Jump to content
Dogomania

zuza1954

Members
  • Posts

    215
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zuza1954

  1. [quote name='mru']a wcześniej na Polach Hen prezentował się tak: [CENTER][IMG]http://i892.photobucket.com/albums/ac127/psy_piaseczno/Heniek/DSC00527_2.jpg[/IMG] [IMG]http://i892.photobucket.com/albums/ac127/psy_piaseczno/Heniek/DSC00531_2.jpg[/IMG] [IMG]http://i892.photobucket.com/albums/ac127/psy_piaseczno/Heniek/DSC00533.jpg[/IMG] [/CENTER] [/QUOTE]Jak zwykle nasz nasz przystojniak Heniek prezentuje się doskonale:loveu::loveu::loveu:Jak on wytrzymuje te upały?:crazyeye:
  2. Cudne fotki.Widać, że dobrze się u Was czuje-jest szczęśliwy!!! Nic dziwnego, że nie chciał od Was wyjść.Ja osobiście Wam bardzo dziękuję, że tak mądrze i dobrze to wszystko organizujecie.
  3. :loveu:[quote name='morepig']Nooo, długo skubany wytrzymał :))) Marcin roztacza przede mną wizje czarne ze się ppzagryzaja jak nas nie będzie ale to chyba niemożliwe, chyba ze nasze suki- no ale one mogą to zrobić nawet jak Heniuta nie ma... Bramki się robią, przyczepki szukamy, trzeba będzie hak do auta zamontować itp itd :)) Edit- no, tez wole taki temat. Btw hen odmówił wyjścia od nas, płakać mi się chciało :(((([/QUOTE] Pewnie, że nie chciał wyjść bo mu było dobrze. Czuł się bezpieczny.:lol: Każdy by tak zrobił. Ale świetnie wszystko przebiega. Odpocznijcie-na foty z soboty poczekamy.:loveu:
  4. [quote name='morepig']ha, już jutro się widzimy :) chociaż boję się o niego w taki upał, może niech lepiej siedzi w domu a nie się szlaja :) po polach mokotowskich i jeździ po wawie... ehhh i jeszcze baran nie napije sie z naszej miski... :|[/QUOTE] Czekamy na jakieś foty z soboty:lol::loveu:
  5. Pisz dalej. Historyjka wspaniała. Dla mnie czytanie ich to relaks. Co do majtek- to jest falbanka z sierści psa między tylnymi łapkami, tam gdzie dupka.Ona chroni przed różnymi brudkami. Teraz trochę zarosło ale jak pies jest wystrzyżony na dwa milimetry, a falbanka jest długa to przypomina to gatki. Kari idzie we środę na strzyżenie więc będzie fajnie to wyeksponowane. To ładnie wygląda i jest praktyczne dla suczki.
  6. I co dalej?..?..?... Czekamy - Świetne.
  7. [quote name='eria']a ja też jestem ciekawa czy tw 'majtki' to takie jak sobie wyobrażam czy nie ? :)[/QUOTE] Tzw. majtki;) to falbanka z włosów znajdująca się między tylnymi łapami tam gdzie dupka. Ma długość ok.4-5 cm,oczywiście w zależności od wielkości suczki - obcięta na równo. Chroni przedsionek pochwy przed różnymi brudkami:mad:.To wymyśliła moja fryzjerka i to jest bardzo fajne.:lol:
  8. [quote name='zuza1954']Jambi, ja też mieszkam koło policji tylko troszkę dalej od wału na starym Tarchominie.Może kiedyś ich spotkam.Ale jeśli to było kilka lat temu to nie ta sunia.Tamtą widziałam w tym roku. Co do publikacji zdjęć to może na Naszych Sznaucerach albo e- sznaucery. Co ty na to? Zdjęcia są bardzo fajne. No jeszcze zostaje ONET-Pies. Tam też codziennie są publikowane różne zdjęcia naszych psów. Nawet publikowane były zdjęcia Kari. Oni chyba to losowo wybierają.[/QUOTE]DZIŚ DZIEŃ PSA- Dla wszystkich Waszych kudłaczy małych i dużych, czarnych i mniej czarnych i oczywiście dla Was wszystkich na tym fajnym blogu Wszystkiego Najlepszego!
