Jump to content
Dogomania

Zuzka2

Members
  • Posts

    6884
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Zuzka2

  1. A to ja go rzucę na szybko,ale tylko tablica i morusek śląski,bo szkoda kota.
  2. To wrzucę po południu je tutaj: [url]http://www.dogomania.pl/threads/209330-Poszukuje-psa-energicznego-kochaj%C4%85cego-prac%C4%99-z-cz%C5%82owiekiem[/url]
  3. Savahna,ogłaszałaś może Czarka na śląskie? On mi ze zdjęć wygląda na biało-szarego (no chyba,że to bury jednak?;-)),a o szarości na śląskiej tablicy ludzie szaleją.Ja rzucam teraz zwierzaki na Zawiercie,bo to już Śląsk,a tylko 110km od nas.Rzuciłam tam kicię szarą z białymi dodatkami i ogromna oglądalność.Tyle,że kicia jest bez łapki i w sumie jeszcze chwilę zejdzie zanim będzie gotowa do adopcji,a chętnych na szare i szaro-białe tam pełno.Dziwne,że taki fajny i ładny kot jeszcze nie u siebie...
  4. Może ktoś tu wkleić Barta lub ew.Azę? [url]http://www.dogomania.pl/threads/209330-Poszukuje-psa-energicznego-kochaj%C4%85cego-prac%C4%99-z-cz%C5%82owiekiem[/url] Potrzebny jest pies ADHD-wymagający dużo ruchu i lubiący współpracę z człowiekiem.Ma mieszkać w bloku,ale ogromna dawka ruchu i wrażeń zapewniona;-)
  5. Wkleiłam Aresa tutaj: [url]http://www.dogomania.pl/threads/209330-Poszukuje-psa-energicznego-kochaj%C4%85cego-prac%C4%99-z-cz%C5%82owiekiem[/url]
  6. Co tu tak cicho?;-)Gina ma bardzo fajną oglądalność;kilkanaście osób spisało nr tel.
  7. Może macie chętnego na kocura dzieciolubnego?:roll: Wyczaiłam na portalu.Kot z Kielc.Małe szanse na dom w tym regionie,a ta kobieta jest prywatną osobą,która została uszczęśliwiona na siłę przez kuzynkę-kuzynka zaszła w ciążę,więc kotu "do widzenia".Kocur wyjątkowo łagodny do dzieci,bardzo spokojny,ale może być kotem wychodzącym,bo u tej kuzynki od kociaka był wychodzący.Teraz mieszka u tej babki w kawalerce,a jej często nie ma w domu no i szuka mu lepszego domu. [URL]http://tablica.pl/oferta/mlodydzieciolubnylagodnyspokojny-kot-moze-byc-do-bloku-ID8DNl.html[/URL] Aga,czy mamy jakiegoś psa z ADHD,który mógłby mieszkać w bloku? Bo w mazowieckim jest dom dla psa/suki ADHD do pracy z człowiekiem-wszelkie psie sporty;-)Myślę o Kumplu,ale on chyba do bloku nie bardzo-nigdy w domu nie mieszkał,sporo szczeka...
  8. [quote name='savahna']To znaczy,że co? U fryzjera była....?;)[/QUOTE] Nie;-)Tak orzekł wet,który dziś ją oglądał i ocenił jej kondycję do np.podróży do Krakowa:-)bo on wie,że ew.jutro mogą przyjechać się z nią zapoznać nowi opiekunowie...Orzekł,że jak by chcieli,to nawet mogą ją sobie już zabrać,bo zdrówko O.K.-tzn.na dzień dzisiejszy,bez głębszej diagnostyki tymi wynikami,które posiadamy od 3czerwca(biochemia,morfologia). Shila miała sterylkę 2czerwca,więc całkiem niedawno.Dziś miała zdjęte 2szwy. A fryzjer-owszem,coś koło tego;-)bo wet pozwolił ją jutro wykąpać:-) Aniu,Shila była odpchlona i odkleszczona 30maja Ektoparem (2tubki)-działa miesiąc i na pchły i na kleszcze.
