-
Posts
3429 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jofracy
-
O tą sunię z Zabrza dzwoniła Pani. Podobno konkretna. Schronisko wyda ją dopiero po sterylce i ustabilizowaniu stanu. Czarnuszki dwa sprawdziłam - są już w nowych domkach. Dusia od weta przyjechała mega wystraszona. Do zębów trzeba było jej zaglądać w trzy osoby ... Teraz już się wyciszyła i nawet trochę z Zuzą pobiegała. Ostatnio coraz częściej zdarza im się siedzieć na jednym posłanku. Zuza jej się pakuje na kołderkę, a ta biedaczka stoi przede mną i prosi o zrzucenie intruza. W końcu idzie się położyć koło Zuzy :)
-
nie wygląda na 20 kg :) ale to pewnie takie zdjęcie ;) zapisuję psiaka.
-
o tego też? [IMG]http://jamniki.eadopcje.org/galeria/599/1.jpg[/IMG] [url]http://jamniki.eadopcje.org/psiak/599[/url] i o tego? [IMG]http://jamniki.eadopcje.org/galeria/581/2.jpg[/IMG] [url]http://jamniki.eadopcje.org/psiak/581[/url] w trójkę są w tym samym schronie. Bardzo dobrym (Zabrze), ale zawsze schronie. Jak widać nikt się o nie nie bije :(
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
jofracy replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
z tablicy: [IMG]http://srvimg15.tablica.pl/images_tablicapl/12437125_1_644x461/jamniki-dorosle-do-adopcij.jpg?rev=2[/IMG] [url]http://tablica.pl/oferta/jamniki-dorosle-do-adopcij-IDQbsN.html#4f59c50984f9b[/url] -
[quote name='Mysia_']Astka poz.7845 to dość, młoda sunia w typie jamnika, która trafiła do naszego schroniska 5 marca 2012 roku - została przywiązana do schroniskowego płotu po tym jak prawdopodobnie niedawno się oszczeniła. Suczka na początku bardzo nas się bała i nawet przy tym warczała, ale wystarczyło trochę czasu, żeby wskakiwała na kolanka i rozdawała buziaki ;) [img]https://lh4.googleusercontent.com/-lCnyAxIHUFI/T1jEXRTWVII/AAAAAAAAk64/FFvCKs-uoSs/s640/7845%2520%253BAstka.jpg.jpg[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-CQuPiKBWOMY/T1jEYOI1V8I/AAAAAAAAk7E/iGleFh2sSyE/s512/7845%253B%2520Astka.jpg.jpg[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-0YzEeCHFU_s/T1jEY9I6VGI/AAAAAAAAk7A/lL38uvr94kI/s512/7845%253BAstka.jpg.jpg[/img] [/QUOTE] Wstawię sunię na sos. Biedulinka malutka :( [url]http://jamniki.eadopcje.org/psiak/640[/url]
-
W schronisku w Zabrzu jest taka sunia. [quote name='Mysia_']Astka poz.7845 to dość, młoda sunia w typie jamnika, która trafiła do naszego schroniska 5 marca 2012 roku - została przywiązana do schroniskowego płotu po tym jak prawdopodobnie niedawno się oszczeniła. Suczka na początku bardzo nas się bała i nawet przy tym warczała, ale wystarczyło trochę czasu, żeby wskakiwała na kolanka i rozdawała buziaki ;) [img]https://lh4.googleusercontent.com/-lCnyAxIHUFI/T1jEXRTWVII/AAAAAAAAk64/FFvCKs-uoSs/s640/7845%2520%253BAstka.jpg.jpg[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-CQuPiKBWOMY/T1jEYOI1V8I/AAAAAAAAk7E/iGleFh2sSyE/s512/7845%253B%2520Astka.jpg.jpg[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-0YzEeCHFU_s/T1jEY9I6VGI/AAAAAAAAk7A/lL38uvr94kI/s512/7845%253BAstka.jpg.jpg[/img] [/QUOTE] Dlatego to miejsce na DT jest potrzebne :( Żeby takie potrzebujące biedy wyciągać, sterylizować i szukać dobrego domu...
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
jofracy replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Patrzcie na to. Sunia w schronie w Zabrzu :( [quote name='Mysia_']Astka poz.7845 to dość, młoda sunia w typie jamnika, która trafiła do naszego schroniska 5 marca 2012 roku - została przywiązana do schroniskowego płotu po tym jak prawdopodobnie niedawno się oszczeniła. Suczka na początku bardzo nas się bała i nawet przy tym warczała, ale wystarczyło trochę czasu, żeby wskakiwała na kolanka i rozdawała buziaki ;) [img]https://lh4.googleusercontent.com/-lCnyAxIHUFI/T1jEXRTWVII/AAAAAAAAk64/FFvCKs-uoSs/s640/7845%2520%253BAstka.jpg.jpg[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-CQuPiKBWOMY/T1jEYOI1V8I/AAAAAAAAk7E/iGleFh2sSyE/s512/7845%253B%2520Astka.jpg.jpg[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-0YzEeCHFU_s/T1jEY9I6VGI/AAAAAAAAk7A/lL38uvr94kI/s512/7845%253BAstka.jpg.jpg[/img][/QUOTE] -
[quote name='JamniczaRodzina.']Zatem czekamy Jofracy cierpliwie.;)[/QUOTE] dzięki bardzo :)
-
Ja jej zrobiłam jeszcze allegro. Dajcie mi czas do namysłu i nie naciskajcie proszę...
