Jump to content
Dogomania

nina_q

Members
  • Posts

    984
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by nina_q

  1. Tylko dlaczego chociaż raz Oskarek nie chce pani sprawic radosci i wziasc przykład z lepszego ;) dzis na spacerku mordeczki poszalały troszke [video=youtube;e5jQ7IPGOY8]http://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=e5jQ7IPGOY8[/video]
  2. na dzisiejszy spacer zapomniałam aparatu :( ale komorke zawsze mam przy sobie i oto efekt ;) [video=youtube;e5jQ7IPGOY8]http://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=e5jQ7IPGOY8[/video]
  3. Ulubione miejsce Gabrysi czyli stoli pod którym ledwo sie miesci ;) [IMG]http://img534.imageshack.us/img534/5226/dsc00047tl.jpg[/IMG] Pieseczki padły po zabawie :) [IMG]http://img856.imageshack.us/img856/3969/dsc00053.jpg[/IMG] [IMG]http://img269.imageshack.us/img269/2505/dsc00048ic.jpg[/IMG] Pewna siebie Pani domu :evil_lol: [IMG]http://img849.imageshack.us/img849/7697/dsc00049.jpg[/IMG]
  4. Oskarek gruntownie przyłożył sie do szkolenia Gabrysi. Odkopali fundamenty, mega dziura na pol metra w głąb. A jacy brudni :crazyeye: Jeszcze probowali przestawiac plyty chodnikowe :angryy: Dlaczego Oskar nie bierze przykładu z Gabrysi tylko ona z niego ...
  5. Wiesz to bardziej kwestia tego ze im dłużej jest u mnie tym bardziej ona przywiązuje się do nas a my do niej :) Ona jest naprawdę niekłopotliwym psem, prawie jakby jej nie było. Np dziś budzi mnie córka i mówi - mama patrz spisz z Gabrysia i Rysia :crazyeye: ja patrze zaspana i nie dowierzam kot z lewej strony, pies z prawej, a ja się zastanawiam dlaczego mi tak ciasno w łóżku było :evil_lol:
  6. Miałam "az" 1 telefon. Ale jak Pani uslyszała ze czeka ja wizyte przedadopcyjna to powiedziala ze jeszcze zadzwoni :(
  7. Savahna bardzo dziekuje Ci za ogłoszonka :loveu::loveu::loveu: Dziewczynka wisi w necie, ma ogloszonka po Krk rozklejone i jeszcze dzis sie dowiedzialam ze moja cora prowadzi agitacje w przedszkolu i namawia panie na adopcje cudownej Gabryni. Az kazały sobie zdjecia przyniesc :) Z innej beczki. Bardzo dziekuje Taks za sliczna obrozke dla Gabryni i smakołyczki. Musze koniecznie zrobic jej zdjecia. Obrozka jest czerwona w biale serduszka, a na czarnej Gabrysi wyglada słodko :loveu::loveu::loveu:
  8. Rewela :) Bardzo sie ciesze ze Gabrysia u Ciebie zagosciła :loveu: I dziekuje za wyrozumialosc w zdjeciach :razz: albo raczej ich braku :p
  9. NIe wyszly mi dzis zdjecia. Poźno dotarłąm do domu, chciałam szybko zrobic a wiadomo ze jak sie ktos spieszy to diabel sie cieszy :roll: Ale wstawie jeszcze pare tylko niestety do ogloszen sie nie nadaja :oops: Z moją córcią :) [IMG]http://img638.imageshack.us/img638/8601/dsc00002co.jpg[/IMG] [IMG]http://img41.imageshack.us/img41/7210/dsc00019ov.jpg[/IMG] w domku z Oskarkiem [IMG]http://img121.imageshack.us/img121/7227/dsc00004rl.jpg[/IMG]
  10. [URL="http://www.dogomania.pl/threads/202681-Gabrysia-z-Kielc-ten-pies-ma-klase?p=16351420#post16351420"][IMG]http://img534.imageshack.us/img534/4475/gabrysiabanners.jpg[/IMG][/URL] Nie sadziłam ze ktos bedzie chciał banerek Gabryni dlatego nie wystawialam :oops: A teraz juz jestes w stanie wstawic? :) A co do drugiego to czasami tak jest ze gdzies ukryty jest np jakis lin, albo jest zrobione cos podwojnie i krzyczy ze mozna tylko 2 obiekty wstawic. Ja jak tak mialam to wyczyscilam do zera i od nowa dwa wstawialam :)
  11. [quote name='savahna']A nie masz nina_q nowych domowych fotek Gabrysi? Jutro spróbuję sklecić tekścik i pościągać zdjęcia a najpóźniej pojutrze zrobię ogloszenia. Myśle,ze trzeba się uzbroić w cierpliwość. Róznie bywa...:roll: Czasem ze szczeniaki tez nie łatwa sprawa,zeby im domy znaleźć...:razz:[/QUOTE] Na pierwszej stronie jest kilka domowych fotek. Dziś jak wróce do domku, to moge jej kilka fotek jeszcze zrobic :)
  12. Gabrynia jest po pierwszej kąpieli. Po jej reakcji podejrzewam ze moze byc pierwsza w calym jej dotychczasowym zyciu :) Oczywiscie obrazona, na TZ, bo on kąpie czterołapne brudasy :evil_lol: Została solidarnie wykąpana z Oskarkiem bo po przekopaniu ogrodu nie nadawali sie nawet do wpuszczenia do garazu a co dopiero do sypialni :lol: Jedno jest pewne sunia nie lubi kąpieli, za to uwielbia wyczesywanie. SIedziałam z dobre pol godziny i czesalam mordke. Co przestawalam to proszaco patrzyla zebym ja dalej drapala :) Za to Oskar jak widzi szczotke to juz jest na drugim koncu domu :diabloti:
