-
Posts
2812 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ginn
-
Ślepa kotka-bezpieczna w DT u Ginn:) Szukamy DS!
Ginn replied to Avilia's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Avilia']On nadal u tej Pani w garażu siedzi...Dzwoni i prosi żeby go gdzieś umieścić. Szczerze to ja niektórych ludzi nie rozumiem-owa babeczka mieszka w DOMU z 1 swoim kotem.I ABSOLUTNIE nie może przyjąć tego biedaka...Ja bym tak chyba nie umiała;/[/QUOTE] Czekam na koteczkę. Kochane moje a prosiłam aby jednym transportem przysłać i tę drugą kocinę. Mam zaprzyjaźnioną fundację, która pomoże w leczeniu. Czasem dni się liczą. -
Ślepa kotka-bezpieczna w DT u Ginn:) Szukamy DS!
Ginn replied to Avilia's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Kinya']Ząbki ma bardzo drobne, ale ona cała jest kruszynka. Białe, ale już z żółtym nalotem. Porównywałam z moimi kotami, wychodzi że ma jakieś 2-3 lata. Ale to oczywiście zależy też od tego w jakich warunkach kot żyje, co je. Jeden kieł ma złamany. Ma w dwóch miejscach zgrubienia i wykrzywienia na ogonku, oraz jakby lekko oderwany najmniejszy paluszek tylnej łapki. Ale jest ukrwiony, paznokieć ok, więc to w sumie niewielki defekt. Wyjęłam sporo kleszczy, oczyściłam dwa miejsca po ropniach. Jutro wyszorujemy uszka - świerzbowca na szczęście nie widać, tylko brudek. Obciąć Milutce pazurki? Nie wiem w jakich warunkach będzie przebywała, czy się jej nie przydadzą np. do ucieczki. Kicia nie lubi psów, boi się ich.[/QUOTE] Co do pazurków to jak wolisz. Możesz obciąć. Jeśli nie to ja obetnę - mam specjalne cążki. Ja mam psy, ale też koci pokój, do którego psy nie wchodzą. Moje psy bardzo lubią koty zwłaszcza Tara (głucha amstafka, która wychowywała się z pięcioma kociakami i ich matką w jednym pokoju). Milutka będzie przebywała na terenie domu i sądzę, że jak poczuje się bezpiecznie, przyzwyczai do zapachu psów to przestanie się ich bać zwłaszcza na swoim terenie. Tak zachowują się moje koty. Poza terenem uciekają przed psami na drzewa a przed swoimi psami pokazują brzuszki do iskania. Miałam 4 lata niewidomego kota (oślepł w 13 roku życia). Chodził sobie po całym terenie (szczelnie ogrodzony) a jak się znudził to wchodził na ławkę albo pieniek i tak się darł, że wszystkie psy, koty, ludzie biegły mu na ratunek. A on po prostu życzył sobie aby go zanieść do domu. -
Ślepa kotka-bezpieczna w DT u Ginn:) Szukamy DS!
Ginn replied to Avilia's topic in Kotki już w nowych domach
Kinya - na ile lat kotkę oceniasz? -
Ślepa kotka-bezpieczna w DT u Ginn:) Szukamy DS!
Ginn replied to Avilia's topic in Kotki już w nowych domach
Kinya - masz zablokowaną pocztę i nie mogę wysłać wiadomości. -
Ślepa kotka-bezpieczna w DT u Ginn:) Szukamy DS!
Ginn replied to Avilia's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Avilia']Drugiego zgłosiła nam pewna starsza Pani która go dokarmia.Nie grozi mu takie niebezpieczeństwo jak tej kotce.Ale też trzeba by było coś dla niego znaleźć. Namiary na Kinyę mam. Ginn Ty małą chcesz wziąć na DT czy DS?Rozumiem,że w odwiedziny będziemy mogły przyjechać za jakiś czas?:)[/QUOTE] W odwiedziny zawsze zapraszam i najchętniej ze smakołyczkami dla moich domowników. Ja proponuję u siebie bezterminowy BDT. Może spróbuję załatwić jakiegoś okulistę. Czy ta ślepota jest nieodwracalna - może to zaćma. Liczę na Was w robieniu ogłoszeń. Może znajdzie się ktoś kto da DS. Ja mam 5 kotów, z czego 2 nadają się do adopcji i szukam im domu. Natomiast 3 nie nadają się do adopcji. Co będzie z naszą "ślepotką" - zobaczymy. Co do tego ze sparaliżowanymi tylnymi nogami to powinien być u lekarza. Samo karmienie nie wystarczy. Jeśli nie możecie mu zabezpieczyć weta to też jednym transportem przyślijcie do mnie. Będę się starała ile mogę pomóc. -
Ślepa kotka-bezpieczna w DT u Ginn:) Szukamy DS!
Ginn replied to Avilia's topic in Kotki już w nowych domach
Jeszcze ponawiam pytanie - co to za drugi kotek???? -
Ślepa kotka-bezpieczna w DT u Ginn:) Szukamy DS!
Ginn replied to Avilia's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Avilia']Na 100%!Jak chcesz to jeszcze tam zadzwonię.Na kiedy byłby transport?Od razu bym przekazała. [B] Zerduszko[/B]-dziś na pewno nie.Ale trzeba na CITO zabrać ją gdziekolwiek żeby jej nic nie trzasło! Wczoraj wieczorem malutka w krzakach siedziała.Jak słyszy ludzki głos to wychodzi i leci w jego stronę-serce pęka:( [B]Paulinken[/B]-ten drugi jeszcze nie ma-wieczorem założymy.[/QUOTE] To ja wezmę niewidomego kotka. Mój adres i namiary na dolnym banerku. A co to za drugi kotek jest do adopcji. Może to są koty zaprzyjaźnione. Jeśli tak to szkoda jednego samotnego zostawić. To wezmę do siebie dwa. Czy któraś a Was może mi porobić ogłoszenia na DS dla tego zdrowego. -
Ślepa kotka-bezpieczna w DT u Ginn:) Szukamy DS!
Ginn replied to Avilia's topic in Kotki już w nowych domach
Zapisuję sobie. -
Amstaf - sunia - nie słyszy, rodziła wiele razy - zniszczona przez ludzi
Ginn replied to Ginn's topic in Już w nowym domu
[quote name='kaszanka']a jak obserwujesz ją z jej głuchotą ? są z czymś problemy?[/QUOTE] Nie ma żadnych problemów. Nawet jak psy biegną do furtki i szczekają to też biegnie i szczeka. Jedna podstawowa zasada - nie można jej spuścić ze smyczy na nie ogrodzonym terenie. Jak coś potrzebuję, aby zrozumiała czy zwróciła na mnie uwagę to muszę ja dotknąć. -
Amstaf - sunia - nie słyszy, rodziła wiele razy - zniszczona przez ludzi
Ginn replied to Ginn's topic in Już w nowym domu
[URL=http://img17.imageshack.us/i/sam0295s.jpg/][IMG]http://img17.imageshack.us/img17/8640/sam0295s.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img406.imageshack.us/i/sam0317j.jpg/][IMG]http://img406.imageshack.us/img406/4120/sam0317j.jpg[/IMG][/URL] -
Amstaf - sunia - nie słyszy, rodziła wiele razy - zniszczona przez ludzi
Ginn replied to Ginn's topic in Już w nowym domu
[quote name='kaszanka'][B]Ginn[/B] powiedz szczerze jeszcze raz ( bo nie dam rady przebrnąć po cąłym wątku i zakodować najważniejsze sprawy) jak to z tą Tarą jest i kotami - tylko bez ściemniania poproszę :) - szczerze i jak wygląda jej dzień - jest bardziej podwórkowa czy raczej w domu?? jak do dzieci ?? i inne .... wszystko co możesz ok?[/QUOTE] Kaszanka - jeśli chodzi o zwierzęta - zawsze piszę "bez ściemniania" bo bardzo mi zależy żeby nie wracały z adopcji. Tara jest urokliwą, nie dominującą sunią. Jest radosna, otwarta na ludzi dorosłych i dzieci. Uwielbia koty. Jest czyściutka. Zdecydowanie nie nadaje się na podwórko tylko do domu, może być mieszkanie w mieście. Ponad hasanie po dworze (choć to też lubi gdy jest ciepło) przedkłada swój fotelik. Na noc muszę ją opatulać kocykiem - bardzo lubi być w cieple. Nie jest agresywna choć jeśli zobaczy, że obcy pies ją atakuje to staje do walki. Do psów już znanych jest wyrozumiała i odpuszcza im złe humory. Lubi wszystko co małe. Jest "całuśna" - ale to już moja wina bo wszystkie "swoje" psy całuję. [URL=http://img31.imageshack.us/i/161011r234.jpg/][IMG]http://img31.imageshack.us/img31/2953/161011r234.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img62.imageshack.us/i/161011r249.jpg/][IMG]http://img62.imageshack.us/img62/7273/161011r249.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img705.imageshack.us/i/161011r236.jpg/][IMG]http://img705.imageshack.us/img705/5623/161011r236.jpg[/IMG][/URL] -
Amstaf - sunia - nie słyszy, rodziła wiele razy - zniszczona przez ludzi
Ginn replied to Ginn's topic in Już w nowym domu
[quote name='Zuzka2']Pieniądze wpłynęły-teraz musimy je rozdysponować na zwierzyniec:-) Dorabiam Tarze ogłoszenia,bo coś nam się zasiedziała;-) Dziś Warszawa.[/QUOTE] Dzięki Zuzka - faktycznie "trochę" się zasiedziała. -
Amstaf - sunia - nie słyszy, rodziła wiele razy - zniszczona przez ludzi
Ginn replied to Ginn's topic in Już w nowym domu
[quote name='Zuzka2']Ginn,odnawiam Twoją zwierzynę,koty też.Dziś dzień Tary-wróciła na pierwsze strony podobnie jak koty.Gdybyś miała chętnych na czarno-białe,to daj znać (lub przekieruj jak możesz-tel.p.Ani 698 681 714),bo mamy kilka:-) U mnie jest mały połamaniec-6mies.czarno-biała śliczna kicia (za 2tyg.będzie gotowa do adopcji,życzyłabym każdemu połamańcowi,żeby tak się goił jak ona;-)).Kicia ma 100% idealny charakter-uwielbia dzieci,koty,psy-bezproblemowa,głośnomrucząca przytulanka.Mamy też drugą biało-czarną 6mies. i 2 kocurki dorosłe biało-czarne:-)[/QUOTE] Dzięki Zuzka. W spr. kotów brak telefonów. Tak jak pisałam, po długim weekendzie (pon.wtorek)wysyłam Ci pieniążki. -
Zabiedzona mama i jej 9 dzieci, woj swietokrzyskie-pozostała mała sunia!
Ginn replied to Ancyk's topic in Już w nowym domu
Dzięki Zuzka za wstawienie zdjęć. -
Zabiedzona mama i jej 9 dzieci, woj swietokrzyskie-pozostała mała sunia!
