytami adopcyjnymi ale Milutka nie może ponosić konsekwencji tego faktu. Ona jest wspaniałą koteczką ale jak jedzenia potrzebuje ciągłego zainteresowania i bycia z człowiekiem. Ja mam jedną parę rąk na 6-7 kotów i tyle samo piesków. Gdy tylko usiądę - wszystkie zwierzaki przepychają się aby zająć kawałek moich kolan, rąk czy chociażby kolan do przytulenia. Milutka najgorzej znosi brak człowieka tylko dla siebie. Pani Patrycja, jak nie wielu z ludzi, posłuchała mojej rady co do wyboru kota do adopcji. Sama jej poleciłam Milutkę. Długo, bez szemrania czekała na transport. Była ze mną w stałym kontakcie. Ustalała: jaką karmę najlepiej dawać kici. Zaleciłam pokarm dla kotek sterylizowanych i pokarm na rozpuszczanie kłaczków. Prosiłam o wysianie trawki dla kotów.. Pani Patrycja nie pracuje. W domu jest 2 i 10-latki. Kobieta śmiała się, że dzieci dostały niezłą szkołę od kota jej matki. Kotka jest ponoć straszną zołzą. Dzieci wiedzą, że z kotem nic na siłę, że to kotek sam przychodzi i prosi o pieszczoty. Przyjęli ze spokojem możliwe wizyty przed i po adopcyjne. Pani Patrycja już umówiła się z Nadją z Fundacji. Dziewczyny mają przyjechać do niej. Uważam, że Milutce będzie tam dobrze aczkolwiek przy każdej adopcji jest pewien procent możliwości popełnienia pomyłki. Znam przypadki z Dogo, gdy po wizytach przed adopcyjnych, które wypadły świetnie potem wychodziły niezłe kwiatki.
  20. [quote name='Zuzka2']To napisz chociaż Aga jak umaszczona?:-)[/QUOTE] Biszkopcik.
  21. [quote name='Zuzka2']Mix spanielka?:crazyeye::loveu::loveu::loveu: A kociaki?Ile mają tyg?Chore? Bo mam DS dla jednej kociczki malutkiej,oswojonej,zaszczepionej.[/QUOTE] Jak dla mnie to Saba bardziej przypomina miniaturę goldena niż spanielka.
  22. [quote name='Avilia']A co z umową? Bo jak rozumiem kotka zostałaby tylko dostarczona do Państwa i tyle? Kiedy jest ten transport? Próbuję zorganizować coś na FB, bo niestety "ciotki" z Dogo nawet na PW nie odpisują...[/QUOTE] NIE, KOTKA NIE ZOSTANIE DOSTARCZONA I TYLE. Żadnych zwierząt tak nie daję do adopcji. Mam dane ludzi łącznie z dowodem osobistym. Podpisują ze mną kartę adopcyjną - wiedzą o tym i wyrazili zgodę. Dziewczyny z fundacji, jeśli tylko zdążą, dowiozą zwierzaki do domów. Wyjeżdżają w sobotę o 7-mej rano. Ludzie dość długo czekali właśnie na te zwierzaki a nie inne. Jeśli mam tylko najmniejsze wątpliwości nigdy zwierząt nie wydaję. I tak jak powiedziałam - można zrobić wizytę po adopcji -ja uważam to za bardzie sensowne niż wizyty przed adopcją.
  23. [quote name='Zuzka2']Aga,daj cynk kiedy trzeba usunąć ogłoszenia,to usunę:evil_lol:Bo Cię zamęczą przed świętami:evil_lol: Tak sobie nawet myślałam o Fidze-poczciwa psina,ale w sumie zalety te same co Norka.Norka ma już nie wiem ile pakietów ogłoszeń,a Figa po jednym po 2godz.ma DS.Trochę to niesprawiedliwe:roll:No ale trzeba się cieszyć,że choś wielu woli piękne i rasowe,to chociaż oferują im dobre warunki:roll:Szkoda tej Norki:roll:[/QUOTE] Zuzka - a powiedz mi w którym miejscu życie jest sprawiedliwe zarówno dla zwierząt jak i dla ludzi.
  24. [quote name='Zuzka2']Nie,no pewnie,że nie można kogoś wykiwać;-)Super,że ludzie czekają na zwierzaki,a nie gorączkują się;-) Ten dwupak starszaków jest w stałym pakiecie wysyłanych kotów od ponad roku:-)Nawet wczoraj w nocy miałam maila o dwupak-i to z naszego regionu-więc oczywiście wysłałam:-)[/QUOTE] Dzięki. Koty siedzą u mnie tyle co i Tara - czyli półtora roku.
×
×
  • Create New...