Jump to content
Dogomania

jofracy

Members
  • Posts

    3429
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jofracy

  1. zmieniłam Rulonikowi tekst na sos na ten nowy. Rulon do domu!
  2. Nie wiem... dziś się już poryczałam. Wiem, że tak trzeba i bronię tej teorii jak niepodległości, ale serce jak zawsze swoje... Łatwo nie będzie. Ale jeśli się wszystko powiedzie, to będę ją miała 10 km ode mnie :) to jest pocieszające, prawda?
  3. [quote name='Celina12']tylko czy znajdzie się dość wystarczająco dobry dla NIEJ DOM????[/QUOTE] to pytanie niestety też sobie zadaję... nie tylko przy Dusi.
  4. może wymruczycie coś dobrego. Zdradzę Wam w tajemnicy, że jestem po obiecującej rozmowie :) w niedzielę mam nadzieję się spotkamy i będzie wiadomo coś więcej. Na Duśki wątku nie chcę o tym pisać, bo w części ogłoszeń był podany link do wątku...
  5. Nosek się ładnie goi :) jak on się przytula :) proszę o miazianki dla całej czwórki od ciotki Jofracy :)
  6. [quote name='anica']Ściskam Was mocno i jestem naprawdę z Tobą ciociu , nawet jak się rozczulę oglądając fotę z Dusią ( cudnie razem wyglądacie) to bardzo chciałabym żeby wszystko zakończyło się tak jak ty byś chciała:lol: przemyślałam trochę i wiem że masz rację że DT których jest tak mało -jest zawsze potrzebny i wiem ile zrobiłaś dla Dusi ile serca oddałaś i wiem że wiesz co masz dalej robić :roll::lol::oops:[/QUOTE] dzięki za zrozumienie. Gdyby Dusia u nas została ( a tak się stanie, jeśli nie znajdzie się nikt odpowiedni) nie będę w stanie wziąć trzeciego psa na DT... Dusia jest mi bardzo bliska i nie będzie mi łatwo jej oddać, ale mam nadzieję, że znajdzie kochający dom, w którym będzie szczęśliwa. Egoistyczne z mojej strony byłoby zostawienie jej u mnie. Mam nadzieję, że w razie czego okaże się, że nie była za bardzo do nas przywiązana i że ten dystans, który zachowuje wyjdzie jej na dobre, bo że ja będę ryczeć za nią jest pewne :(
  7. keakea nie czuje jak rymuje :) My też pozdrawiamy Jamniczą Ciotkę :) zdrowiej Celinko i wybacz :)
  8. To tylko żarty były :) ale, że taki dom dla Sopelka byłby wymarzony nie ulega wątpliwości :)
  9. [quote name='RUTA93']No chyba jednak zakończona :diabloti:[/QUOTE] Myślisz? :cool3:
  10. Ale potrzymałyście... :shake: Pani zadzwoniła powiedzieć, że dostała dziś wymówienie i w tej sytuacji nie jest w stanie wziąć Duśki, bo nie wie jak sobie finansowo poradzi. Dopytywała, czy przypadkiem jej do schroniska nie oddam i co z nią będzie...
  11. [quote name='Sarunia-Niunia']Wiesz Jofracy, tak szczerze Ci powiem, że nie wiem czy będę trzymać kciuki.... i już.....[/QUOTE] :) no ładnie...
  12. Boję się o nią :(
  13. ale on odżył fajnie :) aż trudno uwierzyć. Pozdrowienia od moich dziewczyn :)
  14. Dzięki :) Fajnie, że jesteście :) Jutro ważna dla Dusi wizyta. Trzymajcie kciuki :)
  15. ja się boję sama podejmować takie decyzję. Poprosiłam Isadorę o pomoc :) zobaczymy jak Pani przejdzie maglowanko :)
  16. nie rozumiem. To znowu się zmieniło? Duśka dalej wisi na allegro :)
  17. Super :) Bałam się, że będzie osowiałym staruszkiem, a tutaj wychodzi, że on może farbowany ? Pozdrawiam :)
  18. wyrobi się chłopak :) U mnie lekarstwem na burczenie przy misce była na stałe zostawiona na ziemi. Wiedzą, że nikomu nie zabraknie i że kiedy chcą mogą sobie wziąć. Te wszystkie rady Celinko, które ciotki tutaj zostawiają to z troski. Wszyscy wiedzą, że nikt tak nie utuli staruszka jak Ty i nie zapewni mu takiego domku :)
  19. Sam kaganiec nie stresuje psiaka tak bardzo jak stres bojącego się człowieka... Moim zdaniem to dobry pomysł na przełamanie lodów :)
  20. :) pięknie o niej piszesz. Do mnie zadzwoniła Pani w sprawie Dusi, a ja już się zastanawiam jak ona sobie poradzi jakby co, czy będzie się bała, tęskniła, czy ktoś ją utuli jak jej będzi źle... Jak ja sobie poradzę... ehhh Mam nadzieję, że ten domek jest podobny do Twojego :)
×
×
  • Create New...