Jump to content
Dogomania

agasz

Members
  • Posts

    1644
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agasz

  1. mam wiadomości z domku śnieżka już misia i uszka teraz scubiego. chłopaki się zaprzyjaźniły ze sobą i otoczeniem.uszko już nie próbuje ucieczek i podkopów,chętnie chodzi na kilometrowe spacery w pola.jest puszczany na lince a pan na wiosnę planuje kastrację.jest super przytulaśny,lubi dzieci i ich pluszaczki.taki z niego pies stróżujący:cool3:! śnieżek też polubił swoją rodzinkę,chociaż w jego przypadku potrwało to dłużej. nadal boi się jak jego pani wychodzi z laską- musi mu się źle kojarzyć,może był bity:angryy:. przejął natomiast rolę uszka i jak jest na podwórku to pilnuje domku.o ile nie jest zajęty podkradaniem jedzonka uszka:evil_lol:.myślę,że chłopaki mają dobrze-cała rodzinka je kocha i rozpieszcza.
  2. [quote name='DuDziaczek'][URL]http://www.dogomania.pl/threads/199772-Gad%C5%BCety-TOZ-u-ekskluzywny-kalendarz-APART-bizuteria-i-co%C5%9B-dla-Pani-domu-do-20.01[/URL] a ja zaproszę na bazarek :lol: fajne TOZ-owskie gadżety :razz:[/QUOTE] już byłam i zalicytowałam:loveu:
  3. a gdzie można poczytać i obejrzeć kieleckie kociaki do adopcji?
  4. ja się nie oburzam tylko z radości tak się rozpisałam :-)! i też trzymam za nie kciuki!
  5. śnieżek i uszko poszły do jednego domku- do rodziny mojej koleżanki z pracy.oprócz dokumentów adopcyjnych,które oczywiście podpisali jestem z nią w stałym kontakcie. wiem też,że nie miałaby nic przeciwko wizycie poadopcyjnej. jest osobą bardzo miłą i odpowiedzialną-pracuje z dziećmi jako pielęgniarka. myślę,że psiakom będzie tam dobrze,zwłaszcza,że w tej rodzinie zawsze były psy i dożywały późnej starości
  6. dzwoniłam do nowego domku Śnieżka. na razie jest troszkę przestraszony i obserwuje wszystko ze swojego kocyka. domownicy są nim zauroczeni.mam nadzieję,że szybko się zadomowi. będę dowiadywać się na bieżąco. Oby to była dobra wróżba na nowy rok!
  7. witam. byłam dziś w schronisku i znalazłam pewną nieścisłość.Lapi na pierwszej str jako nr31 w schronisku nosi czerwoną obróżkę i funkcjonuje jako sunia! a z dobrych wiadomości:Śnieżek znalazł domek i mała babcia też :-)
  8. a ja po cichu zastanawiam się czy działka w dyminach nie stała się zbyt atrakcyjna.to już niedługo będzie prawie centrum. a tam koło wysypiska śmieci w piekoszowie będzie wygodnie i problem zejdzie z oczu. a że będzie trudniej dojechać wolontariuszom czy adoptującym to już pikuś...
  9. aguś mam nadzieję,że marta przekazała ci wiadomość ode mnie.zabrałam te 10kg ryżu od nas z zoologa i dziś zawiozłam je do dymin.pozdrawiam.aga,maks i zuza
  10. a ja mam pytanie co do schroniska. co jeszcze potrzeba? dostałam 10 kg karmy i wybieram się z nią w niedzielę to może potrzeba jeszcze jakiś rzeczy? mogłabym coś dokupić w miarę moich możliwości.pozdrawiam
  11. byłam dziś w schronisku. panie Tomku i pani Marto głebokie ukłony za serce i waszą pracę.za to że mimo zmęczenia macie zawsze uśmiech dla takich bywalców jak ja.dziękuję! aż serce rośnie,że psiaki mają w was takich przyjaciół.mam nadzieję,że rzeczy które przyniosłam przydadzą się i pomogą.pozdrawiam serdecznie
  12. wiadra kupiłam-na razie 4.dostałam też trochę bandaży,wodę utlenioną,podkłady. czekam na odpowiedź jakie meble są potrzebne. wiem,że są biurka.muszę zorientować się co jest jeszcze. narzędzia i gwoździe już ogłosiłam.sama też coś poszukam.pozdrawiam
  13. i czy jeszcze potrzeba wam mebli i jakich? próbuję też załatwić lampę bakteriobójczą.
  14. witam. troszkę rzeczy zawiozłam do schroniska już wczoraj i dalej zbieram,ale mam pytanie: czy przydałaby się wiertarka i maszynka do strzyżenia włosów?
  15. [quote name='agada']Czyli niejadek nie jest aż takim chudzielcem, przynajmniej wagowo :cool3:;)[/QUOTE] raczej przypomina serdelka:evil_lol:. całe szczęście,że uwielbia biegać i zamęcza wszystkie psy z naszej spacerowej paczki.a waga to chyba po psich przysmakach,którymi częstują ją moje koleżanki:"bo tak pięknie prosi".a zuza wykorzystuje to bez skrupułów:cool3:
  16. witam po dłuższej przerwie. z zuzią wszystko ok.jest coraz bardziej odważna i towarzyska.dziś jednak przeżyłam mały szok! byliśmy wszyscy z maksiem na szczepieniu.przy okazji zważyłam zuzę i zatkało mnie! mój niejadek waży 8,6kg! chyba kurteczka będzie do przeróbki :-)
  17. nie traktuj dogomanii jak swojego prywatnego podwórka! chyba obowiązuje tu jakiś regulamin,który nie pozwala na taką samowolkę! mam nadzieję,że już nigdy nasze drogi się nie zejdą.żegnam
  18. nawet nie chce mi się komentować tych bzdur! a o doświadczeniu nie decyduje czas jaki się spędza na dogomanii.nie znasz mnie więc nie oceniaj!!!!!!!!tak jak ja nie robię tego w stosunku do twojej osoby. ja mam czyste sumienie.dziś odwiedziłyśmy borysa-jest poprostu szczęśliwym psem. a co do domu w końskich to wystarczyło zapytać ani lub ambird. a teraz żegnam
  19. NIE MASZ PRAWA OCENIAĆ TYCH LUDZI! NIE ZNASZ ICH! Prosiłyśmy o wizytę w tym domu,ale wy z góry ich przekreśliłyście. bez sprawdzania, po jednej rozmowie telefonicznej. to nie fair! to są dobrzy ludzie i borysa krzywda tam nie spotka.
  20. właśnie przeczytałam co napisałaś o nas na wątku z labladorów i aż mną zatrzęsło. to są bezpodstwne oskarżenia!!!!! sprawdzałyśmy nie tylko ok. końskich ale i potencjalny dom w rakowie. dwa dni po pracy wsiadałam z anią w samochód i jechałam nie bacząc że czekają na mnie moję psy,że wracam po nocy i padam ze zmęczenia.nie wykręcałam się brakiem czasu .łatwo oskarżać gdy samemu nie jest się w temacie i niewiele ma się do zaoferowania oprócz jakiegoś hotelu dla psów,gdzie będzie siedział jak w schronisku czekając na zmiłowanie! moja znajoma zobaczyła borysa przypadkiem- nie szukała psa. borys nie jest psem podwórkowym tylko członkiem rodziny! a sunia jest jeszcze całkiem żwawa i przyjazna borysowi. a zgodnie z umową borys nie mieszka w budzie trylko w garażu który jest częścią domu. ma panią która go pokochała i miejsce gdzie może wyładować swoją energię. niejeden pies może o tym pomarzyć! a dom jest w każdej chwili do sprawdzenia!
  21. [quote name='Joodith']Poprosimy kiedyś o zdjeciu w kurteczce :][/QUOTE] jak będzie chłodniej.w kielcach jest taki upał,że nawet zuza ma dość! ale zapewniam że wygląda w niej jak gwiazda! mamy też nowego domownika. adoptowaliśmy króliczka.straszny łobuz-gania nawet zuzę! znaleziony w łodzi na ulicy! także rodzinka jeszcze się powiększyła. wet stosuje już dla nas zniżki!!!
  22. [quote name='erka']agasz, napisz proszę , czy ci znajomi ze ściegiennego są zainteresowani jakims psem i jakim, bo tyle czeka biedaków.[/quote] wiem tylko że zakochali się w borysie-labku. Na podwórku onka,kuż wiekowa i schorowana. Mieszka w budzie,ale nie zimą.biega po podwórku luzem,nigdy nie wiązana.syn biega co rano i dodatkowo zabierał sunię na przebieżki.teraz już nie może.napewno szukają psa aktywnego i łagodnego dla ich suczki.myślę,że domek wart sprawdzenia,chociaż nie wiem czy nie będą zniechęceni jak nie dostaną borysa
  23. Trzymam za gucia kciuki! Bardzo wypiękniał. Pamiętam jak go ganiałam po polach i krzakach.jego i jego siostry.ciekawe czy im też się tak trafiło...
  24. tak o tego labka. jest jak napalony nastolatek - nic do niego nie przemawia.molestuje sunię nawet w nocy!
×
×
  • Create New...