-
Posts
3429 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jofracy
-
Czekoladowy Rulon w typie jamnika potrzebuje dt!!!
jofracy replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
zmieniłam Rulonikowi tekst na sos na ten nowy. Rulon do domu! -
[quote name='Celina12']tylko czy znajdzie się dość wystarczająco dobry dla NIEJ DOM????[/QUOTE] to pytanie niestety też sobie zadaję... nie tylko przy Dusi.
-
[quote name='anica']Ściskam Was mocno i jestem naprawdę z Tobą ciociu , nawet jak się rozczulę oglądając fotę z Dusią ( cudnie razem wyglądacie) to bardzo chciałabym żeby wszystko zakończyło się tak jak ty byś chciała:lol: przemyślałam trochę i wiem że masz rację że DT których jest tak mało -jest zawsze potrzebny i wiem ile zrobiłaś dla Dusi ile serca oddałaś i wiem że wiesz co masz dalej robić :roll::lol::oops:[/QUOTE] dzięki za zrozumienie. Gdyby Dusia u nas została ( a tak się stanie, jeśli nie znajdzie się nikt odpowiedni) nie będę w stanie wziąć trzeciego psa na DT... Dusia jest mi bardzo bliska i nie będzie mi łatwo jej oddać, ale mam nadzieję, że znajdzie kochający dom, w którym będzie szczęśliwa. Egoistyczne z mojej strony byłoby zostawienie jej u mnie. Mam nadzieję, że w razie czego okaże się, że nie była za bardzo do nas przywiązana i że ten dystans, który zachowuje wyjdzie jej na dobre, bo że ja będę ryczeć za nią jest pewne :(
-
Ale potrzymałyście... :shake: Pani zadzwoniła powiedzieć, że dostała dziś wymówienie i w tej sytuacji nie jest w stanie wziąć Duśki, bo nie wie jak sobie finansowo poradzi. Dopytywała, czy przypadkiem jej do schroniska nie oddam i co z nią będzie...
-
[quote name='Sarunia-Niunia']Wiesz Jofracy, tak szczerze Ci powiem, że nie wiem czy będę trzymać kciuki.... i już.....[/QUOTE] :) no ładnie...
-
Boję się o nią :(
-
Dzięki :) Fajnie, że jesteście :) Jutro ważna dla Dusi wizyta. Trzymajcie kciuki :)
-
Chora, cierpiąca jamniczka szczęśliwa we własnym domu! Dziękujemy!
jofracy replied to caromina's topic in Już w nowym domu
ja się boję sama podejmować takie decyzję. Poprosiłam Isadorę o pomoc :) zobaczymy jak Pani przejdzie maglowanko :) -
wyrobi się chłopak :) U mnie lekarstwem na burczenie przy misce była na stałe zostawiona na ziemi. Wiedzą, że nikomu nie zabraknie i że kiedy chcą mogą sobie wziąć. Te wszystkie rady Celinko, które ciotki tutaj zostawiają to z troski. Wszyscy wiedzą, że nikt tak nie utuli staruszka jak Ty i nie zapewni mu takiego domku :)
-
Patusia już znalazła swoją przystań- ma wspaniały DS :).
jofracy replied to toyota's topic in Już w nowym domu
chyba w Grudziądzu. -
Chora, cierpiąca jamniczka szczęśliwa we własnym domu! Dziękujemy!
jofracy replied to caromina's topic in Już w nowym domu
:) pięknie o niej piszesz. Do mnie zadzwoniła Pani w sprawie Dusi, a ja już się zastanawiam jak ona sobie poradzi jakby co, czy będzie się bała, tęskniła, czy ktoś ją utuli jak jej będzi źle... Jak ja sobie poradzę... ehhh Mam nadzieję, że ten domek jest podobny do Twojego :)