  9. Jambi, ja też mieszkam koło policji tylko troszkę dalej od wału na starym Tarchominie.Może kiedyś ich spotkam.Ale jeśli to było kilka lat temu to nie ta sunia.Tamtą widziałam w tym roku. Co do publikacji zdjęć to może na Naszych Sznaucerach albo e- sznaucery. Co ty na to? Zdjęcia są bardzo fajne. No jeszcze zostaje ONET-Pies. Tam też codziennie są publikowane różne zdjęcia naszych psów. Nawet publikowane były zdjęcia Kari. Oni chyba to losowo wybierają.
  10. [quote name='malawaszka']ja chcę to zobaczyć bo nie mogę sobie wyobrazić majtek :lol:[/QUOTE]No zamieściłabym foty w Klanie Czarnych,ale mam z tym problem. Jak wyślesz na facebook nr komórki to w sobotę zrobię zdjęcia i Ci wyślę. Najlepiej wyglądają zaraz po strzyżeniu, teraz trochę zarosły. Zostawia się włosy między tylnymi łapami,tam gdzie dupka , obcina się na długości ok.4 -5 cm w linii prostej.Tylne łapy całe są wygolone na ok.2 mm.To wymyśliła moja fryzjerka. Kari zawsze stoi u niej na strzyżeniu jak trusia prze całe dwie godziny. Ale też czasami potrafi pokazać swój upór:fryzjerka-łapę przestawia, a ona na poprzednie miejsce. I tak kilka razy w kółko. Ale ona jej powtarza bardzo spokojnie komendę i Kari jednak po jakimś czasie kapituluje. Dokładnie jest to samo z zabawkami w domu o czym pisałam wcześniej. Zupełnie jakby chciała powiedzieć: moja łapa będzie tu stała gdzie ja chcę, a nie tam gdzie ty chcesz. Ale w końcu i tak fryzjerka stawia na swoim. Nigdy na nią nie krzyczy, jest tylko stanowcza.
  11. Cudne te psiaki na fotach. Na to Twoje zdjęcie rodzinne można patrzeć i patrzeć. Może je gdzieś jeszcze opublikujesz? Jest piękne.A co do koloru to czy to nie wszystko jedno jaki jest? Ja też mam słabość w ogóle do czarnych psów, ale moja jest czarno-srebrna i to mi wcale nie przeszkadza.Więcej roboty ma fryzjer bo musi uwydatnić urodę kolorytu czarno-srebrnego.Np. falbanki na tylnych łapach można zostawić długie i tylko białe. Moja ma zrobione tzw.majtki na dole dupki pomiedzy tylnymi łapami. To jest dobre bo chroni suczkę od złapania jakiejś francy i fajnie wygląda. Trzeba też myć i rozczesywać.Ale fajne jest. Ta sunia z Palucha piękna.Nie jestem pewna ale kiedyś na stronach Palucha chyba ją widziałam. Jedno zdjęcie mam b.podobne w domu, wydrukowane z komputera- z jakiegoś ogłoszenia. Wtedy była podana informacja że znajduje sie na Paluchu. Wydaje się być b.podobna.To dobrze że już jej tam nie ma.Też mieszkam na Tarchominie-może ją kiedyś spotkam. Sznaucery wszystkie są piękne....
