-
Posts
1613 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by .blueberry.
-
WYRZUCONA Z AUTA- bezdomna---1,5 mies. łapania- MA DOMEK STAŁY
.blueberry. replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='jusstyna85']Super :) Mysza2 robi świetne bazarki[/QUOTE] wiem wiem już kiedyś nam super wyszło ;) -
WYRZUCONA Z AUTA- bezdomna---1,5 mies. łapania- MA DOMEK STAŁY
.blueberry. replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Skrzynia odgruzowana :) -
Czekoladka - teraz MASZKA! W dogomaniackim DS!
.blueberry. replied to evel's topic in Już w nowym domu
Nic nie szkodzi. Nie mogłam pudła unieść więc prasowania sporo :evil_lol: Jutro pójdzie paczucha a rzeczy przeznaczcie na jakiego psiaka chcecie. Jak bazarek będzie gotowy to podeślijcie linka a pomogę zapraszać :) -
WYRZUCONA Z AUTA- bezdomna---1,5 mies. łapania- MA DOMEK STAŁY
.blueberry. replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
dziewczyny podeślijcie adres do wysyłki fantów na bazarek. Nie będziecie złe jesli sie ciuchy trochę pogniotą? Bo chciałam żeby jak najwięcej weszło :) będzie chyba na 3 bazarki :D -
Czekoladka - teraz MASZKA! W dogomaniackim DS!
.blueberry. replied to evel's topic in Już w nowym domu
dziewczyny podajcie prosze adres do wysyłki na PW bo pudło jutro do wysłania. Nie będziecie złe jeśli się trochę ciuszki na bazarek pogniotą? Bo miałam za małe kartony a chciałam żeby jak najwięcej weszło :) -
Zdziczała starsza sunia... Prawe trzy lata samotności...
.blueberry. replied to J_ulia's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny przepraszam że w takim momencie ale szukamy kogoś do przeprowadzenia wizyty przed-adopcyjnej w Żorach. Znacie kogoś? -
Czekoladka - teraz MASZKA! W dogomaniackim DS!
.blueberry. replied to evel's topic in Już w nowym domu
gdzie na śląsku konkretnie? może gdzieś w mojej okolicy -
Filutek - malutki psiak po wypadku w DS u .bluberry. :-)
.blueberry. replied to What May NN's topic in Już w nowym domu
No trochę się opanował chłopak. I nawet firanek już nie rusza :) tylko kamyczki mu w głowie. A jak chcesz mu zabrać to płacz jakbyś ze skóry obdzierała :D czubek mały -
Filutek - malutki psiak po wypadku w DS u .bluberry. :-)
.blueberry. replied to What May NN's topic in Już w nowym domu
cisza i błogi spokój :) oby jak najdłużej -
Filutek - malutki psiak po wypadku w DS u .bluberry. :-)
.blueberry. replied to What May NN's topic in Już w nowym domu
Glizdor stał się kolekcjonerem :) Zaczął zbierać kamyczki z pola. Ale nie takie co leżą na ziemi tylko im glębiej zakopany tym lepiej. I to nic że się nie mieści w buzi i ledwo idzie ale musi być kamyczek i koniec. Bez kamyczka nie pójdzie do domu za Chiny ludowe. Z kamyczkiem najlepiej jest :D -
Czekoladka - teraz MASZKA! W dogomaniackim DS!
.blueberry. replied to evel's topic in Już w nowym domu
To dawać adres na PW i postaram się przesłać jeszcze jutro :) -
Czekoladka - teraz MASZKA! W dogomaniackim DS!
