-
Posts
2880 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Cienka
-
My już gratulowaliśmy a teraz pytanie a nie mówiłam:evil_lol:
-
A propos fotek [B]tomeck[/B]i potem obrobi to wrzuci:razz:
-
[quote name='jamnicze']Dobra, mogę poświadczyć twoje zdolności wróżbiarskie :)[/QUOTE] Proszę poświadczyć moje zdolności wróżbiarskie :mad: ino mik [quote name='Iza.']I jak tam, już po ocenie ?[/QUOTE] Zinka lokata pierwsza, Pinka lokata druga U chłopaków w kolejności Bubu pierwszy, drugi Muszu na końcu Pepitek. I Bubuś zwycięsca:evil_lol:
-
[quote name='Korenia']Świetny pomysł i świetne wykonanie! :)[/QUOTE] Wpisujesz w google jak zrobić tort z pieluszek i wyskakuje kilka przepisów jak to zrobić, ja robię na kartonowym stelażu spód kolo z kartonu, potem kawał kartonowej tuby na niej mniejsza i jeszcze mniejsza tubka po papierze toaletowym. I układam na około pieluchy każde piętro utrzymuje gumka. A całość pokryta jest tiulowa firanka (taką akurat miałam na stanie), może też być organa, organtyna lub woalowa firanka.
-
[quote name='Korenia']Świetny pomysł i świetne wykonanie! :)[/QUOTE] Dzięki to nie mój pierwszy więc mam już wprawę:cool3: Tak wyglądał ten pierwszy zdjęcie marne bo telefonem robione i wieczorem [IMG]http://img708.imageshack.us/img708/5056/img0265lh.jpg[/IMG]
-
[B]korenia[/B] apropos Ami bo juz od dawna chciałam Ci to pokazać tylko nie mogłam się zebrać. To jest Kanis (zdjęcia kiepskie bo telefonem robione ale przyznaj podobyn do Ami [IMG]http://img267.imageshack.us/img267/9910/dsc00015hb.jpg[/IMG] [IMG]http://img94.imageshack.us/img94/5889/dsc00017vu.jpg[/IMG] [IMG]http://img339.imageshack.us/img339/6651/dsc00020lg.jpg[/IMG] Nawet kolor jest podobny jak dokopie się do fotek na kompie [B]tomeckiego[/B] to wrzucę jeszcze jedno zdjęcie w normalnym kolorze)
-
A oto małe ziółko czyli Malwinka Zinka zwariowała na punkcie małej :) [IMG]http://www.tomecki.serwery.pl/cienka/tort/tort_06.jpg[/IMG]
-
A to małe ziółko czyli Mawinka a między nami Zinka [IMG]http://www.tomecki.serwery.pl/cienka/tort/tort_06.jpg[/IMG] I torcik bez światła studyjnego, żeby nie było, że taki nierealny:cool3: Sama zrobiłam o tymi rączkami:diabloti: [IMG]http://www.tomecki.serwery.pl/cienka/tort/tort_05.jpg[/IMG]
-
A teraz pokarzę wam co zrobiłam dla małego ziółka Oto torcik z pieluszek:evil_lol: [IMG]http://www.tomecki.serwery.pl/cienka/tort/tort_01.jpg[/IMG] [IMG]http://www.tomecki.serwery.pl/cienka/tort/tort_02.jpg[/IMG] I karteczka [IMG]http://www.tomecki.serwery.pl/cienka/tort/tort_04.jpg[/IMG] jeszcze w środku [IMG]http://www.tomecki.serwery.pl/cienka/tort/tort_03.jpg[/IMG]
-
[quote name='Asiaczek']Z Matko...... to prawie jakby na naszych oczach pogryzł kabelek.... Dobrze, że kabelek to chyba nie był zbyt duzy koszt...? Pzdr.[/QUOTE] No dobrze, że go prąd nie popieścił. Koszt może nikły jakieś 10zł. ale nie zapominajmy, ze[B] tomecki[/B] ciągle zarobiony i pojechać do media to dramat bo czas jaki straci na dojazd jest niewspółmierny bo więcej kosztuje niż ten durny kabel. Jogi to w ogóle dziwny przypadek on nie niszczy jak nie ma nas w domu (wtedy śpi), niszczy jak jesteśmy w domu (przykłady: kanapa- siedzenie z dziurą na pół metra kwadratowego i porwany podłokietnik dodam po jakiejś godzinie od wniesienia kanapy miała malutką dziurkę na pół cm., kabel od drukarki, pogryziona pasta do butów, kapeć w drobny mak, no i mój telefon wrrrr). Jeszcze nigdy nic nie pogryzł jak nie było nas w domu.
-
[B]Cienka[/B], a Ty będziesz? Z tego co pamiętam miałaś być w pracy. No będę ale troszku się musiałam nakombinować i byłam w pracy w zeszły weekend będę w przyszły i jeszcze następny, by ten mieć wolny.
