-
Posts
5770 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kaja69
-
Uzbierałam trochę tymczasów-proszę o pomoc w znalezieniu domków
kaja69 replied to kaja69's topic in Już w nowym domu
[quote name='Annaa4']Jak to ?? Słyszałam o tych drzazgach co mogą się dostać do krwiobiegu a potem do serca... Ale miałam nadzieje że to ściema :) Kaju kiedy kolejny bazarek ?:)))[/QUOTE] Bazarek pewnie niedługo wystawię na ta połamana sunię... [quote name='mari23']no wiesz.... tak do końca sam to ten kręgosłup chyba się nie zepsuł.....:roll: ale ja u lekarza jestem przecież codziennie!:cool3: tyle, że ten lekarz to weterynarz....:diabloti: ale drzazga... po dwóch latach ??????:-o ależ Ci dokuczyła.....mnie się często zdarzają, ale takie kilkudniowe.... i boli, a tu.... dwa lata..... ciesze się wiec razem z Toba![/QUOTE] A bo nam chyba jakieś wybrakowane kręgosłupy trafiły:roll: ja nic przy nim nie ruszałam a nie funkcjonuje jak należy:roll: Wiesz,ja tez najczęściej to jestem u lekarza weterynarii...pare dni temu szykowałam się do lekarza na konsultację,ale nie z kręgosłupem i pisałam o tym z moja koleżanka z Niemiec a ona pierwsze co, to zapytała czy pokazywałam to naszym wetką:evil_lol: Drzazge siedziała we mnie dwa lata i prawie cztery miesiące:) nadepnęłam na uschnieta gałązkę akacji i wbił mi sie kolec,ból był taki,ze chwilami miałam ochote odrabac sobie cała nogę:angryy: a drzazga wyszła w zupełnie innym miejscu niż wlazła...sama wlazła i sama wylazła :lol: a moje szczęście nie miało granic:) -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
kaja69 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='Nikaragua']to będziemy was odwiedzać :D[/QUOTE] Super:) tylko to może byc zaraźliwe :) a nie ma szczepionek :) -
Uzbierałam trochę tymczasów-proszę o pomoc w znalezieniu domków
kaja69 replied to kaja69's topic in Już w nowym domu
[quote name='mari23']z Twoimi postanowieniami to tak, jak z moimi..... ;) tez mam kręgosłup do naprawy, ale co tam.... psów w domu i deklaracji na dogo staram się nie podliczać..... ;) mój mąż, jak zobaczył maluszki, najpierw nakrzyczał na mnie, że kolejne psy wzięłam, a teraz na szczeniaki gapi się, jak na swój ukochany telewizor ;:evil_lol: ale Ty to już najprawdziwszym Aniołem jesteś !:loveu: sprawdź, czy Ci skrzydełka nie kiełkują na plecach!:cool3:[/QUOTE] Nie ma to jak konsekwencja w niekonsekwencji swoich postanowień i obietnic:diabloti: A kręgosłup tak liczę ,ze jak sie sam zepsuł to może i sam sie naprawi... A do anioła to mi lata świetlne brakują:evil_lol: kiełkowac też mi nic nie kiełkuje ani na pleckach ani na szczęście na główce :) ale za to wylazła mi drzazga po ponad dwóch latach:) jestem przeszczęśliwa,bo jedna dolegliwość ,zreszta straszna ,już mi odeszła...4-5mm drewna mi wylazło w końcu :) -
Nasza poczta zaskakuje:) liczyłam,że wyrobia sie pod koniec tygodnia a tu proszę ...jaka miła niespodzianka... Atko ,bo ja to pażałowałam na kopertę:cool3:,a kubraczek faktycznie musiałam czyms obstawić co by sie nie poobijał :)
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
kaja69 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='mari23']no dobra..... zamieniam na kurację w szpitalu bez klamek :evil_lol:[/QUOTE] Mnie tez taka kuracja czeka:diabloti: -
Uzbierałam trochę tymczasów-proszę o pomoc w znalezieniu domków
kaja69 replied to kaja69's topic in Już w nowym domu
[quote name='ataK']Szczerze mówiąc, jak już nie ogarniam nawet Twoich psiaków... Chyba w wolnej chwili muszę prześledzić wątek i spisać sobie wszystkie Twoje osobiste i tymczasy ;) Bo czasem nawet nie pamiętam, o którego chodzi i muszę się cofać po parę stron...[/QUOTE] Chyba mam aktualna pierwsza stronę:) tak mi sie wydaje...tez tam musze zajrzeć...wiesz ja tez czasem nie moge sie doliczyc ile ich mam...w poniedziałek plątałam sie miedzy 18 a 19...byłam przekonana ze mam 4 tymczasy,wieczorem doliczyłam sie ,ze jednak 5:roll: mój TZ juz sie gubi w imionach i woła po swojemu:roll: -
Misia z sanatorium znalazła już swoją szczęśliwą przystań :)
