Jump to content
Dogomania

agasz

Members
  • Posts

    1644
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agasz

  1. sorry, nie doczytałam:oops:. aleten facet to świnia:angryy:! jak jeszcze będziesz potrzebowała towarzystwa to daj znać. moja propozycja ciągle aktualna. tel: 697929306. wciąż trzymam kciuki.
  2. mortes,jeśli chcesz to pojadę z Tobą po Izka.będzie Ci raźniej...
  3. [quote name='andzia69']Agasz - to wszystko twoje psy???? Lili też? A Iskra jeszcze jest? bo na zdjęciach jej nie widzę...[/QUOTE] można powiedzieć,że to"kuzynostwo Lili":loveu:. moich niestety na zdjęciach nie ma. zdjęcia są z wyjazdu w plener w ramach oswajania malutkiej z innymi psami,ludźmi i otoczeniem. a o jaką Iskrę pytasz, bo nie znam takiej psiny?
  4. Śliczna jest,prawda? I waży już 5.1kg! jest już zaszczepiona. u lekarza zachowuje się super i wogóle jest psem idealnym! aż mnie ciarki przechodzą jak pomyślę co by z nią było jakby została w schronie...
  5. [quote name='słodkokwaśna']Dziewczyny zgłoście jeszcze do gmin .....może ktoś im zgłosi.... Agasz ,prześlij mi te zdjęcia to wkleję [EMAIL="edytabieniek@o2.pl"]edytabieniek@o2.pl[/EMAIL][/QUOTE] dzięki.zaraz wysyłam
  6. mam kilka zdjęć Lili,ale nie umiem ich wstawić.:oops: czy mogłabym je komuś przsłać na e-mail,żeby je wstawił?
  7. obkleiłam ogłoszeniami o Izku Gagarina, alejki na Kaczmarka,weta na Kaczmarka, chęcińska obok pawilonów, zoolog na Karczówkowskiej... obdzwoniłam wszystkich znajomych psiarzy i poprosiłam moją cioteczkę. która pracuje na monitoringu na policji (ma tam podgląd prawie na całe miasto),żeby wypatrywała Izka. nie wiem co jeszcze można zrobić...
  8. mieszkam na chęcińskiej i Izka poznałabym. nie widziałam nawet podobnego psa. widziałam się też z Izą i dostałam ogłoszenie. dziś rozwieszę na osiedlu...
  9. [quote name='Mortes']Niestety Izek już wyadoptowany _ nie wiadomo gdzie !!! :-( Aż boję sie myśleć czy nie podzielił losu Kacpra ...:-( Bardzo się o niego martwię ... mam nadzieję że ktoś bardziej kompetentny pojedzie do niego na wizytę po adopcyjna niz ta grupa co była u Kacpra. Przykro bardzo jak najpierw uratuje sie psa z takim wysiłkiem a potem nie wiadomo co sie z nim dzieje . To nieludzkie...[/QUOTE] O RANY,KIEDY TO SIĘ STAŁO?!!! widzę,że działają błyskawicznie:angryy:
  10. [quote name='Mortes']Ja chyba potrzebuję kopa w d... :( bo przez to wszystko dopadła mnie jakaś deprecha...:-( Tęsknię za psiakami i tak po prostu czuje sie mega skrzywdzona :-(:-(:-([/QUOTE] NIE PŁACZ! trzeba coś wymyśleć, bo Twój Izek zmienił sie nie do poznania. nawet nie mogłam go pogłaskać, bo szczekał i uciekł do budy. jak nigdy wcześniej... wystarczający 'kopniak'?
  11. ZGADZAM SIĘ Z KAŻDYM SŁOWEM NAPISANYM POWYŻEJ!byłam w schronisku pierwszy raz po zmianie kierownictwa i to mi wystarczyło. pan m. oprowadził mnie po wszystkich zakamarkach schronu chwaląc się postępami jakie poczynił i to w miesiąc! chciał mi zrobić wodę z mózgu! mam jednak swoje zdanie! dziwi mnie tylko,że nie wszyscy widzą co się dzieje - i mówię to o pracownikach...a że nie ma smyczy i że gabinet stoi prawie pusty to wina śtozu który wszystko zabrał...to wszystko sprawiło,że zabrałam Lili. ona nie przyżyłaby w takich warunkach.pan m. chcoał ją sterylizować już w sobotę! dopiero po mojej interwencji,że przecież jadła przełożył zabieg! w niedzielę zaraz po zabiegu trafiła znów do boksu z Tobiaszkiem, na brudne szmaty i na mróz. pies w takim stanie! tak zagłodzony! po zabiegu! bez żadnej osłony p/bólowej czy antybiotykowej! ich interesowało tylko czy przywieziemy kaftanik! nie chcę więcej pisać bo mnie ponosi a wstyd na forum rzucac epitetami!sama nie wiem czy będę mogła jeszcze tam wrócić...:-(
  12. [quote name='PaSja Hera']To Alfa/Lili cudna kruszynka:loveu: [IMG]http://img43.imageshack.us/img43/8787/img1394td.jpg[/IMG] Agasz mówili w schronisku z jakich przyczyn nie została zaszczepiona przeciwko chorobom zakaźnym?[/QUOTE] jakaś kobitka w biurze stwierdziła,że jak jest dorosła to już nie trzeba.:angryy:
  13. zapomniałam dodać,że malutka śpi w łóżku, dostała obróżkę z adresówką,szeleczki. ładnie chodzi na smyczy - oczywiście w cieplutkim ubranku.
