Jump to content
Dogomania

elaja

Members
  • Posts

    3923
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by elaja

  1. O matko , jaka ślicznota ! Tu ktoś szuka kosmatej suni , wkleiłam zdjęcie Perełki [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/239968-D%C5%82ugow%C5%82osa-sunia-do-2-lat-w-typie-PON-a-Teriera-Tybeta%C5%84skiego-Bearded-collie-Katowice/page2[/url]
  2. [quote name='keria']HHmmm no nie wiem czy się ujawniać w sprawie tych szczeniaków, bo w razie jakiejś interwencji będą wiedzieli kto zaczął. Ja jestem w pracy w tym terenie :roll:[/QUOTE] Hmm , interwencja to chyba ostateczność , czasem ludzie pozwolą sobie pomóc . Może od tego zacząć , zaproponować pomoc w znalezieniu domów dla szczeniaków , namówić na sterylizację suki . W razie interwencji i np. odbioru psów będą one zagospodarowane przez gminę . W tym wypadku nie trafią np. do krakowskiego schronu ale tam gdzie gmina ma umowę . Często z deszczu pod rynnę . Jak nie ma innego wyjścia i właściciele zwierząt nie godzą się na żadną formę pomocy pozostaje oczywiście interwencja , ale uważam , że zawsze najpierw warto spróbować innej metody .
  3. Na domy czekaja również Kira u hop! i moja Sara , która jeszcze przeżywa rozstanie z przyjacielem . O Sarę było kilka pytań ale jak na razie nic z tego nie wynikło .
  4. Jejku , jaka bida wystraszona :shake: Jak na nią trafiłaś ?
  5. No pewnie , że jużaczka , jest prześliczna .
  6. [quote name='faith35']Istny jużak! :-o Mnie trochę do siebie zniecheciła tym rzucaniem się z zębiskami na wiatę... :roll: [/QUOTE] Oczywiście , ze to jużaczka :-( Dla osób , które zna i akceptuje to cud , miód i orzeszki :loveu: dla całej reszty niekoniecznie . Tatuażu pewnie nie ma :shake: Przydało by się ją ogłaszać i szukać odpowiedzialnego domu , ja niestety najpierw muszę taki znaleźć dla mojej Aniki zanim kolejną bidę wezmę pod opiekę .
  7. [quote name='AniaB']Jantarek??? W nowym domu??? Hurrrraaaa!! Napisz prosze cos o nowym domku.. Skad Panstwo wiedzieli o Jantarku? a smarkula juzacza to ta ze schronu o której mowiłaś? Dobrze ze juz bezpieczna.. [quote name='Aga-ta'] no prosze, kolejne super wiesci!!!:multi: Elu, napisz koniecznie jak Jantar sie aklimatyzuje:) Nowi własciciele Jantara trafili na jedno z ogłoszeń . Pani wcześniej miała podobną wredotę :diabloti: więc teoretycznie powinno być dobrze . W sobotę Jantar strzelił mi focha bo go uczesałam a on akurat nie miał na to ochoty . Potem zachował się jak klasyczny zdrajca , na widok przyszłego Pana oniemiał z zachwytu ( poznali się juz tydzień wcześniej ) i niemal wpakował się mu na kolana . Nie odstępował go na krok , a na mnie łypał okiem czy ja to widzę:razz: Wpakował się do samochodu i dopiero wtedy zorientował się , że coś tu nie gra bo nie wsiadłam jak zwykle razem z nim. Przez cała drogę był bardzo grzeczny , ponoć tylko ciężko wzdychał a przy próbie pocieszenia raz zasyczał ostrzegawczo :evil_lol: Wiem , że jak dotąd jest grzeczny , spokojny i opanował kanapę , co akurat mnie nie cieszy bo prosiłam aby mu na początek wyznaczyć miejsce w psim legowisku i określić jasno zasady . Podobno grubo przesadzałam z określeniem jego techniki chodzenia na smyczy ( wg. mnie ciągnie jak parowóz a nowa Pani twierdzi , że tylko troszkę ) , dodatkowy silnik włącza tylko na schodach wracając ze spaceru bo jak najszybciej chce znaleźć się w mieszkaniu . Jeszcze się martwię o tego łobuza ale mam również nadzieję , że będzie dobrze. Jeśli chodzi o jużaczke , to tak , to ta smarkula z łódzkiego schroniska. Na szczęście bardzo szybko zaakceptowała opiekunów i rozbrykała się jak na szczeniaka przystoi :lol:
  8. [quote name='wilczy zew']ludzie beznadziejni :angryy: natomiast pies niesamowity :)[/QUOTE] Dokładnie . Dzisiaj miałam okazję poznac około półroczną jużaczą wredotkę:loveu: , która tylko za to , że się na nią patrzyło pokazywała piękny biały garniturek ząbków :diabloti: Udało nam się wyciągnąć smarkulę ze schronu :lol:
  9. [quote name='malawaszka']super wiadomosć!!!! a coś mi mignęło na fb, że Odessa wróciła z adopcji?[/QUOTE] No niestety wróciła . Ludzie mysleli , że biorą maskotkę , której od razu można się wieszać na szyi . Zamiast koniecznego spokoju i czasu na adaptację zafundowali mnóstwo atrakcji i brak spokojnego kąta . Jak na jużaka Odessa wykazała się godnym podziwu opanowaniem i ustępliwością bo dopiero na trzeci dzień odważyła się warknąć w odpowiedzi na takie traktowanie .
