Jump to content
Dogomania

ludka

Members
  • Posts

    1000
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ludka

  1. Alu, cytuje Dore z Miau: "I sa jeszcze dwa kocurki,rudy i szaro-bialy,kocurki tez maja kk". Z informacji na FB tez wynikalo, ze rudy to brat Zuzi, rowniez chory. Kobitki kochane, wiem, ze jest bardzo trudno, nie ma DT, nie ma kasy na weta i inne rzeczy, ale to, co mozna zrobic bez kosztow, probujmy ogarniac, przede wszystkim pelna informacja o zwierzakach. Bo zaczyna sie wkradac chaos. DS tez zawsze powinien dostac informacje, czy zwierzak byl leczony, odrobaczony, kiedy i czym. Tak czy siak nie nalezy laczyc malutkich kociakow z roznych miotow, nawet jak nie wygladaja na chore. To zupelnie nieodporne maluchy, a niektore wirusowki przenoszą sie jak zaraza. Sorry, ze sie wkurzylam, ale trzeba przynajmniej zachowac ostroznosc. :)
  2. Uwaga, bedzie opiernicz. Tutaj, zeby nie robic obciachu na Miau. Dora, czy Ty nie rozumiesz, co sie do Ciebie 3 razy mowi? Ja moge zapierniczac z dwoma transporterami, zeby przewozic kociaki osobno w pociagu, a dostaje kociaki w jednym kartonie. Pakuj w co chcesz, ale nie łącz kociakow z roznych miotow, malutkich niezaszczepionych. Chcesz jeszcze te zdrowe pozarazac? Nie wolno tak, no.
  3. Noo, malenstwo swietnie sobie radzi. Fajne foty :) Alez biedne to z kocim katarem. KK szybko sie leczy, ale potrzebny domek i leczenie. Nieleczony wyzera oczy. Dora, zalozcie osobny bardziej alarmujacy watek na Miau na Kotach, a nie Kociarni, tam wiecej osob zaglada. Z blaganiem o DT. W transporcie zawsze pomoge. :(
  4. [quote name='masza44']ludka ja Cię podziwiam, te podróże z psiakami i kotkami muszą być mega stresujące, ja się stresuje jak muszę 30 min jechać busem a co dopiero coś takiego[/QUOTE] Szczeniaki sa z reguly bezproblemowe, bo zwykle podrozuja bezstresowo. Biszkopcik akurat jest niesmialym, strachliwym psiakiem, wiec stres wyrwania z dotychczasowego domu calkiem go paralizowal, probowal sie stac niewidoczny, leząc bez ruchu. Byl biedulek bezproblemowy w podrozy. Stresowac sie moge przy starszych psach, ale wtedy musze po prostu wiedziec, czy nie ma ryzyka przy przewozie pociagiem. Jesli jest, to nie ryzykuje. Raz mialam wpadke, ktora na szczescie dobrze sie skonczyla, i wystarczy. Zabieram tylko male, spokojne psy. Koty podrozuja w transporterku i tez musze wiedziec, jaki kot i jak postepowac, tzn. czy moge w pociagu otworzyc transporter, glaskac lub wziac kotka na kolana... Lubie podrozowac ze zwierzakami, nie stresuje się, tylko musze na 99.99% wiedziec, ze nie bedzie problemow :)
  5. W pociagu bez przygod, ale Biszkopcik ogolnie wystrachany zmianami. Nowi panstwo oboje po niego przyjechali i trafil od razu na rączki pancia, zeby pojechac juz do domu. Jestem ciekawa, jak szybko tam sie osmieli. W drodze nie chcial ani jesc, ani pic. Kociatko za to przebylo podroz na raczkach i kolanach, od razu przestalo plakac. Fajni ludzie odebrali malucha, na pewno bedzie miec swietny dom :)
  6. Gratulacje! Podziwiam Waszą wspolprace i skutecznosc. Niech sie Dumasce wiedzie :)
  7. Jesli cos z tego rozumiem, to w jakims DT, co za 2 tygodnie wyjezdza. Dziewczyny zrobily ogloszenia i czekaja, co z nich wyniknie. Tu watek [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/191040-Bezdomne-ze-Szczebrzeszyna-BRAK-SPONSOR%C3%93W-DLUGI/page140[/url]
  8. Jestem całkiem spokojna .... ze nie chcą :diabloti:
  9. Sliczna sunia i maluchy, ogloszenia muszą przyniesc domki. A na Krakow dalyscie? Moze za tydzien bylby transport z Warszawy. Trzymam mocno kciuki. :)
  10. Gusiaczku, gratulacje z powodu powiększenia Rodziny. Cudna sunia w cudnej Rodzinie. :loveu: Nie chcecie do kompletu kotka? Moj rudy tez sie straaasznieee nuuudziiii. :evil_lol:
  11. Uff, to dalej trzymam kciuki, zeby sie wszystko udalo i zeby Dumka sie tam migiem poczula u siebie, ale bez obciachów :modla: Kobitki, Krakow Krakowem, wiadomo, ale za Skawiną jest juz raptem 10-15 km do Lanckorony i Kalwarii Zebrzydowskiej. Niedawno sunelam ta trasą do Wadowic, w Lanckoronie i Kalwarii bylam wczesniej. Przepiekne okolice Podgorza, widoki zapieraja dech. Do drewnianej Lanckorony musowo zajrzeć. I popatrzec z gorki na okolice, ech. Bede czekac na foty :sg168:
  12. Tez zagladam, czy są nowe foty pieknotki :) A u dziewczyn w Szczebrzeszynie jest bezdomna Majeczka i nawet podobna, ech, tylko chyba mniejsza Jej ogloszenie [URL]http://tablica.pl/oferta/przytulasna-maja-czeka-na-domek-ID1up2x.html[/URL] Luna, moze ktos ze znajomych Ci zazdrosci i chce podobna sunie? ;) Pomoge w transporcie.
  13. Już lubię tego Marka ;) Dzięki za głosy, Cioteczki. Mam cudną kicię do wyadoptowania, jest przekochana, tylko potrzebuje 2-3 tygodni, żeby zaufać nowym opiekunom. Gdybyście coś słyszały o superowym domu szukającym kotka [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/230447-Oryginalna-kremowo-dymna-szylka-Riva-Warszawa[/url]
  14. [quote name='sonia71'] ludka -a jak jestem już klientką krakvet to muszę się zalogować na głosowanie od początku oddzielnie?-głupawe pytanie ale cóż... :)[/QUOTE] Chyba tak, rejestracja na forum jest osobno, do tego trzeba napisac jeden post na forum, np. przywitac sie w tym watku [url]http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?f=18&t=14611&start=7425[/url] Potem glosowanie, przy ktorym prosza o nr komorki, zeby wyslac kod. Bezplatnie i szybko. Zadnego spamu na komorke nie dostaje. Warto sie zarejestrowac i glosowac, bo co miesiac na zmiane Dogo i Miau solidarnie ubiegaja sie o karme z Krakvetu dla bezdomniakow. :) Wczesniej jest wewnetrzne glosowanie na forum, kto w danym miesiacu bedzie kandydatem tych forow w Krakvecie.
  15. Dzieki, Diana:loveu: Inne Cioteczki tez serdecznie prosze. Ja tradycyjnie oferuje pomoc w transportach, tam gdzie to mozliwe, w sensie bezpieczne pociagiem.
  16. Jaszko, niedawno trafilam na ten watek, patrzac, czy jeszcze bywasz na Dogo, i czytalam niemal do rana. Niesamowita historia poznania i przyjazni czlowieka i psa. A teraz wpadam po prosbie o glosy na fundacje JOKOT (wspolny kandydat Dogo i Miau w sierpniu). JOKOT robi naprawde duzo, teraz trwa sezon na kociaki, brakuje im karmy. Na Miau nie ma hotelikow i platnych domow tymczasowych, kazdy robi co moze wlasnymi silami. Pomoc fundacji w postaci weta i karmy ma wielkie znaczenie. Mnie tez ostatnio pomogli w zgarnieciu i transporcie glodujacych koteczek, ktore spotkalam podczas urlopu. Pomozmy Jokotowi. Niedlugo koniec glosowania, a przewaga niebezpiecznie mala. Krakvet wprowadzil dodatkowe zabezpieczenie przed przekretami, podajac kod do glosowania na komorke. Nic nie kosztuje, a trwa ledwie minute. Pliss, kazdy glos jest bezcenny :) [url]http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?f=18&t=15606&sid=69e6d3bd0b9900140eac399bf19f9f3b[/url]
  17. [quote name='masza44']Ludka zagłosowane! Do dzisiaj jestem Ci super wdzięczna za przywiezienie do mnie Malwinki:) [/QUOTE] A ja Tobie, ze Malwinka ma superowy dom. Z dwu maluchow Malwinka byla ta slodsza i ciagle blizej czlowieka w podrozy. Ciagle zapominam, mam na pamiatke jeszcze pare fotek [URL="http://naforum.zapodaj.net/8a3f6c8fe898.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/8a3f6c8fe898.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://naforum.zapodaj.net/9ea3d69e2b89.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/9ea3d69e2b89.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://naforum.zapodaj.net/8b134fa04871.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/8b134fa04871.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://naforum.zapodaj.net/6b349890ba31.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/6b349890ba31.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://naforum.zapodaj.net/424a6d183f6a.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/424a6d183f6a.jpg[/IMG][/URL] i juz sama do Krakowa [URL="http://naforum.zapodaj.net/fdae1fa3ad56.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/fdae1fa3ad56.jpg[/IMG][/URL] Dzieki za glos na Jokot.:) Moze jeszcze ktoras Cioteczka pomoze? To tylko minuta, a pomoc bezcenna. Niedlugo koniec glosowania, a przewaga niebezpiecznie mala.
  18. Cioteczki drogie, glosowalyscie juz w Krakvecie? W tym miesiacu wspolnym kandydatem Miau i Dogo jest fundacja JOKOT z Warszawy, potrzebuje karmy dla wielu kocich pyszczkow, a psa tez w potrzebie nie zostawia (przyklad znalezionej ostatnio suni w ciazy [URL]http://www.facebook.com/photo.php?fbid=357593617649834&set=a.357593357649860.83352.112164435526088&type=1&theater[/URL] Niedawno korzystalam z pomocy tej fundacji, gdy sama nie mialam mozliwosci transportu ani pomocy glodujacym kotom, spotkanym podczas wycieczki w Czerwinsku. Pomóżmy głosami. Krakvet wprowadził dodatkowe zabezpieczenie przed przekrętami: przy głosowaniu pojawia sie prośba o podanie nr telefonu kom., na który automatycznie wysylają kod do głosowania. Całe głosowanie zajmuje minutę. Wiem, że Miau zawsze solidarnie wspiera kandydatów Dogo ubiegających sie o karmę z Krakvetu. A bywa ciężko. Teraz tez przewaga jest nieduza i maleje z kazdym dniem. Kazdy glos na wage karmy dla kociakow. :smile: [URL="http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?f=18&t=15606&sid=8650e9e6a1b9e09cc49c95bf4704c916"]http://www.krakvet.pl/forum/viewtopi...9c95bf4704c916[/URL] Trwa sezon na kociaki, JOKOT lapie i sterylizuje kotki, a kociaki zabiera do domow tymczasowych. Na Miau nie ma hotelikow i platnych domow tymczasowych, pomoc fundacji w postaci karmy to juz bardzo duzo. Dzialaja na duza skale. Pomozmy pliss :)
  19. Dzieki, Igam.:loveu: Kto jeszcze moze zaglosowac w Krakvecie? Bardzo prosze, trwa sezon na kociaki, brakuje dla nich karmy, a wymagaja specjalnego, wartosciowego jedzonka :) JOKOT wylapuje i strylizuje kotki, a kociaki zabiera do domow tymczasowych, potrzebuje karmy. Pomagaja naprawde na dużą skalę, trzeba ich wesprzec :) Na Miau nie ma hotelikow i platnych domow tymczasowych. Jak ktos ma pomoc w postaci karmy lub weta dzieki fundacji, to juz jest duzo. Pomozmy, pliss.
  20. I znow nam Dusje gdzies zginela z Jadzia :) Cioteczki drogie, glosowalyscie juz w Krakvecie? W tym miesiacu wspolnym kandydatem Miau i Dogo jest fundacja JOKOT z Warszawy, potrzebuje karmy dla wielu kocich pyszczkow, a psa tez w potrzebie nie zostawia (przyklad znalezionej ostatnio suni w ciazy [URL]http://www.facebook.com/photo.php?fbid=357593617649834&set=a.357593357649860.83352.112164435526088&type=1&theater[/URL] Niedawno korzystalam z pomocy tej fundacji, gdy sama nie mialam mozliwosci transportu ani pomocy glodujacym kotom, spotkanym podczas wycieczki w Czerwinsku. Pomóżmy głosami. Krakvet wprowadził dodatkowe zabezpieczenie przed przekrętami: przy głosowaniu pojawia sie prośba o podanie nr telefonu kom., na który automatycznie wysylają kod do głosowania. Całe głosowanie zajmuje minutę. Wiem, że Miau zawsze solidarnie wspiera kandydatów Dogo ubiegających sie o karmę z Krakvetu. A bywa ciężko. Teraz tez przewaga jest nieduza i maleje z kazdym dniem. Kazdy glos na wage karmy dla kociakow. :) [URL="http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?f=18&t=15606&sid=8650e9e6a1b9e09cc49c95bf4704c916"]http://www.krakvet.pl/forum/viewtopi...9c95bf4704c916[/URL]
  21. Dzieki za głosy na Jokota. Niedawno Agnieszka z fundacji jako jedyna na Miau odpowiedziala na moja prosbe o pomoc dla kotow pozostawionych przy opuszczonym domu w Czerwinsku, zapewnila transport, potem opieke wet., dzis kotki szukaja domow stalych. I tak ma na co dzien. Ostatnio spotkala na swojej drodze ciezarna sunie i tez - niewiele myslac - wsadzila do auta i zabrala do domu, choc nagle wszystkie koty znalazly sie pod sufitem ;) Widze, ze sunia ma juz DT [URL]http://www.facebook.com/photo.php?fbid=357593617649834&set=a.357593357649860.83352.112164435526088&type=1&theater[/URL]
  22. O, Dusje juz nadaje z domku. :) Badzo sie ciesze z dobrych wiadomosci. Foty Jadziulki super, ale moich to lepiej nieee. Nawet Jadzia mnie obszczekala na powitanie :cool3: Skumplowała sie juz z Niunią, widze. Wyluzuje sie dziewczynka na pewno, tyle zmian, ze trudno uwierzyc we wlasny Dom.
  23. Dzięki za kciuki :) Koteczka się doskonale odnajduje w tymczasowym domu, moja psiapsióła jest nią zachwycona, ale cóż, nie może jej zatrzymać na zawsze. Idealna koteczka, wesoła, bawi się myszką i piłeczką, ale nie rozrabia jak nie porównując mój rudy chuligan :cool3: Nie niszczy też mebli. Bardzo kontaktowa, zawsze wiadomo, czego chce, a zwykle chce być blisko człowieka. Cudna koteczka do rozpieszczania i kochania.
  24. To moje ogłoszenie z Miau. Warto spróbować i tutaj, bo forumowy dom to bezcenna rzecz. Moze byc jednak trudno, bo koteczka potrzebuje przede wszystkim spokojnego domu, w ktorym kolejny raz zaufa czlowiekowi. Moze byc dom bez kotow i psów lub domek ze spokojnym towarzyszem dla delikatnej koteczki. Bezpieczny dom, czyli tzw. "niewychodzący". Historia zaczela sie tutaj od mojego spotkania z dwiema koteczkami [URL]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=142521&p=8914943#p8914943[/URL] Riva, bardziej niesmiala z kotek, po kwarantannie, zaszczepieniu i testach w fundacji trafila na tymczas, ktorego wyjatkowo udzielila w swoim malym mieszkanku moja psiapsióła od lat studenckich (spoza forum). Troche o koteczce. Jest mloda, mniej wiecej roczna kotka. Przeszla testy na wirusowki - jest zdrowa. W nablizszym czasie bedzie wysterylizowana. W sprawach kuwetkowych od poczatku zero wpadek. Wcina chetnie rozne karmy, ale jeszcze z niej dziewczynka szczupak. Riva jest kotkiem idealnym, ale delikatnym i przy zmianie miejsca potrzebuje troche czasu, zeby zaufac i sie poczuc bezpiecznie. U mojej kumpeli jest od miesiaca i tyle wystarczylo, by teraz sama sie pchala na kolana i miziala na potege. W dodatku jest kotkiem gadajacym. Gdy do niej mowic, odzywa sie nawet z ulubionej kryjowki. Sama nie miaukoli bez celu. Z tygodnia na tydzien jest bardziej otwarta i ufna. Jednak nie ufa kazdemu i przed obcymi woli sie schowac w swojej kryjowie. Jest lagodna, ale ostrozna, bo tego ją nauczylo zycie na wolnosci, zafundowane przez wlascicieli, ktorzy opuscili zrujnowaną chałupę nad brzegiem rzeki, zostawiajac koty jak stary dom. Jak zaufa, a nie potrzeba w tym celu wielkich staran ani doswiadczenia, tylko zapewnienia poczucia bezpieczenstwa i troski, koteczka jest wspanialą, kochajacą czlowieka istotą. Niestety aktualny dom tymczasowy nie moze jej na stale zatrzymac i boi sie, ze z kazdym tygodniem kicia sie bardziej przywiązuje. Powinna znalezc mozliwie szybko docelowy domek i zaufac swojemu czlowiekowi juz na zawsze. Bedzie wspaniala przyjaciołką, a niewiele trzeba, by na to zasluzyc. :) Kontakt w sprawie adopcji: [EMAIL="ag.jarosinska@gmail.com"]ag.jarosinska@gmail.com[/EMAIL] tel. 505 780 239 (lub przeze mnie na Dogomanii) To sliczna Riva (imię nawiązujace do rzeki, nad ktora mieszkala, ale w DT wolana jest pieszczotliwie "niunia"). Foty z komorki, wiec srednie, a z kumpeli tez kiepski fotograf ;) [URL="http://naforum.zapodaj.net/835c2a5a01b9.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/835c2a5a01b9.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://naforum.zapodaj.net/120305615f03.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/120305615f03.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://naforum.zapodaj.net/cd74d28b27be.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/cd74d28b27be.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://naforum.zapodaj.net/cb43aa3e551d.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/cb43aa3e551d.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...