-
Posts
2880 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Cienka
-
Wczoraj Jadzia i Tomek byli u nas na imprezie (wczoraj mieli termin porodu:cool3:) małej się jakoś na świat nie spieszy. Zimno jest co się będzie na świat pchać zaczeka do wiosny :razz:
-
[FONT=Tahoma]A ja z pogardą patrzę na mirabelki, mój ojciec zrobił z nich żywopłot i co każde wakacje matka kazała mi zbierać te nieszczęsne mirabelki (bo się zmarnują). A potem nikt ich nie chciał jeść o sokach nie wspomnę też hitem nie były.[/FONT]
-
Ja zwyczajnie musiałam poprawiać koło ze szkółkarstwa i dlatego pamiętam:evil_lol:
-
[quote name='Asiaczek']Co to jest Ałycza? Edit; Juz wiem. śliwa wiśniowa odmiana kaukaska Pzdr.[/QUOTE] Ałycza to nasza pospolita mirabelka pod tą nazwą więcej osób za pewne kojarzy to drzewo.
-
A mnie się ten chłopczyk po Only podoba fajnusie ma kropki na nosie tylko pewnie za jakiś cza staną się jedną ciemną plamą. Ale teraz wygląda uroczo.
-
Zbierać, zbierać:cool3:
-
[FONT=Tahoma]A Mośki są tak bezczelne, że nawet na ulicy od obcych próbują wymusić głaskanie [/FONT]:evil_lol: A ci co już wejdą do domu to nie ma szans by się wymigać od głaskania.
-
Ja ogólnie należe do gatunku sknerowatych i ciężko by mi było wydać więcej na pudełka, wtedy za pewne bym je sama robiła.
-
no wybaczę ci bo w ciągu dnia są podniesione i mogłaś nie zauważyć
-
[quote name='Buszki']Cienka,jak chcesz to ja tez mogę taki cuda dla Ciebie zbierać.Już nie raz coś fajnego wyrzuciłam(a szkoda było),bo nie wiedziałam do czego by się przydało.[/QUOTE] Jasne każda pierdółka mi się przyda,a przez to przyczynimy się do zmniejszenia ilości odpadów;) druga młodość dla śmieci to moje ekologiczne powołanie:cool3: [quote name='jamnicze']O, rolety się pojawiły :) [url]http://img716.imageshack.us/img716/5917/dsc7138.jpg[/url][/QUOTE] Halo rolety w biurze i w studiu foto były montowane jakiś tydzień po nasze przeprowadzce do Borkowa czyli na początku sierpnia.
-
[quote name='Zuza i Noddy']Pierwszy raz słyszę o takim grejpfrucie.[/QUOTE] Pomelo ma miąższ koloru zielonkawego i jest słodsze, to dobra opcja dla tych co nie lubią gorzkiego smaku tradycyjnych grejpfrutów. Do tego jest dość duży i samemu na raz ciężko go zjeść.
