Jump to content
Dogomania

Cienka

Members
  • Posts

    2880
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Cienka

  1. Ja też uwielbiam pichcić no i mam nową kuchnie, ale za wiele sobie nie pogotuje. Przed wczoraj Tomkowi spalił się nowy (kupiony w lutym z tego samego powodu czyli spalenia) komp :placz:(co lepsze nie pomógł UPS ani listwa przepięciowa), a wczoraj wybuchła:crazyeye: lampa w studiu (przy tego rodzaju lampach wybuchy zdarzają się raz na milion). Ogólnie to humory mamy zjechane. Straciliśmy dane z całego tygodnia pracy i teraz jest walka o terminowe zamknięcie trzech zleceń. I utrzymanie bieżących spraw także w terminie. Wigilia u teściów na gotowe a potem pierwszy i drugi dzień świąt przed kompami (o ile ten spalony wróci przed gwiazdką do nas jak nie ogarnięcie wszystkiego tylko lapciakiem będzie trudne).
  2. [quote name='Buszki']Nasze sarenki już się nauczyły,że nie wolno drażnić basków i świecić im lusterkami po oczach :).Parę razy dziewczyny pogoniły takie elegantki,to teraz pasą się tylko w bardzo wysokich chaszczach.[/QUOTE] My nie mamy jeszcze ogrodzenia i do obwodnicy też jest stosunkowo blisko więc strach puścić Baski.
  3. [quote name='Chantell']o kurde chcesz upiec swojego psa!! :mad:[/QUOTE] Upiec pinkę no w życiu, to Tomka brat z bratową dopuścili do tego by kot wlazł do jeszcze rozgrzanego prodiża. Ja tylko wyjęłam blach z nowego piekarnika by je umyć. Odwracam się a Pina w piekarniku i wyjść nie chciała :shake:.
  4. [quote name='tomecki']Jogurt "na łowach" (całe szczęście że barierka wysoka) [URL]http://www.tomecki.serwery.pl/cienka/basenji37.jpg[/URL] [URL]http://www.tomecki.serwery.pl/cienka/basenji38.jpg[/URL] [URL]http://www.tomecki.serwery.pl/cienka/basenji39.jpg[/URL] [URL]http://www.tomecki.serwery.pl/cienka/basenji40.jpg[/URL] [/QUOTE] A gdzie jest w tym czasie jest Pina? [IMG]http://www.tomecki.serwery.pl/cienka/basenji42.jpg[/IMG] [IMG]http://www.tomecki.serwery.pl/cienka/basenji41.jpg[/IMG] Śpi na kanapie
  5. [quote name='Asiaczek']Obecnie w domu największym śpiewakiem jest Serek. Potem chyba Farik, Felka, od czasu do czasu zaśpiewa Żelka i Erka. Dżezik to chyba na końcu. A Wahzirek to wogóle milczek... ale za to jaki kochany:) Pzdr.[/QUOTE] To chyba Joguś ma charakter po tatusiu:cool3:. Ostatnio robi też taki numer przychodzi na godzinę przed naszą pobutką. Ja dostaje 2 razy z łapy po głowie by go wpuścić pod kołderkę. Jak udaje że mnie to nie rusza to poprawka:eviltong:. Najczęściej go wpuszczam bo nie chce mi sie go odprowadzać, bo przeciez jeszcze tylko godzina snu i każda minuta się liczy(kiedyś przychodził wcześniej to zawsze był odprowadzany do posłanka) Też głosowałam
  6. [quote name='Asiaczek']Zazdrośnik:) Pzdr.[/QUOTE] Chyba częściej będe go prowokować bo jego śpiewy, od kiedy jest z nami to można policzyć na palcach obu rąk. Pina to co innego śpiewem prowokuje ludzi do głaskania jej.
  7. [quote name='Jaga.']ale super ącko :loveu: gratulacje :loveu: Johnny uwielbia koty, niestety bez wzajemności :placz:[/QUOTE] Joguś też uwielbia koty niestety koty sąsiadów jeszcze nie do końca przekonały się do Jogiego. A kot teściów to już nigdy sie nie przekona ostatnio mało zawału serca nie dostał jak zobaczył kaledarz z wielkim baskiem na okładce. Czekamy na foty Iza
  8. Pince filmik bardzo się podobał potem obejrzałyśmy jeszcze ze trzy filmiki z basenji :cool3: i nawet Jogi przyszedł i postnowił nam udowodnić, że on też umie śpiewać i nie musimy oglądać śpiewających basenji na youtubie.
  9. Pina wczoraj mało siedziała na kanapie ale za to właziła do każdej szafki którą otworzyłam by cocś włożyć. Piekarnik też się wydał interesujący zwłaszcza jak pańcia wyciągneła ze środka kratki i blachy do mycia.
  10. [quote name='Asiaczek']A po co mi te linki? Ja juz kuchnię mam zrobioną i nie wydaje mi się abym jeszcze raz chciała przechodzić przez jej remont. Kaloryfery wymienione, gaz - wymienione rury czy jak to się tam nazywa... Pzdr.[/QUOTE] Linki poglądowo do zdjeć mojej kuchni :eviltong: linkowanie mi się dziś od męża udzieliło.
  11. [quote name='Asiaczek']A moja kuchnia (szafki + montaż) kosztowała 6,5 tys. + kuchenka ok. 1.500 zł _ 400 zł zlewozmywak. Lodówke zostawiłam stara, bo jeszcze działa (Jacek ["] regenerował ja juz 2 razy, ale działa. zobaczymy jak długo). Ja i tak sama sobie się dziwię, że tyle wydałam na kuchnię. Ale myslę tak, jak Ty. Kuchni nie wymienia się co roku...:) Pzdr.[/QUOTE] to ja podrzuce linki zlew: [URL]http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/S39822035[/URL] piekarnik: [URL]http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/20182320[/URL] płyta gazowa: [URL]http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/00145159[/URL] okap: [URL]http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/60096170[/URL] zmywarka: [URL]http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/80152513[/URL]
