Jump to content
Dogomania

kaja69

Members
  • Posts

    5770
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kaja69

  1. [quote name='mala_czarna']Bardzo dziękuję! :) Kaja, a teraz bez kłamstw. Jak Misia z karmą stoi, kiedy zamówić? :) Bo ja wiem, że pewnie mi zaraz napiszesz, że Misia ma jeszcze caaaały worek![/QUOTE] No cos Ty!!! Przeciez psa nie głodzę,hi hi ale faktycznie karme jeszcze ma,troche mniej niz połowa worka:) Miśka wychodzi na bardzo krótkie bieganko,zaraz wraca do domu ...chyba to ma zwiazek z wystrzałami...u nas jeszcze dzisiaj strzelali i to takie mocno hukowe:angryy:
  2. Nikaragua odnowiła allegro dla Miśki:loveu::loveu::loveu:
  3. [quote name='Nikaragua']Zapraszam na kalendarzowy bazar dla baloniarek: [url]http://www.dogomania.pl/threads/220420[/url][/QUOTE] Ja juz tam byłam :) i bede jeszcze :)
  4. Może po prostu lubi spokój i samotnośc...moze z niej jest taka myslicielka???
  5. [quote name='Nikaragua']bo każdy dom będzie niewystarczająco dobry :)[/QUOTE] Właśnie :cool3:
  6. [quote name='Nikaragua']odnowiłam allegro dla Miski, Wilczusia i Cymka.[/QUOTE] Dzięki Ci sliczne:loveu:
  7. Tosia juz łóżeczko odkryła :) super :) Cos mi sie wydaje,ze to bedzie długi tymczas...ciężko będzie dla takiej sunieczki domek znaleźć:)
  8. [quote name='mala_czarna']To może niech pan sobie bębenek kupi, i gania z nim po podwórku. Ludzie są naprawdę durni.[/QUOTE] pewnie w końcu znajdzie takiego psiaka...czekamy dalej,ten domek musi gdzies przecież być:)
  9. [quote name='ataK']Pogubiłam się... Masz dla niej tymczas?[/QUOTE] Do 10 stycznia tylko...szukam czegos dla niej ale jak znam życie pewnie i tak wyląduje u mnie...bronie sie przed tym z tego wzgledu,ze pies po takich operacjach ortopedycznych w dodatku z połamana miednica ma małe szanse na wyzdrowienie w moim szalonym stadzie,to bedzie nie lada wyzwanie...juz jak miałam takie po operacji jednej łapy to było niefajnie a teraz...pocieszam sie tylko ,ze malutka bedzie juz dobry tydzień po operacjach...
  10. [quote name='Nikaragua']Przed chwile był ten telefon? Bo do mnie dzwoniła jakaś pani z daleka gdzieś...., 'po tego psa z ogłoszenia, czy ja go mam' a ja masę ogłoszeń różnym psom porobiłam i wcale nr tel swojego nie podawałąm :)[/QUOTE] Po 21-ej dzwonił pan,ale gdzies chyba z ok Wocławka,bo chciał do Wieńca podjechac ,żeby ja obejrzeć:angryy: normalnie komis samochodowy,dobrze,ze o przebieg i rocznik się nie pytał:angryy: aaaa i ktos mu podpowiadał ,że "nie na łańcuch,bo teraz nie mozna"...czekamy dalej:)
  11. Trochę sie maleńka namęczy,ale młodziutka jest to sie szybko zagoi...a ja mam dług chyba cos ok 500zł za jej operacje...ale nic to,ważne żeby sie pozrastała :)
  12. Dzisiaj był tel. w sprawie Miśki...pan chciał małego pieska na podwórko ,zeby hałas robiła...pan odpadł w przedbiegach,długo nie rozmawialismy...Miska jest psem domowym,dystyngowanym i za alarm nikomu robić nie bedzie:angryy:
  13. I zdjęcia rtg :-( [URL=http://img855.imageshack.us/i/dsc008731.jpg/][IMG]http://img855.imageshack.us/img855/3040/dsc008731.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img641.imageshack.us/i/dsc008741.jpg/][IMG]http://img641.imageshack.us/img641/3961/dsc008741.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img809.imageshack.us/i/dsc008751.jpg/][IMG]http://img809.imageshack.us/img809/3637/dsc008751.jpg[/IMG][/URL]
  14. A oto kolejna bida...połamana sunia,o której juz wspominałam... [URL=http://img545.imageshack.us/i/dsc008651.jpg/][IMG]http://img545.imageshack.us/img545/8868/dsc008651.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img59.imageshack.us/i/dsc008661.jpg/][IMG]http://img59.imageshack.us/img59/2734/dsc008661.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img21.imageshack.us/i/dsc008671.jpg/][IMG]http://img21.imageshack.us/img21/2559/dsc008671.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img85.imageshack.us/i/dsc008681.jpg/][IMG]http://img85.imageshack.us/img85/1769/dsc008681.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img205.imageshack.us/i/dsc008691.jpg/][IMG]http://img205.imageshack.us/img205/4581/dsc008691.jpg[/IMG][/URL]
