Jump to content
Dogomania

elaja

Members
  • Posts

    3923
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by elaja

  1. Wrzuciłam jeszcze raz prośbę o pomoc w transporcie na fb , ale chyba cud by musiał sie stac aby teraz się ktoś zgłosił .
  2. Kurcze , więc udało się już zorganizować transport przez całą Polskę a taki , wydawałoby się najłatwiejszy odcinek zrobił się nie do pokonania :shake: Wiem , zawsze Ty jechałaś , a teraz jesteś uziemiona :shake: , nikomu nie jest po drodze ?
  3. [quote name='Maciek6778']właśnie dostałam wiadomość, że Arik został adoptowany !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! cudownie, wspanialeee!!! Iwoniam z dogo TŻ-ta[/QUOTE] Nie wierzę :crazyeye: Cudowna wiadomość :loveu::loveu::loveu: Wczoraj jeszcze odnawiałam jego ogłoszenia i dziwiłam się dlaczego nikt nie chce takiego ładnego psiaczka , a dzisiaj takie super wieści :multi::multi::multi: Ariczku bądź szczęśliwy w nowym domku :loveu:
  4. [quote name='Amadorka']Co z psem bo nikt nic nie pisze.Wykupiłam cegiełki ale dostałam zwrot kasy z wiadomością że konto zostało zamknięte.[/QUOTE] Leoś-Arbat przebywa w fundacji Emir , tutaj więcej informacji [URL]http://emir.eev.pl/viewtopic.php?t=1389&postdays=0&postorder=asc&start=15&sid=2f7d008e239fdcd0208d50fd4743968c[/URL] Nie mam pojęcia dlaczego miałaś zwrot , może aukcja była właśnie przedłużana na następny okres . Ja płaciłam zwykłym przelewem i nie miałam problemów . edit. Już wiem dlaczego prawdopodobnie był zwrot .Płaciłaś za dyplomy[SIZE=4][COLOR=#333333][FONT=lucida grande] [SIZE=3]z konta Allegro - kiedyś można było to zrobić ale teraz od paru miesięcy Allegro zblokowało tą obcje przy - kup teraz . Przy tej obcji trzeba zapłacić ze swojego konta . Dlatego pokazało się że konto jest zablokowane.[/SIZE][/FONT][/COLOR][/SIZE]
  5. Dopiero teraz mogłam zerknąć na dogo a tu pełna mobilizacja :lol: Aga-to , oczywiście jestem w stanie przetrzymać Milke tyle ile bedzie trzeba , widzę ,że napisałaś wprawdzie że nie aktualne ale akcja różnie może się jeszcze rozwinąć , więc to może ważne. Jeśli nie wypali transport z Warszawy to pamietajcie , że dziewczyna z Wrocławia , która robiła PA dla Daisy również pisała ,że może przetrzymać sunie jeśli będzie taka potrzeba .
  6. Napisałam do osoby , która jutro jedzie z podhala przez Kraków , ale niestety wyjeżdża bardzo wczas i nie zdąży do schroniska , gdybym zauważyła jej wpis wcześniej to zabrałaby Milkę już dzisiaj ... a tak to ehh . Nic się nie składa .
  7. 23.sierpnia jest w Wiśniowej Górze k/Łodzi wystawa pasterskich niepolskich , może będzie ktoś wracał przez Szczecin . Kolaków jest zawsze sporo wystawianych , masz może Lucyjo z kimś kontakt ?
  8. Tak odezwał się ale najbliższa trasa to Pabianice w sobotę . Ktoś w Łodzi np musiałby odebrać i przetrzymać Milkę . Poprosiłam o nr tel , jak coś to podam na priv .
  9. Napisałam również do pana , który jakiś czas temu proponował bezpłatny transport na różnych trasach - z możliwością niewielkiego zboczenia z trasy i dopłatą w tym wypadku . Czekam teraz na odpowiedź , o ile nie jest w trasie to może się odezwie . Oby tylko Milka była w schronie .
  10. :multi::multi::multi: Milusia będzie miała dom , jak ja się cieszę :loveu: Prośbę o transport wrzuciłam na fb .
  11. [quote name='Rudzia-Bianca']No ja wprawdzie kawałek jeszcze do Podhala mam , ale mój sąsiad też sugerował mi żebym się pozbyła mojej Biany bo po co komu pies co nie szczeka -[B] na szczęście po 3 latach milczenia zaczęła szczekać, głównie na tego sąsiada[/B] :diabloti:[/QUOTE] Mądry pies :diabloti:
  12. Możecie mnie uznać za rasistkę ale coraz mniej lubię ludzi rodem z podhala :angryy: Bardzo się cieszę , że pani Ela odezwała się w sprawie Milusi i oczywiście trzymam kciuki za pozytywny wynik wizyty PA :lol:
  13. elaja

