Jump to content
Dogomania

elaja

Members
  • Posts

    3923
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by elaja

  1. [quote name='Foksia i Dżekuś']cuda jednka sie zdarzaja ,a domki z dogo tez[/QUOTE] Kiedyś już napisałam na wątku Ciapka , że każdy pies ma gdzieś swojego człowieka , tyle że czasami nie mogą się spotkać nawet przez całe życie . Ciapek chyba ma niewiarygodne szczęście bo po latach czekania , będąc już starszym pieskiem doczekał spotkania ze swoją ludzką połówką - bo mocno wierzę ,że to ta właściwa jedyna osoba i że byli sobie przeznaczeni.....
  2. [quote name='Majaa']Wypluj te słowa!!! :mad::mad::mad:Żaden więcej kerrak ma nie znaleźć się na żadnej ulicy :angryy::angryy::angryy::angryy: [/QUOTE] Nie tylko kerak Majaa , żaden pies nie powinien się znależć na ulicy:angryy::angryy:,ale jeśli jednak jakiś kerak trafiłby na jedną z nas:diabloti::diabloti:to byt by miał zapewniony;);) A teraz już poważnie i bez głupich żartów . Czekam z niecierpliwością na relacje z nowego domku i zdjęcia naszego urwisa , i mocno wierzę że wszystko będzię o.k. bo przecież nie sposób Ciapulka nie pokochać , prawda ?
  3. [quote name='mitheithel']Prosto do mnie tym razem!!:loveu::loveu:[/QUOTE] Nie ma sprawy - już zaczynam się rozglądać:loveu::loveu::loveu:-a widok z biura mam niezły i już parę zwierzaków ztąd zabrałam:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  4. [quote name='Majaa']Siedzę przy kompie i poddaję się domaganiu pieszczot przez tego wariata i myślę sobie, jak będzie bez niego w naszym życiu ........... Nudno! Napewno !!!!!!!!!! Ehhhhhhhhhhhhhhhh............[/QUOTE] Ja teraz przeczytałam.... i też siedzę i ryczę jak głupia:-( ... z radości że się chłopakowi udało:sweetCyb::sweetCyb:...i trochę z żalu że go już nie zobaczę.Pomiziaj go Majaa też ode mnie ... Ps. u mnie też nudno i pusto się zrobiło jak Ciapek trafił pod Twoją opiekę...ale ostatnio na nudę nie narzekam, za sprawą Timura oczywiście.....ale jak jeszcze jakiś kerak mi się trafi to będę wiedziała komu go podrzucić:diabloti:
  5. [quote name='mitheithel']Jesteśmy z Majaą w kontakcie telefonicznym i nad wszystkim pracujemy, także bez obaw! Na pewno wszystko będzie dobrze ;) Jeśli o mnie chodzi, to ja dla dobra Ciapka jestem w stanie z niego zrezygnować. Potencjalny domek jest typowo kerrakowy, mają doświadczenie właśnie z tą rasą. Ja w tej chwili mam u siebie i tak psy na DT i poczekam na następnego (tego jedynego), który jak Ciapek od razu wpadnie mi w oko. A temu domkowi zależy właśnie na kerraku, więc szkoda blokować adopcję skoro w efekcie końcowym dwa pieski moga znaleźc nowe domki :)[/QUOTE] No , ja myślę że Ciapek jest wart każdego poświęcenia:lol:Kochana jesteś Mitheithel , a jeśli okaże się że Ciapek nie trafi do Ciebie i nadal będziesz szukać to może coś Ci podeślemy:evil_lol:-nawet u mnie takie coś siedzi na dt krańcowo różne od Ciapka , coś w rodzaju boksero-azjaty,tyle że jeszcze nie do adopcji bo najpierw musi wyzdrowieć , potem dopiero szczepienia i czipowanie , a bez tego psa nie wydam..
  6. [quote name='Therion']Afryka ten szczeniak o którym pisała Missieek ma 15 kg, siedzi w Olkuszu.[/QUOTE] W Olkuszu !? Timur który jest u mnie na DT właśnie z tego schronu wyszedł z nosówką - a był tam niecałe 2 tygodnie ! Od kilku dni jest u mnie i chyba wygra walkę z chorobą ale on ma 3 - 4 lata a nie 6 miesięcy.
