Jump to content
Dogomania

YxNinaxY

Members
  • Posts

    876
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by YxNinaxY

  1. Nie nie tylko taki podobny do Sońki :P
  2. No poka trochę te swoje potworki :P
  3. no proszę jaki Pucio światowy :D
  4. Jesooo skąd tyle śniegu macie? :)
  5. serio?? Chętnie oddam Ci swoje obowiązki :D Ja tam nie bardzo mam ochotę robić cokolwiek jak już wrócę z pracy :P Choć, nie powiem, średnio dwa razy w miesiącu mam napad że CHCĘ coś ugotować czy konkretnie posprzątać mieszkanie :D
  6. Haha no imię odzwierciedla upodobania niestety ;) Tak, linka przywiązana do drzewa :P W wersji początkowe linka miała 10 m ale ogarnięcie jej graniczyło z cudem. Powstały dwie po 5 metrów i teraz już nie ma problemu :P A przydatna jest kiedy idę z psem tam gdzie luzem biegać nie może :)
  7. prawda?:( Dostał ode mnie z buta a Hunter dokończył dzieła.. :P Mam nadzieję, że pogoda dopisze i że bus będzie dostępny bo inaczej nici ze spacerku... Jutro dam Ci znać. Ja nieszczególnie lubię kiedy koty za mną lezą.. bo wyglądam jak nawiedzona :P No nie powiem, przypadło mu to do gustu https://www.youtube.com/watch?v=gQuik_rIWsI&feature=youtu.be Fajne, fajne i tuż za domem :) Tylko jak tak ostatnio czytam o tym co myśliwi wyprawiają to jakieś mam lęki na tych spacerach, mimo iż do lasu daleko.. a teraz jeszcze tej zwierzyny pełno wszędzie, muszę uważać na Huntera żeby nie poleciał za czymś.. Sanhez już na szczęście nie ma sił by gonić za zwierzyną i nawet nie startuje Właśnie wróciłam z wieczornego spaceru. Zawsze przed puszczeniem psa luzem świecę latarką dookoła czy nie ma ludzi lub zwierząt w zasiegu i dopiero puszczam psa. Dziś przyświeciłam i wybiegł lisek.. No i nici z puszczenia psa luzem bo już sraczki na jego widok dostał, wróciłam żeby wziąć linkę i na podwórku znalazłam kurę bez głowy :-| Kochany lisek
  8. przyjmę to na klatę :D https://www.youtube.com/watch?v=xoHoT2ruF6E&list=UUaB-siR1cwcKkfSMzMFU5Yw
  9. przyznaję się że pomogłam mu ubić bałwanka :D A koty czasami jak im się łaskawie zachce to idą z nami na spacerek ;) Jak było ciepło to częściej za nami lazły :P
  10. Był "bałwanek" [URL=http://imageshack.com/i/f0nq1rrRj][/URL] I ni mo bałwanka [URL=http://imageshack.com/i/ey3ows09j][/URL]
  11. skoro już mam nowych gości to kilka zdjęć wrzucę, jakość komórkowa :P [URL=http://imageshack.com/i/pbXlmRyKj][/URL] [URL=http://imageshack.com/i/eyRkvnvCj][/URL] [URL=http://imageshack.com/i/ipMfd5xSj][/URL] [URL=http://imageshack.com/i/exYGQRHUj][/URL] [URL=http://imageshack.com/i/eybi0sQCj][/URL]
  12. Sporo osób pisało o podobnych problemach. Hunter w maju skończy 3 lata a Sanhez.. nie wiem dokładnie, jakoś koło 9-10. Obaj "pełnojajeczni" ;P
  13. numer rozumiem, że masz ten sam? Jakby co będę dzwonić :P
  14. a no, miałysmy. Ale u mnie teraz z czasem ciężko. Praca, uczelnia, egzaminy.. nie mam czasu, pieseł zaniedbany bo spacery rzadsze. Alee zapowiada się wolna niedziela. Jesli uda mi się namówić M. żeby mnie i Huntera podrzucił busem do Gryfina to możemy razem pospacerować.
  15. Hm ja nawet nie zauważyłam, że suby na jakiś czas zniknęły.. dziwnam ja :D
  16. Nie ładnie tak oszukiwać! :D Ja jak szukałam pracy i babka zapominała o mnie dwa razy to też jej podziękowałam za współpracę, dała do zrozumienia jak "ważni" są dla niej pracownicy :P Teraz jestem na stażu, może i kasa mała ale za to jaka fajna praca. Szkolę się na stanowisku specjalisty do spraw szkoleń :D Fajnie byłoby zostać tu po stażu ;) Czas pokaże :)
  17. takie nastrojowe, na ostatnim widać że jednak jakieś znaki słońce dawało :P edit. Ej a łabędzie to nie odlatują do "ciepłych krajów"?
  18. Witamy, witamy ;) No proszę ile nowych gości u nas :P
  19. Między chłopakami nadal różnie bywa, burczą na siebie, czasami próbują pokazać który silniejszy ale odkąd Hunter spaceruje w kagańcu to nie było rozlewu krwi. Spacerują niby razem ale każdy zajęty swoimi sprawami. Czasami tylko jak Hunter dostaje głupawki to stara się zachęcić Sanheza do zabawy, ale kończy się to zazwyczaj wrkotem Sanheza i moim wrzaskiem "spokój durnie!". Nie oczekuję, że będą się kochać, mają się tolerować i nie wchodzić sobie w drogę i tak to w sumie wygląda :) A pracujemy nad tym cały czas, staram się utrzymać taki stan jaki jest teraz. Nawet jak się zdarzały jakieś starcia to obaj dostawali burę i mieli iść dalej razem, nie izolowałam ich. Jednak nie zaryzykuję już chyba nigdy zdjęcia kagańca i swobodnym puszczeniem obu. Owszem, czasami ściągam Hunterowi kaganiec ale wtedy Sanhez lata luzem a pręgus jest na smyczy.
  20. Taa ten jego głosik przydaje się szczególnie w nocy, gdy coś mu odwali i z bliżej nieokreślonego powodu zaszczeka a ja o mało zawału nie dostanę ;) Mnie tam urzekają buziaczki w jego wykonaniu :)
  21. agutka masz rację.. ona by nie uśpiła tylko wywaliła w lesie :D Z resztą ja też bym tak zrobiła.. po co kasę tracić?
  22. aaa no chyba, że tak :P
  23. Na raczej, że tak pomyślałam. Wiem jacy są ludzie na dogo :> To, że inni by myśleli, że kocisko odmłodniało to nic. Gorzej byłoby z tym, że pewnie podświadomie oczekiwałabyś że nowy kot będzie zachowywał się tak jak poprzednik a to to raczej mało prawdopodobne.
  24. Vailet a czy kaganiec nie opiera się teraz na nosie? Bo to pierwsze zdjęcie tak jakoś wygląda jakby nochala dotykało.
×
×
  • Create New...