-
Atropos kabli to to Tomecki siedzi kiedyś drukuje faktury, drukuje, drukuje nagle drukarka nie odpowiada. Wychyla się za biurka a tam Joguś właśnie przegryzł kabel i zadowolony w najlepsze:diabloti:
-
A tam targi żałujcie, że nie słyszeliście tej rozmowy Tomków była całkiem zabawna :evil_lol: Ty ćwiczyłeś coś z Piną przed wystawą? Nie, a ty? Nie, kurcze muszę znaleźć ringówkę bo mi się gdzieś zawieruszyła...(ja mam nadzieje, że do niedzieli znajdzie:razz:) Ja mam swojego typa i jakieś przeczucie na zupełnie innego faworyta. Na razie nic nie mówię powiem jamnicze lub gosi przed wystawą to potem powiedzą jaka ze mnie wróżka:eviltong: A teraz wracam do robienia prezentów dla małego ziółka (Malwinki) ale fotki dopiero jutro po wizycie by rodzice mieli niespodziankę:cool3:
-
[quote name='Asiaczek']O Gdańsku - wiem. I juz fotografowie poumawiani, sercem będę z Wami i myślami. Ciało będzie w W-wie... Pzdr.[/QUOTE] Tomki bedą prezentować dziewczyny i obaj sie modlą by nie wygrać, bo na prównaniu z profesjonalistami (kaja i zielona) będzie wstyt i obciach (dziewczyny nie przygotowane do wystawę bo tomki czasu nie mieli):p. Tak więc zobaczymy kto wygra Muszu, Pepe czy Bubu.
-
[FONT=Tahoma]Mini basenji czort wie co by z tego wyszło. Znam przypadek yorka miniaturki, spadł z kanapy i tak się połamał, że nie było go jak leczyć. Przy preferencjach wysokościowych basenji mogło by być mało ciekawie. Jogi np. pół dnia siedzi na parapecie drugie pół na segmencie (stoi obecnie na środku salonu). Jak by był mały to nie wiadomo co by było przy zeskakiwanu.[/FONT]
-
Spoko my mamy błyskacza, obiektyw tez się znajdzie :diabloti:
-
[quote name='gosiaja']ale on to jeszcze jakoś wygląda :diabloti:[/QUOTE] Bo gryzł do ok 5 minut jak uslyszałam, ze coś chroboli od razu pobiegłam do salonu a tam Jogi dzwoni na miasto:angryy:. To mnie nie pociesza bo dla mnie on nie wygląda na tel. który mogę uzywać przez kolejne 3 lata czyli tak jak planowałam:placz:.
-
takie małe to śliczne aż szkoda, że muszą urosnąć
-
[quote name='jamnicze']Obowiązkowo :) Ale tym razem bez Saidi, niech się młodzież wykaże :) Zobaczę czy mi TZ pożyczy aparat, bo moją głupaweczką zdjęcia na hali kijowo wychodzą.[/QUOTE] To my też weźmiemy aparata to dostaniesz go do rączek bo moje fotki to zawsze dno totalne po mimo 3 lat nauki fotografii w plastyku. Tu niestety nie mam zdolności i nawet wiedza teoretyczna się nie sprawdza.
-
[quote name='gosiaja']Cienka pokaż zdjęcia telefonu chcę porównać czy bardziej zniszczony niż moje[/QUOTE] [FONT=Tahoma]Dziś poproszę tomka to mi cyknie kilka fotek w studiu to będzie widać każdego zęba Jogiego. Korzystam nadal z tego telefou nie mogę tylko fotek robić bo pogryzł oczko obiektywu i duchy widać na fotkach. [/FONT] [FONT=Tahoma]Jakoś bym to przeżyła gdyby nie to, że to chyba pierwszy telefon w życiu z którego byłam zadowolona pod względem i wyglądu dizajnu i długości trzymania baterii i nawet bardzo się nie zniszczył przez moje użytkowanie (normalnie po roku moje telefony wyglądają koszmarnie jak inżyniera na budowie) tak więc nie chciałam go zmieniać w grudniu kiedy kończy mi się umowa.[/FONT]
-
Na liście jest napisane że w młodzieży
-
Haha ale będzie zabawnie na tej wystawie wszystkie 5 basków w klasie junior :razz: Muszu, Pepe, Bubu, Pina i Zina.
-
My będziemy w sobotę u malucha to zapytam tomka czy mogę opublikować fotki z małą, bo on pewnie czasu teraz nie ma.
-
[quote name='Asiaczek']Ooooooooo, Małe Ziółko juz na tym najlepszym ze światów:) Gratulacje dla CAŁEJ RODZINY!!!!!!! (bo kazdy się coś niecoś napracował, prawda?;) Pzdr.[/QUOTE] A to słuszna słuszność. Jadzia która przez prawie 9 miesiecy musiała się nie ruszać (dla mnie jest debeściarą wiedziała co ją czeka i przyjeła to na klate- normalnie szacun:razz:). Tomek który nagle stał sie matką i ojcem dla Julki bo mama nieaktywna sie stała, do tego praczką, sprzątaczką, kucharzem, stylistką mody dziecięcej, o normalnej pracy nie zapominajac. Ba nawet Julka miała swój wkład bo przecież jak tata pojechał na delegacje a Zina miała w nocy rozwolnienie i była burza to bez gadania z nią wychodziła i nawet się nie bała.