  12. [quote name='jambi_']:lol: Kari jest "debeściara" ... no pewnie, jak ma leżeć tu to mależeć tu, a co jej będziesz przekładać :lol: ej chyba nie ;) właśnie dlatego wybrałam sznaucery :p bo to jest prawdziwa przyjaźń :p rzadka w świecie ludzi, jedyna w świecie psów :) Dlatego ją kocham,właśnie za to:loveu::loveu::loveu:- wszystko nieudawane i bezinteresowne,uwielbiam spędzać z nią urlop:lol: i tylko z nią.Mam spokój-nikt nic nie chce.:lol::lol:
  13. [quote name='zerduszko']Ja to bym chyba musiała solidnym bęckiem w łeb wzmocnić, żeby kluch wypluł na słowo :roll:[/QUOTE] No ja nie wiem- u mnie na słowo nie działa oddawanie- wszystko odda(piłkę, ulubiona zabawkę,itd.) tylko nie chleb albo kość. Owszem, kiedyś tak-(wyćwiczyłam to z Kari)dopóki się nie kapnęła, że to już do niej nie wraca. Taka jest,że nauczyłam ją wkładać po naszych zabawach zabawki do kojca,który jest do tego przenaczony.Zanosiła na miejsce bardzo długo (około 2 lat),po czym nagle przestała. Ja biorę zabawkę i pokazuję jej gdzie jest jej miejsce;wkładam do kojca- po czym ona za chwilę wyjmuje ją i zanosi dokładnie w to miejsce w którym je położyła. I tak można na przykład przez godzinę. Jest uparta. Patrzy się na mnie i tak jakby chciała powiedzieć: po co tam zaniosłaś, to ma leżeć tutaj. I co Wy na to? Oczywiście to są tylko takie kłopoty, bo w ogóle jest przeurocza, kocham ją taką jaka jest z tymi figlarnymi ,czarnymi,przekornymi oczkami. W ogóle lubię psy z temperamentem i trochę przekorne.Chyba jestem nietypowa. Wiem tylko, że jak jestem chora ona nie odstępuje mnie na krok.I to wszystko jest bezinteresowne, a to jest bezcenne w dzisiejszym świecie.
  14. [quote name='morepig']Dzięki :) było fajnie, książka wydana slicznie, mój Czak wyszedł na okładce bosko :)[/QUOTE] Super,gratulacje:lol::lol::lol:
  15. Niestety po dwukrotnym zapaleniu wątroby(już było tak źle, że myślałam ,że odejdzie za Tęczowy Most) muszę zabierać wszystkie zgnilizny w jakikolwiek sposób. W ogóle odebraliśmy ją chyba z pseudohodowli (wtedy o tym nie mieliśmy pojęcia). Miała być wywieziona za granicę do Turcji, pewnie jak rozpłodowa. Na szczęście znalazła się u nas. 2-miesięczne szczenię ważyło 70 dkg!!! Vet jak ją zważył to się za głowę złapał. Włożyłam b.dużo pracy żeby ją przywrócić do normalnej wagi. [quote name='malawaszka']hahaha do miniatury w rękawicy narciarskiej????? :turn-l: wygląda na to, że mamy następną rozbestwioną do granic możliwości pannicę na forum ;)[/QUOTE]
  16. [quote name='malawaszka']hahaha do miniatury w rękawicy narciarskiej????? :turn-l: wygląda na to, że mamy następną rozbestwioną do granic możliwości pannicę na forum ;)[/QUOTE] No tak, jej zdobycz to jej świętość.:diabloti:.Rękawica?-tak bo warczała i nie chciała oddać. W domu we wszystkim jest posłuszna i rozumie co do niej się mówi.Nigdy nic nie zniszczyła:lol:.Tylko nie chce oddawać bułeczki i tylko bułeczki. Nawet ukochaną piłkę odda, a tego nie.:diabloti:A czy to nam czegoś nie przypomina z ludzkich przywar?:lol:
  17. Ale piękne zdjęcia. Mama i dzieci śliczne.Widać wielką pracę włożoną w uratowanie ich wszystkich.[quote name='idusiek']Beżowy Leny pojechał do domku a tymczasem są nowe zdjęcia maluchów i mamy Polci: jasne kokardki mają dziewczyny,ciemne chłopaki ;) [B]kliknij na zdjecie :[/B] [URL="http://jalbum.net/browse/user/album/645640/;jsessionid=1j8yf6nsre53z1xjvqwep1cb14"][IMG]http://psyniczyje.jalbum.net/Pola%20i%20maluchy/thumbs/DSCF5719.JPG[/IMG][/URL] chłopak: [IMG]http://psyniczyje.jalbum.net/Pola%20i%20maluchy/slides/DSCF5661.JPG[/IMG] chłopak: [IMG]http://psyniczyje.jalbum.net/Pola%20i%20maluchy/slides/DSCF5652.JPG[/IMG] dziewczyna: [IMG]http://psyniczyje.jalbum.net/Pola%20i%20maluchy/slides/DSCF5706.JPG[/IMG] dziewczyna: [IMG]http://psyniczyje.jalbum.net/Pola%20i%20maluchy/slides/DSCF5746.JPG[/IMG] dziewczyna : [IMG]http://psyniczyje.jalbum.net/Pola%20i%20maluchy/slides/DSCF5767.JPG[/IMG] mamusia Pola: [IMG]http://psyniczyje.jalbum.net/Pola%20i%20maluchy/slides/DSCF5841.JPG[/IMG] [IMG]http://psyniczyje.jalbum.net/Pola%20i%20maluchy/slides/DSCF5868.JPG[/IMG] [IMG]http://psyniczyje.jalbum.net/Pola%20i%20maluchy/slides/DSCF5850.JPG[/IMG] [IMG]http://psyniczyje.jalbum.net/Pola%20i%20maluchy/slides/DSCF5889.JPG[/IMG][/QUOTE]
  18. Ojej jak fajnie.Ale jej się poszczęściło. Śliczna malutka.[quote name='Beny']Witam wszystkich "dogomaniaków i dogomaniaczki" Wczoraj ciepły kącik znalazła u nas jedna z dziewczynek Poli. Wszyscy uważaliśmy, że to Lara jednak jak dzisiaj stwierdziliśmy to jednak Bella :)...ale nie ma to większego znaczenia. Teraz nazywa się Molly Kilka zdjęć z pierwszych dni :[FONT=Arial][SIZE=2][URL]http://picasaweb.google.pl/robertb599/Molly?feat=directlink[/URL] pozdr Robert [/SIZE][/FONT][/QUOTE]
  19. Ale spotkanie sobotnie się udało, tak przynajmniej mówi morepig. I dziś napisała,że Heniek już nie jest bezdomny- z czego bardzo się ucieszyłam no i uspokoiłam.W życiu są i taki dni i te lepsze.Ja też tak mam- szczególnie jak poczytam historie psiaków. Ale pisz nam o wszystkim. Czekamy!!! Co do bułeczek to wczoraj walczyłam z moją Kari o bułeczkę, spleśniałą, którą znalazła na trawniku i nie chciała oddać. Żaden handel wymienny na świeżą się nie udał. Niestety musiałam nałożyć "rękawicę narciarską" i zabrać, a potem postrofować słownie-że Fee.... Ten handel wymienny ostatnio mi się nie udaje, bo Kari taka głupia nie jest i wie, że potem już nie ma zdobyczy trawnikowej.[quote name='jambi_']o bułeczkach jeszcze ;) zdarza mi się rano iść do sklepu razem z psami, (psy rzecz jasna czekaja grzecznie na zewnątrz), gdy wychodzę z zakupami, Aron dosłownie zastępuje mi drogę, siatki zostają gruntownie obwąchane i pies czeka... przez ten zwyczaj bułeczek zawsze kupje określona ilość + 1 :) bułeczka zostaje pochwycona dopyszcznie i zaniesiona do domu, po drodze się nie je, można ewentualnie leciutko poglamać, bułeczkę zanosi się do domu gdzie pozostawia się ją na posłaniu ostentacyjnie demonstrując brak jakiegokolwiek zainteresowania, tak aby małe kudłate przylazły i próbowały "coś", gdy któreś małe kudłate okaże zainteresowanie, należy warknąć pochwycić bułeczkę w zęby i powoli, z namaszczeniem konsumować... :evil_lol: o zwyczaju kupowania + 1 bułeczki należy zawsze pamiętać, bo próba ominięcia psa i zbycia go "spadaj, nie mam" może się zakończyć taką samą próbą - tym razem ze strony psa - samoobsłużenia się przez psa, i przekonania się "czy aby rzeczywiście", należy przy tym wziąć pod uwagę, że pies typu Aron, delikatnością przy obsłudze torebki sie nie wykazuje i może to skończyć się zbieraniem wszystkich zakupionych artykułów spożywczych z chodnika... :roll: to tyle w temacie bułeczek :cool1: bo to ciche i spokojne miejsce, gdzie można się zrelaksować i zaznać ukojenia o! no widzisz? :grins: jednak tak bardziej na serio... obawiam się [B]zuza[/B], że mogę Cię zawieźć... niestety ostatnie dni nastroiły mnie raczej mało wesoło, bardziej refleksyjnie, z mocnym zabarwieniem emocjonalnym... i kurcze, jeśli mi to nie przejdzie, to wywalę to wszystko z siebie wprost tu... ale to juz nie będzie relaks... no i właśnie dlatego jest tak cicho [B]zerduszko[/B] :nonono2: soboty na Polach z Henem nie było :shake: rozmawiałam z [B]morepig [/B]w piątek i przełożyłyśmy nasze spotkanie, zresztą miało to być spotkanie bez Hena. Hen jest w Konstancinie, [B]morepig[/B] chciała się spotkać ze mną i z moim Klanem, jednak jak napisałam - nie spotkałyśmy się w tę sobotę. Wiem, że [B]morepig[/B] była u Hena w Konstancinie.[/QUOTE]
  20. I nie denerwuj się, bo nie trzeba i nie warto!!!Wszystko będzie ok![quote name='morepig']dzięki! ze stresu już jeść nie mogę :D nie lubię publicznych wystapień :D mam nadzieję że kamer nie będzie. jakby co, dla ciekawych :) info o premierze [URL="http://www.mamania.pl/aktualnosci/premiera-rewolucyjnej-ksiazki-o-zywieniu-niemowlat-bobas-lubi-wybor-29-czerwca,25"]tutaj[/URL][/QUOTE]
  21. Morepig- Przeczytałam o premierze; propaguj, propaguj. Ja wychowałam 2 dzieci taką podobną metodą 30 lat temu i nie wiedziałam co to niejadek. Tylko na to trzeba mieć czas dla dzieci. A dziś wszyscy tylko się spieszą i mało czasu mają dla swoich pociech. A ten czas im poświęcony później procentuje z dużą nadwyżką.Twoja praca na pewno zmieni myślenie młodych rodziców.Teraz jest wszystkiego wbród, a wtedy nie było prawie nic -puste półki. To nas motywowało do innego podejścia. [quote name='morepig']dzięki! ze stresu już jeść nie mogę :D nie lubię publicznych wystapień :D mam nadzieję że kamer nie będzie. jakby co, dla ciekawych :) info o premierze [URL="http://www.mamania.pl/aktualnosci/premiera-rewolucyjnej-ksiazki-o-zywieniu-niemowlat-bobas-lubi-wybor-29-czerwca,25"]tutaj[/URL][/QUOTE]
  22. Kamień z serca spadł. Oczywiście, że trzymamy kciuki za występ.!!![quote name='morepig']Nie, już nie jest :) co mi przypomina o kupnie bramek... Hmmm :) na razie to trzymajcie kciuki bo dziś mam premierę książki i się mam tam produkować jako patron medialny, heh... Może się nie zblaznie :)[/QUOTE]
  23. O to świetnie. Już niedługo (jak napisała sybisia) będzie w tak długo oczekiwanym raju! Dziękujemy!!![quote name='morepig']Ja już gdzieś pisałam ze po 18 lipca (16-18 mamy wyjazd a nie chce nim w te i wewte rzucać co tydzień :)[/QUOTE]
  24. Tak, czekamy na następny weekend.:lol::lol:A kiedy może być w przybliżeniu stały domek?:loveu::loveu::loveu:[quote name='Kociabanda2'].. Czekam z niecierpliwością na kolejny szczęśliwy weekend Henia :) Nareszcie ten wspaniały pies ma szansę na dom...:loveu:[/QUOTE]
×
×
  • Create New...