-
Byłam dziś z dziewczynami u weta. Zuzie umówić sterylkę (nareszcie się udało), a Dusi obejrzeć zęby. Z Zuzą mamy termin na 23. marca. na 13.00. Podobno nawet nie trzeba będzie jej koszulki zakładać, bo mają metodę wewnętrznych szwów i pies nie ma za co szarpać i nie rozliże. Koszt razem z wizytą kontrolną 150 zł, więc nie zdzierają :) Dusia dziś była przyciśnięta do muru i udało jej się zajrzeć do paszczy. Wynik jest taki, że kamień ma na kłach głównie, bo z tyłu ma pokruszone mocno zęby. w związku z akcją sterylizacji mają teraz nawał zabiegów, więc ustaliłyśmy, żeby nie zakłócać im szczytnego celu przełożyć zabieg na kwiecień. Wtedy zrobimy badanie krwi jeszcze raz, bo ma aspat na dolnej granicy w badaniu grudniowym i przeczyścimy ząbki. Dusia wczoraj pierwszy raz wpakowała się do mnie na kanapę bez zachęcania jedzeniem, tylko na samo ciucianie do niej :) Wieczorem spała na swoim posłanku pod kołderkami brzuchem do góry i jak ją odkryłam nie odwróciła się :) Muszę lecieć do pracy. Resztę opowiem póżniej...
-
Czekoladowy Rulon w typie jamnika potrzebuje dt!!!
jofracy replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
super! mam nadzięję, że ktoś zadzwoni :) -
Chora, cierpiąca jamniczka szczęśliwa we własnym domu! Dziękujemy!
jofracy replied to caromina's topic in Już w nowym domu
ze zdjęciami będzie łatwiej na pewno. Biedna suńka :( -
Gapa - malutka jamnicza chudzinka ZA TM :(
jofracy replied to jofracy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Myślę o Tobie Kruszynko ostatnio często. Teraz już sobie biegasz szczęśliwa za TM. Zabrałaś miejsce w moim sercu na zawsze. -
wiadomo coś więcej?
-
Patusia już znalazła swoją przystań- ma wspaniały DS :).
jofracy replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Nie zawsze. Gapa tylko kaszlała. Potem się okazało, że przejazd do Warszawy ją zabił. Organizm był osłabiony. Dlatego zawsze ostrzegam. Mam nadzieję, że Patysia jest zdrowa. Trzymam kciuki za maleńką :) -
Patusia już znalazła swoją przystań- ma wspaniały DS :).
jofracy replied to toyota's topic in Już w nowym domu
To krztuszenie się to może być kaszel kenelowy. weta najlepiej naprowadzić na taką diagnozę, a jak potwierdzi zasugerować antybiotyk. Mam złe doświadczenia :( a kaszel kenelowy połączony z wychudzeniem jest niebezpieczny bardzo. nie zbagatelizujcie tego proszę. -
Soboz nie zazdroszczę Ci tych dylematów... ściskam mocno i życzę Tobie dużo siły, a Iguni zdrowia :)
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
jofracy replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
a co się stało? wiadomo? -
my WAS też kochamy :) Dusia się zachowuje, jakby wróciła z weekendu u cioci. Chyba się troszkę stęskniła :)
-
chętnie bym się do Was przyłączyła :) myślę, że pod względem temperamentu Iga z Dusią by się dogadały :) A Zuza z Roksią przemeblowały by znowu Muchowiec :)
-
Napiszę :) Krzyśka polizała w twarz jak ją zabrał na ręce i niósł do samochodu. To w jej wypadku ogromna wylewność. Przyjechałam z pracy, to leżała zakopana w kocyki. Obudziłam, zaczęła machać ogonkiem. Poszłyśmy na spacer. W domu trochę za nami chodziła. Merda tym ogonkiem śmiesznie. Daje się głaskać po głowie nawet... chyba się cieszy, że już nie ma w pobliżu terrorystki-piranii. Do Zuzy ziewa, a ta ją liże po zębach... Bez komentarza :) Teraz śpi. Już spokojna i bezpieczna.
-
Malutka już jedzie do mnie. Pani podobno zaryczana na maxa. Duśka jak zobaczyła TZ, to już od drzwi nie odeszła... Pani nie zdecyduje się na kolejnego pieska. Nie chce już ryzykować. Ja to rozumiem. To tyle.
-
[quote name='JamniczaRodzina.']O kurcze szkoda bardzo .Szkoda też aby taki fajny domek się zmarnował ciekawe jak suka rezydentka zareagowałaby na samczyka.[/QUOTE] Ona chyba się nie zastanawia, czy to suka, czy pies. Ważne, że konkurencja :( [quote name='soboz4']szkoda Dusi, ale może lepiej jej będzie gdy znajdzie domek gdzie będzie jedynym pieskiem do kochania[/QUOTE] Gdyby rezydentka nie była agresywna nie byłoby problemu najmniejszego. Dusia lubi towarzystwo. Na spacer niechętnie wychodzi bez Zuzy.