kaja69 replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
Tylko sie cieszyć ,ze Miska się socjalizuje:) Na prawde na razie nie ma z nia żadnych problemów wychowawczych,ona potrzebuje czasu i spokoju... Z ogłoszeń niestety nikt nie dzwoni...pewnie po Nowym Roku trza będzie poodnawiac ogłoszenia i tak do skutku... Ustalmy jedno:) Miske sama sobie zostawiłam Ty mi tylko ja wskazałaś :) gdyby nie ona byłaby inna albo inny :) -
Uzbierałam trochę tymczasów-proszę o pomoc w znalezieniu domków
kaja69 replied to kaja69's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nikaragua']ło mateńko, kolejna bida a we Wrocławiu szukają dt, ds dla kilkudziesięciu grzywaczy!!![/QUOTE] Nooo,ło matko... O grzywaczach czytałam na fb chyba...to wszystko jest nie do ogarnięcia... -
Mam pytanko:) Czy ktos ma miejsce zeby wziąc na dt malutka sunię,6kg psa :) Sunia jest po bliskim spotkaniu z samochodem,połamane dwie łapki i miednica...koszt leczenia biorę na siebie(bazarki oczywiście i żebranie) chodzi o to,ze sunia powinna mieszkać spokojniutko przez kilka tygodni w klatce a u mnie to ja już ewentualne zacisze mam tylko na szafie... Może ktoś sie zlituje:placz:
-
Uzbierałam trochę tymczasów-proszę o pomoc w znalezieniu domków
kaja69 replied to kaja69's topic in Już w nowym domu
Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazuja ,ze bede miec nowa tymczaskę i żeby była równowaga na jednego zdrowego,w jednym kawałku przypadnie tym razem kolejny połamaniec,czyli będzie trzy na trzy... Wczoraj wieczorem dostałam telefon,ze została znaleziona sunia po wypadku,trafiła do mojej p.wetki...suńka ma połamana miednicę i dwie łapki...w jednej trzaśnieta jest kośc udowa z przemieszczeniem w drugiej piszczelowa z przemieszczeniem i mnóstwem odłamków...mozliwe ,ze cos pozamieniałam niechcący,ale pamięć też juz nie ta.... Podjęłam decyzję,zeby sunie operować tym samym wzięłam koszty na siebie:roll: Do piatku sunia będzie przebywała u dziewczyn ,które ja znalazly,ale one nie moga jej zatrzymać-wynajmują pokoj i właściciel mieszkania się nie zgadza na zwierza...i tyle...a ja przygotowywałam się do noworocznego postanowienia, ze już żadnego psiaka nie wezmę przez jakis czas,żeby sobie kręgosłup naprawić... Narazie mam jeszcze nadzieję ,ze znajde jakiś dt... -
Uzbierałam trochę tymczasów-proszę o pomoc w znalezieniu domków
kaja69 replied to kaja69's topic in Już w nowym domu
[quote name='AMELIA64']Macie rację moje doświadczone cioteczki,biorę wszystko pod uwagę i zastosuję byle wyszło na dobro Dudusia. Faktycznie nie był jeszcze odrobaczony i na odchodne do domu dostaliśmy tabletkę p. robakom żeby podać po Świętach. Z powodu tych dolegliwości czekam aż całkowicie unormuje się i podam żeby tylko nie powróciły biegunki ponownie. Za cenne porady serdeczne dzięki,dzisiaj też już wszystko w porządku. Pomimo że Duduś zafajdał mi mieszkanie w Święta,to nie mam zamiaru za to go zwracać,jak pan który na Święta adoptował pieska i ten mu zasikał mieszkanie i jeszcze go ugryzł,za to zwrócił pieska do schroniska:)))))[/QUOTE] Nie chcę sie wymadrzać,ale czasem robale wywołuja biegunkę...a jego w schronie nie odrobaczali??? W 99% każdy pies z ulicy ma robaki...chyba,że dostał tablete na powtórke :) Super,ze maluch juz nie siedzi w boksie:) Szczęściarz z niego... [quote name='ŚWIAT']Korzystając z tego że mam dzisiaj dostęp do netu, życzę już wszystkim wszystkiego Naj w Nowym Roku. Żeby wszystkie psiny pięknie trafiały na wątek "W Nowym Domu".[/QUOTE] Dzięki :) Równiez wszystkiego naj,naj,najlepszego :) -
[quote name='Nikaragua']no wiadomo, kto jest najbardziej rozpieszczany w tym gronie ;)[/QUOTE] On ma to na pycholku wypisane:)
-
Uzbierałam trochę tymczasów-proszę o pomoc w znalezieniu domków
kaja69 replied to kaja69's topic in Już w nowym domu
Do tego mógł nigdy nie być odrobaczany,robale naderszyły układ pokarmowy ,jak dodamy do tego te czynniki podane przez Nike,mamy biegunke jak ta lala:) Trza trzymac ta dietkę :) Duduś bedzie dobrze,jestes w dobrych rękach :) -
Za brzydki,za zwyczajny na dom i miłość ????? Znalazł domek !!!!!!!
kaja69 replied to rita60's topic in Już w nowym domu
Jak tam Miśku świeta z Justyną??? W Wigilie pogadaliście??? -
Uzbierałam trochę tymczasów-proszę o pomoc w znalezieniu domków
kaja69 replied to kaja69's topic in Już w nowym domu
Ta pogoda działa przygnebiająco nawet na psy,wcale by na podwórko nie wychodziły,tylko przewracaja sie z boku na bok :) nawet zaszczekać nie ma komu...tylko Zuzia jako tako pilnuje,ale i tak w okrojonym wymiarze godzin... Wilczek znowu dostał zapalenia uszu i najgorsze,ze nie daje po dobroci dostać sie do nich... -
Ubranko dla Ramzesa juz w drodze:) dzisiaj wysłałam...zeby tylko pasowało:roll:
-
Misia z sanatorium znalazła już swoją szczęśliwą przystań :)
kaja69 replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
Miśka zaczyna chyba sie czuć jak u siebie,jeszcze bardzo nieśmiało,ale już:) od kilku dni wita z radoscia mojego TZ:) jak wraca z pracy:) bawi sie z innymi psami :) szuka czegos w ziemi,bo ciagle nochal upaprany w ziemi:) wczoraj do gości była bardzo nieufna i zanim np zastanowiła sie czy wziąc ciasteczko(psie oczywiście) Krecik zadecydował za nia ,w momencie je pochłonął:evil_lol: za drugim razem Miska juz sie nie zastanawiała:) -
Tez dawno nie byłam u panny Fafel:) Mestudio,ja tez mam 19 psów :) dzisiaj sie doliczyłam..parę dni temu na swoim własnym watku napisałam ,ze mam ich 18 a dzisiaj doliczyłam sie ,ze jednak 19:roll: edit jednak 18:evil_lol: przeliczyłam jeszcze raz i jednak 18...chyba jakiegos kota doliczyłam niechcący...
-
Uzbierałam trochę tymczasów-proszę o pomoc w znalezieniu domków
kaja69 replied to kaja69's topic in Już w nowym domu
[quote name='AMELIA64']Dudusia przyjęłam tak na szybko na DT prosto z boksu po kwarantannie,szczepienie tylko i bez kastracji( odłożony zabieg na póżniejszy termin)... aby lepiej go poznać, zapewnić mu lepszy byt i opiekę na Święta i potem nastawiałam się na DS. Niestety to byłoby zbyt piękne,...okazało się że Duduś ma problemy zdrowotne i jutro lub w środę pojadę do schroniska do lekarza po poradę.Nie oddam go do zimnego boksu,u mnie ma ciepło i czysto i czułą opiekę,ale mnie to znowu załamują takie problemy zdrowotne jakbym miała do tej pory za mało problemów.[/QUOTE] A jakie ma objawy??? -
Misia z sanatorium znalazła już swoją szczęśliwą przystań :)
kaja69 replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nikaragua']nie dziwie jej się, jakaś obce pcha się do jej łóżka ;)[/QUOTE] Nera tylko powąchac chciała i przywitać się:) Suczynka pierwszy raz była w tak duzym gronie psów:) -
togaa,odkąd Kreciowi zakładam pampersy wg Twojego przepisu,przyjaciól mu przybyło:) Przedtem psy broniły swoich posłań przed nim,bo zostawiał mokre,teraz gościu -pampersiak jest juz milej widziany przez inne :) dzięki:)
-
Misia z sanatorium znalazła już swoją szczęśliwą przystań :)
kaja69 replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
[quote name='mala_czarna']I szczególne podziękowania za wszystko dla Ani! Gdyby nie Ty to te Święta nie byłyby dla Misi takie szczęśliwe. :loveu::loveu:[/QUOTE] Łoj tam łoj tam...Miska jest super psem :) ale niegościnnym...dzisiaj miała gościa,koleżankę, sporo większą i starszą i nie pozwoliła zblizyc sie do swojego posłania :) -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
kaja69 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='mari23']i ja Was kocham !!!! i dziękuję, że dodajecie mi sił! więcej nie napisze, bo łzy kapały, a teraz się leją.... dziękuję![/QUOTE] mari,nie płacz kochana:) ja tez Cie kocham :) Nie dość ,ze przygarniasz te nieszczęścia to jeszcze o innych cały czas myslisz:) jestes moim guru:) -
[quote name='togaa']Świąteczne zabawy.... Proszę nie patrzeć na stan 'parkietów'.;) Wydrapane do żywego... [IMG]http://img856.imageshack.us/img856/432/sam7042.jpg[/IMG][/QUOTE] Jak miło popatrzeć na takie szczęśliwce :) togaa,ale dywanik Ci sie jeszcze uchował :) u mnie jeno jedna wycieraczka dywanowa sie ostała...