Jump to content
Dogomania

Shania

Members
  • Posts

    2950
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Shania

  1. jestem, zapisuję, ale tylko podniose prosze wybaczyć..
  2. Andziu a jak ogólny stan karmy??W Dyminach, tej mordowni..sorry , ale jeszcze nie mogę się powstrzymać...masz jakies dane odnośnie karmy?/Czy jest potrzebna czy jakbym zbierała to na inny schron, bo tutaj zapas jest???
  3. Danusiu a jak u Was schron???słyszałam, że fujjjj....
  4. Andziu gdzie sunia była ostatnio??Trzeba dać jej tam schronienie, coś co spowoduje , ze przyjdzie...sorki, nie pomogę nie mam sama takiej klatki...niech k..wa Ci mordercy dadzą...i tam wyścielcie i dajcie jedzenie, ale nie karmę tylko coś, żeby troszkę dalej pachniało:)Wiesz co jak ona jest niedaleko schronu to myślę, że tam podchodzi w nocy może????bo tam zna tylko...jaki by nie był..jej dom...
  5. Andziu jak jakas pomoć ci potrzebna w uzupełnianiu, nie wiem spisywaniu to pisz,..pomogę z chęcią..
  6. To daje nadzieję...na lepsze jutro..dla Chanelki..niunia wracaj, wszyscy tu martwimy się o Ciebie..
  7. ja mam chętną..do kojca na owczarka, biegania luzem, ale w zimie śpi w kotłowni, i powiem Wam,,,nie pochwalam, ale Pani na serio konkretna bardzo
  8. Andziu jeszcze raz zapytam bo pewnie niknę..tyle wypowiedzi...a klatka z jedzeniem???jak kręci się w pobliżu..biedulek, Andziu zdjęcia w sobotę..obiecuję..wcześniej nie dam rady...
  9. No ja też teraz sobie płaczę...Kieleckie bidy ze schronu, co umierały w męczarniach i teraz babulka Ale ona za TM odeszła kochana...w domku, bezpieczna DLA NIUNI I RENATKI: Starość zabrała sunię do siebie Juz odpoczywa w jamniczym niebie I chociaż wszyscy tu po niej płaczą Los zdecydował-już jej nie zobaczą Nie płaczmy nad niunią bo dla niej to raj u nas tu zima a dla niej jak maj Staruszek za opiekę wszystkim dziękuje i dalej do walki Nas kibicuje Dzięki Reniu, a Ty niuniu ciesz się z łąk umajonych za TM:(:(:(
  10. Oprócz tej jednej to super wieści:):):)
  11. Brysio Ty to masz powera....to ja zrobię ..pewnie jutro w pracy:)Ironowi i Alasce:)
  12. cudne focie..Danusiu gdzieś się podziała?:)
  13. Andzia co do adopcji piesków w sobote będę rozmawiała...nic nie obiecuje, a sama nie dam rady, bo oprócz swoich 3 i innych którymi się zajmuje, doszły te 4 z Kielc(obecnie 3)którym tez obiecałam pomóc...tyle tych bidulek naokoło...mam nadzieję, że niunię uda się złapać...ale kogo ona ma się nie bać???Jak była w tym ,,pseudo,,schronie:(
  14. dzwonił do mnie facet o Urana, ale jakiś taki, ze nie wydałabym mu psa...żadnego
  15. jumeczka ostatnio jak nie ona...serio, jest u mnie tyle czasu, a teraz w kółko warczy i gryzie kogo popadnie, musze ostro krzyczeć...cholera jaka...gryzła syna wkółko szła za nim i wrrrrrrr w nogę, mnie ugryzła,,dobrze , że sie trochę mnie boi...ona nie może trafić do ludzi mało silnych, ale musi do takich, co rozumieja psy..inaczej chyba ją zakatują.,..jest okropna:):):)
  16. Tak dzisiaj była na spacerku i dała taki koncert, że pół Gliwic słyszało:)Jest i Alaska i jej kolezanka, teraz ma cieczkę..koleżanka., generalnie wszystkie psiaki sa oki...nie byłam z amstaffami, bo zanim swoje...niby wyprowadziłam, czyli gandiego, rotka, corgiego, potem niunię od szczeniaków, haszczanke...to trzeba wracac było..jak zawsze ostatnia ze schronu wyszłam..a młoda haszczanka mi spacer ło matko zrobiła a i bokserek niunio był na spacerku...:)
  17. wiem i przykro mi, ale naprawdę z racji osobistych problemów finansowych, nie dam rady..:(
  18. cioteczki dzięki za zapro, zapisuję, niestety nie dam rady finansowo, mogę podnosić...przepraszam..
  19. Nie mam Danusiu pojęcia, ale najlepiej jakbyś mi numer podała na pw...zaraz zadzwonię...heheh
  20. tam były czarne, ciemne, a on był jasny..taki wystraszony, jak niby wszystkie, ale one wychodziły o on nie
  21. eve kojarzysz psiaka, którego wziłęłam??nie zrobiłam mu dzisiaj fotek cholera a andzia prosiła...boksy przy budynku nie te jak się wchodzi ale po drugiej stronie, chyba trzeci od końca..od ,,agresywnych psów,,które nie były agresywne, taki mały do pół łydki jakby kremowy bez ogonka, jakby ucięty..sorki za kłopot
  22. Przy synie:mad::mad::mad::mad::mad::mad::mad:Synu, prosze wybaczyć..jaq piernicze jak ja mogłam tak napisac??:crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye:
  23. Wiem Danusiu, jeżdżę tam służbowo czasami..inaczej nie daję rady finansowo:)A grzyby kocham zbierać i staram sie te pewne, co mi tatuś i mamusia mówili, jak razem zbieraliśmy:) Natomiast w lesie boję się pająków, cierpię na lęk chorobowy niestety:) A spanie...jutro ostatni dzień, potem znowu maraton nie spania:)już nazwałam to syndromem chronicznego nie wyspania..a Ciebie Danusiu zapraszam do siebie..wiecznego pierdzielniku przy synie i trzech psach..i mamusi, co w domu bywa...jak w hotelu:)
×
×
  • Create New...