Jump to content
Dogomania

ludka

Members
  • Posts

    1000
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ludka

  1. [quote name='Ty$ka']Tylko czekamy na Dorę, bo z tego co wyczytałam to mała jest na tymczasie? Tylko nie wiem czy ma tam zapewniony byt do końca, tzn. do czasu odnalezienia jej domku? ;)[/QUOTE] Bierz te psinke, jesli mozesz :) Przeciez to tymczas podworzowy bez zadnej obslugi i do tego platny.
  2. [quote name='ala123']Niestety nie mogę, mam dwa koty,w tym Węgielkę od Dory,tę z chorymi dziąsłami,która choć jest u mnie już rok,nadal boi się innych zwierząt; a jak pojawia się jakieś obce,zaszywa się gdzieś na całe dnie nie jedząc i nie pijąc. Poza tym są jeszcze trzy psy,dwa bardzo chore,specjalnej troski,a trzeci polujący na obce koty. I tak mam urwanie głowy z tym towarzystwem. Nie dam rady. Nie wspominam nawet o TZ...[/QUOTE] Amica mi napisala, ze pan sie nie zdecydowal. Niestety nie kazdy wezmie kota bez oka, za to jak ktos swiadomie wybierze, to z reguly swietny dom. W ogole trudno znalezc dom w pare dni. Nie pytalas w Kocim Swiecie? W przypadku kota, ktory podsikuje, moze byc trudno znalezc dom, jesli ktos nie sprawdzi kota w DT. Na miejscu wlascicielki szukalabym DT, oferujac pokrywanie kosztow do czasu znalezienia stalego domu. Moze sie zarejestrowac i zalozyc wątek na Miau, są tam wielbicielki persow, ale o tymczas trudno. Kazdy ma po kilka zwierzat i ograniczone mozliwosci.
  3. [quote name='ala123']Zajrzałam i przeczytałam. Oczywiście najlepiej będzie rozmawiać telefonicznie,a nie pisząc. Na razie Amica nie dzwoniła.[/QUOTE] Amica przekazala dalej zdjecia. To sie odbywa za posrednictwem lecznicy. Jesli ktos zadzwoni, to juz ten facet, ktory szuka kota. Ale nie ma gwarancji, ze zadzwoni. Alu, a Ty nie mozesz wziac tego kocura na tymczas? Dom sie na pewno znajdzie, ale to zawsze troche trwa.
  4. Alu, dalam tu linka do wątku na Miau. Nie zajrzalas tam w ogole? Podalam rowniez Twoj nr tel. Amice, gdyby potrzebowala kontaktu.
  5. Poczekajmy na odpowiedź na Miau. Amica pisze, ze zainteresowanym poda kontakt do lecznicy. Moim zdaniem, trzeba zwrocic uwage, czy wychodzenie bedzie bezpieczne dla kota o ograniczonym polu widzenia. On sie trzymal domu czy biegal po okolicy?
  6. Alu, co słychać u persa? Podalam link do tego watku na Miau, bo ktos szuka persa do domu z ogrodem [url]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=13&t=164283[/url]
  7. Alu, plaskatym pomaga czesto Fundacja Koci Świat, jest zarowno na Dogo, jak i na Miau. Sama im pomagalam w transportach pekinczykow i buldozka. Sa bardzo skuteczni w szukaniu domow, przynajmniej byli, ostatnio nie sledzilam. Na Miau jest watek plaskatych, ale tam chyba trudno znalezc konkretną pomoc.
  8. [quote name='DORA1020']Madie,bardzo Ci dziekuje:) Potrzebuje lapaka,zeby zlapac na razie chociaz jednego.Dzwonilam do kudlatej,bo ona wspominala,ze ma,ale chyba jest zajeta,bo nie moglam sie dodzwonic. Bez lapaka nie ma mozliwosci zlapania.Mlode to one sa,chyba maja ok.3m-cy[/QUOTE] Dora, połącz łapanie kociaków ze złapaniem kotki na sterykę. Tu masz wątek, gdzie możesz uzyskać pomoc finansową, trzeba korzystać. [URL]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=162453[/URL]
  9. Dora, nie ma brązowych kotkow. Są czarne zrudziale z powodu niedozywienia lub choroby. Jak taka mala bida, która kiedys leczylas z kk na dzialce. A kotka to ktoras z dokarmianych przez Ciebie? Na Miau jest wątek, gdzie pomagaja sfinansowac sterylki, jesli gmina nie pokrywa kosztow. Madie, Twoja klatka dla psów nada sie dla kociakow czy zwieją z niej?