  10. Jantar od dziś w nowym domu . Zamieszkał w Łodzi , w bloku . Polubił nowych opiekunów , z tego co zaobserwowałam - to z wzajemnością . Mam nadzieję , że będzie dobrze .
  11. Oj Keria , znowu coś wypatrzyłaś ;) Coś wymyślimy , może baba zgodzi się oddać chociaż tego malucha bo on musi marznąć niesamowicie , taki chudziutki :-( Nie wyobrażam sobie jamnika na łańcuchu :placz:
  12. Faktycznie , jak ten czas leci .... to juz dwa lata , Wikunia jest prawie tak długo u Ciebie jak u mnie Timur . Gdzie jej będzie lepiej ? Wątpię czy znajdzie lepsze miejsce niż u Was , gdzie jest kochana , rozpieszczana i ma zaspokojone wszelkie potrzeby . Wiem , że przy takiej gromadce bywa trudno , czasem ciężko znaleźć czas dla jednego psiaka , a co dopiero dla trójki łobuzów ..... ale Twoje psiaki są szczęśliwe , zżyte ze sobą i mają wspaniały dom .
  13. Nooo , teraz to widać , że to mastif pełną gębą a nie jakiś chart :diabloti: Piękna i szczęśliwa Lula :loveu:
  14. [quote name='Marr']To mam pytania : Czy w R jest doprowadzona bieżąca woda, energia elektryczna, zrobiona kanalizacja. Kto po godzinach pracy ( po godz 16 ) interweniuje, jeśli psy się pogryzą. bo jeszcze do niedawna - nikt. Dlaczego pewne psy pojawiaja się raz w O, a raz w R ? W K, też były dobre, szczere intencje, ale podobno wg wszystkich to ZA MAŁO. Ja proponuję, żeby ktoz, które ma środki finansowe ( dwa miliony rocznie na samo schronisko to juz coś, a do tego 1% - duże wpływy, bo dobre dojścia do mediów, darowizny, nawiązki ) Ma doświadczenie - bo wzorcowo prowadzi schron w Krakowie Ma doświadczonych inspektorów - którzy maja ogromną wiedzę ( czasem nawet kwestionuja stanowisko lekarzy, oczywiście, jeśli stanowisko lekarza jest inne niż pasuje ktoz ) więc ma wszystkie dane aby założyć schronisko - które będzie stanowić realna alternatywę dla O. A wszyscy wolontariusze - którzy czasem naprawde rozpaczliwe szukają dt dla psów, którym chcą pomóć - zapewne włączą się w takie działanie, bo ktoz będzie od nich przyjmować bezpłatnie te bezdomne psy ( tak jak pA robiła to w K - tylko tam dobre chęci nie wystarczyły ). Wydaje mi się, że propozycja aby ktoz założyło schronisko, mając środki, wiedzę, ludzi - jest konstruktywnym pomysłem. No i ktoz nie będzie się musiało ze swoim schroniskiem ukrywać - bo na schronisko prowadzone przez ktoz, ktoz raczej nie zronbi "nalotu" więc jest szansa, że będzie w nim można spokojnie pracować dla dobra zwierząt.[/QUOTE] "Dobrymi chęciami" nie nakarmi się psów , nie zapewni leczenia i odpowiednich warunków . Więc dobre chęci nie wystarczą , potrzebne są na to środki . Czysta ekonomia . Psu wszystko jedno czy przyjdzie mu żyć w koszmarnych warunkach a często i zdychać ( bo odchodzenie w takich warunkach nie można nazwać umieraniem) pod opieką miłosnika zwierzat czy tylko biznesmena. Jeśli ma się zaplecze aby pomóc 10 , może 20 psom a upcha się 100 - to nie pomoże się żadnemu .
  15. [quote name='Martitaaa']Witam, dokarmiałam tę sunię (ze schroniska na Marmurowej w Łodzi) ponieważ nie dała się złapać... byłą bardzo lękliwa i ilekroć się do niej zbliżałam (na odległość 4 metrów) zaczynała atakować, musiał przyjechać pan ze schroniska żeby ją dopiero złapać. Wstępnie miałam ludzi chętnych do adopcji tego psa, niestety rozmyślili się, gdy dowiedzieli się, że jest to suczka w typie jużaka. Czekam na informacje ze schroniska jak się tam zachowuje.[/QUOTE] Takie zachowanie dla wystraszonego , zdezorientowanego i nieufnego jużaka jest typowe , wszystko zależy od charakteru psa i braku socjalizacji . Proszę o kontakt , postaram się załatwić miejsce dla niej ( choćby hotel ) ale nie mam nikogo w Łodzi , kto mógłby pomóc . Ja nie dam rady jechać do schroniska i ją zabrać . Mój tel. 606 971 748 lub mail [EMAIL="e.janusz@poczta.fm"]e.janusz@poczta.fm[/EMAIL]
  16. [QUOTE][COLOR=#000000]masz jakiekolwiek zdjecie tej suczki?[/COLOR][/QUOTE] Niestety nie .