  13. [quote name='illa']Zaglądam Gabrysiu (imienniczka mojej wnusi)Jesteś śliczna i kochana trzymam kciuki za bardzo bardzo dobry domek.[/QUOTE] Witam u Gabrysi i zapraszam do nas częściej :) Gabrysia to piękne imię
  14. Anitka juz wszystko OK?? U Gabrysi calkiem niezle ;) Bol bo nauczyciel Oskar sprowadza tego grzecznego psiaczka na złą drogę :evil_lol: Juz szczeka, kopie itp nie bede za wiele opisywac :diabloti: Niestety z obecnych ogloszen cisza jak makiem zasial.
  15. No to sie nacieszyłam ze Gabrysia nie kopie :/ Przyszła dzis z ziemią na nosku i łapach. Oskar to ma talent, przrobil ja w kilka chwil na swoja modłę
  16. Dziekujemy :) Faktycznie niebo a ziemia jesli chodzi o wyglad Oskarka. A i odkad ma kolezanke w domu to troche mniej "rozrywkowy" jest. Aczkolwiek na nowo fundamenty odkopuje i to przy -10 C :crazyeye: i jeszcze Gabrysie namawia do złego. Na mojeszczęście, ta prawdziwa dama nie lubi sobie brudzic pazurków i nici z przenoszenia domu :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  17. Bardzo dziekuje, przydadza się :) Widze ze Oskar bardzo dodaje Gabrysi animuszu. Właściwie to wymusza na niej wszystko: wyjscie na spacer, zabawe, nawet jedzenie. A ona najchetniej wtuliłaby się w kogoś i tak spała w najlepsze :) Niestety ani pol telefonu o Gabrysie nie było :( a troche ogloszen jest i plakatow porozwieszanych
  18. Gabrynia już mniej kaszle :) Flegaminka zadziałała. Sunia juz jest bardziej ufna, rozgosciła sie na dobre w sypialni, nawet wkrada sie fotel Oskara :evil_lol: Za to psiaczki strasznie sa zazdrosne o siebie. Przepychaja sie tylko miedzy soba ktore bedzie pierwsze do miski czy do reki ;) Ruch jej dobrze robi. Oskar takie jej przebieżki funduje, ze Gabrynia nabiera formy i lini :evil_lol: Na poczatku jak ja zobaczylam, pomyslalam, rany ile ona musi jesc :) Ale figure zawdziecza raczej brakowi ruchu, bo je nie wiele.
  19. Gabrysia dostaje flegaminke. Za 3 dni ma byc poprawa albo jedziemy do weta.
  20. [quote name='savahna']To poczekajmy co się z tego kaszelku wykluje, bo jakby trzeba było ja podleczyć to się wstrzymamy. Jeśli bedzie cos wiadomo to napisz a ja ja wtedy poogłaszam. Tzn czekam do soboty czy pojedziecie do weta czy nie, jak bedzie oki to jej od razu zrobie pakiecik...;) A ona szczepienia to ma wszystkie?[/QUOTE] Mam nadzieje ze nic sie z tego nie wykluje :roll: Gabrysia ma komplet szczepień, jest wysterylizowana i przede wszystkim zupełnie nie agresywna. Kotów nie zauważa, z pieskiem sie bawi, male dzieci obchodzi szerokim łukiem, a starsze (7 lat i wiecej) i dorosłych po prostu uwielbia. Wprasza sie na kolanka i podkłada główke do glaskania. Tyle ze musi miec chwile czasu na przełamanie sie. To naprawdę cudny i kochany piesek. Zwłaszcza jak sie ma szkodnika w domu i porównanie :evil_lol: Pieknie chodzi na smyczy, nie wyrywa się, jest posluszna. W domu nic nie niszczy. No po prostu ideał
  21. [quote name='savahna']Ech, no niestety ciężko ostatnio, nawet ze słodziakami szczeniakami. U erki dwa maluchy chyba ponad miesiąc były czy nawet dłuzej...Telefonów tez jak na lekarstwo, a jesli juz to jakies durne.:diabloti: Jeden z psiaków jeszcze został, ale ten do tylko do domu ze złotymi klamkami pójdzie, bo to ulubieniec erki:evil_lol: Można tez probować poza netem gdzies rozwieszać ogłoszenia...Ja tak jak mówiłam moge jej zrobic ,ale skoro jej wykupiłaś to odczekamy chwilę i wtedy moje beda świeże, bedzie miała juz wtedy dwa pakieciki. Do tego czasu pewnie zbierzesz wiecej info na temat jej charakteru ,wiec wrzuć a ja cos sklecę z tego.;)[/QUOTE] Bede bardzo wdzieczna jak zrobisz pare okgloszonek dla Gabrysi, bo to cudowna dziewczyna :lol: Przełamuje sie coraz bardziej i wychodzi z niej prawdziwy przytulak. Jest pardzo grzeczna, a na tle mojego psa to anioł :evil_lol: Martwi mnie tylko ze cos pokaszluje. myslałam ze to sporadyczne przypadki, ale wczoraj porzadnie sie rozkaszlala :-( Na dodatek ropieje jej oczko i ma jakis niegojacy sie "strupek" na dooopce. Na razie nie jestem w stanie ani jej przemywac oczka ani strupka, bo bardzo sie boi. Jak jej to wszystko nie przejdzie to podjedziemy chyba do weta w sobote.
  22. [quote name='savahna']Jeśli nikt sie nie zadeklaruje to ja ja moge ogłosić, ale bliżej weekendu... No chyba ,ze moze Agata P sie podejmie...:roll: Proponuję pisać takie rzeczy też na watku adopcyjnym...bo człowiek nie zawsze hula po tych pobocznych ;)[/QUOTE] Kupiłam pakiecik ogłoszeń dla Gabrysi: adopcjapsa.pl adopcje.org cafe animal ale.gratka doadopcji morusek psy.pl psy.elk przygarnijzwierzaka 10. petworld petsy pineska0 mail pajeczyna- mail psiamania- mail 15.mammisia top-ogloszenia ojej owi olx 20. gumtree.krakow krakow.cwirek szerlok neeon kokosy 25. rozglos kupiepsa.pl e-zwierzak najpewniej tusprzedaj 30. mojpupil Niestety ani pol telefonu nie było :(
  23. [quote name='ania z poznania']Za to mojej cioci goldenek........... ten to się zna :evil_lol:! Ma bardzo konkretną wizję ogrodu i jakakolwiek interwencja cioci (bez uzgodnienia z nim :evil_lol:) jest natychmiast korygowana! W październiku (miał 8 miesięcy wtedy) ciocia zasadziła orzecha, popołudniu zaczęła piec ciasto, było ciepło jeszcze, zostawiła otwarte drzwi na taras. Jak już wyszła z kuchni to troszkę się zdziwiła- w salonie, na środku dywanu, Oskarek bawił się drzewkiem, wykopanym i przytarganym z całą bryłą korzeniową!!![/QUOTE] Te Oskarki coś mają z ogrodników, bo mój dokładnie robi to samo, czyli uskutecznia swoja wizje ogrodu bez drzew i krzewów:angryy: Za to przypomina mi sie maly kundelek który kiedyś mieszkał u mnie, jeszcze za czasów liceum. Bardzo nie lubił zostawać sam w mieszkaniu i wtedy robił "malą demolke" taka mini Kra. Więc trzeba mu bylo wymyslac zajecia na czas nieobecnosci. Raz mu mama zapomniała wyciągnąć pudła z zabawkami, wiec sobie znalazł sam pudlo....ze szminkami mojej mamy. Wszystkie doszczetnie zjedzone, za to widok czarnego kundelka z krwisto czerwonymi "usteczkami" niezapomniany. :evil_lol:
  24. Gabrysia jest bardzo nieufna. Poznała wczoraj moja mamę i warknęła na nią gdy mama podchodziła do mnie. wiec chyba uznała ze musi mnie bronic. Ale już dziś rano były w świetnej komitywie :) Gabi potrzebuje dzień czasu żeby oswoić się z nową osoba. Generalnie to bardzo łagodny psiaczek, do takiego stopnia ze moja 7-letnia córa wyprowadza ja na spacer i nie ma najmniejszego problemu. Juz nie mowie ze postanowiła Oskarka "wygryźć" z sypialni. Położyła się przy drzwiach i nie chciała go wpuścić do jego fotela w sypialni. Efekt był taki ze obydwoje dostali eksmisje do salonu :)
  25. Mam nadzieje ze ta wojnę już wygraliśmy i nużyca nigdy już nie wróci. Oskarunio jest w niektórych miejscach łysawy, ale nie widać tego bo ma białą skórkę :multi: a nie czerwoną. Zrobił sie z niego straszny zazdrośnik. Jak tylko wołamy Gabrysie to on jest pierwszy. Inna sprawa ze Gabi chciała go wygryźć z naszej i jego sypialni :evil_lol:
×
×
  • Create New...