  7. [quote name='mitheithel']Ja jestem z Żagania! Także wszystko pod kontrolą:lol: Ale dziwny zbieg okoliczności, prawda? Tym bardziej, że to dość małe miasteczko ;)[/QUOTE] No faktycznie - sprawdziłam wcześniejsze posty i widzę że pisałaś o tym.Proszę , skontaktuj się z Majaą bo może na dogo teraz nie wchodzi - a domek trzeba na wylot prześwietlić:crazyeye::crazyeye:
  8. Majaa...ja wiem że można .....ale co to za życie ?...bez mokrych łap na posadzce i na ubraniu....kłapcia sierści w kącie ....bez nosa odbitego na szybie...jakieś takie za bardzo sterylne... Marne pocieszenie ale może Dinka nie cierpiała..... i to nie Ty musiałaś podjąć decyzję... a to chyba zawsze jest najtrudniejsze i najbardziej boli.... Dobrze że u Ciapka chociaż w porządku i po wielu miesiącach czekania będzie miał domek , ten jeden jedyny już na zawsze, Wiem że napewno wybierzesz ten najlepszy, sprawdzisz wszystko i nie pozostaje mi nic innego jak tylko zgodzić się z Twoją decyzją.Jeśli jest kilku chętnych to zawsze ktoś musi się rozczarować...wiem , że to za wcześnie ale .... może zaproponuj jeszcze podobnego psa...a może zupełnie niepodobnego...mojego Timura na przykład....
  9. Majaa - bardzo Ci współczuję po odejściu Dinki :-( bo sama wiem co to znaczy stracić czworonożnego przyjaciela , bo niedawno o mało co nie straciliśmy naszej Muszki:shake:bo kiedyś w równie dziwnych i niewyjaśnionych okolicznościach odszedł nasz Max, a teraz dalej niepewny jest los Timura.......Biedna Dinka... A było już przecież dobrze....To wszystko jest cholernie niesprawiedliwe...jednemu pomagasz a drugiego tracisz.....:shake:
  10. [quote name='haliza']Zimowe zdjęcia są super, Ciapek cudowny....[/QUOTE] Za to Aisa to chyba całkiem ślepa - przecież Ciapek to jej druga połówka i idealny kompan do wspólnego tropienia wrednych myszy :mad:
  11. [quote name='elaja'] PINIE POTRZEBNA DUŻA KLATKA KENNELOWA "http://www.dogomania.p/lthreads/195578-Pomocy!!!!!!=Alternatywa-umierania-w-olkuszu Kennelka już jest dzięki Salibince !!! Timur już bezpieczny i nie marznie.
  12. [quote name='mitheithel']Ależ on jest piękny! P.S. Twoja ksieżniczka też niczego sobie, ale Ciapek, to Ciapek ;)[/I][/QUOTE] Zgadzam się z Tobą w 100 % :multi: - Majaa się chyba nie obrazi:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  13. Dobrze że u Ciapka wszystko w porządku bo nowe znalezisko rudzielec Timur zdążył w olkuskim schronie złapać nosówkę i teraz walczy o życie...
  14. PINIE POTRZEBNA DUŻA KLATKA KENNELOWA DLA TIMURA , KTÓRY W OLKUSZU ZARAZIŁ SIĘ NOSÓWKĄ - W BUDZIE NA ZEWNĄTRZ NIE PRZEŻYJE , TO JEDYNA SZANSA ABY MÓGŁ CHOCIAŻ TYDZIEŃ BYĆ W DOMU W CIEPLE NA ZEWNĄTRZ GROZI MU ZAPALENIE PŁUC A MROZY ZAPOWIADAJĄ [URL="http://www.dogomania.p/lthreads/195578-Pomocy!!!!!!=Alternatywa-umierania-w-olkuszu
  15. Wcale się nie dziwię.....ja też nie lubię tego wstrętnego białego czegoś.....a dzisiaj szczególnie jak znależliśmy się w rowie jadąc po Timura -na szczęście nic się nie stało.