-
[quote name='Asiaczek']Super ujęcie:) Wstaw na FB - warto! Pzdr.[/QUOTE] A ja nie umiem
-
Ale to nie melon tylko grejpfrut o nazwie pomelo :cool3: Pina i Jogi go uwielbiają:eviltong:
-
Zuza ja najczęściej te rzeczy do kwiatów wykorzystuje potem przy pakowaniu prezentów (zawijam paczki w szary papier a potem doklejam mnóstwo rzeczy i powstają przeróżne konstrukcje). A propos prezentów to jeszcze ciekawostka z wigilii. Jogi wyczekuje pierwszej gwiazdki i Mikołaja. [IMG]http://img716.imageshack.us/img716/5917/dsc7138.jpg[/IMG]
-
[B]Korenia[/B] postanowiłam cie zainspirować oraz odpowiedzieć na pytanie [B]Asiaczka[/B] co zbieram. Przy okazji robienia porządków sfotografowałam moje zbiory(wszystko co jest na stole dostałam od kogoś lub przy okazji z czymś np. kwiatami). A co zbieram hmmm prawie wszystko koraliki: małe, duże, szklane, plastikowe, drewniane (najczęściej są to porwane wisiorki które komuś gdzieś zalegały po szufladach). Kolorowe papiery: tapety, bibułki w które pakuje się kwiaty, celofany, opakowania po słodyczach itp. Materiały: organza czy sizal dodawane do kwiatów, kolorowe materiały, wstążki i co tam się jeszcze nawinie. Guziki małe duże, drewniane, plastikowe itp. A zresztą same zobaczcie: [IMG]http://img195.imageshack.us/img195/2860/dsc7154.jpg[/IMG] i zbliżenia [IMG]http://img35.imageshack.us/img35/9720/dsc7155y.jpg[/IMG] [IMG]http://img819.imageshack.us/img819/4882/dsc7156n.jpg[/IMG] [IMG]http://img84.imageshack.us/img84/408/dsc7157m.jpg[/IMG] [IMG]http://img263.imageshack.us/img263/1249/dsc7158b.jpg[/IMG]
-
U nas tylko wiejczy jak w kieleckiem do tego jest temperatura powyżej zera i wszystko topnieje
-
Asiu jeśli chodzi o te biszkopty amaretti to jedno pudełko wystarczy by zrobić nawet 2 razy taki deser ale gwarantuje ci, że raczej nie zdążą bo są pyszne zwłaszcza do kawy i ciężko się im oprzeć:cool3:. A teraz moje spostrzeżenia z noworocznych fajerwerków. Psiaki były mało zainteresowane wybuchami spały sobie nic z tego nie robiąc. Ja wychodziliśmy na dwór też było ok. Jogi tylko się zestresował jak jakieś 40 metrów od nas ktoś puszczał fajerwerki czyli mieliśmy wystrzały nad głowami(nie spodziewaliśmy się , że sąsiedzi zaczną świętować o 21). Za to Pinie kompletnie to nie przeszkadzało. Mało tego o północy siedziała z nami w oknie i z zaciekawieniem oglądała fajerwerki.
-
Lekarze kazali się szykować na poród już teraz zaraz czyli jakieś 3 tyg temu miało się urodzić (według lekarzy). Natomiast dziecko chyba postanowiło zrobić psikusa lekarzom i przyjdzie zgodnie z terminem czyli na początku stycznia:cool3:.
-
[quote name='Asiaczek']A te biszkopty to są jakies specjalne? Koło mnie nie ma Lidla, więc się dopytuję... Pzdr.[/QUOTE] Tak to biszkopty ze sakiem amaretto pogłębiają smak kremu. Możesz użyć zwykłych jeśli chcesz ale nie wiem czy wtedy uzyskasz ten smak (zawsze robię to na tych ciasteczkach amaretti więc nie próbowałam jak wyjdzie ze zwykłymi biszkoptami).
-
Jeszcze wam przepis podam bo jest super prosty a deser jest przepyszny 80ml likieru amaretto 25g cukru 1 łyżka soku z cytryny 250ml śmietany kremówki 250 g biszkoptów amaretti (bez problemu do kupienia w lidlu) Mieszamy likier, sok z cytryny i cukier.Mieszając (np. mikserem) stopniowo dodajemy kremówkę (ja najczęściej wlewam od razu całą bo brak mi cierpliwości) i ubijamy aż zgęstnieje (nie musi być na sztywno). Następnie na dno jakiś 4 pucharków kruszymy ciasteczka i przykrywamy masą. Na górze ozdabiamy okruchami ciasteczek. Deser może wydawać się mały ale gwarantuje ciężko zjeść 2 porcje na raz.