Ginn replied to Ancyk's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ancyk']Mam na mailu zdjęcia Sofi z nowego domku, widać ze jest szcześliwa. Jak mi się uda to dziś wkleje, tymczasem Stello co na temat Sofi mowi nowy domek? Jak sie mała zachowuje? nie zauwazyłam by była powtórka z poprzedniego "domu"[/QUOTE] Rozmawiałam z ludźmi. Bardzo im się Sofi podoba choć teraz nazywa się Sara. Malutka uczy się nowych zapachów, nowych ludzi. Podobno dość boi się facetów a to by świadczyło, że ma złe wspomnienia z Krakowa. Ogólnie jest bardzo dobrze. -
Amstaf - sunia - nie słyszy, rodziła wiele razy - zniszczona przez ludzi
Ginn replied to Ginn's topic in Już w nowym domu
[quote name='Zuzka2'][B]3 maja Romi jedzie Kraków-Kielce-Kraków. [/B]Również ok.[B]3maja jest transport do Warszawy [/B](jedzie osoba z miau.pl)[/QUOTE] Dzięki ale nie mam kogo transportować. Kobietka od Tary nie odezwała się więcej. -
Amstaf - sunia - nie słyszy, rodziła wiele razy - zniszczona przez ludzi
Ginn replied to Ginn's topic in Już w nowym domu
[quote name='Zuzka2']Ginn,wygasły nam wyróżnione moruski.Zostały tylko dwa do jutra:Misiek i Sonia.[/QUOTE] OK Zuzka. Po weekendzie wyślę na Twoje konto pieniążki. Dzieki za pamięć. -
Zabiedzona mama i jej 9 dzieci, woj swietokrzyskie-pozostała mała sunia!
Ginn replied to Ancyk's topic in Już w nowym domu
[quote name='Zuzka2']Ginn,mam prośbę: gdyby ktoś jeszcze dzwonił o Sofi,to czy mogłabyś chętnych na szczeniaka przekierować na Nadję lub agę38 z Wąchocka? Bo one tam mają 7mies.podrostka.Też lubi koty,jest łagodny,przytulaśny,uległy do psów i też będzie średni docelowo: [URL]http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-LARS-7mies-KOTOLUBNY-ULEGLY-PSIAK-B-DZIE-REDNI-W0QQAdIdZ374224711[/URL][/QUOTE] Oczywiście Zuzka - podam telefon Nadji bo agi nie mam. Dziś miałam bardzo interesujący telefon z Krakowa w spr. Tary. Ale czy kobietka oddzwoni drugi raz - trudno powiedzieć. Zuzka - jeśli dobrze pamiętam to ogłoszenia z wyróżnieniem już się pokończyły. Ja po weekendzie przesłałabym Ci pieniądze na powtórzenie wyróżnień - jeśli byś mogła to zrobić. -
Zabiedzona mama i jej 9 dzieci, woj swietokrzyskie-pozostała mała sunia!
Ginn replied to Ancyk's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ancyk']Trzymam kciuki za szybką aklimatyzację Sofi w nowym domu, mam nadzieje, ze nie powtórzy sie taka sytuacja jak poprzednio. A są jakies szanse na jej zdjęcia?[/QUOTE] Pan Michał obiecał, że za kilka dni zrobi jej kilka zdjęć w nowym terenie i nam prześle. -
Zabiedzona mama i jej 9 dzieci, woj swietokrzyskie-pozostała mała sunia!
Ginn replied to Ancyk's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ancyk']Sofi gotowa do drogi?[/QUOTE] Sofi już w nowym Domu. Wyjechała po 8-ej rano a po 11-stej była w Starym Saczu. Panowie, którzy ją zawieźli ocenili dom jako bardzo pozytywny. Dom z ogródkiem. Sofi podobno natychmiast zaakceptowała starsze małżeństwo. Szalała podobno z jednych kolan na drugie - ale ona taka jest, podrywa każdego kto jej się nawinie. Zjadła michę na dzień dobry a w przyszłym tygodniu pójdzie do weta (tak na wszelki wypadek). Dzwonił też przed chwilą Pan Michał. Są Sofi zachwyceni. I urodą i charakterem. Myślę, że będzie dobrze. Mam też informacje o Kacperku w W-wie. Wywalczył sobie spanie w łóżku ze swoją 11-letnią przyjaciółką. Mają tylko problem - bo zaciekle broni ich przed wszystkimi na spacerach. Myślą nawet o jakimś specjaliście od psychiki psiej ale to jak już sami nie dadzą sobie rady. Ogólnie są też Kacperkiem zachwyceni. Podobno dzieciaki mogą z nim zrobić wszystko. -
Zabiedzona mama i jej 9 dzieci, woj swietokrzyskie-pozostała mała sunia!
