Jump to content
Dogomania

elaja

Members
  • Posts

    3923
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by elaja

  1. Zgodnie z przepisami Gminy powinny mieć już uchwalone i działające programy opieki nad bezdomnymi zwierzętami , czy zawsze zgodne z ustawą ? Przykład z ościennego województwa http://www.kielce.uw.gov.pl/_plik.php?plik=akty_prawne/rozstrzygniecie_nr_400001.pdf
  2. Współczuję Tamb , bo wiem co to znaczy gdy pies nie tylko nie akceptuje pobratymców ale i obcych ludzi traktuje jak wrogów . Jednocześnie wiem , że samo współczucie nic nie pomoże ani Maksowi ani jego opiekunce :-(
  3. Taki ładny psiak i nie ma szczęścia , tak długo już czeka. Trzymam kciuki aby w programie wypatrzył go jakiś dobry człowiek .
  4. To wielka radość patrzeć na te szczęśliwe psie mordy i roześmiane oczy , jeszcze niedawno smutno patrzące zza krat. Cały czas mam nadzieje , że tych szczęśliwców będzie przybywało , że kolejne nieszczęścia dostaną swoją szansę .
  5. Znalazłam jedynie foksicę , tego szorściaka co trafił do abero i szczęściarza Zafira . Żadnych informacji o tej kudłatej suni/piesku co go ogłaszam ( na fb też są pytania o niego ) czy innym białym niskopodłogowym szorściaku Dexterze .
  6. [quote name='Aga-ta'] nie wiem, czy piesek, czy suczka Mam pytanie o tego psiaka z gumtree , wysyłam PW z danymi.
  7. Nie wierzę :crazyeye: Bezimienna już bezpieczna :loveu: Ależ ona jest piękna , z urody przypomina setera angielskiego , możliwe , ze jest nawet mixem setera .
  8. Na razie fb , później zrobię im parę ogłoszeń . http://www.facebook.com/photo.php?fbid=298372380240208&set=a.101789229898525.2437.100002023443913&type=1&theater http://www.facebook.com/photo.php?fbid=298368180240628&set=a.101789229898525.2437.100002023443913&type=1&theater
  9. [quote name='Aga-ta'] sunia w typie foksika nie wiem, czy piesek, czy suczka Tej foksicy chyba wcześniej nie zauważyłam :-( ile może mieć lat ? Ogłasza ją ktoś , bo jak nie to zaraz to zrobię ... Ten drugi kudłaczek to przypadkiem nie ten sam co jedzie do Warszawy ? Bo bardzo podobne są . Jeśli to inny to proszę o nim ciut więcej , też go poogłaszam .
  10. [quote name='diana79']na Facebooku zdarzają się cuda ;)[/QUOTE] To prawda i niejeden zwierzak znalazł dom lub sponsorów na leczenie czy hotel , podczas gdy wiele innych zwierzaków nie wzbudza większego zainteresowania . Ja myślę , że jedno szczęście przyciąga następne , więc i fajny domek niedługo się odezwie :lol: czego Nerusiowi najbardziej życzę . Tym bardziej , że widziałam jego kolejne ogłoszenie w " Przyjaciel Pies " .
  11. [quote name='Soema']No i znalazło się coś?[/QUOTE] Dla szczeniaka tak , mam tymczas załatwiony od poniedziałku . Trzeba tylko jeszcze go trafić przy tym sklepie bo nie przebywa tam cały czas .
  12. Brzmi rewelacyjnie , dla mnie aż za rewelacyjnie . Jednak warto przemyśleć i szybko coś uzgodnić zanim dla małego będzie za późno. Keria , przesłałam Ci wczoraj link do strony hotelu w okolicach Krzeszowic - zadzwoniłaś może ? Wiem że z kasą krucho , bazarku również nie zorganizuję - raz , że nigdy tego nie robiłam , dwa nie mam kiedy . Może chociaż na malucha udałoby się zebrać jakieś deklaracje .
  13. [quote name='kkanarekk']ehh. znowu nasza okolica... koszmar. Może by tak hotelik jakiś ew. ale skąd kasa.[/QUOTE] Aga to bez różnicy czy nasza , wszędzie jest tak samo :-( Pytałam w dwóch miejscach , na razie cisza :shake:
  14. Pod koniec miesiąca uzupełnię deklaracje bo widzę , że Wikunia na debecie :shake: i faktycznie teraz się nie dziwię , że dziewczyny zaczynaja polować :evil_lol: po prostu chcą same zarobić na utrzymanie ;) a my je tu krytykujemy zamiast doceniać dobre chęci :razz:
  15. O , dobrze , że założyłaś im watek . Cały czas myślę jak im pomóc .
  16. [QUOTE]No cóż przyznaje, że sobie nie radzę z nauką posłuszeństwa, tj. ciągle nie mam na nią czasu. A z drugiej strony wiecznie denerwuje się z mężem, bo zdarza się że Sabka i Majka biegną sobie tam gdzie same mają ochotę i nie wracają na zawołanie. Ale to nie problem psów tylko mój :smile: Muszę się zebrać w sobie... może tego lata, kto wie;-) [/QUOTE] Nauka przychodzenia na zawołanie nie wymaga ani dodatkowego czasu , ani jakiejś specjalnej szkoły tylko konsekwencji - na spacery wszak chodzicie prawie codziennie ;) Na poczatek jedna długa linka dla jednej suni i kaganiec dla tej , która biegać będzie luzem . Poluja razem , więc linka jedną zatrzyma , a kaganiec drugiej uniemożliwi dokonanie mordu :diabloti: Założenie obydwu kagańców i puszczenie luzem niczego w ich zachowaniu nie zmieni , wazne jest aby nie miały mozliwości pobiec razem. Dwie linki też będa kłopotliwe i łatwo się poplątają . Nastepna sprawa to przychodzenie [B]na każde zawołanie [/B]. Nie wystarczy , że zawołane pojawią się na horyzoncie - muszą podejść ( wtedy mozna podać smakołyk ) i jeszcze dłuzszą chwilę iść przy Tobie ( można zapiąć smycz , ale wystarczy zachęta następnym smakołykiem ) . Na hasło [B]naprzód lub biegaj [/B]mogą znowu biegać , z tym oczywiście , że jedną ogranicza ta długa linka . Tak ma być za każdym razem , jeśli nie reagują na wołanie to natychmiast zmieniamy kierunek marszu , i powtarzamy powyższy schemat. Zmiana w zachowaniu i reakcji może nie będzie natychmiastowa , ale z czasem sama sie zdziwisz jak małpiszony stana się posłuszne .
  17. Mam maila o sunie mix goldena/podhalana Belle , Aga-ta wysyłam PW . Swoją drogą to niezły tam mają bałagan w dokumentach , jeśli Tomi jeszcze jako Maciuś był reproduktorem to nie powinno być chyba problemu z odnalezieniem dokumentacji , w końcu po coś te komputery mają w każdym oddziale ... To , że Tomi wygrał los na loterii życia - wiemy wszyscy , lepszego miejsca nie mógłby sobie wymarzyć .
  18. Po prostu ręce opadają http://www.ogloszenia.nowy-sacz.pl/187232
  19. [quote name='Alexa77']Prosze o kierowanie chetnych na Hotel Kamiron.Najlepiej bedzie jak Kamila poprowadzi adopcje Tomiego,tym bardziej ze ona zna go najlepiej.[/QUOTE] Poproszę w takim razie o nr tel , mail - zmienię w ogłoszeniach na fb i dodam informacje o wspaniałym charakterze Tomiego .
  20. Klaudia , to nie o to chodzi aby pies całe życie wychodził jedynie na smyczy ;) ja moje też puszczam luzem , nawet Aresa , tam gdzie mogę . Jednak zanim pozwolę im biegać wolno to muszę mieć pewność , że nikomu nic nie zrobią ani niczego nie pogonią . Też chodzimy do lasu i często spotykamy a to sarnę , a to bażanty ale psy wracają na każde zawołanie . Nigdy jeszcze niczego nie pogoniły , a wiem , że szczególnie Kora ma takie zapędy :lol:
  21. Jeśli Tomi ma być ogłaszany to na kogo kontakt ? Ja mam w info na Aga-ta , a to link do jego albumu http://www.facebook.com/media/set/?set=a.293073887436724.71531.100002023443913&type=3
  22. [B][COLOR=#000000]Znajoma prosiła mnie o pomoc - w Krzeszowicach w niedzielę uciekła 9-cio miesięczna suka , owczarek niemiecki krótkowłosy , całkowicie czarna , jakby ktoś widział to bardzo proszę o informację . Nie mam niestety zdjęć .[/COLOR][/B]
  23. Znajoma prosiła mnie o pomoc - w Krzeszowicach w niedzielę uciekła 9-cio miesięczna suka , owczarek niemiecki krótkowłosy , całkowicie czarna , jakby ktoś widział to bardzo proszę o informację . Nie mam niestety zdjęć .
  24. [quote name='Klaudia M.']Eluś Tobie chodzi o fiprex a nie piprex prawda? Bo tego drugiego nigdzie nie widzę:)[/QUOTE] Oczywiście , że fiprex :lol: to była zwykła literówka :razz: Do tematu biednego zająca dodam tylko , że mam taki zwyczaj , że nigdy nie puszczam psa ze smyczy , do czasu aż jestem pewna , że nad nim panuję . Może dlatego , że zawsze miałam takiego psa , który ewentualnie mógłby zrobić komuś krzywdę , a może po prostu szanuję innych uzytkowników przestrzeni publicznej .
  25. To smutna prawda . Czytałam kiedyś wypowiedź znanej sędziny i hodowczyni , mającej wiele sukcesów na koncie i olbrzymią , nawet na nasze , polskie warunki , wielorasową hodowlę . Otóż na pytanie , co się dzieje z psami , które już z racji wieku czy możliwości tracą uprawnienia hodowlane , odpowiedziała , że tak , to jest problem i takim psom szuka się nowych , dobrych domów . Bo ludzie chętnie przygarną byłego championa , jest wielu chętnych na takiego psa. Jak " dobre" są te domy widać na przykładzie Tomiego i wielu innych psów , niegdyś brylujących na ringu . To jest tylko biznes , tak jak stajnie koni wyścigowych - dokąd zwierzę odnosi sukcesy i właściciel robi na nim kokosy . Potem już tylko rzeźnia . Nie chcę wrzucać wszystkich hodowców do jednego worka i nadal twierdzę , że rasowy= rodowodowy , ale jednak świat wielkich hodowli to nie jest świat ludzi kochających a nawet tylko szanujących zwierzęta .
×
×
  • Create New...