-
Posts
3429 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jofracy
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
jofracy replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
też miałam takie skojarzenie :) -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
jofracy replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieję, że komuś skruszeje serduszko. Ciekawe, czy te łapki będzie można jakoś "naprawić", ale obawiam się, że to pewnie seria operacji i dodatkowego cierpienia :( Malutka Ty nawet imienia nie masz... -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
jofracy replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
już sobie poczytałam :( biedna malutka sunieczka. -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
jofracy replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Co jest z tymi łapeczkami? -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
jofracy replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
yunonko gorzej - butów z karpia też nie mogę :) Wyszło na testach skórnych. Nie wyszły za to żadne pyłki, a kicham i się smarczę na wiosnę regularnie... ale nie na tyle, żeby coś z tym zrobić :) Kabanosik :( skąd tyle tej biedy? -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
jofracy replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Mnie na testach wyszło, że jestem uczulona na truskawki, pomidory i karpia. Ale się tym nie przejmuję :) dzięki za wyjaśnienie :) Może powinno się jakąś kampanię informacyjną na ten temat zrobić... -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
jofracy replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
serce się kraje :( powiedzcie co się w takiej sytuacji robi? mam psa, rodzi mi się dziecko i okazuje się, że jest alergia? Bo, że to częsta wymówka to jedno, ale alergie też się zdarzają. -
zapraszamy :) gang jamników na polu będzie i grupa trzymająca jamniki :)
-
Dusia właśnie plażuje na kocyku na balkonie i wygrzewa stare kości, a pod koniec tygodnia jedziemy na wakacje :) to znaczy na kilka dni z przyczepą nad jezioro. Mam nadzieję, że sobie poradzi malutka w takich warunkach - Zuza zawsze jest zachwycona :) Konkretniej padnięta i zachwycona :)
-
>>> ✿ڿڰڿ♥♥ڿڰڿ✿ॐ teodor nareszcie w domu - dziękujemy ✿ڿڰڿ♥♥ڿڰڿ✿ॐ
jofracy replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
Ja myślę, że on dopiero rozpoznaje wroga :) Teoś a ja myślę, że niedługo złamiesz serce komuś i będziesz jeszcze miał super życie - zobaczysz :) -
Dusia już wróciła do siebie :) przewraca się czasem, ale skacze na spacerach jak kozica :) TZ się z niej śmieje i mówi Kasztanka Piłsudskiego, bo ona ma kłus jak rodowodowa klacz, a nie psiak :)
-
Gryziony prawie- jamnik uratowany:). PORTOS MA DS :)))
jofracy replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Te przymknięte oczy mówią wszystko :) -
>>> ✿ڿڰڿ♥♥ڿڰڿ✿ॐ teodor nareszcie w domu - dziękujemy ✿ڿڰڿ♥♥ڿڰڿ✿ॐ
jofracy replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
Jak tam Teosiu? kogo dziś zjesz? :) -
w punkcie w Żorach są dwa piękne owczarki niemieckie znalezione razem w okolicach ulicy Gajowej. http://www.ztkzory.pl/menu,9,35,psy-znalezione.html
-
Pozwala się dotykać wszędzie i nie piszczy... ale może masz rację.
-
Fiodor, owczarek środkowoazjatycki JUŻ W NOWYM DOMU !!!
jofracy replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
bałam się o niego, a tu proszę takie wiadomości :) -
Na pewno coś się w Dusi zmieniło. Kiedyś nie niszczyła, nie gryzła. Teraz ma takie nerwowe zachowania - zgryzła metalową puszkę na smaczki - łamiąc sobie przy tym ząbki na dole, wywaliła i pogryzła zawartość kosza w łazience, TZ pocięła ładowarkę. Dostaje łagodne środki wyciszające i jest trochę lepiej. Jak się wyciszy jeszcze trochę pójdziemy do weta (teraz się boję, żeby tam zawału nie dostała...) Ale poza tym jest naszym kochanym nerwuskiem :) Goni gołębie na spacerze i wkurza się na Zuzę, kiedy bawi się z innymi psami.
-
Chora, cierpiąca jamniczka szczęśliwa we własnym domu! Dziękujemy!
jofracy replied to caromina's topic in Już w nowym domu
one się teraz zbierają w sobie - korzenie im rosną, Jak wywalą do góry, to będziesz myślała szybko jak je podwiązać :) -
pusto tu na tym wątku :(
-
Moje jamniki jedzą tą karmę drugi miesiąc (wersja z jagnięciną). Starszej skończyły się uporczywe biegunki i sierść zaczyna przypominać w dotyku coś miękkiego, a nie papier, ale to pewnie skutek ogólnej poprawy kondycji, druga sunia bez zmian - pełna energii, sierść ładna bez kłopotów żołądkowych. Obie wysterylizowane, żadna nie tyje po tej karmie. Dodaję im siemię lniane i olej z wiesiołka z tranem codziennie, ale do iinych karm też dodawałam. ogólnie jestem zadowolona.
-
[quote name='yunona']Harek i Fercia są na speszl dyjecie, mianowicie żarełko suche w tygodniu (1/2 porcji lajtowa) i wieczorkiem paróweczka - marcheweczka. Każde wsuwa marchewkę (kroję na ćwiartki), sama też podgryzam i ciamkam głośno:diabloti: .W sob i niedz. kurczak got. z odrobiną ryżu al dente z marchewą :lol:.I są już tego rezultaty. Harek biega na spacerach, kopie jak dziki po 2-3 godz. bez przerwy (jak idą na wały), wskakuje na kanapę , żeby do yun się poprzytulać i sam wchodzi do domu po schodach ( 7 stopni). Do tej pory stał i czekał, jak zwalił trochę tłuszczyku to się rozruszał, sikoreczka jedna:diabloti:. Ferka biega jak szalona , kino za darmo. :lol:[/QUOTE] Jakieś dowody rzeczowe by się przydały :) zdjęcia, czy coś... :)