Jump to content
Dogomania

ataK

Members
  • Posts

    10746
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ataK

  1. Nie bardzo wiem, bo w tej chwili ja wydaję tylko na karmę. Kastracja Miśka była dzięki Szami bezpłatna, a transport rozliczała Borówka...
  2. Melduję, że otrzymałam 55 zł na Laskę od Ewick z bazarku :) Laska merda ogonkiem :) A w ogóle to Laseczka zaczęła dobrowolnie wskakiwać na kolana innym domownikom (poza "swoją" ukochaną najmłodszą pańcią, tą z którą śpi) i daje się nosić na rękach :) Po ponad miesiącu pobytu u nas... Do gości przyzwyczaja się bardzo powoli, szczeka i nie pozwala się im dotknąć, dotyczy to również osób, które bywają u nas często :( Jeśli natomiast ktoś u nas nocuje, uważa go już za domownika :)
  3. No to póki jeszcze Oskarek jeszcze jest, to pozwolę sobie nieśmiało trochę się pozachwycać...
  4. No chyba wybaczymy, zwłaszcza, że psiaki mają zakaz wchodzenia do kotłowni, bo roznoszą potem popiół po całym domu ;)
  5. Tak, sprawił się dzielnie :) Syn chory, to Misiek za pana domu robił ;)
  6. No jakoś wszyscy przeżyli, nikt nikogo nie gonił :) Tyle, że zimno w domu, bo im wygasło w piecu i nie umieli na nowo rozpalić :( A że pale drewnem, i to takim odpadowym, to szybko się wypala, a rozpalić je faktycznie dość ciężko... No nic, przynajmniej powyżej zera jest, rozpalać już będę jutro :)
  7. Też mam nadzieję, że koś zadzwoni :) Dziękuję, Szami :)
  8. Dzisiaj psiaki zostają pod opieką mojego syna i Babci... Jadę zaraz z dziewczynkami na koncert :) Ciekawa, jak sobie dadzą radę, mam nadzieję, że Misiek nie wymyśli jakiegoś zwiedzania okolicy, bo syn strasznie obsmarkany i wolałabym żeby nie musiał ganiać za nim po tym mrozie...
  9. No to można spać spokojnie :)
  10. No to jak na pół roku nieźle poszalałaś ;)
  11. [quote name='irenaka']Coś mi się zdaje;) AtaK, że trzeba jakąś grupę wsparcia zorganizować. Nie wiem, czy wiesz, ale dogomaniacy, to jedna rodzina i jak w każdej rodzinie czasem wióry lecą przy kłótniach, ale jak trzeba pomóc, to potrafimy się zorganizować i pomóc. Wyślę Ci pw. [/QUOTE] Irenaka, ja w tej Rodzinie pół roku dopiero jestem... Zwierzaki przeróżne miałam co prawda od jakichś 30 lat, ale na dogo trafiłam dopiero w lipcu zeszłego roku ;)
  12. Poradzisz sobie z pewnością, co tam jeden kapeć czy kołderka ;)
  13. To jeszcze dołączamy pozdrowienia z kolejnej dziury, niemal w okolicach Krakowa :)
  14. [quote name='Marycha35']ludziki to trzeba przeczytać i rozpropagować: [URL]http://www.petycje.pl/6464[/URL] proszę!!![/QUOTE] Podpisane, zweryfikowane...
  15. Raczej Ty, bo reprezentujesz Medor.
  16. Nie mówiłam o opłatach, pani pytała o zachowanie Laski i czy chodzi po schodach, bo podobno u niej żaden pies nigdy nie chodził bo się wszystkie bały (dlatego chciała małą sunię, bo swoją nosi), pytała też, czy nie ma jakichś guzów, bo poprzednio adoptowała sunię, która okazała się chora i miała guzy... Trochę mi to wyszło nie po polskiemu, ale trudno ;) Laska zgadza się z psami, jak się już do nich przyzwyczai, bo z początku nie pozwala do siebie podejść (ludziom zresztą też) i się odwarkuje, a jak psina bardziej nachalna (ludź też) to się i odgryźć potrafi...
  17. Pan twierdził, że ma już jednego psa na łańcuchu, a drugiego chce do kojca...
  18. I słusznie, Laska jest tego warta :) Dziękujemy za zaglądanie :)
  19. Też jej tego życzę (i sobie też) :)
  20. Dzwonił dziś pan - "Ja w sprawie pieska, czy to aktualne, bo ja do kojca jakiegoś hałaśliwego kundla potrzebuję"... Podziękowałam panu grzecznie za zainteresowanie pieskiem i to by było na tyle...
  21. Widzę, że już nikt nie zagląda i wszyscy czekają na wyniki wizyty :)
  22. Coś tego szczęku oręża nie słychać...
×
×
  • Create New...