Jump to content
Dogomania

wawer

Members
  • Posts

    3716
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by wawer

  1. Wpłaciłam 140 zł z mojego bazarku. Tradycyjnie, poproszę o potwierdzenie na jego wątku po otrzymaniu. Będę do was wracać, podczytuję w miarę regularnie, chociaż się nie odzywam. Tak już mam - nie gadać za dużo po próżnicy ;). Za jakiś czas zrobię kolejny bazarek, bo zbliża się Dzień Kundelka. Ale to dopiero w październiku. Tymczasem poodwiedzam i wesprę innych potrzebujących. Handelek, handelek... :)
  2. Hej, Mikusiu, witaj z ranka. Podeszczowe, jesiennozłote słoneczko z moich stron ci posyłam.
  3. I to cieszy! [quote name='wiewoira']Wawer to sie nazywa branie meza pod wlos haha ale zycze powodzenia [/QUOTE]. Tymczasem włos się ciągle jeży :razz:, chociaż prawie go już niet ;), ale zdjęcia pokazałam, a Miki na nich taki słodki.
  4. Mikusiu z jęzorkiem, taki jesteś zuch i taki śliczny :eviltong:! Wzięłabym cię i nawet nosiła pod pachą po tych schodach, tylko rodzina :shake:. Mąż krzyczy, że nie, że trzy plus dwa na koloniach (czasowo od dzieci) nam wystarczą i... dopieszcza przy tym naszego Szefa-trójłapka ;). Wystarczą, nie powiem, bo tylko on tu pracuje na dom i psiaki, a jak przychodzi do leczenia, to sami wiecie :-(. Ale... dzisiaj pokażę mu świeże zdjęcia :evil_lol:.
  5. Mam wiadomość do agat21, ale ma zapchaną skrzynkę i nie mogę wysłać, więc odpowiadam tutaj, bo tu się udziela :), a przy okazji podrzucam wątek: "Ja, niestety, nie mam takich kontaktów, ale swego czasu dużo w tej kwestii działała koosiek. Teraz chyba już nie udziela się na Dogomanii, tylko na FB, ale jak zerkniesz na jej profil, to albo tam albo w jej postach jest do niej mail i telefon. Zresztą, wystarczy wrzucić w wyszukiwarkę i też się pojawi. Poza tym w bliskim Psim Aniele działały i może nadal działają: bumel, gosia1701 i inni z wątku [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/141658-Azyl-pod-Psim-Anio%C5%82em-PSY-DO-ADOPCJI-Warszawa-Falenica/page58"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/141658-Azyl-pod-Psim-Aniołem-PSY-DO-ADOPCJI-Warszawa-Falenica/page58[/URL]. Oni pewnie mają rozeznanie w temacie, bo zajmowali się psami z linii Otwock - Celestynów i szukali dla nich różnych schronień. Tu naprawdę dużo psiaków luzem biega, ale nie wszystkie są bezdomne - na szczęście. Może i ten komuś się zgubił w gonitwie po lesie? Pozdrawiam"
  6. No, to im się nie spieszyło. Chyba po drodze tę karmę produkowali :). Ważne, że już jest, a Tymuś niedługo odpłynie wielkim autem...
  7. Mój trójłapek to całkiem normalny, wesoły psiak, skory do zabaw. Tyle, że kica zamiast chodzić czy biegać i jest bardzo ostrożny w kontaktach z resztą psów i domowników, bo boi się przewrócenia. Mój nie ma tylnej nogi, więc - chociaż chyba mniejszy trochę od Mikiego - raczej dobrze radzi sobie ze schodami, a u mnie są dość wysokie stopnie. Boi się iść na ręce, więc kica po nich sam. Miki nie ma przedniej łapy, a to na pewno mu nie ułatwiłoby życia na schodach. Dopiero co Cezarek ze Znajdek, także trójłapek bez przedniej łapy (jeśli nie czytałaś, to skrót jest na moim skończonym bazarku [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/246306-TR%C3%93J%C5%81APEK-CEZAR-Z%C5%81AMA%C5%81-%C5%81APK%C4%98!-R%C3%93%C5%BBNO%C5%9ACI-NA-LECZENIE-do-26-sierpnia[/url]) złamał sobie na schodach jedyną przednią łapę i jeszcze nie wydobrzał, a jest dość duży. Nie znaczy to, że pies sobie nie poradzi, a małego można nosić, ale na pewno jest mu gorzej. Idealnie byłoby bez schodów. Poza tym to taki sam pies jak każdy inny, tylko musi się nauczyć, że "tam" już nic nie ma. Malutki, trzymaj się, nie puszczaj!
  8. [quote name='Lili8522']Niestety tak jak napisała Pinczerka z łapką non stop byłby problem, z czasem mogło by wdać się zakażenie i inne dziadostwa.... Teraz najgorsze już za nim - więcej operacji nie przewidujemy :) Niech się szybciutko goi i szukamy najlepszego domku dla psiaka :) Mam nadzieję, że komuś się serce otworzy na Mikiego....[/QUOTE] Serca to my tu mamy wszyscy otwarte, tylko możliwości mało :(. Czekamy na wieści o zdrowieniu maluszka. Przy okazji - jaką on ma mniej więcej wysokość do grzbietu w cm i ile waży? Bo tak do kolan czy do pół łydki mało mówi - kolana i łydki mamy różne ;).
