-
Posts
3923 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by elaja
-
[quote name='jovana']Myślę że Jimmy i tak zaprezentowałby się super bo po prostu to super pies, zresztą pokazał to wczoraj na zawodach, a podziękowania należą się Magdzie, która go tam przywiozła, bo ja nie miałam możliwości. Zresztą chyba Jimmiemu się podobało i chętnie zaprosiłabym nowych Państwa Jimmiego do dogtrekkingu, no i do naszego teamu:razz: Co do następnego kandydata to bardzo chętnie - następne zawody już w sobotę, ale dystans dłuższy więc proszę o kandydata z odrobiną kondycji, którego nie będę musiała nieść tak, jak ostatnio nasz kolega, swoją seterkę:evil_lol:[/QUOTE] Proponuję Sarę :diabloti: - to już prędzej kolegę trzeba będzie nosić niż ją :evil_lol:
-
[quote name='Dogo07']Też sie bardzo ciesze Elaja :). Ale bez tylu pomagających ludzi by tego nie było. Teraz czekam na pierwsze wieści z rudaskowego domku. Na pewno będą dobre :lol: Fajnie , że Rudasek jest już szczęsliwym psiakiem :loveu: Wczoraj do nowego domku pojechała również moja podopieczna , jużaczka Anika http://pl.fotoalbum.eu/keria/a760420
-
Gratulacje i pozdrowionka :lol: Roma :loveu: cudna jak zawsze , chociaż biegania po błotku nie zazdroszczę ;) juz widzę te włochate łapy po takiej rundzie:evil_lol: Widzimy się na opolskiej klubówce ?
-
Niko jedzie do hotelu , prawda ? Znajomi znajomej ;) szukają pieska w typie sznaucerka , wysłałam im zdjęcia Niko :lol: więc jeśli akurat się spodoba to może weźcie jeszcze innego kandydata pod uwagę na jego miejsce ;) Gdyby ktoś szukał natomiast psa w typie lekko rozczochranego świra :evil_lol: to jakby co , moja Sara będzie kandydatką idealną:evil_lol:
-
Aga-ta , mam zamówione pakiety na tym bazarku , wstawiaj oba psiaki http://www.dogomania.pl/forum/threads/241691-Bazarek-og%C5%82oszeniowy-20-og%C5%82osze%C5%84-za-5z%C5%82-30-og%C5%82osze%C5%84-za-7z%C5%82-do-01-05 z tym , że zapłacę dopiero w poniedziałek . Napisz , że to w ramach mojego zamówienia . o.k. ?
-
[quote name='ashanaliah']Dziewczyny a czy schronisko ma jakiś numer konta? Jak odbierałam Dorę to miałam zostawić "darowiznę" ale z emocji całkiem o tym zapomniałam, i chciałabym coś przelać. Orientuje się któraś z Was?[/QUOTE] Schronisko jest prywatne i za każdego psa , który tam jest płaci gmina na terenie której został znaleziony . Radzi sobie chyba nieźle , to jest prywatny biznes a nie instytucja charytatywna . Prywatne schroniska to , paradoksalnie , dochodowy interes.
-
Wydarzenie dla okruszka [URL]https://www.facebook.com/events/351920864928557/?context=create[/URL]
-
Jużaki i jużakopodobne w potrzebie - czekają na dom.
elaja replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
Wszystko zalezy od cech konkretnego osobnika , obojetnie czy pochodzi z hodowli czy z adopcji. Proszę wziąć pod uwagę , że dorosłe psy , które trafiają do schroniska mają równiez bagaż wczesniejszych , najczęściej złych doswiadczeń i często ich agresja jest skutkiem złego traktowania . Takiego psa nalezy raczej socjalizować a nie umacniać negatywnych cech . Jużak to często zrównoważony obrońca i przyjaciel jednej rodziny i takie cechy stanowią ideał . Pies " jednego pana" to trudny do wychowania przypadek , często takie jużaki są usypiane z powodu nadmiernej agresji , niejeden już tak skończył w schronisku. Najłatwiej takiego typa wychować od szczeniaka. Często taka skrajna nieufnośc i agresja nie wynika wcale z mocnego charakteru a ze zwykłego strachu . -
[quote name='Nutusia']Nie mam tam konta :( Pospamowałam po krakowskich wątkach. Kasia jeździ po okolicy i się rozgląda po polach. Jeśli uciekły same, z pewnością wrócą do domu, bo przecież dziewczyny trzymają się razem, a chłopak też będzie się ich pilnował, bo przecież nie zna terenu. Gorzej, jeśli zostały wykradzione... A ta dziura w płocie wygląda baaaaardzo podejrzanie :([/QUOTE] Wybaczcie , że się wtrącam ale watro pojeździć też po okolicznych drogach , duże psy ( o ile sie nie rozdzieliły) moga sie nimi poruszać bo im tak wygodniej . No i trzeba oplakatować cała okolicę , zgłosic do okolicznych urzędów i służb. Piszę nie dlatego aby się tu mądrzyć ale jakieś półtora miesiąca temu łapałam z kolegami z pracy dwa wielkie psy na drodze 79 , szły srodkiem blokując ruch , jeden był juz ranny po spotkaniu z samochodem. Okazało się , że psy uciekły ( przeskoczyły ogrodzenie korzystając z tego , że właściciel nieopatrznie złożył kilka palet blisko płotu , a zwiały bo zobaczyły sarny na polach ) z posesji położonej kilka kilometrów od firmy gdzie pracuję . Z pozoru nie były tak daleko od domu ale zupełnie straciły orientację i po prostu szły przed siebie środkiem drogi . Nawet jeśli ta trójka zna okolicę to też może zapomnieć drogi do domu . Po te dwa złapane przez nas na szczęście szybko przyjechał właściciel.