    Moje stadko,.

    Hmm , właśnie placki ... jakby tu powiedzieć ale chyba dopiero w planach:oops: . Szykuj się w takim razie na następny spacerek , i zamawiaj pogodę ;) edit , Keria pewnie upiekła , ona bardziej zdyscyplinowana ode mnie .
  14. elaja

    Moje stadko,.

    Mojej psicy spacerek , a raczej taplanie się w każdej kałuży ( bo chyba żadnej nie ominęła :razz: ) chyba nie wyszło na zdrowie :shake: Dzisiaj nie mogła wstać rano i chodziła na zgiętych łapkach . Timek pomimo nie do końca sprawnej łapy nie odczuł żadnych negatywnych skutków 5-cio godzinnej wyprawy i rano wstał jak skowronek :diabloti: tylko te jego poranne trele jakoś mało melodyjne :evil_lol: a dokładnie to drze japę jakby nie jadł od tygodni :eviltong: Szkoda , że żadna z nas nie zabrała aparatu bo widoki fantastyczne były .
  15. Ada-jeje , wierzę i mam nadzieję , że się uda . Tylko czasem ( a raczej więcej niż czasem ) wydaje mi się , że to jak walka z wiatrakami - jedno się uda zlikwidować a na jego miejsce rodzi się kilka następnych " biznesów" . Dokąd będzie można na bezdomnych zwierzętach zbijać całkiem niezłą kasę z minimalnym wkładem własnym dotąd znajdą się tacy , którzy sięgną po tę kasę.... Przepisy są , jakie są , gminy jeśli już muszą realizować ustawę to będą ją realizować po swojemu albo wcale . Chyba popadam w czarnowidztwo .....ehh
  16. Missiaa , nie jesteś przewrażliwiona , wszędzie tam gdzie można łatwo zarobić znajdą się tacy co sięgną po trupach po kasę ...... szczególnie po trupach tych co same nie umieją się bronić .
  17. [quote name='Lucyna']przekopiuję i poślę mailem do córki Państwa. Nie wiem jak to wygląda, nie wiem czy się na to zdecydują biorąc pod uwagę innych ludzi i dzieci przyjeżdżające do nich, zapewne można to wyłączyć w pewnych momentach. Ja bym tak postąpiła, ale nowi właściciele? Napiszę maila zaraz i zobaczymy co odpowiedzą. Dzięki :p[/QUOTE] Nie musi być włączone cały czas , tylko wtedy kiedy pies biega po ogrodzie bez dozoru właściciela . Chodzi o to , aby nie nauczył się , że w obecności ludzi nie może nawiewać a jak ich nie ma w pobliżu to hulaj dusza ...
  18. [quote name='Agata Balu']Sprawa jeszcze nie jest przegrana. Strony mają uzupełnić materiał ;-) A jakie jest niezawisłe polskie sadownictwo obrazują to artykuły: [URL]http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,102433,12497902,Siedlecka__W_PRL_u_gwarancji_niezawislosci_nie_bylo_.html[/URL] [URL]http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,12497987,_Jak_podrzedny_urzedniczyna__ktory_staje_grzecznie.html[/URL][/QUOTE] Najbardziej mi się podobało uzasadnienie , że premierowi się nie odmawia :evil_lol: Tyle , że pan sędzia w swoich poglądach dotyczących nie odmawiania nie jest pionierem :evil_lol: ale z ust byłej miss lepiej to brzmiało :evil_lol:
