-
Posts
2950 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Shania
-
super...strasznie się ciesze:)
-
1,5 roczny pies w typie rhodesian - oddam w dobre ręce
Shania replied to joanna czerniak's topic in Już w nowym domu
super, bardzo się ciesze...kochany psiurek... -
Mam nadzieję, na pozytywne rozwiązanie...czekam jak na gwoździach....
-
kończe temat, nie chcę się denerwować W 1 poście jest rozliczenie. Oczywiście, że wszyscy powinni, pisałam o tym już kilka razy..na razie nikt nie napisał na nie, ale czekam, jak ktoś ma jakies ale PROSZĘ O WYPOWIEDZI CIOTKI!!!!
-
Nie denerwuję się Jasza..po prostu postaw się w mojej sytuacji..wydałam Azę, pomimo, że nie chciałam , mówiłam, ze za wcześnie i teraz okazuje się, ze miałam rację...
-
właśnie, więc ja tez napisałam, moje komentarze nie były ostre ani niemiłe, napisałam co myśle, i było napisane, że Pani wet po póltora miesiąca opieki powiedziałą coś w tym style, że pies jest chudy...nie mam czasu teraz sprawdzić...zresztą, każda z Nas własnie napisała co myśli i kończymy temat jak dla mnie, ja odpowiedziałąm, ale nie zamierzam się kłócić..a co do kwestii mojej odpowiedzi nie sądzisz, że miałam rację??? Nawet to...nie chciałam Azy wydawać tak szybko...ale przekonywałyście jest ok..być może jakby została, przybrałaby jeszcze na wadze i miałaby zrobione co trzeba...i nie byłoby tych słów..i to mnie zdenerwowało..szybko szybko, a potem dlaczego to nie dlaczego tamto nie..i tak jest zawsze, tylko jak miałam odwagę o tym napisać to już Shania beee..może i bee ale chciała dobrze
-
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
Shania replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
świetne:):):) -
Jasza i nie musi....to była ironia Jasza, ale już nie napiszę do czego..po prostu mi się nie chce...
-
Absolutnie się nie gniewam na nikogo, wypowiedziałam Swoja opinię i mam do tego prawo..nikt mi nie zabroni, a ostre słowa??ja wiem czy one są ostre, są normalne....odpowiedź na słowa...jak pies po półtora miesiąca może być taki zagłodzony..nie będę już komentowała, bo zawsze jest żal jak ktoś tutaj nie słodzi nikimu, ale jest soba i ma konkretne zdanie i napisze więcej..zamierzam się tak dalej wypowiadać jak wierzę w to, co pisze..nikogo nie obraziłam i zdaję sobie sprawę, iż to, że pisze co myślę, może się nie podobać wielu osobom, ale ..szczerze mówiąc mało mnie to obchodzi...mój priorytet być albo nie być na dogo to zwierzaki i po to tu jestem, natomiast, jeżeli coś co mi się nie podoba..demokracja dała mi prawo to skrytykować słowami jakimi chce..czyż nie???i powtórzę do Uli nie mam żadnych zastrzeżeń..byłam i widziałam i miałam kontakt..to tyle..dla mnie koniec tematu
-
cholera no wkurzyłam się, i powiem to wprost..po co to było..???przeciez chciałam aze wydać w stanie zdrowia ok i po sterylce, a namawianie po protensje??jak Aza nie odpowiada wraca..do mnie i tyle..jak człowiek się zgodzi a Ula pomaga to jaki prawem ktoś na nia pisze?? przepraszam Pani Magdo, ale ta ocena jest tak nie fair, że wie Pani..mam sunie zagłodzoną i w tej chwili zwatpiłam w opinie pani lekarz..bo mój był bardziej ostroży a prosze mi uwierzyć jest dość sławny i konsultowałam się z nim dzisiaj, może w nocy, ale uczyniła pani szok w moim mózgu po wcześniejszych wypowiedziach...chciała Pani, żeby Aza doszła do siebie a mówiłam, że nie jest gotowa...i ta wypowiedzia dałam Pani bramkę...bardzo mnie Pani zawiodła..nie wiem czy Aza zostanie u Pani prosze mi wierzyć, walcze jak lew o swoje psy, i nie porzepadam za takimi osobami..prosze wybaczyć
-
Ja napisałam odnośnie wzorców chrześcijaństwa..może odnośnie naszych zrozumiałych przemówień..zabijac humanitarnie , bądź w celach do zycia potrzebnych..tak prosto odnośnie zrozumienia i teraz wyjasnienie..nie mozna zabijac istot z okrucieństwem w wielu religiach,,to jest tak jak oskarżanie religii muzułmańskich o zamachy bo taka ich religia A gówno prawda Prawdziwy muzułamnin nie idzie na woje, tak samo prawdziwy chrześcijanin nie zabiję zwierzęcia względem korzyści..tym bardziej jak patrzy na jego ból...
-
Ja juz komentowac nie będę ..wiem co pokazały dzisiaj dyminy..ode mnie na temat..szkoda, że więcej osób tam nie było..