  9. Hej, maluszku, dobrze będzie, trzymaj się tymczasem :bluepaw:!
  10. Ja jestem daleko i akurat wyjeżdżam w przyszłym tygodniu, więc i tak bym nie mogła. Ech, psiaku... Nie będzie bolało, ale łatwo z przednią amputowaną też nie będzie - schody, a ty taki maleńki...
  11. Cały czas w buciku... hm, to on potrzebuje raczej spokojnego właściciela, najlepiej z dużym ogrodem, gdzie mógłby sobie chodzić, ale nie w nadmiarze. No, i raczej domek bez psiaków skłonnych do psot i zabaw, raczej starszych i statecznych albo wcale. Może się uda z czasem, teraz rzeczywiście najważniejsze leczenie i jakiś sensowny DS. A pomyśleć, że tam tyle miejsca jest w BB, tyle ogrodów wymarzonych... ech, ludzie... Żal mi pieska bardzo.
  12. A co dokładnie mówi lekarz odnośnie dalszego traktowania łapki, bo zrozumiałam, że będzie wymagała stałego leczenia i doglądania, a to wiąże się z kosztami. Być może jednak lepiej byłoby ją amputować, żeby psu oszczędzić cierpień i ryzyka dalszych powikłań? Nie wiem, piszę bo też mam trójłapka, którego lekarze przez jakiś czas próbowali wyleczyć i dopiero po jakimś czasie zdecydowali o amputacji. Ale on był u nich rezydentem przyniesionym z wypadku i dopiero zdrowy trafił na Dogomanię do adopcji, więc wszystkie koszty leczenia lekarze ponieśli sami. Tutaj wygląda to nieciekawie :(.
  13. Weszłam na wątek przez bazarek. Lili, możesz podać w pierwszym wątku konto fundacji, żeby więcej osób mogło od razu wpłacać? Wiesz, ludzie inaczej patrzą na "fundacyjne" psiaki, a poza tym mogą zadziałać od razu. W wątku skarbonkowym przydałyby się też jakieś wstępne dane nt. kosztów, bo na razie same wpływy widać ;). Ja się przymierzę do bazarku, ale niedługo wyjeżdżam na trochę i tak od razu rezultatu nie będzie. Kasy to ja nie mam, bo pięć lat bez pracy i na kredyt żyję, ale fanty znajdę. Tylko dobrze by było znać skalę potrzeb, póki co na leczenie i pobyt w gabinecie.
  14. Ale ja bym chciała coś o Cezarku się dowiedzieć... :shake:
  15. Udało mi się pokonać trudności techniczne banku i dzisiaj poszło do Cezara 100 zł z mojego bazarku. Napiszcie, proszę, co u niego słychać, może już sobie kica powolutku? Proszę też o potwierdzenie otrzymania pieniążków na wątku bazarku [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/246306-ROZLICZAM-TR%C3%93J%C5%81APEK-CEZAR-Z%C5%81AMA%C5%81-%C5%81APK%C4%98!-NA-LECZENIE-do-26-08/page5[/url]. Tymczasem trwa też bazarek ogólny na Przytulisko i już się coś uzbierało - nadal zapraszam :).
  16. Dzisiaj poszło do Cezara 100 zł, a tu dalej cisza...
  17. Hej, Cezarku, nikt do Ciebie nie zagląda :shake::-(. Co u Ciebie słychać, może ktoś napisze? Jutro przelewam Ci pieniążki z bazarku na leczenie - nareszcie udało mi się pokonać problemy techniczne banku. Mam nadzieję, że już sam skaczesz... tyle czasu minęło...
  18. Niedługo Wielki Dzień Tymona :multi::painting::Dog_run:
  19. My też kochamy naszego Szefa; ma najbardziej "królewskie" posłanko ze wszystkich naszych ogonków i specjalne względy przy misce oraz często nam towarzyszy w podróżach samochodem. Kubusiowi też będzie dobrze - przecież to już koniec tułaczki :).
  20. Kajtek - siusiak bez majtek :cunao::hand::bluepaw:
  21. Ja wspieram jak mogę wszystkie łapki, trójłapki też. Tymczasem przesyłam "łapki" od moich, zwłaszcza od Szefa-trójłapka. Świata nie możemy zmienić, ale dobrze, że chociaż Kubusia udało się tym razem uratować. Szkoda, że nie można równie szybko zadziałać w sprawie tych dzieci, bo one pewnie bardziej niż psiak wymagają socjalizacji i rehabilitacji, kto wie, czy także nie fizycznej. Zamiast tego wyrosną z nich kolejne potworki :(. Będę śledzić wątek.
  22. Witaj, piesku i oby domek szybko się znalazł :).
×
×
  • Create New...