Jump to content
Dogomania

Elza22

Members
  • Posts

    1729
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Elza22

  1. Strasznie dawno nie było mnie u chłopaka a tu takie wiadomości nie mam jak pomóc...
  2. [quote name='Poker']Ale ona u tych ludzi prawie nigdy nie będzie sama. Poza tym poprzedni pies naniszczył im mnóstwo rzeczy i śmiali się z tego. Nie martw się na zapas.[/QUOTE] Teraz Pan również się z tego śmiał;-) Pewnie nie potrzebnie panikuje;-)
  3. [quote name='Poker']kakadu , nie przesadzaj :roll: Jak ktoś wpłaca pieniądze nie z bazarków tylko po prostu , to znaczy ,że tak chce. A również kupuje, np. życie czy zdrowie albo i szczęście psa.I to jest najważniejsze, prawda?[/QUOTE] Całkowicie zgadzam się z Cioteczką Poker :-)
  4. Niestety ja nie mam zaufania do ludzi jak chodzi o zwierzęta więc sceptycznie podchodzę do tych informacji. Moja przyjaciółka dwa lata temu adoptowała psa po czym był zwrot za jakieś dwa tygodnie cały czas mówiła że pies gryzie,wszystko niszczy.Niedawno przyznała mi się że to nie była prawda jej partner zmienił zdanie odnośnie psa. Nawet nie przyszła mi taka myśl że może kłamać znamy się całe życie a jednak. Oczywiście nie można wszystkich wrzucać do jednego worka ale jakoś nie podoba mi się w tej historii to że nie załatwia się w ogóle na dworze.
  5. Jest pewnie zestresowany nie wiadomo jak Pan reaguje na niego jak się załatwia w domu trzeba też brać pod uwagę że całej prawdy możemy nie znać. Pani na spacerach może być zdenerwowana,zniecierpliwiona i przez to może się blokować jeszcze bardziej.
  6. Miałam kiedyś problem z psem który załatwiał się w domu tylko on był zabrany z łańcuch wiec nauka trwał dosyć długo. Budziłam go i na spacerek jak się załatwił to wiadomo nagroda itd. najlepszy rezultat ta metoda daje w nocy. Jedyny minus jest taki że wymaga dużo cierpliwości i sporo czasu.
  7. [quote name='Osa']Ciotki kochane jak ktoś ma jakieś możliwości to niech zawsze szybko do mnie dzwoni - mój tel na pierwszej stronie Plaskatego Azylu podany jest. Musztarda po obiedzie. Była możliwość ale za późno wszystko /tam kto pierwszy ten lepszy/ -sunię zabrała jakaś Pani - szkoda bo poszła bez sterylki no i to jej oko do roboty było...[/QUOTE] Biedna sunia;-( Jeszcze bez sterylki;-(
  8. Jak często on wychodzi na spacerek? Ja bym próbowała z nim pracować tak jak z szczeniaczkiem który załatwia się w domu.
  9. Straszna bida ale nie mam jak pomóc.Jak chodzi o Dorkę to może przesadzam i panikuje ale martwię się o nią. Zwłaszcza że miała kiedyś dom. Została oddana ponieważ wszystko pogryzła, u mnie nic nie zniszczyła i była bardzo grzeczna jednak ja nie pozwalałam jej na wszystko. Wiedziała co wolno.
  10. [quote name='b-b']Nie wiem czy robi:roll: Trzeba by się z Osą skontaktować co i jak. A mała nie mogłaby zostać u Ciebie do czasu przyjazdu suni z Wawy? Bo chyba - o ile by to wypaliło to mała by tym samym transportem do stolicy wracała.[/QUOTE] Dokładnie o to mi chodzi ,mogę ją wyciągnąć jak schronisko nie robi żadnych problemów. Została by u mnie do czasu aż przyjedzie sunia z Wawy tylko muszę mieć pewność że zostanie zabrana bo tak jak pisałam mąż na dwie sunie mi się nie zgodzi nie ma szans...
  11. [quote name='b-b']No pięknie ładnie...tylko kto ją ze schronu wyciągnie?:([/QUOTE] Schronisko robi jakieś problemy? Ja do Legnicy mam tylko 60km to nie jest problem dla mnie podjechać po nią tylko u mnie nie może zostać bo już obiecałam DT dla tej suni co ma do mnie z wawy przyjechać a mąż nie zgodzi się na dwie sunie.
  12. Do mnie ma przyjechać sunia z wawy na tymczas wiem ze transport jest dogrywany to może dało by się to połączyć
  13. Bardzo dobre wiadomości ;-) Bazarek Cioteczki Poker bije rekordy popularności ;-)
  14. Ja szczeniaka nawet nie biorę pod uwagę mąż się nie zgadza... Co do naszego dzikuska to nie mam pojęcia co zrobić
  15. Ta uśmiechnięta sunia to ta bida z lasu? Cioteczka aurra chyba jakąś podmiankę zrobiła;-)
  16. Nie wiem jak zrobić bazarek nie pomogę...
  17. [quote name='Nutusia']Skoro już weszłam na dogo w "interesach", zawiadomię Szanowne Gremium, że we wtorek za tydzień Moteusz zmienia adres! ;) Pani Iza zadzwoniła - egzaminy OK i decyzja o Motku POZYTYWNA :) Pan jest Izraelczykiem i dowiedziałam się, że Motek po hebrajsku znaczy... słodki :) Jedziemy we wtorek rano, Pani bierze dzień wolny, Pan ma ferie do końca przyszłego tygodnia. Ciekawe jak Colie przyjmie Motuchnę - za to trzeba bardzo mocno kciuki trzymać. Tak więc mamy jeszcze tydzień na cieszenie się naszą Maskoteczką :)[/QUOTE] Trzymam kciuki;-) Więcej takich wiadomości poproszę;-)
  18. Rozmawiałam dzisiaj z Panem Dorki dziewczynka się rozkręciła nosi buty po całym mieszkaniu :crazyeye: To faktycznie wyczekiwane dziecko któremu wszystko wolno. I to mi się nie podoba.
  19. [quote name='Korenia']Zaniedbana shih w Legnicy: [URL]http://legnica.eschronisko.pl/zwierzeta/pokaz/1038[/URL][/QUOTE] o matko jaka bida:-(:-(:-(
  20. zapisuje ale pomóc nie mam jak
×
×
  • Create New...