-
[quote name='Asiaczek']A przez Internet nie możesz się połączyć...? Jak masz dobry dzień, sampan pod ręką, to wystarczy do dobrej zabawy:) Pzdr.[/QUOTE] No z tym humorem to licho się robi [B]tomecki[/B] załapał doła jak zwykle na sylwka(on strasznie sylwka nie lubi) Ja to za pewne jakieś pudełko stworze i będę obserwować psiaki to ich pierwszy sylwek (w tamtym roku to za pewne o tej porze jeszcze mało co do nich docierało) Ja mam tylko jedno postanowienie noworoczne(jak co roku) nie mieć postanowień noworocznych i to się sprawdza:cool3: [quote name='Czarna_Owieczka']zawsze w momencie desperacji można postawić na sylwester z radiem :razz: chociaż wydaje mi się, że lepszą opcją jest obejrzenie jakiś dobrych filmów ;)[/QUOTE] No właśnie mieliśmy sobie dziś film wypożyczyć ale wszystkie sprawy wczoraj załatwiliśmy więc chyba nitki z tego, bo nie chce się nam ruszać ze wsi Apropos pichcenia to ja zrobię dziś deser z ciasteczek amaretti i amaretto pycha:eviltong:
-
[quote name='Zuza i Noddy']Cudeńko po prostu, a ty mówisz, ze nie spełnia twoich oczekiwań?[/QUOTE] A no nie spełnia bo złocenia zrobiłam tanim reliefem do malowania na szkle i on po wyschnięciu zmniejszył objętość przez co kreski brzydko się pomarszczyły i to mi się nie podoba:-(. [quote name='Korenia']To w takim razie chyba też muszę rozpocząć zbieractwo ;) A pudełka są drogie?[/QUOTE] To konkretne pudełko ze sklejki (średnica pokrywki 9cm) za całe 2,99 w Empiku. Ale ostatnio też widziałam pudełka z kartonu w Ikei (3 w komplecie) ceny nie pamiętam dokładnie coś koło 10zł [quote name='Asiaczek'][B]Cienka[/B], jak się zgadamy na jakiejś wystawie, to tez mogę trochę dorzucic do Twoich zbiorów;) Pzdr.[/QUOTE] Ja bardzo chętnie:cool3: przyjmę wszystko
-
[quote name='Korenia']Świetne pudełeczko! Ja też mam potrzebę robienia różnych rzeczy ;) Ale niestety to drogie hobby i mnie, biedną studentkę niestety na to nie stać :( Chce się nauczyć robić na drutach i na szydełku, ale nie ma kto mnie uczyć :([/QUOTE] A ja nie do końca się z tobą zgodzę tylko trzeba wykrzesać z siebie trochę inwencji.:evil_lol: Ja od lat zajmuje się zbieractwem (zaczynałam od malutkiego pudełeczka po butach a dziś mam 2 wielkie pudła z Ikei i zaczyna się robić ciasno) A co zbieram dosłownie wszystko: wstążki i ozdoby dokładane do kwiatów, kolorowe guziki, papiery czasem nawet kawałki różnych opakowań, czy torebki w których dostaje prezenty, kawałki tapet, materiałów, susze sama kwiaty czy liście, czasem coś kupie w sklepie z 5zł lub dyskontach (np. zestawy kreatywne można czasem znaleźć w biedronce, netto czy lidlu) dobrą bazą materiałową są też znajomi którym po szufladach walają się różne koraliki, materiały czy inna rzeczy które im właściwie nie są potrzebne a często jest szkoda wyrzucić. Ja zawsze rozpuszczam wici że zbieram i zawsze mi ludzie na znoszą cudeniek:cool3:.
-
[quote name='Asiaczek']Alez masz zainteresowania, podziwiam:) Ja jestem bardziej przyziemna - haft, druty, szydełko... no i psy;) Pzdr.[/QUOTE] Nie uważam by hafty, druty czy szydełko były przyziemne to też sztuka. Ja nie mam cierpliwości do takich cudeniek ale bardzo lubię oglądać efekty końcowe:lol: