Jump to content
Dogomania

astridq

Members
  • Posts

    288
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by astridq

  1. Dzwoniła do mnie Mariola z informacją, że dziewczyny z dobermann nothilfe miałyby również miejsce dla Beki i zabrałyby ją razem z Akiną. Jak Wam się podoba taka opcja? Tyle,że w takiej sytuacji nie wiem czy dam radę wziąć Akinę na DT...jutro bedę z Mariolą w schronisku i zobacze jak się ma mała, może jakieś zdjęcia zrobię.
  2. Kurcze...Może coś się jeszcze wykroi w tych dwóch domach.
  3. Tak poza tym to w przyszły poniedziałek idę z Beki na ściągnięcie szwów-przed tym czasem nie wchodzi chyba w grę oddanie jej?
  4. Dobrze, że jest takie zainteresowanie Beki. U naszych sąsiadów nie wypali-nie trafia,że sunia po sterylce i to załatwia problem cieczek. Nie obraziłabym się gdyby Beki była gdzieś blisko, mogłabym czasem zajrzeć do niej. Co do Beki i innych suk...również się o to martwię bo Beki jest dosyć dominująca i nawet naszego Astona sobie ustawia. Cały czas szukam dobrego ludzia dla niej ale nie wiem jak to będzie z rozstaniem-to moja mała dziewczynka ;(
  5. Tak, ja jest zrobiłam na zinfo, wczoraj link wklejałam ;-)
  6. To dobrze, chciałam tylko wiedzieć czy w takiej sytuacji jak ta trzeba wizyty. Mariola dzwonila niedawno do mnie i powiedziała, że jakby Beki nie znalazła domu to dziewczyny z Niemiec wezmą ją razem z Akiną ;-) Ale myślę, że Beki do tego czasu będzie juz u swoich ludzi ;p
  7. [quote name='magda z.']a w razie potzreby masz umowę adopcyjną? czy podesłać - jak same wydajemy psa to na mus musi być podpisane;)[/QUOTE] Ja tu szukam domu dla Beki ale póki nie będzie miała zdjętych szwów to jej nie oddam. Ten tydzień na pewno jeszcze u mnie będzie. Możesz przesłać mi umowę. A jak znajde kogoś to jak z wizytą przedadopcyjną?
  8. [quote name='malawaszka']czyli jak Beki znajdzie dom to weźmiesz Akinę do siebie do czasu aż niemcy ją zabiorą tak? pytam bo w takim układzie nie będę jej ogłaszać[/QUOTE] Dokładnie tak !! ;-)
  9. Właśnie dzwoniłam do Marioli Aki byłaby w DS ;-) i to jest dobermann nothilfe
  10. Mariola powiedziała mi "Dziewczyny od dobermanów" a ja jeszcze niedokładnie kojarze kto jest kto...
  11. Rozmawiałam dzisiaj z Mariolą i ponoć dziewczyny od dobermanów chcą pod koniec sierpnia Akinę. Jak tylko Beki pójdzie do nowego domu to ja od razu jadę po małą i biorę ją na DT.
  12. Ja dzisiaj idę do ludzi co mieszkają niedaleko mnie, szukają psa i już rozmawialismy z ich synem i może by chcieli Beki.... Pójde pogadać, pokaże ją może akurat. Mieli wcześniej dalmatyńczyka i potrafią się zająć psem. Byłaby blisko, mogłabym zaglądać czy wszystko dobrze z nią...
  13. Mam pytanie!! Mam troche biżuterii i innych takich na bazarek dla psiaków. Mogę obfocić wszystko przez weekend ale potrzebowałabym kogoś do pomocy w wystawieniu tego, nawet zdjęć nie umiem tu wklejac...
  14. Kurcze...a w tygodniu? Mam troche rzeczy na posłanie-wiem,że teraz upały...oraz karme.Poza tym chciałam Akine odwiedzić.
  15. Zrobiłam jej dwa ogłoszenia, pozwolilam sobie skopiować tekst Malawaszki [url]http://www.zinfo.pl/ogloszenia/wpis/5076[/url] [url]http://labradory.info/viewtopic.php?p=730443#730443[/url]
  16. Ja chyba będę na weekend w schronisku to zapoznam się z Akiną, chciałabym ją wziąć ale Aston znowu coś świruje i nie dam rady;( Jeśli Beki znalazłaby szybko dom a Akina jeszcze byłaby w schronie to zgarnęłabym ją. Niestety Aston jest dość chorowity i to też muszę brać pod uwagę...
  17. Cześć Kobiety! To jak będzie ktoś w weekend w schronisku? Mam troche fantów dla psiaków i mogłabym przyjechać.