.blueberry. replied to evel's topic in Już w nowym domu
Trafiłam przez przypadek do czekoladowej panienki. Może rzeczy na bazarek potrzebne? Bo tak chodzę po wątkach i rozdaję :) -
WYRZUCONA Z AUTA- bezdomna---1,5 mies. łapania- MA DOMEK STAŁY
.blueberry. replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Czy fanty na bazarek dalej potrzebne? Bo moja szafa już pęka w szwach :) a przynajmniej będę miała motywację żeby zrobić przegląd -
Filutek - malutki psiak po wypadku w DS u .bluberry. :-)
.blueberry. replied to What May NN's topic in Już w nowym domu
No Michalina rano nigdy nie wychodzi na dwór bo pannica śpi na moim łóźku zanim zdąże założyć buty. A patrząc na niego tylko ADHD mi przychodzi do głowy :D -
Filutek - malutki psiak po wypadku w DS u .bluberry. :-)
.blueberry. replied to What May NN's topic in Już w nowym domu
No nie tym razem bo pobudka o 7 rano :) Glizdorowi to nie przeszkadzało jak widać :D -
Filutek - malutki psiak po wypadku w DS u .bluberry. :-)
.blueberry. replied to What May NN's topic in Już w nowym domu
Drogi pamiętniczku, Dzisiaj dzień zaczął się bardzo wcześnie. No bo śpię sobie z mamą na łóżku i o 1 w nocy mi się przypomniało, że mam schowaną zabawkę w kuchni w szafce. A jak wstałem to bym się trochę pobawił co nie? To poszedłem jej poszukać. Skakałem po szafkach i szczekałem do niej ale ona mi nie odpowiadała :( no i skąd mogłem wiedzieć gdzie się schowała? Na to wszystko wstała mama. Chyba też się chciała pobawić ale nie wiem za bardzo jak bo nic nie widziała i włosy miała jakieś takie potargane. No to musiałem ją trochę rozbudzić. Chwyciłem ją za papućki co miała na nogach. A ona wiecie co? No głupia jakaś do ściany dobiła i powiedziała bardzo brzydko do mnie że mi nogi z dupy powyrywa :) Ale wiecie co? Dostałem tą zabaweczkę co wiedziałem że w szafce w kuchni jest. Ale mama poszła do łóżka spowrotem a ja się chciałem bawić co nie? Wskoczyłem do niej na łóżko bo nie po to ją budziłem żeby się nie bawiła ze mną... Skakałem po łózku i popiskiwałem jej tą zabaweczką do ucha a ona mówiłą: "co za kretynka kupiła mu piszczącą zabawkę..." No jak to? No mama kochana :) to zaświergoliłem jej piszczałką do poduszki bo może pomyślała że mi się nie podoba albo coś. Potem wstała Michalina to musiałem szybko tą zabaweczkę schować żeby mi nie zabrała. Pomyślałem sobie że mama chętnie mi popilnuje skoro i tak już schowała głowę pod poduszkę. Zacząłem kopać i kopać aż mama się ruszyła i zabrała zabaweczkę. Troche mi było smutno ale przynajmniej Michalina nie wiedziałą gdzie jest. Poskakałem jeszcze trochę po łóżku, pobiegałem z pokoju do pokoju ale nudno tak samemu. To wskoczyłem na łóżko spowrotem do mamy która leżała na plecach i liczyła do dziesięciu. Polizałem ją po uszach co by mi tej zabaweczki dobrze popilnowała i położyłem sie na podusi koło niej. Mama westchnęła: dzięki Ci Panie... No ale nie ma za co przecież co nie? To pisałem ja, Wasz nocny marek, Filuś :) -
Filutek - malutki psiak po wypadku w DS u .bluberry. :-)
.blueberry. replied to What May NN's topic in Już w nowym domu
dziękujemy bardzo i dobranoc Wam wszystkim :) Glizdogon wymemlał podusie co by się matuli lepiej łepetyne ułożyło do snu. Ehhh... jak ja tego łotra kocham :) -
Filutek - malutki psiak po wypadku w DS u .bluberry. :-)
.blueberry. replied to What May NN's topic in Już w nowym domu
no ja właśnie tak robie bo Filuś najbardziej lubi skarpetki :) a że ja też lubię się ubierać w second handach to zawsze mu kupię kilo skarpetek wypiorę i zostawiam jak wychodzę do pracy. Kong przetrwał u nas 2 dni po czym przez kolejne 2 był wydalany przez glizdora :D Zwykle straty ponoszone są z mojej winy bo albo zapomnę schować albo drzwi od łazienki nie zamknę. Jak siedzę w pracy i sobie przypomnę że czegoś nie zrobiłam to już wiem co mnie po powrocie do domu czeka :) -
Filutek - malutki psiak po wypadku w DS u .bluberry. :-)
.blueberry. replied to What May NN's topic in Już w nowym domu
Jakoś nie miałabym serca go zamykać do klatki na tak długo. Pozatym oprócz strat w obuwiu, firankach i dywanikach nie ma żadnych innych. Wkrótce i to mu sie znudzi jak wszystko inne :) A na fotce widać guza jak go suszarka z praniem w łeb trzepnęła :D -
Filutek - malutki psiak po wypadku w DS u .bluberry. :-)
.blueberry. replied to What May NN's topic in Już w nowym domu
Tak dokładnie ten sam :) ooo proszę: [IMG]http://i53.tinypic.com/15yyxw6.jpg[/IMG] -
