-
Posts
342 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by monica_26
-
[quote name='Leyla']Kurcze ,chyba sie nie otwiera...:mad: Ale z tytulu pomysl jest czytelny;) deklaruje psiakowi 50 zeta miesiecznie ...niedoczytalam, czy on naprawde nie ma imienia??:razz:[/QUOTE] Nie nie ma, mówimy : Siwek lub Dziadzia. Dlatego ten pomysł, jest bardzo fajny :) i przy okazji może Dziadek coś uzbiera. Dziekuję za deklarację.:multi: Dodzwoniłam się do P. Gosi, jest juz na Śląsku ale nie wie dokładnie kiedy przyjedzie po psa, także nadal czekamy, może będzie już coś wiadomo wieczorem.
-
[quote name='Leyla'][B] [URL="http://www.dogomania.191532-wyrwanyz-z-mordowni-psiak-nie-ma-nawet-imienia-nadaj-mu-%29-do-30.08.2010-godz-9"]wyrwanyz z mordowni psiak nie ma nawet imienia - nadaj mu:) do 30.08.2010 godz 9[/URL] to super pomysl na zorganizowanie pieniedzy na weta, kastracje ,szczepienia itd [/B][/QUOTE] Niestety ten link nie wchodzi, a w jakim dziale można robić takie ogłoszenia? Chciałabym zobaczyć jak to wygląda :)
-
[quote name='Leyla']jestem na zaproszenie monica. gdzie jest teraz psinka? dalej mieszka na dworzu?? przepraszam nie mam czasu teraz czytac....[/QUOTE] Pies jest jeszcze na dworze, pod chmurką, ale jest zaklepany DT. Jutro lub w niedziele będziemy próbowac go złapać, bo bedzie miał transport do DT. Zbieramy na psine, bo narazie jest krucho, a pewnie po wizycie u weta wyjdą jakieś choróbska bo psiak jest już staruszkiem. Dziekuję za odwiedziny :)
-
Kaja potrzebuje pomocy.....leki na stawy na cito.kto pomoze?
monica_26 replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Dotarłam na wątek, również przybywam od coronaaj. Poczytam co tutaj organizujecie :) jakiś grosik na pewno dorzucę -
[quote name='nombre']dziadzio ale ty masz branie, tyle kobietek chce cie złapac, nie daj sie gonic;)dobrze by bylo jakby dzisiaj go złapałyscie dziewczyny, kazdy dzien mniej na tej wycieraczcie to dla niego duzo. Wczoraj przelalam pare groszy na dziadka[/QUOTE] Doszła wpłata,:) zaraz dopisze na 1 stronie. Obecnie jest 220 zł 120zł DT+100zł Dzwoniłam do p. Gosi, w sprawie transportu ale nie odbiera. Spróbuję później. Tajemnicza owczarkowata sunia przesiadująca z Dziadziem ma dom na przeciwko, dzisiaj ją widziałam na podwórku, jak siedziała przy kratach i wpatrywała się w Dziadka.:lol: Jestem prawie pewna na 100%, że to ona. Nie wiem czy ona im ucieka, czy wypuszczają ją bo dzisiaj biegali razem po osiedlu.
-
[quote name='malawaszka']najlepsza byłaby suczka z cieczką - ja mam obecnie taką jedną - 18 latkę :mdleje: zachciało jej się amorów na starość, ale ona ledwo chodzi, autem nie jeździ więc nie mogę jej targać do Dąbrowy na wabia...[/QUOTE] Staruszka powinna wypoczywać, a nie na amory chodzić:lol: to jej się zachciewa, chociaż Dziadek jest jeszcze rezolutny i wiek nie ma dla niego znaczenia;):lol: Dzisiaj w Dąbrowie nie pada, nawet słonecznie, psiak się wygrzewa na słońcu.
-
Ile osób zajrzało do staruszka;) Lara urządziłaś niezłą łapankę. Dziękuję:loveu: Numer konta Dziadzia wyślę na PW. Zobaczymy czy dzisiaj będzie podejście nr.2 czy jutro lub w niedzielę. łapanie na sunie to niezły pomysł, Dziadzio jest stary ale za dziewczynami jeszcze potrafi nieźle biegać;) Avilia smycz już mam, ale bardzo proszę Cię o pomoc, bo sama mogę nie dać rady, go złapać, a szkoda zeby nie pojechał znowu.
-
Dzisiaj jak szłam zanieść Dziadkowi jedzenie to spotkałam go pod moim blokiem, zawołałam go i o dziwo spokojnie sobie za mną pobiegł, jak pokazałam mu jedzonko, to nawet dwa razy zamerdał:p. Małe rzeczy, ale mnie cieszą, może jest szansa, że Dziadzia jednak zaufa człowiekowi. U nas było dzisiaj troszkę słońca i pies mógł się trochę wygrzać po zimnych i deszczowych dniach. Wypłaciłam dzisiaj pieniądze na DT i lekarza. Aktualnie jest to tylko 200 zł. Zakupiłam również smycz, ale to już na własny koszt;) , prezent dla Dziadzia;) tylko bez obroży, ale z możliwością założenia na kark psa takie 2 w 1. Karma jest na wyjazd 3kg. Pozostaje tylko czekać na telefon. Dziewczyny napiszcie mi gdzie mogę ogłaszać Dziadka,na jakich stronach chodzi mi o zbieranie pieniędzy dla niego, bo to co jest nie starczy na długo.
-
Dziasiaj rano zaniosłam Dziadkowi jedzenie, był sam. Wyciągnęłam do niego rękę, ale odwrócił łeb. Przybiegł jakiś pies i Dziadek ogonem rzucał,:p więc może jeszcze go coś cieszy. Ja juz kiedyś widziałam taką sunie w typie owczarka jak z nim biegała ostatnio ok. miesiąc temu. Ale ok 3 miesięcy temu też się tu kręciła z Dziadziem ale potem zniknęła, wtedy miała na pewno cieczkę bo inne psy za nią ganiały, w tym Dziadzio. Nie wiem czy jest bezdomna, czy to z któregoś okolicznego domku i ona porostu ucieka. Doszła kolejna wpłata, zaraz dopiszę w pierwszym poście. Dziękujemy!!!
-
[quote name='lucySxy']Tak imie mu trzeba koniecznie nadac, [B]Mozna zrobic bazarek o nadanie imienia:loveu: np taki robilam na beaglach [URL]http://www.******************/viewtopic.php?t=9360[/URL] [/B][/QUOTE] Bardzo dziękuję za pomoc:multi: w znalezieniu dt Pan bardzo miły i można się spokojnie dogadać, a co do imienia to ja nie wiem,chyba nigdy wcześniej go nie miał, reaguje na gwizdanie;) bo tak go wołałam zawsze. Wszystkie pomysły sa fajne.
-
Dzwoniłam do Pana,i sprawa wygląda następująco: pies musi być już zaszczepiony, odrobaczony, gdyby ewentualnie pies był na coś chory, jest możliwość, zeby Pan podszedł z psiakiem do lecznicy( zastrzyk, kontrola itp.) Z panem bedę w kontakcie, jeżeli, tylko wszystko będzie już zorganizowane, Siwek może ruszać;)
-
Schronisko dla psa to czasami gwoźdź do przysłowiowej trumny, szkoda bo ona tam zmarnieje, a wygląda na młodą i dość zadbaną sunie. A jak długo może u ciebie zostać?
-
Staruszek spi na takiej oto wycieraczce, to jest pod daszkiem, jak nie pada to śpi na trawie, piachu, albo i betonie :( Znowu ktoś pozbierał wszystkie "miski", pudełeczka psa. Co zaniosę mu jedzenie w plastikowym pudełku, to na nastepny dzień już nie ma. Myślałam,że ktoś to zabiera żeby nalożyć mu jedzenia i z powrotem przynieść. Ale giną bezpowrotnie, już nie mam w czym mu zanosić. Teraz wracałam, zachodzę do niego i oczywiście po wczorajszej ani śladu:angryy: Także ktoś kradnie mu michy! Nie wiem dokładnie jak on się zachowuje, mieszkał wcześniej z psami na podwórku. Wygląda na spokojnego, łagodnego staruszka. Cena 120 zł to nie dużo, zaraz zrobię edycję, wpiszę nowych zadeklarowanych i chętnych do pomocy staruszkowi.
-
14 lat życia i pobyt za kratami...Już za TM [*].....
monica_26 replied to __Lara's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
pomogę grosikiem, jeżeli bedzie trzeba. -
Pies musi odwiedzić lecznice, nie wiem czy jego osowiałość wynika z sytuacji w której się znajduje czy to jakas poważniejsza choroba. Z racji jego wieku pewnie jakies choróbsko się przyplątało.Napewno jest jakiś problem z jedną łapą. Pies wcześniej mieszkał z innymi psami, na podwórku więc nie powinno być problemu. Porozmawiaj z tym Panem, czy ewentualnie jest możliwość przyjecia psiaka, jak już bedziemy coś wiedzieć konkretnie, to będziemy myśleć co dalej :)