  18. Dobrze by było żeby się ochłodziło!! Ja już nie mogę wytrzymać tego upału! Bekuś super się trzyma, dwa razy coś przekąsiła i nawet troche nas obszczekuje!!;-)
  19. Kupki nie było bo nie miała po czym. Wychodzimy co 2 godz na siusiu. Bekuś jakoś znosi upał, leży na podłodze i się chłodzi. Podwędziła Astonowi troche jedzonka ale na szczęście był delikatny kurczak na obiadek ;-) Jak nie zwróci to jeszcze coś dostanie.Dałam jej też pół pyralginum wg zaleceń weterynarza.
  20. U nas w miare ok. Beki spała przy mnie całą noc. Byłyśmy na dworze to bylo siusiu, wypiła troche wody ale jeszcze nie chce nic skubnąć. Niebawem mogę jej dać tabletki przeciwbólowe.
  21. [quote name='malawaszka']jak wymiotuje to picie też ogranicz - tylko niepotrzebnie ją szarpie - jedzenia nie wolno dawać w dniu operacji ani przed ani po zabiegu, picie po łyczku i dosc - niech nie napija się "do pełna" [/QUOTE] Wetka mówiła, że jak zacznie chodzić już tak prosto to wtedy picie a jak po pół godz nie zwymiotuje to odrobine jedzonka. Już miałam jej dać a tu wymioty... Teraz spróbuje ją położyć bo biedna nie wie gdzie sobie miejsce z tym brzuniem znaleźć;(
  22. A więc tak... -Beki oczywiście dużo szczeka -na naszego Astona spokojnie reaguje choć zdarza się, że czasami się rzuci z ząbkami-zazdrość o ludzi -sygnalizuje chęć wyjścia na dwór -raz się załatwiła w domu ale ewidentnie bardzo potrzebowała i nie zdążyliśmy wyjść -troche ciągnie na smyczy -jak jest luzem to świetnie reaguje na przywoływanie -mam dwa króliki-kompletnie nie reaguje -z kotami jej nie widziałam, mało ich w okolicy ;-) -troche taki niejadek-nie lubi karmy dla psów, bardzie jej się podobają kanapki,słodycze i jakieś dania obiadowe ;-) -śpi na kanapach a w nocy w łóżku... -uwielbia się glaskać, sama się garnie-szturcha pysiem żeby położyć na niej rękę -na dzieci raczej nie reaguje, jak ją głaskają to jest spokojna -uwielbia wszystkie psie zabawki-sama przynosi zeby się pobawić z nią -bardzo energiczna i bardzo szybka -nie znosi weterynarzy-była u dwóch i reakcja ta sama -trochę boi się wody, byliśmy z nią nad jeziorem i wolała szczekać z brzegu niż się bawić z nami ale wydaje mi się , że to był po prostu pierwszy taki jej wypad -ładnie znosi jazdę samochodem, czasem zdarzy jej się szczeknąć i pochodzić po siedzeniu -szybko nawiązuje kontakt z nowymi ludźmi, od razu się garnie do rąk Beki jest cudnym psem ale to szczekanie faktycznie może być dla niektórych problemem. Jest też bardzo absorbująca, lubi jak się nią dużo zajmuje. Widać, że była dobrze traktowana bo w ogóle nie boi się ręki, na pewno nikt jej nie bił. Tak poza tym to Beki ciężko dochodzi do siebie, co chwile wymiotuje i się kręci ale dostała dużo znieczulenia więc się nie dziwie. Niestety dopiero jutro mogę podawać leki przeciwbólowe. Bidulka nie chciała nic jeść, na razie tylko pije.
  23. [quote name='malawaszka']to normalny zabieg, ze usuwa sie macice ;)[/QUOTE] Weterynarzka mówiła, że jak jest suka młoda i nie miała szczeniaków to można tylko jajniki usunąć ale u Beki trzeba bylo wszystko. Byłyśmy 40 minut na dworze Bekuś chodziła, jadła trawę i 4 razy zwymiotowała ale to normalne. Na razie jest dobrze ;-)
  24. Właśnie wróciłyśmy od weterynarza, Beki ma wycięte nie tylko jajniki ale całą macicę ;( Kilka razy miała dokładane znieczulenie bo się wybudzała. Teraz Bekuś dochodzi do siebie, leży sobie taki flaczek...Będę informować na bieżąco o jej stanie.
  25. [quote name='Margi']Zresztą wet napewno doradzi. Będzie dobrze i Beki szybko dojdzie do siebie. Tylko kurcze robi się bardzo gorąco.[/QUOTE] Nic mi nie mów nawet, tego najbardziej się boje!
×
×
  • Create New...