Filutek - malutki psiak po wypadku w DS u .bluberry. :-)
.blueberry. replied to What May NN's topic in Już w nowym domu
Oj ten Filut Filut... Dzisiaj zastałam w domu rozpierduche z butami w roli głównej. W tym ukochane moje papucie. Papućków już nie ma wśród nas [*] :D:D:D -
Filutek - malutki psiak po wypadku w DS u .bluberry. :-)
.blueberry. replied to What May NN's topic in Już w nowym domu
znalazłam mój stary post i smieje się jak głupia :D [quote name='.blueberry.']Filutek z tego co zaobserwowałam nie jest takim nadpobudliwym psem... [/QUOTE]. ehhh... :D:D:D -
Filutek - malutki psiak po wypadku w DS u .bluberry. :-)
.blueberry. replied to What May NN's topic in Już w nowym domu
Michalina do wszystkiego ma stosunek olewający i dopiero jak chce przywołać diabła do porządku to wkracza. Ze szczekaniem narazie spokój.... oby jak najdłużej. Obróżka póki co leży w szufladzie. -
Filutek - malutki psiak po wypadku w DS u .bluberry. :-)
.blueberry. replied to What May NN's topic in Już w nowym domu
Drogi pamiętniczku Za nami kilka deszczowych dni. Bardzo nie lubie kiedy pada bo wtedy szybko zmykamy do domu. Michalina to nawet nie chce wychodzić z domu. A ja chce przecież bieeegać co nie? Wczoraj na chwile wyszło słoneczko i mama zabrała nas do lasu. Było dużo błota ale sie tym nie przejmowałem bo później skacze na Michaline i sie o nią wycieram i ona jest cała brudna :) Tak sobie biegałem i biegałem ale wkońcu mi się znudziło i zacząłem szukać czegoś innego do zabawy. A w lesie jak to w lesie jest dużo drzewek wiecie? no to skoczyłem sobie do góry i złapałem gałązke. Warczałem na nią bo nie chciała puścić i dyndałem na niej. Wtedy przybiegła mama i mnie złapała. Nie wiem po co bo przecież dobrze mi szło. Powiedziała: "puść to w tej chwili bo mnie krew przez ciebie zaleje" znaczy chce się bawić też. Ale ta gałązka była moja co nie? Niech se swoją znajdzie.. phi... Szarpałem się jakieś 5 minut aż Michalina zasnęła w krzakach i mama poszła jej szukać. To się wtedy puściłem bo ani ta gałązka nie warczy ani nie piszczy. To po co się nią bawić wogóle co nie? Jak dochodzilismy do domu to zaczeło padać. Fajnie jest jak pada wiecie? Bo wtedy mogę sobie przeskakiwać kałuże. Chciałem Michalinie pokazać jak to się robi bo ona taka nieruchawa jest wogóle. No i pod blokiem jak przeskakiwałem to wpadłem na mamy zaparkowany samochód. "Choć głuptasie" powiedziała mama a ja żeby nie widziała że się zawstydziłem pobiegłem szybko do domu. Wieczorem siedzieliśmy w domu pod kocem z mama bo zimno strasznie ale mi się nudziło co nie? To poskakałem po Michalinie po mamie, poobgryzałem nogawki od mamy spodni no ale to tylko na chwilę. Potem mama poszła się kąpać ale juz mi nie pozwala ze sobą wchodzić do łazienki bo zjadłem 3 dywaniki. A ja chciałem bardzo co nie? Pobiegłem szybko z mama ale ona mnie wygoniła. To wbiegłem znowu i znowu i znowu i znowu i znowu. Mama krzyknęła do mnie: "idź mi stad do cholery jasnej". Ale ja chce w łazience być i koniec. Tam najfajniej jest. Wkońcu pozwoliła mi wsadzić łepek przez drzwi. A przy drzwiach jest kosz na pranie. A w nim wiecie co? No jak to nie wiecie? No przecież że moje ukochane rajstopki :) to jak mama nie widziała to wygryzałem dziurę i wkońcu się do nich dostałem. Mama jak to zobaczyła to wyleciała w samym ręczniku do pokoju i drze się na mnie że za chwilę to ona mi dziure wygryzie i takie tam. A jak ona tak krzyczy to trzeba uciekać wkoło stołu i jak po 5 okrązeniach mama się nie śmieje to znaczy że trzeba się zatrzymać bo będzie kara :) śmieszne to jak tak biega i krzyczy na mnie. Potem mama cięzko wzdychała to pomyślałem że jej chociaż łóżko pościele. Podrzucałem poduszeczki, wymemlałem kocyk i rozkopałem prześcieradło. Mogliście widzieć jej mine jak siedziałem zadowolony i czekałem na nią na tych poukładanych podusiach :D Jak już się położylismy to mama nic do mnie nie mówiła bo chyba się cieszyła tymi podusiami i łóżkiem pościelonym :) to wskoczyłem na nią i sprawdziłem czy dobrze umyła zęby i uszy. Powiedziała tylko na dobranoc: masz szczęscie glizdo że trafiłeś na mnie... Pomyślałem se: phi... to chyba ty masz szczęscie, że mnie masz :) To pisałem ja, Wasz aniołeczek, Filuś :) -
Filutek - malutki psiak po wypadku w DS u .bluberry. :-)
.blueberry. replied to What May NN's topic in Już w nowym domu
po listach które dostawałam od sąsiadów i licznych wizytach straży miejskiej okazuje się że mam...