-
Posts
2880 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Cienka
-
[quote name='Asiaczek']Przypominam o [SIZE=3][COLOR=Red]ZMIANIE CZASU.[/COLOR][/SIZE]..... Z soboty na niedzielę cofamy wskazówki o godzinę... Pośpimy sobie, prawda?:multi: Pzdr.[/QUOTE] Dobrze, że ktoś nam powiedział bo bez telewizora to kompletnie nie wiemy co się dzieje [quote name='Asiaczek']A ja sobie twardo powiedziałam, że "nie dam się sterroryzowac psom" i będę spała o te godzinę dłużej. Państwo daje, to czemu mam nie skorzystac...? pzdr.[/QUOTE] My jak zrobiło się zimno to mamy wygodnie otwieramy drzwi mośki wystawią główk (oceniają, że zimno)i i robią cofkę pod kocyk. Potrafią pujść na pierwszy spacer koło 11.00:cool3:
-
:tort:Fajowy torcik ja też musze pomyśleć o czymś dla mośków na pierwsze urodziny w grudiu. Morkowi sto latek
-
[quote name='gosiaja']fajna dynia moja straszy na cmentarzu[/QUOTE] a nasza przed domem.
-
A masz maszkaro ! [IMG]http://tomecki.serwery.pl/cienka/basenji19.jpg[/IMG]
-
Zainspirowani Dynią Gosi postanowiliśmy pokazać Wam naszą dynię :razz: [IMG]http://tomecki.serwery.pl/cienka/basenji16.jpg[/IMG] [IMG]http://tomecki.serwery.pl/cienka/basenji17.jpg[/IMG] [IMG]http://tomecki.serwery.pl/cienka/basenji18jpg[/IMG][IMG]http://tomecki.serwery.pl/cienka/basenji18.jpg[/IMG]
-
[quote name='Iza.']Ooo ile fotek - Super :) [URL]http://img828.imageshack.us/i/resizeofimg5489.jpg/[/URL] fuuu ohyda, nie dotknęłabym go :/ Gratulacje dyplomików :cool3: Trzymam kciuki za udane krycia :kciuki: :kciuki:[/QUOTE] eee ja skończyłam plastyka i dredy a nawet klamerki we włosach nie robią na mnie wrażenia.
-
Wiem wiem za byle kogo bym nie wyszła za mąż:cool3: Jestem przeciwniczką ślubu dla samego ślubu (by nie zostać starą panną, że każdy chłop jest lepszy niż brak chłopa).
-
[quote name='Asiaczek']Tak, jak piszesz, to wszystko ładnie-pięknie. Ale to trzeba miec kogoś, kto się na tym zna. Ja np. jestem totalny laik w tych wszystkich sprawach ekonomicznych i tym sposobme zamiast w domku - mieszkam w bloku... Może w nastepnym wcieleniu trafi mi się ktoś taki... A taki mop to śmierdzi... nie polecam... Pzdr.[/QUOTE] Tomek jest po zarządzaniu, on zawsze analizuje wszystko SWOTem. Pina, Jogi pewnie nawet ja byłam przeanalizowana :evil_lol:
-
[quote name='Asiaczek']Hahaha, ja tam Was podziwiam i tez się zastanawiam...;) Pzdr.[/QUOTE] Jak a tak: wszyscy gadali kupcie mieszkanie (w tym wysokim szczycie cenowym ok 2 lata temu). My, że się nie opłaca bo kredyt będzie wyższy jak wynajem, a ceny w końcu muszą spaść. Ludzie pukali się w głowy, że durni jesteśmy i będzie jeszcze gorzej. My przez te 2 lata pracowaliśmy świątek piątek niedziela (ja na 2 etaty a tomek płacił ogromne podatki dochodowe by udowodnić banką jacy to my jesteśmy bogaci:evil_lol:). Zero wakacji, przyjemności i żarcia na mieście. Przyszedł kryzys firmy za względu na koszty przestały współpracować z korporacjami na rzecz takich małych firm jak nasza. Ceny nieruchomości spadły. A my szybko się decydowaliśmy na dom który już stał gotowy. Kopiliśmy go po ok 3900 za metr kwadrat, tyle teraz kosztuje metr w tych tańszych nowo budowanych blokach na obrzeżach Gdańska. I tak to zrobiliśmy sami bez niczyjej pomocy ciężką, ale satysfakcjonującą pracą. [url]http://img828.imageshack.us/i/resizeofimg5489.jpg/[/url] Fajny mop przydał by mi się do mycia podłogi :evil_lol:
-
[quote name='Asiaczek'][quote name='Cienka'] Wiem, wiem, że macie plany i przy okazji sporo potrzeb...bądź odwrotnie;) Plany to my mieliśmy:eviltong: został już wdrożony w życie :cool3: a teraz trzeba się konsekwentnie tego trzymać (co czasem powoduje frustracje). Jak 2 lata temu mówiliśmy, że chcemy kupić lub wybudować dom to wiele osób patrzyło na nas jak na wariatów (z domysłem młodzi głupi są życia nie znają). Teraz też patrzą jak na wariatów i zastanawiają się jak myśmy to zrobili:evil_lol:.