  10. Ale nie powinno tak byc, ze baba korzysta z pomocy, a robi, co chce: wysterylizuje suke albo nie wysterylizuje, odda psiaka albo nie... Bo za chwile bedziecie karmic kolejny miot i znow jednego uratujecie, a drugi zasili grono wiejskich zaniedbanych psow. Tak samo bylo z kotkami stamtad, w ciagu pol roku szukalam domow dla dwóch miotow jednej kotki. Dora jest sama, wiem, ze ma trudno, ale jest pare osób z okolicy i tu jest pare osób, ktore pomagają. Jesli taka baba sie sama zglasza z prosbą o pomoc, to moze w tym momencie nalezy z nia podpisac umowe o warunkach pomocy i byc konsekwentnym.
  11. Ale Dora je karmila? Dobrze zrozumialam? Czyli baba ich nie karmila jak trzeba? O tym mowie. To jest punkt do stawiania wymagań. Pomagam, ale pod warunkami... Nie chodzi mi o agresywne zachowanie, tylko konsekwentne. Baba zostawia sobie psa, ktorego nie moze wykarmic?
  12. Może baba kombinuje tak, że jak odda wszystkie szczeniaki, to Dora przestanie karmić jej psy. I jest w tym pewna logika. Co jej szkodzi mieć psy, dopoki ktos je karmi :shake: Szkoda, ze nie ma kogos, kto potrafi z takimi babami ostrzej postepowac. Szkoda psiaczka.
  13. Tak jak pisalam Ellig, niewiele moge pomoc z kotką. Najwazniejsze byloby DT, a o to najtrudniej. Na Miau kazdy, kto tymczasuje, ma w swojej okolicy wiecej kotow niz moze przyjac. Ale watek na Miau zawsze warto zalozyc, cuda sie zdarzaja. Bez DT pozostaje chyba oglosic na FB.
  14. Jesli ma byc bezposredni transport do Poznania w krotkim czasie, to chyba lepiej poczekac niz wiezc kotke na raty 2 dni z szukaniem noclegu.
  15. Do Lublina moglabym ewentualnie jutro podjechac, tylko co do Lublina, no i nocleg dla kici w Wawie ... Kurcze, boje sie juz nawet na jedną noc brac kociaka, bo mam problem z izolowaniem, a z powodu obecnego tymczaska z Zawady i jego kokcydiow wydalam juz 800 zl na leczenie tymczaska i wszystkich moich kotow i jestesmy w trakcie. Nie moge zaczynac od nowa.
  16. W poniedzialek rano jade z Warszawy do Poznania na rogale ;) Tylko w Warszawie nie mialabym jak przetrzymac koteczki, lecze swoje i tymczaska na kokcydia, nie mam gdzie izolowac. Jest jeszcze ktos z Warszawy, kto moglby przenocowac kota? Bo pewnie transportu do Warszawy tak rano w poniedzialek nie znajdziemy.
  17. [URL="http://naforum.zapodaj.net/08a9fbe9ba32.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/08a9fbe9ba32.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://naforum.zapodaj.net/278795b07b6d.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/278795b07b6d.jpg[/IMG][/URL]
  18. W Twoim ogloszeniu przynajmniej cos widac ;) Tylko kicia z wychodzacą trzecią powieką, co jest objawem oslabienia lub choroby. Te kotki sa ciagle strachliwe?
  19. Link do ogloszenia [url]http://tablica.pl/oferta/puszek-sliczny-kocurek-czeka-na-dom-ID3RWJx.html#7b6323ee62[/url] ale zmieńcie zdjęcie.
  20. Ale skad je wzieli? Pewnie z dobrego domu nie ukradli, wiec dla kociakow chyba zadna roznica. Jak beda zdjecia i cos wiecej o nich, mozna oglaszac. Warto przynajmniej odpchlic i odrobaczyc.
  21. [quote name='DORA1020']Pomoc zwierzetom zabiera mi duzo czasu,bo nie tylko siedze w internecie,ale biegam karmic,robic zdjecia i pomagam ludziom,jak chocby w tej chwili kiedy musze isc karmic i wyprowadzac Flapera i Toffiego,bo rodzina pojechala za granice. nie mam czasu nawet zadbac o wlasne zdrowie.Bo wybor jest taki,albo siedziec godzinami pod drzwiami lekarza,albo pomoc zwierzetom.Wybieram to drugie. Wiec jak ktos mowi,ze moglabym zrobic wiecej to jest mi bardzo przykro. Gdybym mogla to naprawde zrobilabym.[/QUOTE] Dora, nie ma powodu, zeby Ci bylo przykro. Przeciez Ty sama musisz wiedziec najlepiej, ze bez sterylizacji nie ogarniesz kotow na dzialce. Nie ma domow tymczasowych, ktore oswoją kolejne kociaki. Stado Ci urosnie, wtedy juz calkiem nie ogarniesz. Masz sterylki z gminy, to musisz lapac kotki. Masz inny pomysl? Wiem, ze nie masz lekko. Ale nikt nie siedzi tylko przed kompem, ja jutro i pojutrze po pracy ide na kolejne wizyty PA, w tym dla kocurka w DT u Bagienki z domu patologicznego. Gratulacje z powodu domu dla Feli, bardzo sie ciesze :)
×
×
  • Create New...