  16. [quote name='mitheithel']Jak przystojniak Ciapuś się miewa???:loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] Też jestem ciekawa:crazyeye:........chociaż wiem ,że u Majii ma przecież regularne SPA:loveu:
  17. Ciapek rozbestwiony do potęgi :diabloti:n-tej ! Zdjęcia fantastyczne !
  18. Uff... zawsze czekam na jakieś nowe wieści z Ciapkiem w roli głównej.Szkoda tylko że na Aisę nie działa jego urok....
  19. [quote name='mitheithel']Czy Ciapek jest bardzo ciężki?:lol: Bo pech chciał, że mieszkamy na czwartym piętrze, w boku czteropiętrowym. A nie wiem czy kojarzycie, że w tych, wind raczej się nie spotyka...:roll:[/QUOTE] O ile Majaa go bardziej nie utuczyła:evil_lol:- to jakieś 17 może 18 kg . Ze względu na problemy ze wzrokiem po schodach chodzi powoli i ostrożnie , a poruszania się po schodach uczył się dopiero u Majii , u mnie wychodził tylko na półpiętro , dalej sie bał bo schody są niestety drewniane i śliskie ( Mucha która ma przeszło 14 lat pokonuje je tylko w jedną stronę - do góry , na dół już musimy ją znosić).Natomiast na zewnątrz po betonowych schodkach biegał (!) bez problemu tam i z powrotem , galopował również w obrębie posesji ( moim i sąsiadów psom należało szybko pokazać kto tu teraz rządzi !) i gdyby nie widoczna zaćma nikt by nie uwierzył że ten psiak może być niewidomy.No faktycznie to czwarte piętro to może być problem....
  20. [quote name='mitheithel']Świetny pomysł z tym DT. Z naszą aktualną tymczasowiczką nawet nie wchodziło w grę aby została, ale teraz jak nadeszła perspektywa oddania jej do DS, widzę, że Michał się waha. To jednak nie jest pies dla nas i na nasze warunki również się nie nadaje. Teraz już kładę się spać, a jutro zaproponuję mu ten boski kompromis:lol:[/QUOTE] Ciapek to taki pies w którym każdy się zakocha , gdyby nie to , że w moim przypadku zwyciężył rozsądek zostałby u mnie na zawsze.Za każdym razem gdy zabierałam go np. na aukcję nie mogłam sobie wyobrazić chwili powrotu do domu bez psa.Gdy Ciapka zawieżliśmy do Majii w domu zrobiło się tak pusto ( i cicho:evil_lol:) chociaż na bezpsie nie narzekam.Ciapek ma u mnie miejsce zagwarantowane zawsze , jeśli z jakichkolwiek powodów musiałby wrócić od Majaa lub z adopcji.
  21. Ciapek jest średniakiem i zmieści się w każdym mieszkaniu - on do szczęścia potrzebuje tylko swojego człowieka , a nie pałacu. To teraz mamy tylko trzymać kciuki za Twój dar przekonywania ?
  22. [quote name='zuza1954']Ale słodki przystojniak!!!![/QUOTE] Ale nadal bez domu.Nie znalazł się nikt kto by spełnił ciapkowe prośby i zaopiekował się nim do końca jego dni :shake:
  23. [quote name='mitheithel']Dziewczyny, Jadźka i Baster mieszkają z moimi rodzicami w Żaganiu (lubuskie), a ja nadal studiuję i mieszkam w Poznaniu. Obawiam się, że przy kolejnej niespodziance w postaci psiaka, oni najnormalniej w świecie by mnie wydziedziczyli:evil_lol: Jeżeli teraz byłby jakiś psiak, to już taki, który zamieszkałby tutaj w Poznaniu ze mną. Przez ostatnie lata miewałam u siebie różne sierotki tylko na DT, bo na stałego domownika nie mogłam sobie jeszcze pozwolić. Nawet teraz chrapie obok mnie roczna labradorka (dziś wizyta przedadopcyjna w jej sprawie):lol: Teraz sytuacja uległa co prawda zmianie i tak właśnie od kilku dni robię "rozeznanie" na dogo;)[/QUOTE] To przemyśl dobrze sprawę bo Ciapek ciągle jeszcze domu szuka.Twoi rodzice pewnie nie będą mieć pretensji jeśli Ciapek by ich tylko odwiedzał w Twoim towarzystwie:razz:
×
×
  • Create New...