-
[quote name='Asiaczek']Wiesz, jak jedziesz grupą, to jedna osoba nie ma prawie nic do gadania. Grupa chce jak najszybciej wrócić do domu, bo.... i jedziemy. Natomiast, jak będziecie sobie jeździli sami, to przecież to Wasz wybór, kiedy i gdzie się zatrzymacie, co zobaczycie... Heh ale wiadomo w grupie jest zwyczajnie taniej. No cóż na razie się nad tym nie będę głowić. Trzeba zrobić ogolenie by mośki mogły swobodnie biegać, kominek by mośkom był ciepło , kuchnie... I przede wszystkim nowe auto o wyższym zawieszeniu bo tomek to mieszczuch i po wsi nie umie jeździć
-
[quote name='Asiaczek']Wiesz, wszystkie fotki z drogi to są z samochodu, niestety. Nigdy nie ma czasu na zwiedzanie miasta lub nawet zatrzymanie się na zrobienie fotek. Każdy chce jak najszybciej dojechac do domu.... Pzdr.[/QUOTE] Heh człowiek odwiedza takie fajne miejsca i nie ma czasu pozwiedzać to tak trochę jak by oblizywać cukierek przez papierek. chromolę taki interes ja nie będe jeździć na wystawy zagraniczne bo mi będzie za bardzo żal dupę ściskał, że pozwiedzać nie ma kiedy
-
I tak biegają po domu to wymyśliłam, że mogą to robić z korzyścią dla wszystkich. Ale mój mąż już wymyśla, że nie może bo jest chuda. I tak gania po domu więc co za różnica:angryy: Ja kocham oba mośki (choć są zupełnie różne), a mój mąż faworyzuje w ty momencie jednego i to nie jest fajne.
-
W naszym domu nie ma równych i równiejszych dlaczego Jogi ma biegać sam skoro nie ma nadwagi?! Albo oba albo żadne.
-
[quote name='tomecki']Ok, po południu podeślę fotki, a obrzydliwa liczba 355 brzmi jak wyrok, niespełna 30 lat. Przez te 30 lat to prawie kilka pokoleń basków będzie można wychować :)[/QUOTE] Przypomne Ci to jak będziesz chciał uśmiercic mośki, jak znowu coś pogryzą :diabloti: Ja mam lepszy pomysł zbudować dynamo po co mają biegać bezproduktywnie po domu, niech wytwarzają prąd
-
[quote name='Asiaczek']Mi chodzi bardziej o naukowe wyjasnienie "jak to działa":) Pzdr.[/QUOTE] Naukowo hmmm... to może tak: część bakterii i wirusów nie toleruje wysokich temperatur a część niskich więc gorące jak i zimne powinno w jakiś tam sposób pomóc :eviltong: A na mój chłopski rozum jak mnie pali w gardle to trzeba to zgasić zimnym.
-
[quote name='Bogarka']A skad sie wzieła na zdjeciu wata?[/QUOTE] Gąbka była pokryta taką watoliną
-
Pina ma dużą słabość do gąbek :razz: mała złodziejka nie raz zwineła mi z łazienki gąbkę do mycia naczyń
-
Ja swojemu jeszcze wtedy chłopakowi (tomeckiemu) zapowiedziałam, że jeśli mały basenji nie przyniesie mi pierścionka zaręczynowego to odrzuce oświadczyny:diabloti:. I co oświadczył się 1 stycznia 2009 (przyjęłam ale pierwsza myśl gdzie moje basenji?!), a Pinkę dostałam rok później na 2 tyg. przed ślubem:cool3: Jak to mówią w życiu przejeżdża walec i wszystko wyrównuje. A marzyły mi się 2 sunie (rudo-biała i czarno-biała)a jest Pina i Jogi :cool3:
-
[quote name='Asiaczek']Ciekawe, co by powiedzieli lekarze na takie lekarstwo...? Ja sama jestem ciekawa, jak to działa, tzn. jak działa zimno na ból gardła... Pzdr.[/QUOTE] Nie wiem co by powiedział lekarz, ja od kilku lat się tak leczę i mi pomaga, nie mam zwyczaju polecać czegoś czego sama nie spróbowałam :razz:
-
Jogi chce powiedzieć, że będzie grzeczny tylko nie wyrzucajcie mnie z łóżka proszeeeee... [IMG]http://img832.imageshack.us/img832/9523/dsc0525t.jpg[/IMG]
-
Pina ziew natury [IMG]http://img12.imageshack.us/img12/4148/dsc3455k.jpg[/IMG]
-
[quote name='tomecki'][IMG]http://tomecki.serwery.pl/cienka/basenji13.jpg[/IMG] Pina poczuła zapach kota (moich rodziców), materac przywiozłem 10 minut temu do domu. Kochanie, czy nadal chcesz kota?[/QUOTE] Normalnie mój mąż sieje ferment zapomniał tylko dodać, że Pina nad wyraz uwielbia gąbki a zapach kota ma tu niewielkie znaczenie. [quote name='Asiaczek']I co, znalazłas Galerię Jogiego? Pzdr.[/QUOTE] Tak znalazłam mojego syneczka :loveu:
-
Ja chciałam kota jakiego kolwiek ale tomecki się nie zgadza. A szkoda bo mośki uwielbiają koty. Jogi kota teściowej nosi w pysku:diabloti:.
-
Jogi tez ma on jest PASSION WITH CARAMEL Asiaczek FCI, tak? No to ma swój kącik:) Tak, jak piszesz Karmelek. Tylko obszukałam Twoją stronę Pinka jest, Jogiego brak. Zauważyłam, że parę zdjęć Sajdy jest w galerii Piny. Tak sobie kminie, że chyba Ci się chochliki zalęgły w panelu administracyjnym strony.