-
Posts
3429 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jofracy
-
próbowałam :( na szczęście w małych ilościach udało mi się kupić... One lubią wszystko, nie miałam problemu, że nie chciały jeść (poza boshem), ale Duśka ma wrażliwy żołądek, a właściwie jelita. Zastanawiam się, czy nie wziąć teraz czegoś z jagnięciną np...
-
Z Dusią to w ogóle jest kłopot jedzeniowy. Zje absolutnie wszystko - ostatnio nawet suchy ryż! Pilnujemy jej na każdym kroku, na spacerach to już jak oka w głowie, czyli je to, co jej damy (głównie, bo ja już mówiłam jest odkurzaczem wstrętot wszystkich), a biegunkę ma w zasadzie ciągle. Dostawała przez 10 dni acidolac - pod koniec biegunka była jeszcze gorsza i dołączyły toksyczne bąki, kuracja 5-dniowa nifuroksazydem nie pomogła (jak odstawiłam przed 2-3 dni miała normalną kupę), jest odrobaczona kolejny raz. Teraz na gotowanym robi kupy jakby się trocin najadła :( Ja już nie wiem, co mam jej kupić teraz? Dodam, że na acanie znowu robiła 5-6 kup dziennie, czyli chyba za dużo tłuszczu i białka. Słabo mi się robi jak myślę o kolejnym dobieraniu karmy. Wetka mówi, że swoje karmi Joserą i suplementuje dodatkowo. Jej psy mają super sierść i wyglądają bardzo zdrowo. Nie wiem, co mam robić....
-
Zuza już się czuje dużo lepiej, Nawe się dopominała wzięcia na kolana :) Zjadła swoją porcję i to, co jej się tam nie podobało - ryż i marchewka oddała Dusi :) Na porannym spacerze już coraz żwawiej chodzi :)
-
Chora, cierpiąca jamniczka szczęśliwa we własnym domu! Dziękujemy!
jofracy replied to caromina's topic in Już w nowym domu
Anico poprzerywałabym te, który rosną z jednego miejsca. Osłabiają się nawzajem. Wiem, że żal, ale tak będzie dla nich lepiej :) Jasieńka rewelacyjna :) Buziaka w nochal dla niej poproszę :) -
Te listki, które teraz widać to liścienie, nad nimi wyrosną właściwe liście i wtedy można pikować pierwszy raz. Ja mam posiane rzadko, więc nie pikuję, tylko jak roślinka jest już silna (około 10 cm) rozsadzam do dużych donic. W zeszłym roku za gęsto przesadziłam, bo nie wierzyłam TZ, ze tak mocno urosną i potem żałowałam w tym roku przesadzę jedną sadzonkę do 10 litrowej donicy :) sadzi się głęboko do ziemi - liścienie nad samą ziemią. Teraz pomidorki potrzebują dużo światła, żeby nie wybiegły, tylko skupiły się na liściach. Brita dziewczyny właśnie kończą i im smakował, ale dla Dusi nie jest idealny, ona ma tendencje do robienia kup na ilość :( Nie wiem co teraz kupię. Myślę intensywnie :) Dla Zuzy brit był ok. Żałuję, że Duśce nie spasował, bo fajna i cena i skład...
-
Bo na ten wątek można się przyjść ogrzać :)
-
Kida - kto zna jej przeszłość? I czy jest ktoś kto pomoże jej przeżyć?
jofracy replied to Istar19's topic in Już w nowym domu
zapisuję. Dawno żaden psiak tak mnie za serce nie złapał :( -
Malutka, jamnikowata suczka Fiona znalazła dom!
jofracy replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
Gratuluję psinko! -
[quote name='soboz4'][B][SIZE="4"]W schronisku jest małe szczeniatko ktoś podrzucił, jeszcze nie bardzo je z miseczki, pożyczę butelkę dla maluchów, za 2-3 dni na pewno się nauczy, to maciupka sunie, o ile nikt się nie znajdzie w ciągu dwóch godzin, zostanie uśpiona! Nie ma szans przeżyć bez troskliwej opieki[/SIZE][/B] [/QUOTE] wiadomo ile tygodni ma sunia?
