Jump to content
Dogomania

Cienka

Members
  • Posts

    2880
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Cienka

  1. Ta profesorka od chodzom chyba była po wylewie (takie plotki krążyły po uczelni). Zresztą mieliśmy tam mnóstwo profesorów (wydział kształtowania środowiska i rolnictwa)którzy nie potrafili poprawnie zdania sklecić na wykładzie. czasem to ja się zastanawiałam jak oni piszą artykuły naukowe. "Dzisiaj zajmiemy się TRAWNYKAMY gazonowymi, TAKYMY TRAWNYKAMY obsadza się..., No to przejdźmy do MERYTUM, no i ja mu mówię, BUDYŃ TYCZKOWY albo Bo one są takie zachwycające piękne cudowne i urokliwe w krajobrazie (mowa o ziemniakach)
  2. [quote name='Chantell']a jak z ich uczeniem? w końńcu się czyta, że basenji to tępe psy niestety... ;/[/QUOTE] właśnie odwrotnie bardzo inteligentne. Ale jeśli dana komenda z ich punktu widzenia nic nie wnosi w ich życie prócz radości właściciela to mają to często gdzieś. Są bardzo pojętne łapią w lot o co chodzi ale jak nie mają humoru lub ochoty to ciężko na nich coś wymóc. Pina np. chodziła do psiego przedszkola zajęcia trwały godzinę a ona ćwiczyła zawsze 45 minut (nie trzeba było mieć zegarka takie miała wyczucie czasu). Po 45 już żadnej komendy nie wykonywała i nawet super smaczki nie były w stanie jej zachęcić. Jogi jest z nami od sierpnia on nie chodził na szkolenie ale uczy się od Piny.
  3. A zaraz będzie miot P:loveu: i będziemy śpiewać sto lat roczniakom
  4. [quote name='Chantell']oo to one takie przytulaski są? x) a ile ważą? (teraz Cię zamęczę pytaniami:diabloti:)[/QUOTE] Nie ma sprawy możesz pytać ja o nich opowiadam jak matki o swoich dzieciach:cool3:. Pinka waży ok 9kg Jogi ok 11kg
  5. [quote name='Asiaczek'] [B]deer[/B] - zarówno Galeria "Psy", jak i "Suki" ma 2 strony, nie wiem, może u Ciebie dane tych psów wyświetlają się na drugich stronach. Ja, jak przed chwilą weszłam na moją www - wszystko było.... Pzdr.[/QUOTE] Z tego co ja się znam na wyświetlaniu stron www to może być kwestia ustawień parametrów samego monitora na jakim ogląda się daną stronę. Inaczej wyświetlają panoramiczne lapciaki inaczej monitor o kształcie zbliżonym do kwadratu. Ja np. w domu oglądam DM z 3 różnych kompów i w każdym strona wyświetla się z różnymi przesunięciami tekstu.
  6. [quote name='Chantell']witamy się pierwszy raz ale śliczne mordki :loveu: jakto jest z ich charakterem?[/QUOTE] Charakterki:cool3: Pina to księżniczka: byle czego nie zje, byle czym nie będzie się bawić, byle gdzie nie usiądzie. Jogi jest misio serduszko: tylko mnie głaszcz, przytulaj i kochaj
  7. [quote name='Asiaczek']Tego nie wiemy... Wiesz, mocno szarpnął smyczką, poszło naprężenie i.... piesek na luzie już biega... Kurczę, a tu tak zimno. W Zakopanem na pewno jeszcze chłodniej niz u nas w centrum PL... Pzdr.[/QUOTE] My 1 grudnia mieliśmy akcje z Jogim. Przyjechał do nas gościu z ubezpieczalni (w niedziele bus nam wjechał w tył) zobaczyć straty naszego auta, wyszedł po coś do samochodu. Wraca a zapomniałem Panu powiedzieć (mówi Tomkowi) wypuściłem Pana Psa. A Jogi już ledwo widoczny na horyzoncie i pędzi oznaczając w pośpiechu teren. Udało się go złapać na drugim końcu wsi i tylko dla tego, że czekał by przejść przez ruchliwą ulice. Może tak być, ze właściciele Czarka zwyczajnie go nie dogonili.
  8. Hmm jaka ja jestem nieszczęśliwa. To ja wychodzę do pracy a maż zostaje w domu ale niestety nie jest kogutem domowym (tylko stworzył sobie stanowisko pracy w domu) i nie czeka na mnie ciepły obiadek jak wrócę.
  9. [quote name='Asiaczek']No bo czuje się pewnie w domku i przy was:) Pzdr.[/QUOTE] No właściwie co tu kryć my je kochamy. Takie nasz mośki
  10. [quote name='jamnicze']Jogi dybeściak :cool3: [URL]http://img529.imageshack.us/img529/442/dsc5315.jpg[/URL] Ale Jogi ma różowe poduszeczki :) [URL]http://www.tomecki.serwery.pl/cienka/basenji31.jpg[/URL][/QUOTE] Pinka też ma takie różowiutkie [quote name='Asiaczek']Hihihi, jaki z niego śmiesznota... [URL]http://www.tomecki.serwery.pl/cienka/basenji31.jpg[/URL] Pzdr.[/QUOTE] Joguś uwielbia leżeć do góry podwoziem i często też tak śpi
  11. My też już zaliczyliśmy te mniej fajne uroki zimy. W niedziele jak wracaliśmy ze sklepu na skrzyżowaniu pan za nami na letnich oponach nie wyhamował i bum. Mieliśmy tego dnia jeszcze pojechać do IKEI ale zapał nam okrzepł. I jedziemy jutro yupppi :multi:w końcu będę mieć kuchnie
  12. hmmm też na studiach miałam laborki ale u nas się takie rzeczy nie działy. Za to mieliśmy taką profesorkę od roślin ozdobnych ona to była dopiero śmieszna. Na wykładzie pokazuje slajdy z jakiś ogrodów i komentarz cytuje: "No i oni chodzo, cieszo się a trawa jak by nigdy nie chodził" ( sensie, ze w Holandii można chodzić w parku po trawie bo jest dość wytrzymała) . Albo: "no i to jest take wiela tanie za darmo" (w sensie korzystanie z jakiegoś parku jako formy rekreacji darmowej).
  13. [quote name='tomecki']Po długim popołudniowym spacerku ktoś powinienn wymasować mi stopki ! [B]Czy są jacyś chętni? [/B]:confused: [IMG]http://www.tomecki.serwery.pl/cienka/basenji31.jpg[/IMG][/QUOTE] ulubiona pozycja Jogiego :cool3:
  14. Hop hop wilczaki czekamy na zdjęcia:cool3:
  15. Takie mam dziś przemyślenia i wiesz co Iza ja cię podziwiam. Mnie by zabrakło zapału by dbać, czesać, smarować i co tam jeszcze robisz z Buenosem. Musi to zabierać całkiem sporo czasu. Normalnie szacun dla Ciebie:B-fly:
  16. Rano poszliśmy się chwile przejść przed śniadaniem [IMG]http://img808.imageshack.us/img808/4852/dsc5282.jpg[/IMG] Jogi mówi chodźmy dalej Pina nie wracajmy do domu [IMG]http://img207.imageshack.us/img207/5966/dsc5281.jpg[/IMG] Jestem Jogi i nie boje się zimy [IMG]http://yfrog.com/epdsc5315j[/IMG][IMG]http://img529.imageshack.us/img529/442/dsc5315.jpg[/IMG] Jeszcze zbliżenie [IMG]http://img98.imageshack.us/img98/9326/dsc5316u.jpg[/IMG] Pina ma raczej chłodny stosunek do zimy [IMG]http://img204.imageshack.us/img204/5731/dsc5309.jpg[/IMG] [IMG]http://img808.imageshack.us/i/dsc5282.jpg/[/IMG]
  17. Jogi zachwycony śniegiem i ciągle piszczy ,że chce na dwór. Pina standardowo zrobić co trzeba i wracać pod kocyk:cool3:
  18. [quote name='Asiaczek']W te klocki to bawi się [B]zielona[/B]. Robi to super! Pzdr.[/QUOTE] No to nawet się nie pomyliłam:cool3: z tego co mi wiadomo to jest zootechnikiem:eviltong: czyli właściwy człowiek na właściwym miejscu
  19. [quote name='Asiaczek']Rodza się, rodzą, ale nie wszyscy się przyznają oficjalnie do tych kolorów, bo... (możesz sobie wpisać, co chcesz). Oczywiście, że można wyeliminować lub przynajmniej próbować wyeliminować niepożadane kolory. Trzeba sobie rozpisać geny i inne takie i zorientować się, co może wyjść... Pzdr.[/QUOTE] Ale to moim zdaniem to chyba zabawa dla kogoś po zootechnice. Ja nawet tych krzaków w HTMLu nie rozumiem:-o.
  20. [quote name='betka-sp'] uuuuuuuuuuuuuuuu...a to czy ktoś się "czegoś" spodziewa;) takie zachcianki po nocy ;) hahahhaahhaa Ale u nas koło Tesko też McD stawiają;) i my mimo, ze już nie rozwojowi ;) to nie wykluczone, że będziemy smigać;) bo a nuz cus dobrego dają;)[/QUOTE] Nie, spodziewam się co najwyżej listonosza w poniedziałek bo czekam na paczkę z allegro :cool3: Ja po prostu lubię jeść i często mam zachcianki na różne dziwne smaki, strach pomyśleć co to będzie jak będę się czegoś spodziewać:diabloti:.
  21. [quote name='Asiaczek'] Hm, jezeli to się nazywa ból gardła, to niech tak zostanie...;) Wino o 23.00, mrożone truskawki o 3.00 nad ranem... nonono, tomecki, nie za dobrze Ci z Cienką? Pzdr.[/QUOTE] Normalnie o tej porze to częściej na tapecie są hamburgery, i licytacja jedziemy do Mc donalda czy nie :cool3:
  22. [quote name='Zuza i Noddy']Nie no mośki na zdjęciach wychodzą po prostu obłędnie ;)[/QUOTE] One uwielbiają pozować do aparatu
  23. bo mrożone truskawki najlepsze są na ból gardła:cool3:
  24. [quote name='agnethka']ooo jaki fajny temat ;) domki :) ja sobie nie wyobrażam nawet powrotu do miasta ;) dla mnie miasto = ograniczenie.... szybkie, przymusowe życie na wsi to wszytko toczy się tak, jakby wolniej - przynajmniej dla mnie ;)[/QUOTE] Ja zawsze mieszkałam w domku (z rodzicami też w bliźniaku w prawej połówce i przy samej granicy z miastem Olsztyn). Teraz też prawa połówka ostatnia jak oferował deweloper):cool3: i przy granicy z Gdańskiem, zupełny przypadek lokalizacyjny ale mogę powiedzieć, że życie zatoczyło koło. W bloku mieszkałam 2 i pół roku, dla mnie wieśniaka ze wsi traumatyczne przeżycie i nawet perspektywa szybkiego wyskoczenia po wino o 23 nie przekonuje mnie do mieszkania w mieście.
  25. [quote name='deer_1987']No dalo sie zauwazyc bo jak pisalas na 30 lat macie kredyt :) my mamy na mieszkanie jeszcze kilkanascie lat. No i super ze Wam sie udalo![/QUOTE] Będę mieć 56 a Tomek 58 (jak spłacimy kredyt) i wtedy zaczniemy używać życia:evil_lol:
×
×
  • Create New...