  12. [quote name='Asiaczek']Wiesz, pojęcie "normalna" jest różna dla różnych osób. Mnie np. nie bylo stac na kamienny lub coś w tym stylu zlewozmywak. Nie mam kuchni w blacie (czy jak to się nazywa). I dlatego dla Twojego brata Wasza kuchnia jest normalna, a dla mnie ładne i wypasiona;) pzdr.[/QUOTE] [FONT=Tahoma]Zlew mamy ceramiczny jednokomorowy (był tańszy niż metalowy). Cała kuchnia jest z Ikei łącznie z kuchenką, okapem i zmywarką. Za całość (szafki+ AGD + montaż i podłączenie wszystkiego) zapłaciliśmy a raczej zapłacimy (bo na raty)ok. 12tyś. Jak rozmawiałam ze znajomymi co mają kuchnie robione na wymiar to podobno jest to mało. Dla mnie jest to spora kwota ale kuchni nie bede zmieniać co roku.[/FONT]
  13. A jeszcze powiedział no nareszcie będziecie żyć jak ludzie bo teraz to żyliście jak Rumuni
  14. Ja wiem czy jest wypasiona, tak jak to określil mój brat normalna jak u wszystkich :eviltong:
  15. Tu Morek po proasu wyszedł jak szczeniaczek tak malutki słodziutki [URL]http://i473.photobucket.com/albums/rr93/szalony_duch/IMG_1863a.jpg[/URL]
  16. Sweterki liga:cool3:
  17. [quote name='Korenia']Fajna kuchnia ;) Nie obawiacie się, że meble zżółkną ? To Ikea, prawda?[/QUOTE] Tak Ikea, meble wydają sie na fotce białe w rzeczywnistości są kremowe (więc już jakby pożółkłe) tu tego nie widać ale biała lodówka odcina się kolorem znacząco. Jakoś to na razie przeżyje bo mąż obiecał, że kupi mi nie długo czerwoną Ardo Vintage:evil_lol:.
  18. Ja też przeżyłam kilka takich sytuacji. Kiedyś ojciec nie miał kasy na uśpienie i suka (Podhalanka) bardzo cierpiała przeżyłam to strasznie. Od tej pory mimo, że jest to ciężka decyzja to jestem za tym by usypiać psa jeśli ma cierpieć.
  19. [url]http://i473.photobucket.com/albums/rr93/szalony_duch/IMG_1863a.jpg[/url] ale to chyba stare zdjęcie Morka bo wygląda jak szczeniaczek
  20. Ja nie mogę czytać takich rzeczy bo momentalnie ryczę. A potem pół dnia dochodzę do siebie.
  21. [quote name='Iza.']No właśnie to chyba przez te okna wydaje się duży. Fajny pomysł z tymi puszkami, ja jeszcze takich nie widziałam.[/QUOTE] Do tego jeszcze nie ma firanek (i raczej nie będzie :cool3:) które blokują część światła. Te lampy z puszki to klasyk dizajnu ale na Polski portfel dość koszowe bo ok 900zł, przy ilości trzech w moim przypadku to ogromna suma. Ale puszka to puszka jak nie uda się kupić zupy to okleję puszki po groszku i też będzie git.
  22. A my chodzimy do Heliosa w Gdańsku bo akurat do tego kina mam wejściówki w tym roku aż 8 więc 4 razy możemy iść za darmoche ale warunek musi być Tomasz kupuje popcorn
  23. [quote name='Iza.']Niesamowicie podoba mi się Wasz dom, jest taki przestronny i jasny. Nie mogę się już doczekać jak będzie wyglądała kuchnia! A Pince nieprzerwanie zazdroszczę :loveu: :diabloti:[/QUOTE] Saloni jak na domek wcale nie jest duży (ma tylko dużo okien często w niestandardowych wymiarach). A w kuchni to dopiero na wiosnę poszalejemy (betonowa ściana, lampy z puszek po zupie campbell tu oryginał: [IMG]http://s5.thisnext.com/media/400x400/Canned-Light-suspension-lamp_8D23CB82.jpg[/IMG] tu w przestrzeni [IMG]http://beachpackagingdesign.typepad.com/.a/6a00e54f0014bd883401348749896b970c-800wi[/IMG]
  24. Ja w odróżnieniu od was mam sokoli wzrok, co bardzo mi przeszkadzało jak byłam w liceum plastycznym. Zawsze mi się dostawało za to, że nie maluje, rysuje czy rzeźbie całościowo tylko bawię się w odtwarzanie pierduł. Np. okno odbijające się w czajniku martwej natury. [FONT=&quot]Ale by był constans to jestem przygłucha a przez to mówię dość głośnio i często nie rozumiem tych co mówią nie wyraźnie.[/FONT]
  25. [quote name='Asiaczek']Ja widziałam i to w nadmiarze... ale nie jestem ich fanem. tzn. czarno-białych:) Dzięki za informację:) Pzdr.[/QUOTE] A mnie się podobają tak samo jak rudo biale. [quote name='Asiaczek'] O, rany. Jak juz znajdziemy czas, aby pójść na ten film, to będe musiała kupić jakiś popcorn i colę, co? pzdr.[/QUOTE] A ty chodzisz na film czy do kina? Bo ja do kina, jak mi tomecki nie obieca, że kupi popcorn (największy kartonu) to ja się z domu nie ruszam.
×
×
  • Create New...