-
Posts
8496 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by inga.mm
-
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
inga.mm replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
na niektórych zdjęciach wygląda bardzo szczawiowato -
Jakże? Moja śliczną miałabym już oddawać? 1.04 to prima-aprilis, rozumiem, że już wcześniej robisz mi dowcip? To jest tak niezwykła dziewczynka, że nie trzeba nic pisać. Ją się kocha za samą siebie.
-
daj namiar na Ziutkę
-
Czuję się powitana. Kto ze mną zrobi bazarki na Twój inwentarz?
-
cześć, cześć. Zajmij się na razie adopcją innych śliczności. Awa jest bezpieczna i szczęśliwa.
-
**Za stara na miłość? oj nie! Ma DS :) Maja za TM.
inga.mm replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
w poniedziałek dorzucę kaskę, gdy ustalę ile komu. Jaśmin, Awa, Majeczka, Falek .... Cholerny świat, ile nieszczęścia -
puk, puk. Wpraszam się do Jaśmina. W poniedziałek przeleję kaske na weta. Dam trochę, ale zawsze coś. Dam jeszcze na inne staruszki. No i bazarek. Koniecznie. Jaśminku, śliczności, trzymaj się chłopaczku.
-
Napędzik - niezłomny mały bohater za TM [*]
inga.mm replied to case's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
wózki dla ułomnych piesków sa kupowane na Paluch. Droga impreza, ale można spróbować zawalczyć o sponsoring. http://www.wozekdlapsa.pl/ -
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
inga.mm replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
[quote name='APSA']Dla schroniskowej starszyzny? Trzeba by mocno przypilnować, żeby karma faktycznie trafiła do staruszków, a nie do magazynu i potem gdziekolwiek.[/COLOR][/QUOTE] Nie strasz mnie! Czy rozwiązaniem byłoby, żebym wzięła te karmę dla mojej starszyzny btw. też z Palucha, a wpłaciła kasę na ich potrzeby? Nie ukrywam, że taka karma dla mnie jest w sam raz, a z pewnością nikt jej nie rozgrabi. Natomiast czy kasa celowa na geriatrię na pewno tam trafi? -
koosiek, pisz romanse albo lepiej poezję. Wspaniałe.
-
Faluś, wrócę do Ciebie w wolnej chwili
-
Awa?! To jest pies nad psy. Cudowna, wielkooka, zabawowa, ale nadal często uciekająca i zamykająca sie w sobie, gdy coś ją przestraszy. Charakterek tez potrafi pokazać. 1. Nie włazić do domu bez pozwolenia - kanonada szczekanek 2. Mamuńcia wróciła - taniec św. Wita wysiada, Maria Callas też. Pisk szczęścia, ileś oberków wokół parówkowatego ogonka, podskoki, lizanka, dawanie łapki. Nawet odpycha miłość swojego życia - pudelsona Fida. Przelizie po nim, byle dopchać się do mamuńci. 3. Ktoś dzwoni domofonem - która głośniej zaalarmuje? Awunia czy Tośka-miętośka. 4. Spacerek - szaleństwo na 4 łapach. Tarmoszenie, skakanko, łapka 1 - podana. no to teraz łapka 2. to może jeszcze raz łapka 1? A nie byłoby fajnie jeszcze raz łapkę 2 uścisnąć? Nie do opisania. No i zaczyna się problem z założeniem jej ubranka, bo wtedy sztywnieje, koniec szaleństwa. Za drzwiami wraca jej dobry humor. 5. Koty domowe - zlewka, co tam koty? Kot podwórkowy - wróg!!!! Amok kompletny, trzeba uważać, żeby nie puścić smyczy, bo nic do niej wtedy nie dociera. Więcej informacji będę dorzucała sukcesywnie. W każdym razie, nie sposób nie kochać Awy. Jest wspaniała, cudowna i w ogóle...
-
ja się tu pokażę później
-
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
inga.mm replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
czy 15 kg suchej karmy lajt dla starszyzny satysfakcjonuje? -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
inga.mm replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
Cierpliwości, nie mogę teraz zająć się linkowaniem i rozsyłaniem -
Hanka I Tośka mają swoje podwórko i RODZINĘ :) Powodzenia dziewczyny
inga.mm replied to ludwa's topic in Już w nowym domu
a ja trzeźwo patrzę na lato: w schronie przybędzie 300-400 psów. W lasach będą konały psy przywiązane do drzew, na drogach będą ginęły te wyrzucone z samochodów. -
ludwa, czy nie ma wpłaty od Lu_Gosiak za 50 zetów?
-
proszę uprzejmie o pomijanie tej paskudnej litery K. Inga!!!!!!!!!!!!!!! Prababcia krzywdę mi zrobiła, żądając litery K w pierwotnie wybranym imieniu. Że niby może taką bardziej świętą będę, pewnie kombinowała. A potem i tak mówiła do mnie Inusia. Zapomniała, że moja patronka była brudasem. Jej mężem - znaczy patronki, a nie prababci - był niejaki Bolo Wstydliwy. On nie był wstydliwy, tylko zwyczajnie brzydził się śmierdziela. Ja jestem dziewczynką higieniczną, ale nie sterylną. I mam życzenie pozostać Ingą!!!! Plizzzzzz........