-
[quote name='Aga-ta']dokladnie:loveu: Magda juz powiadomiona i czeka na tel. Sunia podobno rzeczywiscie jest malenka, mniejsza niz kot. A, a propo kotow - mam dom dla kociaka. Jezeli macie jakiegos do adopcji bardzo prosze info na maila: agata-gaw@wp.pl Keria ma piękną niebieskooką kotkę ze znaczeniami colour poit ale tylko do domu bez innych kotów . Jeśli sama Ci nie przysłała zdjęć to mogę to zrobić . Na razie podam tylko link do zdjęć http://www.dogomania.pl/forum/threads/229553-Moje-stadko/page6
-
[quote name='Anula']Ja też dziękuję,może uda się suni pomóc bo każdy dzień dla niej w schronie to jeden gwóźdź do trumny.Tam panują nie ciekawe warunki,że może być tak,że nie zdążymy jej pomóc.Niekiedy ludzie adoptują psiaka nawet po oglądnięciu jednego zdjęcia.[/QUOTE] Ją trzeba by z tamtąd szybko zabrać aby nie powieliła losów tego biednego rudego owczarka:placz: Nie mogę sobie darować , że nie doczekał się pomocy a wolnośc odzykał przechodząc za TM:-(
-
[quote name='Aga-ta']jak udalo sie ustalic szorsciak zostal odebrany przez KTOZ (ktos go zglosil i poprosil o interwencje), aktualnie jest w Krakowie i nadal czeka na adopcje. Rudy wilczek zostal uspiony, podobno mial problemy z tylnymi lapami. Magda mowi, ze z ta sunia (prawdopodobnie ta, albo bardzo, bardzo podobna, ale rownie malenka) nie jest dobrze. Lezy przed buda i ma strasznie zaropiale oczy No nie :-( biedny wilczek :placz: nie zdążyliśmy mu pomóc :-( Tak właśnie wyglądają te szczęśliwe adopcje - z Nt prosto za TM:placz: Dobrze , że chociaż szorsciak żyje i opuścił to ponure miejsce .... swoją drogą chyba musiał być powód , że KTOZ go zabrał :shake: Może chociaż to maleństwo uda się zabrać , przecież ona tam nie przeżyje :placz:
-
[quote name='Aga-ta']fakt, to sie chyba nigdy nie skonczy...:( Magda wlasnie wyjechala ze schroniska. Niestety nowych zdjec nie mamy, bo nie wolno... Magda mowi, ze jest bardzo duzo nowych psiakow. Niektorych tez juz nie ma np. "wesolego szorciaka" (Asiu, podobno zabrala go pani ode mnie....), czy rudego, starego wilczka (Elu). Z Magda wyjechaly dwie starsze suczki, jedna z nich to Lizi (tak ja Magda juz wczesniej nazwala) suczka jest teraz polowe szczuplejsza (przed wyjazdem przeszla operacjem, miala wycinanego guza i byla sterylizowana. Dluuugo czekalysmy na nia). Drugiej suczki jeszcze nie mam zdjec (czekam) Nigdy nie zrozumiem takiego podejścia - nie wolno , bo co ? :-( Tak przynajmniej niektóre z nich mogły zaistnieć , zdjęcie chociaż niektórym dało szansę na odmianę losu .... a teraz jak im pomóc :-( no jak ???:-( Mam nadzieję , że ten szorściaczek i rudy wilczek trafiły chociaż do dobrych ludzi ..... ehhh Nowe psiaki http://podhale24.pl/rozmaitosci/artykul/23479/Psy_z_nowotarskiego_schroniska_zdjecia.html
-
Mnie też się wydaje , że jeśli Niko nie znalazł od razu domu to siedzi pewnie do dzisiaj . Jantar siedział prawie 2 lata , a psy z kosmatą sierścią z czasem wyglądają tylko gorzej i gorzej :-( Można sobie je do woli ogłaszać a i tak nikt nie zdecyduje się na adopcję prosto ze schroniska :shake: .... chociaż cuda się też zdarzają jak w przypadku Filipka- obecnie Tapiego :loveu: Teraz coś na poprawę humoru - życzenia świąteczne od Właścicieli Mony ( Śnieżki ) :
-
[quote name='hop!']Wydra szybko znalazła dom. ;) To Sara czeka.[/QUOTE] [quote name='mysza 1']Oj pomerdało mi się ;) Już czasem zapominam jak moje się nazywają ;)[/QUOTE] Sara była też nazywana Wydrą II ale fakt faktem , szczęścia coś nie ma :shake: Pomijając wagę ( dwa x tyle co Wydra I) to największy problem z jej wariackim zachowaniem :shake: Ludzie szukają kanapowca a Sara prędzej kanapę by zjadła niż usiedziała na niej spokojnie :evil_lol:
-
[quote name='keria']A co, może to ja taka smaczna? :cool3:[/QUOTE] Ja bym sie na Twoim miejscu białej piranii nie obawiała - Twoje piranie swojej Pani na pewno by nie pozwoliły skonsumować :evil_lol: i biała pirania już sie miała okazję o tym przekonać :eviltong: Na Twoje stadko w każdym bądź razie patrzy z szacunkiem :lol: