Jump to content
Dogomania

ludka

Members
  • Posts

    1000
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ludka

  1. Co slychac? Jest jakas szansa dla malutkiej? Potrzebny glosniejszy alarm, tu nawet tutul niezmieniony. Moze osobny watek, ze psiak jutro wraca do budy? Moze powrzucac linka do lubelskich watkow?
  2. Jaszka, masz cos do kotow? :diabloti: Kotow sie nie planuje, nie podejmuje decyzji, same sie zjawiaja i zostaja. Ja juz prawie proponowalam Nutusi pomoc w adopcji, ale nie ma mowy :lol: Maszka z kotem na ogonie bardzo zyska na adopcyjnosci. Kicia ponoc szylkretka. To umaszczenie wylacznie kotek; ponoc najwieksze zołzy wsrod kotow. Bedzie rzadzic stadem. :eviltong:
  3. Obrona etyki weterynarza na zasadzie, ze nie chodzilo o pieniadze, tylko o wolny wieczor, to faktycznie strzelenie mu w stopę. Osobiscie wolalabym miec do czynienia z weterynarzem, ktory chce zarobic i potrafi poswiecic swoj wolny czas w naglych wypadkach, o ratowaniu umierajacego zwierzecia z interwencji juz nie mowiac. W malych miejscowosciach, gdzie nie ma lecznic calodobowych, to czesto kwestia zycia zwierzaka.
  4. A oplate proponowalyscie, bo moze za darmo nie chca? ;) Po to sie oglaszaja, zeby zmniejszyc swoje koszty podrozy. No i trzeba te psiaki w cos zapakowac, a nie luzem.
  5. Ale dobrze zabezpieczone, za oplata ...Nie kapuje, czemu nie chca. Moze sie boja, ze zostana z psami w Krakowie ;)
  6. Noo, tak by bylo najwygodniej, bezposrednio Lublin - Krakow i psiaki po 4-5 godzinach sa w Krakowie. Pociagami to akcja na 2 dni, przesiadki z dwoma psiakami za pazucha... Gdyby termin w tym tygodniu nie wypalil, to warto zapytac z Gumtree [I]w piątek 18.11 jadę do Krakowa. Mam 2 - 3 wolne miejsca. Wyjazd z Lublina około 7. Powrót 20.11 w niedziele wyjazd z Krakowa około godziny 16. Masz pytanie pisz lub dzwoń odpowiadam również na sms. tel kom 665773252, [EMAIL="dawidvsallegro@wp.pl"]dawidvsallegro@wp.pl[/EMAIL][/I] Jesli nie macie transporterkow, to duzy karton, wyscielony kocem, podkladami, zeby sie psiaki nie rozlazily :)
  7. Handzia, nie wiem, czy doczytalas w watku, one tam siedza same bez suki, bez ludzi, tyle co ktos wpadnie podrzucic zarcie. 3 maluchy w budzie bez opieki. Zaraz je snieg przysypie, zarcie juz pewnie zamarza...
  8. Pan mieszka gdzies blisko? Gdyby zobaczyl psiaki na zywo, to pewnie by Go zmiekczyly, takie ufne slodziaki w budzie, ech. Jak patrza w oczy na tych fotach, proszac o dom, biedactwa.
  9. Handzia, sa trzy sunie. Foty sa na 88 i 89 tego watku. Sliczne, grzeczne, przytulaste sunie. Sadzac po tych, co pojechaly, to duzo ladniejsze na zywo ;)
  10. No i czego tu buczec, Kobieto :) Gdy oddawalam Malwinke w Krakowie, to od razu obcalowala Masze i wcale nie byla zmartwiona. Fajnie, ze trafila do Ciebie, Masza. Na pewno jej weselej niz z wkurzonym kotem, hehe. Gdy na peronie w Wawie Malwinka zobaczyla jakiegos pieska, to cala sie rozmerdala z radosci i chciala do niego leciec. Pomyslalam sobie, ze niestety z kotem nie pogada, a tu niespodzianka ;) W pociagu nikt nie chcial wierzyc, ze ta sliczna i grzeczna sunia jedzie niemal prosto z budy.
  11. Mala jest czarna z jasniejsza mordka, subtelna sunia :) Ladniejsza niz na fotach. Ruda bardziej miśkowata, masywniejsza. A dokladniej, to ma jasniejszy lepek i lapy.
  12. Mam foty z pociagu, ale nie mam kabelka. Moge komus wyslac na komorke :) Teraz tez moge obfocic komorką.
  13. Moja kotka staruszeczka udaje, ze nic nie wie o kolejnym intruzie zamknietym w kuchni. A intruz zmeczony, wiec spokojny. ;) Tesciowa sie zakocha, bo sunia jest slodka, przybiega zaraz, gdy do niej wejsc, i daje buziaki. Jedzonko i przytulanki - i sunia szczesliwa. Nadziwic sie nie moge, ze wczoraj byla w budzie prawie bez kontaktu z ludzmi. Normalny, slodki, domowy szczeniak. :)
  14. [quote name='masza44']Jestem umówiona z ludką, przed południem odbieram czarnulkę:) Jeśli uda mi się jej szybko znaleźć dobry dom, to wezmę kolejną ( jeśli jedna miałaby zostać to ubłagam moją znajomą z dogo, z którą wyadoptowałyśmy już 4 szczenięta o naprawdę awaryjne DT dla tej drugiej) Ale mam nadzieję, że znajdą Dt wcześniej.[/QUOTE] Mam juz miejscowke na ten pociag [URL]http://rozklad-pkp.pl/traininfo.php/pn/344619/310162/791576/280915/4095/?q=pl/node/146&ld=pkp&seqnr=2&ident=mw.0638029.1321113298[/URL]& Czyli na peronie lub sie zdzwaniamy. :) Sunia jest sliczna, subtelna mordeczka, bystra bardzo, jedzenie znajduje po zapachu bez pudla. Sama mi przypomniala, ze mam kurze lapki i pokazala gdzie, hehe.
  15. Pierwszy etap podrozy bez przygod. Sunie sliczne, madre i przytulaste. Od razu wyniuchaly w torbie moje kanapki i wsuwaly odgryzajac jak czlowiek, nie czekajac az podziele. Potem bezstresowo przespaly cala droge. Rudaska juz u Moniki, a mala u mnie. Pojadla, rozprawila sie z kurzą lapka walczac jak z kością i odpoczywa. Szkoda tych, co zostaly. To takie fajne psinki, trzeba alarmowac o DT :(
  16. Dora, niewazne kierowca czy kierownik, byle cos wiedzial. :) No nic, moze jutro sie cos wyjasni z tymi innymi transportami. Bede wieczorem, to bedziemy myslec. W pociagu bym pewnie 2 srajdki przemycila, tylko w Warszawie przydalby sie odbior jednego juz na dworcu. No, zobaczymy.
  17. Dora, nie masz telefonu do tego kierowcy, zeby sie czegos dowiedziec? Trzeba postawic flaszke i niech wiezie, byle bezpiecznie ;)
  18. Szkoda, ze na sobote nie ma jakiegos transportu do Warszawy czy chocby do Lublina. Wtedy jeden psiak by zostal w Warszawie, a z drugim w niedziele ruszylabym do Krakowa. Jak duze sa te szczeniaki, ile waza mniej wiecej? Na rekach grzeczne czy waleczne?
  19. Ale w niedziele to w srodku dnia nigdzie nie pojade. Ja jeszcze musze wrocic do domu... I wczesniej miec bilety i pewnosc, ze mam czym wrocic. :)
  20. Chetnie pomogabym w transporcie pociagiem, nawet z Warszawy do Krakowa, ale na razie nic nie wiem. Do Warszawy macie w koncu transport? Kiedy dokladnie? Z Przemkiem cos wiadomo? Te psiaki bylyby klopotliwe w pociagu? Ja moge cos przewiezc pociagiem na trasie Lublin - Warszawa lub Warszawa - Krakow, ale tylko w dni wolne od pracy. Co juz macie, a co jest potrzebne? Jutro jestem zajeta, bo jade po kota do Szydlowca, ale w sobote i niedziele moglabym pomoc, tylko musze cos wiedziec i zaplanowac. :)
  21. Z okolic Sanoka jest zapytanie o duzego psa [URL]http://www.dogomania.pl/threads/217406-Pszukiwany-duży-łagodny-pies-woj.-podkarpackie?p=17960140#post17960140[/URL] :)
  22. Fajnie się dziewczynom trafilo. Widać, ze lubią te robotę. Nawet zyskały na urodzie, hehe.
  23. A na Miau macie watek? Moze tam jakas pomoc dla kotow by sie predzej znalazla. Dziewczyny pomagaja w sfinansowaniu sterylek, moze ktos z okolicy by sie odezwal ... Te kociaki to oswojone czy dzikusy?
  24. Diana, zlap kontakt z tym Przemkiem z FB. To moze byc cenna pomoc w transportach w przyszlosci. Bylby transport bezposredni i przy okazji, moze bezplatny, trzeba zapytac. :) Ja na trasie Lublin - Warszawa malego psiaka czy kota moge przewiezc pociagiem, ale jeszcze dowoz do Lublina...to bardziej skomplikowane. A tu nie oglosicie szczeniorków? [URL]http://www.dogomania.pl/threads/217309-Poszukuję-szczeniaka-dla-sąsiada-(psa)-woj.-podlaskie[/URL]
  25. Dzwonilam wieczorem do Dory, ze moglabym dzis ew. pojechac po psiaka do Lublina, ale trudno sie umowic, jak nawet DT byl nie do zlapania. Ale na FB oglasza sie ktos jezdzacy czesto (nawet dzis) na trasie Zamosc - Warszawa: Przemek, dosyć często na trasie Zamość > Warszawa >Zamość. Z Warszawy do Zamościa jedzie 4.11, wraca 6.11.2011, [URL="http://www.facebook.com/profile.php?id=100001296972719"][COLOR=#3b5998]http://www.facebook.com/profil[/COLOR]e.php?id=100001296972719[/URL]
×
×
  • Create New...