Jump to content
Dogomania

jofracy

Members
  • Posts

    3429
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jofracy

  1. Sopelkowi już sierść błyszczy :) fajne to psanatorium :)
  2. Poradziłam wczoraj Pani, żeby na noc zamknęła drzwi do salonu gdzie śpi Dusia, bo jej to nie będzie przeszkadzać, jeśli będzie miała wodę, a Nuka i pani się zrelaksują i wyśpią. Nuka 3 godziny dobijała się i taranowała drzwi. Jak je otworzyli, to był atak od razu. Pani zawiozła Nukę do mamy, a ja po pracy jadę po Dusię. Pani chciała jeszcze z nią pobyć. Jest jej bardzo przykro, że się nie udało. W sobotę były moje łzy, a dziś są jej. Duśka to naprawdę wyjątkowy pies.
  3. Moja osoba tutaj jest najmniej istotna... Jakby była, to Dusia nigdzie by nie jechała, tylko siedziała TU. A ja nie chciałam być egoistką... i tak źle wyszło :( zobaczymy co przyniesie jutro...
  4. Boję się, że Dusia tam się trzęsie ze strachu... Ona ma słabe serduszko i dopiero niedawno zaufała. Jeśli się do jutra wyraźnie nie poprawi pojadę tam i obawiam się, że tym samym zamknę DT. Dusia to wyjątkowy pies. Ryczę znów. Chcę żeby była kochana i żeby się już nie musiała bać... Ani ludzi, ani psów. Pani w DS nie mogę nic zarzucić. Może jakby to był pies, a nie sunia... Tęsknię za Dusiołkiem i przykro mi, że się boi i nie wie, co się dzieje :(
  5. Pani dzwoniła, że rezydentka atakuje Duśkę, kiedy ona tylko zbliża się do niej lub do miski. Poradźcie coś...
  6. wraca do schroniska? czy do jakiegoś DT. przepraszam nie przeczytałam jeszcze wątku..
  7. Zuza jest niekonfliktowa, wie, że ją kochamy i nikt nie jest ważniejszy od niej i może trochę przyzwyczajona do gości?, a Dusia uległa, więc nie było kłopotów. Może czasem odegnanie natrętnej namawiającej do zabawy Zuzy, ale tak ogólnie przyjaźń. Mam nadzieję, że sobie poradzą. Poczekam jeszcze z nowym lokatorem w razie czego :)
  8. ogłoszenie z tablicy: [url]http://tablica.pl/oferta/oddam-sliczna-jamniczke-IDOHxf.html[/url] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-mFLIIoVRgc4/T1N05TqnYaI/AAAAAAAABuE/3Usd3t6SnO8/s615/1.jpg[/IMG]
  9. Dostałam sms, że spięły się z rezydentką przy misce i potem, kiedy Dusia przyszła się pogłaskać do Pani Nusia (rezydent) się wkurzyła. Dusia się wystraszyła i poszła na swoje posłanko. muszą się dograć dziewczyny, tylko czy pani starczy nerwów i sił?
  10. Benny nie jest aż taki gruby! Labki są mocno zbudowane.
  11. No fakt, że Ganga się troszkę zasiedziała :)
  12. dostałam teraz sms, że Dusia przespała spokojnie noc, nie piszczała :) Rano pokazała, że chce na spacer, a jak wracały pozwoliła się wziąć na ręce :crazyeye:
  13. Wiem :) Domek jest naprawdę rewelacyjny. Ale głowa jedno, a serce drugie... Myślicie, żeby zaprosić panią Iwonę na wątek?
  14. dzięki JamniczaRodzino. Wczoraj się wyryczałam wieczorem. TZ próbował ze mnie wyciągnąć obietnicę, że już nigdy więcej tymczasów (widzi jak każdego przeżywam), a jak pokręciłam głową na nie, to zmienił taktykę, że uratowany psiak, że się trzeba cieszyć, że zaraz następny (tu cytat) "łobuz" będzie potrzebował pomocy... Trzymajcie kciuki na Dusię, dobrze?
  15. Jaka biedulinka :( Dusia od wczoraj w nowym domku.
  16. Z relacji pani Iwony - Dusia trochę chodziła i szukała. Może nas, a może nowe miejsce zwiedzała. Były na spacerku. Duśka załatwiła się w domu wcześniej i ma biegunkę - moja wina dałam im mleko rano jeszcze u mnie :oops: Czekam na dalsze relacje z domku.
  17. też tak myślę. Szkoda, żeby się dzieciak w razie czego nacierpiał, a pies wrócił do schronu i znowu się w tym małym łebku musiałoby na nowo układać...
  18. Zuzia bez problemu. z nowego domu dostaję co chwila sms. To naprawdę świetny dom...
  19. Zostawiłam dziś Dusię w nowym domu. Mamdo niej 10 km. Jeśli się nie dogada z rezydentką (cudowną sunią) zabieram pod pachę i zabieram z powrotem... Mój Dusiołku, mam nadzieję, że nie tęsknisz za nami :(
×
×
  • Create New...