Jump to content
Dogomania

ataK

Members
  • Posts

    10746
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ataK

  1. Skoro już rozliczasz, Borówko, to podaję wpłaty, które przyszły na moje konto (niektóre ponownie) - Marycha - 20zł, potem 8zł (wspólnie z Laską), Jezzbel - 40zł, potem 30zł. Z wydatków (na karmę) podawałam już dwukrotnie 10,79, potem jeszcze raz 10,79 i raz 10,95. Przy czym z karmy korzystają razem z Laską, więc nie bardzo wiem, jak to rozliczać...
  2. U Miśka właśnie podałam, Borówko, dokładne rozliczenie, tutaj powielę - poza wpłatami Jezzbel, które są wyłącznie na Miśka. Marycha - 20zł, potem 8zł. Wydatki (na karmę wspólnie z Miśkiem) - trzykrotnie 10,79, raz 10,95.
  3. Z Częstochowy? Bardzo bym się cieszyła, mieszkałam tam w sumie ze trzydzieści lat :) Z dogomaniaków nikogo tam nie znam, choć kto wie, może...
  4. Wiadomo, co z sunią? Dodam, że pytam niezupełnie z czystej ciekawości, ale mam ewentualnie miejsce dla jakiejś zupełnej malizny na DT...
  5. Dziękuję uprzejmie, ja chcę się "Tego" jak najszybciej pozbyć!!! Wydaje mi się, że piątka już wystarczy za komplet ;)
  6. U Miśka pisałam, a nie wpadłam na to, że przecież Laskę też trzeba pochwalić :) Mam od wczoraj szczeniaczka (:angryy:) i Laska bardzo ładnie go przyjęła :)
  7. Śliczny psiak :) I taki przyjazny :razz: Mam nadzieję, że nie będę miała możliwości wstawiać nigdzie zdjęć tej "mojej" dorosłej suni :angryy: Też miewałam szczeniaczki, ale zazwyczaj miałam czas się nad taką decyzja zastanowić... No w każdym razie teraz zamiast dwóch "tymczasików" mam trzy, czyli, jak to mówią moje dzieciaki - czi psy :eviltong:
  8. [quote name='kaja69']Zapomniałaś o och i ach i ojej :lol:[/QUOTE] Już nadrabiam, bardzo przepraszam :oops: Och! Ach! Ojej! :cool1: A tak na marginesie - nie chce ktoś suni trzymiesięcznej? :eviltong: Nieco mi się od wczoraj zwierzyniec powiększył :angryy:
  9. No wesoło, wesoło... Obgryza "Toto" kapcie, listwy, kable... Nie miałam szczeniaka od jakichś 15 lat i zdążyłam się odzwyczaić - ja nie chcę!!! Weźcie "To" ode mnie ;) A serduch to pewnie że mam kilka, przecież jeszcze moich dzieci ;)
  10. A ja wpadłam na chwilę się pozachwycać :)
  11. No mam szczeniaczka, od niecałych trzech godzin, mam nadzieję, że nie na długo... Przynieśli dziś do lecznicy, znalezionego na ulicy, a że w Sączu rakarza niet, schroniska niet, to trafił do Szami... No a Szami zna mnie już bardzo dobrze i postawiła mnie pod ścianą mówiąc, że jeśli do 17-ej ktoś małej nie weźmie, to uśpią, bo nie mają z nią co zrobić :( Psiaki zaakceptowały, dzieci zaakceptowały, najgorzej z babcią ;) No i nie mam pojęcia, co będzie jutro, bo od rana mam masę papierkowego latania po mieście, a to mi trochę czasu zajmie, dzieciaki będą w szkole, a w domu babcia z pięcioma psami... W dodatku babcia niedowidzi i może się zdarzyć, że w coś wlezie, oby tylko sobie czegoś nie złamała... A malutka, którą moje dzieciaki nazwały roboczo Łapka, jest wesoła, ruchliwa i wcale nie wygląda na porzuconą :) Może znajdzie się właściciel i może na drugi raz dopilnuje, żeby szczyl nie biegał między samochodami po głównej ulicy w mieście!
  12. Dziś minął tydzień od kastracji. Zdjęłam Miśkowi kołnierz, bo chciał się lizać i urażał się kołnierzem :-( Szami go widziała i podobno wszystko w porządku :) Dziś został też sprawdzony na szczeniaka - na moje nieszczęście zresztą, ale to całkiem inna bajka :mad: Nie atakuje, bardzo zainteresowany :eviltong:
  13. Toś mnie, Marycha, doceniła ;) No ale same powiedzcie, czy tego naszego Miśka się da nie kochać??? Żeby jeszcze uważał tak ktoś, kto może wziąć go na stałe...
  14. Melduję, że doszło 30zł od Jezzbel :) Dziękujemy :)
  15. Ale za to, jak dom się znajdzie, to będzie najlepszy na świecie!
  16. Majqa, może charta sobie spraw, w polowaniu pomoże :) Albo mixa - [url]http://www.dogomania.pl/threads/198508-Nordi-sunia-po-tragicznych-przej%C5%9Bciach-bez-szans-na-adopcje-zbieramy-na-hotel[/url]....
  17. Dziś moja najmłodsza córka miała klasowy Dzień Babci, a że starsze dzieciaki kończyły szkołę dość późno, to psiaki zostały same na 3 godziny. Pierwszy wrócił syn - na dźwięk otwieranych drzwi nic się nie działo, Misiek sądząc ze stanu pokoju właził co prawda na biurko (nie po raz pierwszy) ale nic poza tym nie urządził :) Był sam w pokoju, bo w zabawie za bardzo wali w suczki kołnierzem, więc wolałam nie ryzykować... Sąsiadów niestety nie było, więc nie wiem, czy szczekał, ale jak syn wchodził, to była cisza :)
  18. Dziękujemy bardzo, Jezzbel, i również pozdrawiamy :) Malibo, również wielkie dzięki :)
  19. Wracaj, Majeczko, szybko do sił!
  20. Ja również trzymam z całych sił :)
  21. Ja w dalszym ciągu ewentualnie mogę wcisnąć do siebie "coś" maleńkiego, tak do powiedzmy 4, góra 5 kg na DT... Raczej sunię, koniecznie łagodną ze względu na dzieciniec i zwierzyniec u mnie, no i za karmę.
  22. A ta Trójka zostaje na razie w schronisku?
  23. A co się dzieje z tymi Calineczkami nr 2 i nr 3?
×
×
  • Create New...