  9. Ania,tylko nie strasz ich za bardzo tymi możliwymi chorobami;-)Ludzie są już weteranami po 9latach życia z ciężko chorym psem,więc byle co ich nie zrazi;-) A dobre wieści są takie,że Shila jest od jutra gotowa do adopcji:-)
  10. A propos labków-fajne ogłoszenie: [URL]http://www.morusek.pl/ogloszenie/60597/oddam-w-dobre-rece/[/URL] Efekt mody na psy i braku jakiejkolwiek wiedzy o rasie-zero przewidywania konsekwencji...:shake:Ma lubić dzieci.I nie chorować:mad:
  11. No to ten koleś szuka takiego wielkoluda-z gadki wydaje się rozsądny i rzeczowy;już jakaś dogomaniaczka z nim rozmawiała.Jest tylko problem,bo nikt na dogo nie ma dla niego takiego olbrzyma;-) [URL]http://tablica.pl/oferta/stary-ulan-przyjmie-na-zawsze-b-duzego-psa-ID5g4s.html[/URL] Aha,Aga z tymi fotkami nie ma pośpiechu-teraz najważniejsze,żebyś się porządnie wykurowała:-)
  12. Na benka jest chętny od dawna koleś w Opolu,ale chce do kojca-kojec 27m2,z tym,że szuka psa giganta-ok.80cm w kłębie i powyżej 75kg wagi...To nie wiem czy ten aż tak wielki... To czekam Aga na zdjęcia. A rudzielec się wreszcie doczekał:-)Skoro zarezerwowany na 100% to usuwam z portali pomału,żeby Cię nie dręczyli;-)Ale jakby ktoś się rozmyślił jednak z tego Krakowa,to daj cynk,wrzucę szybko ponownie-niech się kot nie marnuje;-) Czyli zostają nam 2czarne dziewczyny:-)Czarnych na portalach bardzo dużo teraz i burych.Ale i tricolorek całkiem dużo widać. Powoli oswajam TZ,że nasza kicia musi mieć kogoś do zabaw,bo my zagonieni-nie mamy dla niej tyle czasu ile ta przylepa potrzebuje,zwłaszcza na zabawy;pies niezrównoważony,więc biedna kładzie się i śpi,żeby ją suczka nie maltretowała.Przydałby się kociak do rozruszania jej trochę,zwłaszcza,że ona uwielbia kocie towarzystwo i sama garnie się do kotów-ucywilizowała nawet kocią psychopatkę mojej siostry-pokazała jej,że poza polowaniem na ludzi,można się fajnie pobawić z innym kotem:-)
  13. Zapisuję wątek. Fajnie,że będą nowe fotki:-)
  14. Tak tu ucichło-wszyscy wstrzymaliśmy oddech,że to musi być ten dom:-) Dobrze,że Shila nie była u mnie na DT i że to nie ja muszę się z nią rozstać.Ona za bardzo przypomina mi mojego poprzedniego psa,a z drugim takim w ciągu roku nie umiałabym się rozstać. Shilę poznałam dokładnie (co do dnia) rok od śmierci mojego Kłapouchego.Każda minuta z nią spędzona była bardzo przykra dla mnie z tego względu właśnie,że z każdą chwilą czułam,że nie umiem się z nią rozstać.Mój pies odszedł tak nagle,że nie miałam czasu się pogodzić z tą myślą,przygotować-na nic.Po prostu wyszłam po leki na problemy niby z nerkami,a wróciłam bez psa.Nie mogłam nawet go zabrać do domu na 2-3dni,żeby się przygotować,bo pies miał już ostrą niedrożność jelit.Wszystko rozwinęło się w ciągu doby.Nikt nie przypuszczał,że pies w połowie życia ma brzuch pełen guzów,zwłaszcza,że nic wcześniej się nie działo.Nic. Wszystko się dobrze ułożyło z Shilą,że nienawidzi kotów,dzięki czemu szukaliśmy innego DT;-)
  15. Moja znajoma nabyła nową zdobycz na DT: kicię bez przedniej łapki:-(Śliczna szara z białymi dodatkami,1,5roczna.[url]http://tablica.pl/oferta/whiskaska-rocznapiekna-tylko-dla-wyjatkowych-ludzi-cala-polska-ID8y2L.html[/url] Ciekawe jak kot bez przedniej łapki funkcjonuje-muszę poczytać. Jak kocina swoją urodą nikogo do sierpnia nie zauroczy,a nie jest typem dzikusa czy wariatki jak kocica mojej siostry,to chyba w sierpniu pomyślimy;-)Nie dość,że biedna w potrzebie,to od naszej znajomej,od której mamy naszą kocicę.
  16. Dziś napiszę do tej osoby o szczegóły i wtedy może.Bo nie chcę zaśmiecać wątków,a może suka już wydana,a tylko ogłoszenie nieusunięte...
  17. Fajnie,że portale też działają,zwłaszcza w naszym regionie;-)Do 3m-ca to zwykle chcą koty,ale starsze to już tylko Kraków;-) Ja to się teraz obawiam czy jak Aga znajdziesz niebieskiego dla ciotki to czy ona wykastruje...Muszę z nią pogadać,bo najeżyła się,że kot jej zszedł ze świata,bo ją weci namówili na kastrację...Ale pomijając inne aspekty-przy kocurze niekastrowanym to smród nie do zniesienia:evil_lol:więc może ją przekonam. Z kocicami też chyba łatwo,bo o ile kotka idzie do domu,nie na podwórko to nikt nie wytrzyma tych dzikich wrzasków i wygłupów w czasie rui:evil_lol:To zmotywowało np.moją siostrę do sterylki kocicy:eviltong: Muszę tu wkleić fajne ogłoszenie typowe dla naszego woj.:shake::[URL]http://allegro.pl/sliczne-kotki-czakaja-na-ciebie-i-twoja-milosc-i1645437229.html[/URL] [B][U]Kiedy ktoś jedzie do Warszawy?[/U][/B]
  18. Potrzebuję transportu Kielce-Poznań dla suni ŚTOZowskiej (o ile dobrze kojarzę;-)) Coś kojarzę,że ktoś z Mielca jeździ raz w tygodniu do Poznania... Byłaby opcja zabrania suczki jakoś po trasie? Podam tel.bezpośrednio do opiekunki suni: 698 681 714
  19. Aż dziwne,że ten mały rudy jeszcze jest;-)Rude to nawet dorosłe i wredne ludzie chcą;-)Myślałam,że ciężej będzie wydać tego 10mies.niż malca;-) To może w nocy pousuwam te 2kociaki z portali. Aga,ta trikolorka została w regionie?W ogóle to z portali czy do znajomych poszły?
