hotelamok
Members-
Posts
356 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by hotelamok
-
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
hotelamok replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Jestem witam, w razie nasuwających się pytań proszę pisać -
Staruszek Romuś spełnił swoje marzenie i znalazł dom u Margoth137!
hotelamok replied to Avilia's topic in Już w nowym domu
Przepraszam ale jakoś ostatnio czasu mi zabrakło na dogo już wszystko piszę otóż tak jak się okazało na ostatniej wizycie dziewczyn troszeczkę pomieszałam z imionami (omyłkowo) i tak: beżowy Rysio a brązowy to Romek. Rysio jest mega pieszczochem stale tylko by na rękach chciał być noszony i wyjście jego wygląda tak: wybiega z niewyobrażalną radością i prędkością na polko bez smyczki bo uwielbia biegać, w wielkim pośpiechu zwiedza wszystkie zakamarki potem szybciorem do mnie i skacze by go na rękach chwilkę ponosić ale tylko chwilkę bo on już się gdzieś śpieszy. Potem ja idę po innego psiaka który musi być na smyczce wyprowadzany a Rysio dalej biega jak tylko zauważy zmianę partnera szybciutko przybiega przywitać się z nim ale że nie ma za dużo czasu a tu trzeba jeszcze na chwilkę na rączki do swojej opiekunki...i tak aż do momentu jak wszystkie psiaki wyprowadzę. Gdy pojawia się ktoś obcy troszeczkę jest przestraszony woli w kojcu siedzieć ale wystarczy, że ktoś chwilę poświęci by go pogłaskać, przytulić to szybko zyskuje jego zaufanie. Koty lubi, do wszystkich psiaków i tych małych i dużych jest przyjaźnie nastawiony. Ogólnie rzecz biorąc jest idealny do adopcji pod każdym względem. ps. lubi maskotki:) Romuś ma troszeczkę mniejszą potrzebę słuchania zdecydowanie większy indywidualista dlatego wychodzi na smyczce, lubi długie spacery, jest bardzo spokojny on jako jedyny nie zdemontował jeszcze swojej budy:) na koty w ogóle nie zwraca uwagi a kilka krąży koło domu, na spacerkach zazwyczaj nie jest zaczepny do innych psów, stara się ich nie zauważać ale w kojcu potrzebuje przebywać sam. Również jak Rysio duży pieszczoch. Mam nadzieję, że troszkę pomogłam do ogłoszeń... jutro rano robię zdjęcia to będą świeżutkie. -
Zenuś za TM - dług pozostał...
hotelamok replied to Klaudus__'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zenuś cały czas w świetnej formie. -
Zenuś za TM - dług pozostał...
hotelamok replied to Klaudus__'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
W nowy rok Zenuś wszedł w rewelacyjnej formie:), to chyba było jakieś chwilowe osłabienie....po południu zrobimy mu zdjęcia to wrzucę -
Zenuś za TM - dług pozostał...
hotelamok replied to Klaudus__'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
nie ma sprawy, kupie jak najszybciej -
Zenuś za TM - dług pozostał...
hotelamok replied to Klaudus__'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Postaram się coś "złapać"to zrobimy ten mocz Na wątrobę mogę kupić essentiale forte to ludzkie ale jest naprawdę dobre, podaje to też swojemu psu. Zenuś dzisiaj jest w bardzo dobrej formie:) -
Zenuś za TM - dług pozostał...
hotelamok replied to Klaudus__'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
W południe Zenuś poczuł się słabo, nie miał siły stać na łapkach, zataczał się, robił pod siebie...od razu pojechał do weterynarza, został dokładnie osłuchany, miał 37,7 tem. więc był bardzo osłabiony ale poza tym wszystko jest w porządku, weterynarz twierdzi, że to już niestety jego wiek. Nie mogliśmy jedynie zrobić badania krwi bo akurat analizator się zepsuł, jestem umówiona na po nowym roku. Dzisiaj Zenuś dostał kroplówkę, antybiotyk w zastrzyku, jakieś leki w zastrzyku działające osłonowo na wątrobę, nerki,trzustkę, serce. Teraz jest w dość dobrej formie (już 9 godz.od weta) wyszedł chętnie na polko ale dość ciężko wstaje, może to stawy? od początku dość sztywno chodził na tylnie łapy momentami je pociąga. Zastanawiam się też nad zbadaniem moczu bo zdarza mu się sikać pod siebie -
Bernardyn_Iwan Groźny,czyli MILUŚ_wspaniały pies JUŻ MA swój dom!
hotelamok replied to zuzlikowa's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://www.hotelamok.pl/dt/3bernardynygrudzien/milus1.jpg[/IMG] [IMG]http://www.hotelamok.pl/dt/3bernardynygrudzien/milus2.jpg[/IMG] [COLOR=yellowgreen][I] Wszystkiego najlepszego dużo Zdrowia, Radości, Spokoju w zbliżające się święta oraz Szczęścia i Pomyślności w 2011 życzy Miluś i hotel Amok[/I][/COLOR] -
Zenuś za TM - dług pozostał...
hotelamok replied to Klaudus__'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zenek z kolegą Rysiem, z którym bryka cały dzień -
Oto Rysiu(beżowy), Romuś(brązowy) i Zenek(czarny) [IMG]http://www.hotelamok.pl/dt/zenek/img_9603.jpg[/IMG] [IMG]http://www.hotelamok.pl/dt/zenek/img_9607.jpg[/IMG] [IMG]http://www.hotelamok.pl/dt/zenek/img_9611.jpg[/IMG] [IMG]http://www.hotelamok.pl/dt/zenek/img_9632.jpg[/IMG] [IMG]http://www.hotelamok.pl/dt/zenek/img_9633.jpg[/IMG]
-
[quote name='zuzlikowa']... A jak Linckoln znosi te mrozy- nawet dla bernardynów one nazbyt siarczyste:oops:[/QUOTE] Linek zachowuje się jakby lubił taką pogodę gryka w śniegu, nie specjalnie ten mróz mu przeszkadzał ale u mnie nocami spada poniżej 20st. W zeszłym tygodniu była zamieć wejście do kojca tak zaśnieżyło że nie dało się bramki otworzyć Lincoln patrzy co ja robię...no ja oczywiście usiłowałam jakoś go odśnieżyć...a on niesamowite przestał się dobijać do wyjścia tylko po chwili zastanowienia zaczął jeść śnieg spod swoich drzwi...ach to mądra bestia
-
Rysiu był już u weterynarza, na drugi dzień gdy dziewczyny zostawiły go u mnie jego oczko całe się skleiło, nie można było go otworzyć...dostał antybiotyk, teraz co dzień musi być przemywane, smarowane maścią, a do środka musi dostawać antybiotyk ...czego strasznie nie lubi...cała powieka jest jakby rozszarpana, oko mocno ropieje możliwe, że jakiś kot go zaatakował...teraz jest ciut lepiej ale możliwe, że kurację antybiotykową bedzie trzeba powtórzyć
-
Pudzianek dzisiaj już w pełni sił... straty nie zauważył....bryka jak zawsze, majciorki się spisują oby tak dalej Rozmawiałam z weterynarzem o jego łapach najbardziej poleca podawać mu fosforan wapnia, niestety on już jest w pełni wykształcony więc zmian nie odwrócimy ale jest szansa na jakąś poprawę.