  19. To znaczy , że cała para poszła w gwizdek , a P. może nadal bez przeszkód i spraw sądowych na karku prowadzić swój szemrany biznes ??? Podobna sprawa , właśnie się rozwija na fb [URL]https://www.facebook.com/events/360063824075116/361146027300229/?notif_t=event_mall_reply[/URL] Ciekawa jestem czy finał będzie podobny ........
  20. [quote name='missiaa']Pytałam mamy. to na sto procent te same psy. A więc siedzą tam dalej.[/QUOTE] Może osoba , która założyła wątek będzie wiedziała coś na ten temat . Bo jeśli maja tam nadal siedzieć jako bezpańskie psy to można wysłać info do miłośników rasy , może pomogą tym psom .
  21. [quote name='Ingrid44']No i zrobil sie problem. Moze jak przebuduja ten kojec to jakos zalatwi sprawe. Czy Jamor mial jakas rade na te ucieczki ? Moze by zamatowali elekronicznego pastucha ?[/QUOTE] Elektryczny pastuch lub tzw. niewidzialne ogrodzenie ( ale ta wersja to już spore koszty ) sprawdza się prawie w każdym przypadku . Brzmi nieciekawie ale psu żadnej krzywdy nie zrobi . Można go zrobić całkiem tanio domowym sposobem , tylko koniecznie na całej długości ogrodzenia a nie na samym kojcu - bo efekt bedzie taki , że Nero z kojca przestanie wyskakiwać , ale wypuszczony i zostawiony na chwilę na ogrodzie od razu zwieje na zewnątrz . edit. teraz dopiero doczytałam Twój post Lucyno . Dlaczego nie można zrobic pastucha na całej długości ogrodzenia ? Przecież nie musi tam zostać na stałe , wystarczy górą od środka drewniane paliki z gwoździem przywiązać przy każdym słupku , na gwoździu zaczepić kabel , zrobić zasilanie i po sprawie . Po pewnym czasie , jak juz pies przestanie próbować ucieczek , po prostu wszystko zdemontować .
  22. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/230762-Znalezione-pies-i-suka-w-typie-pona-gm-Zabierzów[/URL] To chyba te same ? Jeśli to na pewno był właściciel to kwarantanna już minęła i powinien je odebrać . Chyba że, a to jest całkiem możliwe ,gmina lub schronisko zażądało zwrotu kosztów odłowienia i przetrzymania psów a właściciel się nie zgodził na zapłatę . Tylko , że to byłaby jakaś paranoja - adoptować można za darmo a jak znajdzie się właściciel to musi zwracać koszty ..... ale ja już w każdą paranoję jestem w stanie uwierzyć . Przynajmniej wiem , że takie sytuacje się zdarzają , chociaż niekoniecznie w tym schronisku .
  23. [quote name='missiaa']Marta wyobraź sobie że po te pony zgłosił się właściciel-PODOBNO(tak powiedziano mamie).. ale mu nie wydali.. dlaczego? bo psy są na kwarantannie i bedą mogły wyjść za 14 dni.. w właściciel ma czekać. CHORE.[/QUOTE] Hmm , a te PONy akurat miały wątek założony na dogo i pisało na nim , że wróciły do właściciela . Chyba około miesiąc temu .
  24. [quote name='natalia.aleksandrov']Szum się zrobił... A ludzie znowu stracą zaufanie do fundacji :([/QUOTE] Na chwilę . Poczytają i zapomną o sprawie . Poczytaj komentarze , aż tak wielu obrońców psich klejnotów nie ma . Jednak to dowód na to , że z bezprawiem nie można walczyć jawnie to prawo łamiąc ;)
×
×
  • Create New...