  14. alfa - teraz LILI ma się super.jest wykąpana,wyczesana.powoli przyzwyczaja się do ludzi i psów. na razie woli wszystko obserwować. uwielbia śnieg! trzeba ją też odkarmić bo po przyjściu ze schroniska ważyła 3,7 kg!!! szkielecik z kupą sfilcowanego i cuchnącego futra. we wtorek idziemy na zdjęcie szwów do dr steinchofa i lili zostanie już jego pacjentką. trzeba ją też zaszczepić , bo ma tylko wściekliznę.to tyle wieści. pozdrawiamy.
  15. Mortes, tak mi przykro! bałam się takiego właśnie rozwoju wypadków.:-( nie wiem co powiedzieć...trzymaj się!
  16. czy teraz można wchodzić do schroniska jak dawniej? nie byłam jeszcze od zmiany kierownictwa:oops:. czy trzeba podpisać nową umowę na wolontariat? czy trzeba się gdzieś "zameldować" po wejściu?
  17. [quote name='eli44']To Sunia ma na imię Alfa, młodziutka, ma góra 2 lata. Na razie jest bardzo wystraszona i nie wychodzi z budy, chyba że tylko zjeść. Nie je nic suchej karmy tylko puszkę lub namoczoną. Jest na kwarantannie , ale jak już jej minie to będziemy coś z nią robić.[/QUOTE] jest cudna! muszę ją odwiedzić z przysmaczkami!
  18. i wzajemnie :loveu:. mam nadzieję, że jeszcze będzie okazja. głaski dla Terika
  19. a co to za nowa, maleńkie cudo w sweterku? to chłopczyk czy dziewczynka?
  20. gdzie dokładnie w parku? mogłabym rozłożyć bileciki w mojej przychodni i w szkole.
  21. [quote name='andzia69']Noras w domku, Dorka prawdopodobnie też się wyprowadzi do W-wy...ale...zostal znaleziony kot pers caly skosmacony w torbie na drzewie! no i Bula zwiał z domu, który go adoptowal parę dni temu ze schronu:([/QUOTE] Co z persem? gdzie można się czegoś o nim dowiedzieć?
  22. [quote name='andzia69']Wilczka - załóż tym psiakom wątek i proś o pomoc... Wczorajsze popołudniowe nabytki:(:( a tak się cieszyłam, ze zrobiłam 3 miejsca na kwarantannie...:(:( no to już nie ma nic wolnego!!! nie mogę wstawiac zdjęć - nie wiem dlaczego więc wstawiam linki:( kolejny zwrot z adopcji [B]Dropsik[/B] - w tej chwili ok. 4 mies, adoptowany jako 2-mies. szczeniak, podobno dziecko ma alergię! Dropsik jest mega przerażony, przypomina trochę psa w typie basenji:) [URL]http://schronisko-dyminy.eadopcje.org/psiak/839[/URL] [B] Malin [/B]- Troszkę wystraszony psiak przywieziony z Malikowa. Ma ok. 1-1,5 roku,przypomina mix colie z owczarkiem niem. [URL]http://schronisko-dyminy.eadopcje.org/galeria/842/3.jpg[/URL] [B]Karo[/B] - Pies przywieziony z Herbów. Utknął pomiędzy 2 sztachetami w płocie i doszło do braku krążenia. Mamy nadzieję, ze po lekach odzyska pełną sprawność. Jest koloru biszkoptowego,szorstkowłosy, wielkości owczarka niem. [URL]http://schronisko-dyminy.eadopcje.org/psiak/841[/URL] [B]Ślepek [/B]- psiak trochę przypominający wyrośniętego pekinczyka, znaleziony w rejonie ulicy I Maja. Psiak jest ślepy - ma nie leczoną jaskrę. Może ktoś rozpoznaje psa? [URL]http://schronisko-dyminy.eadopcje.org/psiak/840[/URL] [B]Belinda [/B]- nie przyjęta do schroniska z powodu braku miejsca: [URL]http://schronisko-dyminy.eadopcje.org/psiak/843[/URL] śliczna onkowata, docelowo spora sunia ok. 5-6 mies. [B]Tofik[/B] - sznaucer min. 7-letni nie przyjęty, bo chwilowo ma właściciela: [URL]http://schronisko-dyminy.eadopcje.org/psiak/844[/URL] oprocz tego mały kociak whiskasowy - kociczka - poszla z braku miejsc stróżować do sklepu zoologicznego:(, kot po wypadku - będzie prawdopodobnie łapa do amputacji...kociczka Jeżynka - drugi raz zwrócona ze względu na chorobę właścicielki! oraz 2-letni kocur czarno - biały... to tak od wczoraj tylko... z wolnych miejsc został prysznic (bo pod prysznicem koczuje Kazik i Tosia), 2 WC, piwnice szt. 2 oraz kotłownia~!!!![/QUOTE] nie chcę zapeszać, ale tofik już raczej nieaktualny. oby na zawsze został w swoim nowym domku:kciuki:
  23. Pod którym blokiem koczują te kotki? Być może miałabym dla jednego domek...
  24. figa mieszkała w bloku na chęcińskiej. jest mi wstyd,że mam takich sąsiadów:angryy:. okazało się,że to nowe metody wychowawcze:mad:. córeczka pyskuje to zabierzemy jej pieska! sąsiadka miała pecha,że akurat byłam w schronisku i weszłam prosto na nią, bo inaczej pewnie powiedziałaby,że sunia zginęła albo uciekła! a tak wiedzą już wszyscy na osiedlu co to za osoba. próbujemy suni coś znależć,
  25. wyczytałam gdzieś wcześniej,że do domku poszedł Ramon. czy to ten znaleziony na chęcińskiej?jeśli tak to czy można więcej info o domku?
×
×
  • Create New...