-
Witam i odpisuję: Pieniądze: 1)nie zamierzam ich wydać na cito 2)jak ktoś się ze mną nie zgadza prosze o pw odeślę 3)zawsze czekam czy pies nie wróci z domu nie wazne co potencjalny nawet adopcyjny właściciel pisze 4)pieniądze wydaje po potencjalnym ,,grosiku,,uwagi na pw 5)teraz zamierzam z sugestii własnych 20 zł oskarek i 10 zł nutusia 6)jak ktoś się boi o swoje pieniądze prosze o pw rozliczymy się 7)hotelik rozliczony, jak się cieszę , że pomożemy innym psiakom 8)wiem, że was często nie ma, jak przeleję bez pytania opierniczcie mnie,czasem nie moge czekac a oddam tyle odnośnie kasy AZA: Pani Magdo, teraz prosze wybaczyć, że pisze co myslę, ale lubie prostolinijnośc wypowiedzi i nie może mi Pani tego zabronić..prosiła Pani, wręcz błagała o litośc dla Azy, żeby trafiła do Pani, żeby nie przyzwyczajała się do Uli. Uległam tym namowom z racji fundacji, zaufałam, Aza już jest u Pani..tylko teraz myslę w jakim celu??Prosze wybaczyć, wierze w Pani dobre intencje i mam nadzieję, się nie zawiodę, ale wydaje mi sie Pani osoba kochającą nad życie psy, ale chyba nie mająca pojęcia w realu co się dziej z takimi psami.Pisze Pani o wygłodzeniu Azu..oczywiście..myśli Pani, że półtora miesiąca to jest natłok mięśni??/Pisała Pani o doświadczeniu a ja działam ze zwierzakami od lat i sunia u mnie na tymczasie, po pół roku wygląda o niebo lepiej ale widac jej kręgosłup...to znaczy, ze o nią nie dbam????? Odnośnie hoteli ku u Uli głośno się wypowiem masę osób z dogo miało tam psy, i żaden pies nie wrócił,,skrzywdzony,,, tłumacze Panią tym, że nie wiedziała Pani w jakim stanie Aza tam trafiła.i wie Pani co???już nie ulegnę dzięki Pani presji, żeby pies trafił do domu wcześniej, bo Ula miała bardzo mało czasu..a Aza była tam szczęśliwa..rozumiem Pani zakochanie..nawet nie wiem jak nazwac..widac, że Pani do społeczności tej gorącej dogo nie należy..i niech Pani uwierzy przykro mi to pisać..Pani pisze...mój weterynarz....a pewnie najłatweij mój weterynarz, tylko wie Pani co mnie teraz w Pani zawiodło????My tez mamy..swoich weterynarzy..ale szkoda, że Pani nie rozumie, że za jedną wizyte nie płacimy 100 zł, bo tutaj mało kogo na to stac...zaufałam Pania w Pani poście zobaczyłam brak zrozumienia dla osoby, która mase czasu Azie poświęciła... Ula nie jest hotelikiem wybranym dla Azy ot tak..poznałam ją...usłyszałam opinię i jednego jestem pewna..jej optymizm, wytrwałośc, dominuje do tego, że nie skrzywdziłaby psa..ja tylko jedno mam nadzieję, że Pani umowe podpisze, zgodzi się na sterylke, ale z mojej strny ja napisze i niech sie Pani gniewa..będe bardzo uważała na osoby, którym wydaje psy, bo okazało sie, że jak ktoś ma wielkie serce ale mało pieniędzy Pani Magdo, wtedy się nie liczy Pozdrawiam Czekam na podpisanie umowy i wizyte poadopcyjna I przykro mi, że pomimo, że Pani twierdzi, że kocha zwierzaki tak się różnimy w kwestii dobrobytu psa
-
Murzynek/Muffi już w nowym domu, kciuki za wyleczenie! :)
Shania replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
a co on tam podgryzał???:razz::razz::razz: -
Filutek zdjęty z łańcucha, pojechał do domu, można się cieszyć:)
Shania replied to Energy's topic in Już w nowym domu
własnie też miałam pytac, czemu suczki biegają,..a psy wynika nie??może źle zrozumiałam, ale pytac jak i śpiewać każdy może.. -
Nugatku..hop hop:)
-
wyjaśnie, nie na celowniku w sensie programu:)ale działań...zmienimy Polskę w kwestii zwierząt.....to optymizm...mam nadzieję..to pesymizm...
-
poczekaj, bo zamierzamy tutaj ukrócić procedery niektórych pseudo schronisk, ale na to czasu trzeba:)juz kolejne na celowniku, ale dla dobra sprawy nie napisze które..najpierw niech Kielce odetchną..potem działąmy dalej:)
-
To nie prawda..zgodnie z katolicyzmem, zwierze nie jest rzecza..z chrześcijaństwem, tak napisze, nie wolno krzywdzić nikogo, nawet niby ,,tej,,rzeczy to akurat głupie rozumowanie..nie wolno zadawać cierpienia w imię korzyści , ani korzyści finansowych..to raczej zacofanie, a nie,,głębokie,,rozumienie wiary..ludzi