Jump to content
Dogomania

agasz

Members
  • Posts

    1644
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agasz

  1. zadra-zapraszam na wątek zuzy.dzięki Izadora7 są już zdjęcia!
  2. Dostałaś wszystkie zdjęcia? Wysłałam ok 14szt.
  3. Jesteś bardzo szybka.... Podziwiamy i zazdrościmy....
  4. Wysłałam Ci zdjęcia, nawet podwójnie:cool3: Czekam na instruktaż, żeby móc zrobić to samemu, bo pomimo wielu prób nie wychodzi a zdjęć jest bez liku;)
  5. próbuję wstawić zdjęcia,ale są problemy
  6. dzięki! zrobiłam zdjęcie mai z monitora na telefon i jak tylko spotkam tą dziewczynę na spacerku to jej pokażę. mam nadzieję że będzie tak dobrze jak z tą panią z chęcińskiej co wzięła jamniczkowatą sunię od ewa.b.pozdrawiam!
  7. krew mnie zalewa jak czytam takie opinie jak zuzki2.łatwo krytykować! ja was podziwiam!!!!!!!!!!!!!!sama mam 2 psy(jeden z adopcji),kota i królika(adopcja) i ledwo ze wszystkim nadążam.łapałam też raz pół dzikie szczeniaki i wiem co to znaczy! a teraz jest szansa na nowy domek. pani jeszcze się waha ale zapytam -czy Maja nadawała by się do towarzystwa pieska ratlerka miniaturki.piesek waży 2,2kg i dlatego sunia musiałaby być super łagodna.pani pieska długo pracuje i chciałaby dla niego towarzystwa,mieszkanie w bloku.
  8. nie umiem:placz:.komputer mam od niedawna,ale kogoś przyduszę o tą naukę!:mad:
  9. wiem,wiem obiecałam zdjęcia,ale cóż zrobię że jestem takie beztalencie i nie umiem:oops: a nikt jak do tej pory nie umiał mi pokazać jak to się robi.mam już całą galerię zdjęć zuzi-razem z maksem ,z innym psim towarzystwem.a dzisiaj adoptowałam króliczka i zuza go nie opuszcza.czy traktuje go jak szczeniaczka?:razz:
  10. nie wiem czy jeszcze ktoś zagląda na ten wątek. zuza ma się świetnie.dziś objawił się jej talent do polowań! wypatrzyła jeża i pięknie go wystawiła dając głos że trzeba przyjść zobaczyć zwierza! sama trzymała się w bezpiecznej odległości. ciekawa jestem jakich ona miała przodków?
  11. witam. mam prośbę.jestem na etapie adpcji króliczka którego ogłaszała karOla.niestety transport możliwy jest tylko w niedzielę,kiedy ja wyjeżdżam. czy ktoś mógłby go przez niedzielę przechować? odebrałabym w poniedziałek.
  12. faktycznie to ode mnie pani z chęcińskiej dostała nr. przyszła do mnie zainteresowana moją suczką, więc wciagnęłam ją do domu i pokazałam sunie w internecie.super że zadziałało!!!!!!!!!!!!!!
  13. [quote name='andzia69']a czy ten psiak z łańcucha to jest spuszczany? czy to właśnie tylko taki łańcuchowy pies? trochę się obawiam takich domów...[/QUOTE] nie wiem dokładnie,zawsze można pogadać.ja też się obawiam,ale kobitka sympatyczna i jest szansa,że psiak będzie miał dobrze.w końcu nie wszystkie psy leżą na kanapach.pani dała mi znać,bo wie o mojej adopcji,a daję wam cynk,bo może warto sprawdzić? zwłaszcza że tak trudno o domki...:placz:
  14. o spaniu nie rozmawiałam.pani mówiła o kudłatym piesku,a na podwórku jest duży pies do pilnowania-chyba na łańcuchu. też pomyślałam o mai lub misi z szerloka tylko nie wiem czy suczka to dobry pomysł na wieś-chyba że po sterylce.mam się coś jeszcze dopytać?
  15. dziś dowiedziałam się o domu poszukującym pieska. pani chciałaby małego(mniejszego od spanielka), młodego i kudłatego pieska do domu pod kielcami-wolno wychodzącego na podwórko. piesek ma być łagodny do ludzi i zwierząt. nie do pilnowania,bo taki już jest. macie może kandydata? z panią można porozmawiać w każdej chwili,bo pracuje w sklepie po3zł na żytniej obok apteki.może warto wykorzystać okazję i ulokować tam jakiegoś podopiecznego?
  16. a która to lecznica? może warto wszystkich ostrzec,żeby jej unikali.ja sama jestem częstym gościem u weterynarza i chciałabym wiedzieć gdzie iść nie warto
  17. dziękuję! maksio już w domku,czuje się dobrze.już w dniu zabiegu wieczorem ganiał po dworze i miał pretensje,że nie mam piłki!:roll: co do zuzi to nie mam sumienia jej teperować. na każdy nawet troszkę podniesiony głos od razu pokazuje brzuszek i cała moja stanowczość znika! ma też nowych adoratorów!:loveu: prym wiedzie killer ratlerek miniaturka.zuza traktuje go jak swoją maskotkę,a do biegania ma beagla-brylanta. wogóle dziewczyna ma wzięcie!!!!!!!!!!!jak nie po sterylce,jakieś feromony czy co? aż zazdrość bierze:-)
  18. dziękuję! maksio już w domku,czuje się dobrze.już w dniu zabiegu wieczorem ganiał po dworze i miał pretensje,że nie mam piłki! co do zuzi to nie mam sumienia jej teperować. na każdy nawet troszkę podniesiony głos od razu pokazuje brzuszek i cała moja stanowczość znika! ma też nowych adoratorów! prym wiedzie killer ratlerek miniaturka.zuza traktuje go jak swoją maskotkę,a do biegania ma beagla-brylanta. wogóle dziewczyna ma wzięcie!!!!!!!!!!!jak nie po sterylce,jakieś feromony czy co? aż zazdrość bierze:-)
  19. w sprawie psiaków na wojska polskiego- niestety zabrali je do schronu. zadzwonił jakiś facet,który sprząta koło sklepów.zrobił to bez porozumienia z nikim! wiem to na 100%,bo pracuję w tej przychodni .jestem na urlopie ale zaglądałam i dzwoniłam stąd wiem.niestety nie miał kto przeszkodzić w wywiezieniu,mnie nie było,a dziewczyny nie są zbyt "dogomaniackie"
  20. cy jast ktoś kto zna okolice ul.wojska poskiego? tam do przychodni przybłąkały się dwa małe pieski. jeden gładkowłosy,czarny podpalany bez ogonka i drugi szorstkowłosy z piękną mordką.nie są łapczywe na jedzenie,układają się pod płotem i śpią.na razie nikt ich nie przegania,bo dziewczyny w przychodni lubią psy.ale nie wiem jak pacjenci.czy ktoś może je zna i wie czy mają dom? są przyjacielskie zwłaszcza ten szorściak,ale strasznie zapuszczone.wielkość do pół łydki,raczej młode. dajcie znać czy ktoś je może widział u kogoś,przypuszczam że na podwórku.
  21. to już inny piesek,ale słodki i kochany.zaliczyłyśmy już wizytę u weterynarza.bardzo się spodobała. jest zdrowiutka,waży 7,3kg,dostała drugą porcję na odrobaczenie i nowy oprysk na kleszcze. czekamy jeszcze na nowe szeleczki które pani ma nam zamówić z Krakowa. a w piątek maks ma operację oczu-bardzo się jej boję.trzymajcie za maksia kciuki!
  22. [quote name='Tola']Co sliczna narozrabiała:cool3:[/QUOTE] duży pokój wybrała sobie na plac zabaw ni prowokuje maksa do wszelkich demolek.moja palma jest już na granicy wytrzymałości. jak wchodzę do domu to robię tak::crazyeye:. inna historia z gośćmi- niemają wstępu! zuzia nto taki rotek po operacji plastycznej. warczy szczeka i gryzie, a na spacerach nie srtszny jej nawet onek. czy ona kiedyś widziała się w lustrze?:cool3:
×
×
  • Create New...