Ginn replied to Ancyk's topic in Już w nowym domu
[quote name='Zuzka2']No tak,czasem zwierzaki muszą przeżyć swoje zanim trafią na ten właściwy dom.Z Kacprem było jeszcze gorzej. Ale p.Michał tak długo i cierpliwie czeka na Sofi,że musi być dobrze:-)Podziwiam człowieka za konsekwencję i wytrwałość w decyzji:-) Od nas jak jadą koty,a transport nie będzie w ciągu tygodnia-max.10dni-to ludzie nam rezygnują:roll:[/QUOTE] No właśnie też jestem trochę zdziwiona i mam tylko nadzieję, że to wszystko w dobrej wierze. Przez telefon Pan Michał brzmi dobrze a nawet bardzo dobrze więc mam nadzieję, że udział kilku osób (i fizyczny i finansowy) w akcji dowiezienia Sofi nie pójdzie na marne. -
Zabiedzona mama i jej 9 dzieci, woj swietokrzyskie-pozostała mała sunia!
Ginn replied to Ancyk's topic in Już w nowym domu
Mam potwierdzenie środowego wyjazdu Sofi. Panowie Z Kielc przyjadą po nią między 8 a 9 rano i bezpośrednio do Starego Sącza. Pan Michał ppodał zwoje dane do karty adopcyjnej i czeka. Mam nadzieję, że Sofii o złych przeżyciach w Krakowie - tym razem trafi w odpowiednie ręce. -
Zabiedzona mama i jej 9 dzieci, woj swietokrzyskie-pozostała mała sunia!
Ginn replied to Ancyk's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ancyk']wrócił? Sofi cała?[/QUOTE] Nie Aniu - nie wraca. Ufffff. Trafił fajnie na spokojnych rozumiejących ludzi. Wygląda na to, że Kacperek w trzecim podejściu znalazł dom. Sofi szaleje. Ranka (maleńka) goi się. Wczoraj dostała ostatni antybiotyk. Mam nadzieję, że w środę ona pojedzie ku przyszłości. -
Kida - kto zna jej przeszłość? I czy jest ktoś kto pomoże jej przeżyć?
Ginn replied to Istar19's topic in Już w nowym domu
Zapisuję sobie wątek. -
[quote name='ma_ga']Długo nas tu nie było. Spacerki "uskuteczniamy" ;) nad jezioro, do lasu i w najbliższe okolice. Wszędzie już zielono po ostatnich deszczach. Wczoraj pojechaliśmy do szkoły, którą Ben ukończył jesienią na zajęcia otwarte, prowadzone dla wszystkich "absolwentów" którzy chcą się spotkać i poganiać z innymi psami. Ostatnie zajęcia, na których byliśmy późną jesienią niestety nie były jakimś sukcesem - Ben ganiał i obszczekiwał inne psy i musiał być na smyczy. A wczoraj.... słuchajcie i czytajcie!!!! Razem z Benem 10 psów na wybiegu (w tym oprócz niego 2 owczarki, 2 borderki, goldenka, labrador, eierdalka, berneńczyk i średnia wielorasowa sunieczka). BEN BIEGAŁ ZE WSZYSTKIMI PIESKAMI [U]A NIE GANIAŁ ICH[/U], PRZYCHODZIŁ NA KOMENDĘ!!!! Byłam dumna jak paw!!! To tyle chwalenia się - a w zasadzie chwalenia Bena :lol:. W piątek Ben wziął pierwszą pierwszą dawkę odczulającą. Będzie je brał co tydzień przez 20 tygodni a potem co 2 tygodnie ale nie wiem jeszcze jak długo. Trochę bardziej się drapał po tej dawce ale tylko w piątek i w sobotę, dzisiaj już normalnie. Życzę wszystkim dobrego dnia i zbieramy się na spacerek póki ładna pogoda. :)[/QUOTE] Ma_ga jak idzie odczulanie Bena?