-
Właśnie wetka mówiła, że może nie trzeba będzie - tylko na początku uważnie kontrolować wagę. Zuza ważyła wczoraj 6,2 kg. Słyszałam też, że w tych lightach różne nieciekawe rzeczy w składzie...
-
Mam też zdjęcia brzuszka: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-2bc5cW8u2ng/T23BsQVzqlI/AAAAAAAAB6c/C--6TZ4LaZQ/s679/100_1368.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-SPtGXzDAJl8/T23B4parB5I/AAAAAAAAB64/gbA8qpqlrPI/s679/100_1369.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-rsYYMzj9Ax0/T23B19FMgpI/AAAAAAAAB6w/CopF-hP5qIc/s679/100_1370.JPG[/IMG] Nie wygląda to źle. Póki co nie interesuje się tą raną, więc nie zakładam jej nic ochronnego.
-
Zuza zjadła pół miseczki mięska z ryżem i rosołkiem :) śpi dalej malutka, ale udało mi się jej zrobić kilka zdjęć: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-f5Ss39nB-MY/T23Br8oB7oI/AAAAAAAAB6Y/xpBETWzpIV4/s679/100_1366.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-xSQP_ubOs5U/T23BtqQP9LI/AAAAAAAAB6o/ddP5Wbiu-Do/s679/100_1367.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-716xsy1a4S8/T23CCEmr4rI/AAAAAAAAB7w/Mfs4lAJ6CZ4/s509/100_1373.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-emjuzfiml-4/T23CDfFk_UI/AAAAAAAAB70/PLzeC5QiSg0/s509/100_1374.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-wqs-7vxzFyQ/T23CKXpsdxI/AAAAAAAAB78/dTP6XHENgqw/s509/100_1376.JPG[/IMG]
-
Mały Dworcuś - w schronisku w Katowicach czeka na dom
jofracy replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
on jest chyba malutki, co? -
[quote name='yunona']No ja nie wiem , tu nic się nie dzieje, cały czas walentynkują ;). Isadora pomyśl o swoich pociechach napisz cóś fajnego no i chociaż ze trzy fotki (po jednym na łebka;) ) wrzuciłabyś. Takie pięknoty masz i ukrywasz :) Wiemy, że zarobiona jesteś ale jeden dzień w miesiącu swoim pupilasom też by trzeba było poświęcić :):):):)[/QUOTE] POPIERAM wniosek przedmówczyni :)
-
Zuza spokojnie przespała całą noc. Ale jest bardzo słaba :( Na spacer tylko na szybkie siku, nie chciała zjeść śniadania - dopiero z ręki zjadła kilka kawałków mięska :( wody nie chce pić wcale. Sprawdzałam czy nie jest odwodniona i nie wygląda to na to, ale i tak wolałabym, żeby zaczęła pić. Jak się nie ogarnie, to podam strzykawką do pysia po troszku.
-
Chora, cierpiąca jamniczka szczęśliwa we własnym domu! Dziękujemy!
jofracy replied to caromina's topic in Już w nowym domu
to ja też przyszłam się upominać o fotki Jasieńki i pomidorków :) -
anico zdjęcia pomidorków poproszę! moje pomidory w tym roku jakieś wybiegnięte mocno, ale to nic. Poczytałam i podobno można rozsadzić wkładając do ziemi aż po liścienie, korzeń będzie mocniejszy i tyle. Wróciłyśmy ze spacerku przed chwilką, Zuza pochodziła troszkę, ale do domu wrócić miała ciężko, więc zaniósł ją K. Bałam się, że będzie gorzej... TFU-TFU odpukać w niemalowane!