  17. [quote name='iwoniam']Info: w Olkuszu jest 6, a właściwie 7 psów w typie husky do adopcji, Mam też na filmiku nagrane jak kopulują...... ;([/QUOTE] W okolicach Krzeszowic w październiku ubiegłego roku zaginęła srebrna niebieskooka dwuletnia haszczka , na pysku miała charakterystyczną białą maskę podobnie jak jeden z tych rudzielców . Typowa uciekinierka , na szczęście wysterylizowana . Nie ma czipa . Państwo obdzwaniali wszystkie schroniska w okolicy ale suka przepadła , gdyby jakimś cudem ktoś coś wiedział to proszę o info .
  18. Jakie super wieści :multi: Powodzenia Reksiu - już nie Reksiu :loveu: Jak ja kocham takie zakończenia :multi:
  19. [quote name='MTD']Szukam wizytatora w[B] Szklarach[/B], czy znacie kogoś z tamtych okolic? :([/QUOTE] Czy to są Szklary koło Krzeszowic ? Jeśli tak to mogę pomóc .
  20. Napiszę coś optymistycznego ;) - zagłodzona jużaczka Odessa jedzie jutro do nowego domu :loveu: a dwa dni temu pojechał do nowego domu jużak Arbat :loveu: ( oba psiaki trafiły pod opiekę Emira ) . Może i naszym podhalańskim bidom los szykuje jakieś miłe niespodzianki , tylko my jeszcze o tym nie wiemy ....... ale się rozmarzyłam :oops:
  21. [B]ARBAT ma nowy dom [/B]:loveu::loveu::loveu: [B]a jutro do nowego domu jedzie ODESSA [/B]:loveu::loveu::loveu: Niestety w łódzkim schronisku pojawiła się 5-cio miesięczna jużaczka :-( [url]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/index.php?co=psy&nr=8726[/url] kopiuję ze strony schroniska [COLOR=#333333][FONT=Verdana]Śnieżka to ok. 5 miesięczna sunia w typie jużaka. Jest dosyć niepewna siebie i lękliwa, prawdopodobnie była źle traktowana. Psinka potrzebuje spokojnego i doświadczonego opiekuna, przy którym odzyska pewność siebie. Polecamy dla miłośnika rasy.[/FONT][/COLOR] [IMG]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/tmpimg/99269728.jpg[/IMG]
  22. Jantar na stróża się nie nadaje , złodzieja przywitałby wylewnie a psa , który ośmieliłby sie na "gościa" szczekać pogoniłby gdzie pieprz rośnie . Poza tym , to urodzony kanapowiec więc z przyczyn oczywistych buda odpada - kanapa się tam nie zmieści:evil_lol:
  23. Jantar nadal czeka , Sara również . Było kilka tel. ale nic konkretnego. Zamówiłam nowe ogłoszenia , może tym razem się uda chociaż jednemu . Mam nadzieję , że nie jestem jedyną wielbicielką psów , które nie przepraszają że żyją , mają swoje zdanie i potrafią je wyrazić :evil_lol: Jantar to taki rodowity góral podhalański :diabloti: pyskaty i zadziorny ale kochany jednocześnie - imię w każdyn razie nie trafione , bo raczej Harnaś bardziej do niego pasuje:eviltong:
  24. [quote name='mysza 1']Zdradzę tajemnicę ;) Didi już w swoim domu :) Rozmawiałam przed chwilą z jej rodziną i wszystko układa się na tyle dobrze, że mam nadzieję, ze tym wpisem niczego nie zapeszę ;) Didi mieszka w Warszawie, z rodziną 2+1, dziewczynka ma 5 lat i jest w Didi zakochana. Rodzina zwierzęca, mieli kilkanaście lat psa, który odszedł z powodu nowotworu. Didi jest mądra, szybko łapie, poznaje zasady panujące w domu i wszystko jest super. Dzisiaj została sama na 4 godziny i było super. Kciuki jeszcze trzymamy. Powodzenia mały wariacie :) [B]Czy drużyna krakowska się cieszy?[/B] ;)[/QUOTE] :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb:A nie widać ??? Powodzenia w nowym domku Didi :loveu: Myszko , masz szczęśliwą rękę do adopcji :happy1:
  25. [quote name='Felka z Bagien']Znalazłam to, ale to chyba niemożliwe? [URL]http://www.owczarek.pl/forum/forum_posts.asp?TID=22183[/URL][/QUOTE] Ten juz odnaleziony [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/239399-Krak%C3%B3w-ojc%C3%B3w-pomocy[/url]
×
×
  • Create New...