  15. [quote name='Nikaragua']Witam w Nowym Roku i szybko dobrego domku życzę :)[/QUOTE] Tez bym chciała :) Miśka jest naprawdę super psiakiem :) mam podejrzenia ,że to taki pies -ideał :)
  16. Oczywiście ,ze dam znać :) Musze znowu jakas sesje zdjęciową zrobić :) ale nic mi sie nie chce w taka pogodę:roll:
  17. Agusiu ,Tobie ,Twoim bliskim i czterołapnym dziewczynkom równiez szczęśliwego roku 2012 :)
  18. [quote name='Annaa4']Uznam że tego nie napisałaś hehe :D Zresztą to dla Krecika a z tego co piszesz Krecik jedzenia nie odmawia :D. Wracając do rozmowy wcześniej była mowa o tym mniejszym opakowaniu na ile mu starcza ?[/QUOTE] ha ha ,usuwać posta nie będę :) Krecio jedzenia nigdy nie odmawia...no raz tylko jak mu pęcherz mocno dokuczył:evil_lol: Aniu,na razie jeszcze mam ...a małe opakowanie starczyło chyba coś koło tygodnia,nie pamietam juz dokładnie...
  19. [quote name='ona03']Śliczna maleńka :loveu: prawie [B]Lolcio[/B] :evil_lol: , [B]kado [/B]aleś narozrabiała w końcówce roku ;)[/QUOTE] Też to zauważyłam,ze Tosia mocno w typie Lolusia:megagrin:
  20. [quote name='ataK']Jestem w szoku... Właśnie się dowiedziałam o śmierci kolegi z klasy mojej córki... [url]http://nowysacz.naszemiasto.pl/artykul/1221767,nasciszowa-smierc-15-latka-w-sylwestrowa-noc,id,t.html[/url][/QUOTE] Mną tez wsztąsnęło....
  21. [quote name='mari23']no proszę - chociaż jeden dzielny facet!!!!! Kreciku - jestem z ciebie bardzo dumna !!! u mnie nie bała się wystrzałów ani burz nie żyjąca od 9 lat Maja, no i Charliś też wcale się nie bał, teraz juz tylko Łatuś jest dzielny i szczekaniem wita każdy wystrzał - reszta.... panika totalna była :( ale dwa lata temu zaaplikowałam środki uspokajające od weta - było jeszcze gorzej, i tak się śpiące obudziły biegając półprzytomnie po ścianach prawie.... a potem spały jeszcze 1,5 doby, aż sprawdzałam, czy nic im się nie stało..... teraz już nie faszeruję ich tabletkami, ale "niweluję" hałas chociaż troszkę - włączając radio i telewizor jednocześnie[/QUOTE] Patrz ,mamy te same doświadczenia..ja tez dwa lata temu testowałam na psach środki uspokajajace i nic z tego wg mnie lepiej bez znoszą... U mnie częśc jest zestrachana na maxa,częśc nie panikuje ,część poszczekuje a Zuzia goni każdą petardę,nie można jej w ogóle przywołać do domu ...dzisiaj zlądowała dopiero o 1.17...a teraz odsypia :)
  22. [quote name='mari23']moje wszystkie też cichutkie, "grzeczne", tylko ta nowa-przedwigilijna czyli Róża spała spokojnie prawie dobę (w piątek miała sterylkę)i nagle ze strachu chciała wyskakiwać przez okno i znów - jak w Wigilię - doniczki i kwiatki wylądowały na podłodze.... pieseczki grzeczne, przerażone, więc nie wyjdą za nic..... a potrzeby przecież mają...... ale co tam - przywykam do sprzątania kałuż i nie tylko ;) powoli coraz mniej strzałów słychać, może zapasy im się skończą wreszcie...[/QUOTE] Znam to zbieranie różnych niespodzianek:evil_lol: też niektóre jak przerażone nie wychodzą a jak wołam i namawiam maja takie miny jakby mówiły"już nie muszę" i faktycznie znajduję zbędne produkty przemiany materii w róznych zakatkach:evil_lol: Ja jak zaczęły sie na dobre wystrzały to biegała od domu do stajni,bo konie tez były przerażone...
  23. Dziękujemy za życzenia:) Miśka dzielnie zniosła wybuchy...odkąd zaczęły się wystrzały bieganie po podwórku skróciła sobie na maxa,a w domu merda radośnie jak nigdy dotąd:) paniki nie było,apetyt dopisuje :)
×
×
  • Create New...