  20. Wkleiłam info z portalu.Ogłoszenie cały czas jest na portalu...więc chyba bez zmian.
  21. No właśnie ktoś z Krakowa np.szuka kota rudego niekastrowanego koniecznie...Moja kuzynka do mnie dzwoniła z żalem,że każą kastrować,a jak im kot padł na nerki,to wet powiedział,że to właśnie przez kastrację te sensacje i choroba o ile kot nie był bardzo specjalistycznie żywiony (a on owszem jadł karmę dla kastratów,ale że łowny,to codziennie przynosił myszy i szczury:diabloti:czyli dietę sobie samowolnie urozmaicał:evil_lol:).Na spokojnie jej przetłumaczyłam,że kastracja to i tak mniejsze zło było,zwłaszcza,że kot był wychodzący.Mam nadzieję,że dotarło;-) Uparły się na niebieskiego to im szukam;-)Marzenie od dzieciństwa,bo taki był u nich ok.40lat temu chyba...;-)Potem już tylko dachowce. A mnie entuzjazm na ratowanie jakiegoś kota w potrzebie opadł jak poczytałam trochę kocie forum-historię kotów,które sama ogłaszam i znam z opisu.Ale ich faktyczny opis jest na forum...:razz:Już chyba lepiej czasem przygarnąć malca,nawet bez umowy niż z umową,wizytą i albo własnego kota poczęstować białaczką albo mieć kota po kastracji sikającego pod siebie itd.Opisy na portalach nie są uczciwe. Czyli 1czarna to była szylkretowa?Bo ja mam 1trikolor,2czarne na portalach-to coś przeoczyłam chyba w umaszczeniu...;-)A kremowego 10mies. ogłaszałam jako rudego;-) Ale nic nie ruszam,nie zmieniam-niech dzwonią-zawsze się coś znajdzie;-) Aha,jak byś Aga znalazła niebieskiego to oni pewnie natychmiast przyjadą po niego,bo mieszkają ok.30km od Ciebie i są pozytywnie zakręceni na punkcie zwierząt;-)
  22. No to fajnie,że mamy plan B;-)chociaż faktycznie,że taki dom jak się szykuje w Krakowie,to oby każdemu psu się trafił;-)Nie sądzę,żeby ci państwo nie pokochali Shili jak ją poznają...:-)
  23. Moja ciocia już się zdecydowała na jakiegoś kota od znajomego.Kot nie jest niebieski tak jak było w zamówieniu;-)ale k[U]westia adopcji niebieskiego młodziaka do domu z psami jest aktualna bezterminowo[/U],bo to było od dawna jej marzenie.[B]Aga,jak by ktoś chciał oddać kociaka niebieskiego kiedykolwiek,to zarezerwuj,pliss;-)[/B]
  24. [quote name='majowa'] Teraz macie transport rozumiem? Gdyby na przyszłość jakiegoś gałgana słodkiego trzeba było przewieźć pokonujemy ta trasę z mężem dwa razy w miesiącu, czasem częściej.[/QUOTE] majowa,dzięki za ofertę pomocy!:-)Bo z tymi wyjazdami do Krakowa to u nas co 2tyg.Najbliższy 18.06.dopiero.
  25. Aha,czyli mi się wszystko pomieszało z wyjazdem Nadji,bo byłam pewna,że to w ten weekend;-)Faktycznie,że Nadja była dopiero w Krakowie...:evil_lol: Ale dziś i tak już czwartek,więc 9dni myślę,że awaryjnie zaczekają na dowóz,nie będę usuwać,przerabiać. Ludzie niepoważni trochę,żeby po nocach dzwonić:roll: Jakby Aga któryś kociak był na 100% zarezerwowany,to mogę usunąć z portali. Czarne kicie i tak mają na razie największą oglądalność:-) Tak myślę,że koło połowy sierpnia będziemy mogli przygarnąć jakiegoś kota biednego,bo wcześniej jesteśmy w rozjazdach i nie da rady.Muszę popracować nad TZ,bo on bardzo oporny:diabloti: Poszukiwania zaczniemy pewnie koło lipca już,bo ładnego kota na portalach łatwiej znaleźć,a jakiegoś biedaka z defektem urody dużo ciężej,a ja chcę właśnie takiemu pomóc.One niby bez szans,ale ludzie ich wcale nie ogłaszają,więc tym bardziej bez szans. Nasza kicia bardzo lubi zabawy z kotami,jest super towarzyska,ale w ofercie dla niej mamy tylko psa ADHD,który zna zabawę w ganianego jedynie i tarmoszenie:evil_lol:
×
×
  • Create New...