malizna78
Members-
Posts
1314 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by malizna78
-
[quote name='Kajka_72']Nie z tylu Malizna,.............miesni u Sako brak :-( wszedzie![/QUOTE]Pozwólcie, że nie skomentuje. Nie chce dostać bana. Wyłączam tez wyobraźnie.
-
Żegnaj mój kochany staruszku :( [*]
malizna78 replied to Martika&Aischa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To gdzie jedzie Misia? Dowiem się? -
Żegnaj mój kochany staruszku :( [*]
malizna78 replied to Martika&Aischa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Beatkaa']Ja się zajmuję księgowością,wyśle zaraz nr konta.[/QUOTE] Dziękuję za nr konta. [quote name='malizna78']Super! Znaczy, Misiek bezpieczny. Mam pytanie. Z postu wywnioskowałam,że Misio nie jedzie do Fundacji Bernardyn? Czy coś źle rozumiem? Na jakie konto wysyłać deklaracje? Poproszę o nr na pw, ja przekaże je też Charli. Zaczynamy jako deklaracje na marzec?[/QUOTE] Bardzo proszę o odpowiedzi na pytania powyżej. -
[quote name='Kajka_72'] Jeszcze jedna informacja - wazna i potwierdzona dowodami. SAKUS trafiajac do cz. Wazyl 32 kg. Taka wage ma w ksiazeczce. Dzisiaj byl wazony i wazyl 20,5, a to juz klucha po karmie dla "papikow" :-([/QUOTE]:(nie mogę uwierzyc. 20 kg ONka. Ale co, jak mięsni prawie z tyłu nie miał biedak:(
-
[MLB] Rafi, młody ONek bez łapki - Ma Dom !!!
malizna78 replied to malibo57's topic in Już w nowym domu
[quote name='magda222']A on tylko w domu może być?[/QUOTE] Nie, chyba nie. Potrzebuje terenu do wybiegania, bo to ruchliwy psiak. ale nie wiem czy chcą dziewczyny go dać do kojca. -
[MLB] Rafi, młody ONek bez łapki - Ma Dom !!!
malizna78 replied to malibo57's topic in Już w nowym domu
[quote name='magda222']A on tylko w domu może być?[/QUOTE] Nie, chyba nie. Potrzebuje terenu do wybiegania, bo to ruchliwy psiak. ale nie wiem czy chcą dziewczyny go dać do kojca. -
Żegnaj mój kochany staruszku :( [*]
malizna78 replied to Martika&Aischa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Martika@Aischa']Misiu odebrany i już w drodze. Grzecznie wsiadł do auta :) kochany dziadziunia :) Dostał zapas lekarstw ...karmę ....kołderkę i kocyki :) Czekam na telefon myślę że za 4 godzinki przejmę razem z Myszą2 naszego Zgredzika i odwiozę do kliniki na badania. Potem będziemy szukały domowego DT dla staruszka.[/QUOTE] Super! Znaczy, Misiek bezpieczny. Mam pytanie. Z postu wywnioskowałam,że Misio nie jedzie do Fundacji Bernardyn? Czy coś źle rozumiem? Na jakie konto wysyłać deklaracje? Poproszę o nr na pw, ja przekaże je też Charli. Zaczynamy jako deklaracje na marzec? [quote name='malibo57']Drugi bezpieczny:)[/QUOTE] -
[MLB] Rafi, młody ONek bez łapki - Ma Dom !!!
malizna78 replied to malibo57's topic in Już w nowym domu
[quote name='magda222']Zapytajcie też u zuziM (okolice Zgorzelca).[/QUOTE]tam sa tez tylko kojce. miejsce super, ale nie domowe. -
[quote name='bela51']Zuzlikowa, zawsze pelnisz tu funcje adwokata diabła, jak nie Budryska to malizny. Przypomne Ci tylko, ze to Ty i Twoje kolazaneczki zgotowaly tym psom ten los. Luzia była u Czarodziejki wielokrotnie i wie, ze Sokołowi nie dziala sie tam zadna krzywda. Ale teraz nie ma wyjscia i musi szukac mu innego miejsca. Wypraszam sobie! Jesli już o diable mowa i jego adwokacie, to najlepiej to obrazują posty skierowane do ciebie na wątku hospicjum. Myślałam,ze zamknęły Ci buzię. Okazuje sie, że nie, więc je przypomnie. Nic tam dodać i nic ująć: "???? Słucham? Gdyby nie m.in., Twoje posty i podgrzewanie "racjonalizującej" dyskusji, "częstochowska obrona" Czarodziejki, być może, dziś nie byłoby już u niej psów, które z powodu zaniedbań, braku karmy, złych warunków trafią do Wojtyszek. Nie czujesz się winna? Może to zamiatanie pod dywan, które zarzucasz opiekunom, a sama stosujesz, jest powodem nieszczęścia tych psów? " "Nie wiesz , że najlepszą obroną swojej dupy , jest atak ? to takie nasze polskie. Bela51 , to dzięki Tobie , te psy pojadą do Wojtyszek .. te psy które są obecnie , bo to Ty klaskałaś w dłonie i się cieszyłaś z opisów Czarodziejki .. w których pisała jasno , że psy to to tamto ..... wymagają natychmiastowej pomocy , w tłumaczeniu na nasz. Ty jesteś winna temu , że jest ten wątek , bo sama w porę nie zareagowałaś. Nie pisz , że to MY ... nie nie , to TY i osoby które na wątkach tych psów piały z zachwytu. Dzięki temu wątkowi , już nie będzie piania nad zaniedbywanymi psami. Obecne psy dzięki TOBIE pojadą do Wojtyszek , ale kolejne dzięki NAM nie pojadą. kapisz i ?" Kapiszi bela51? jeśli nie, naucz się na pamięc słow powyżej
-
[MLB] Rafi, młody ONek bez łapki - Ma Dom !!!
malizna78 replied to malibo57's topic in Już w nowym domu
[quote name='nika28']Ocelot, podaj te telefony na pw. Dzięki. malizna78, Rafi miał mieć 2 miesiące na znalezienie domu, dzisiaj się dowiedziałam że ma 6 dni. malobo57, byłoby super... Tylko co jak do tego czasu nie znajdzie domu ? :( Znowu biedaczek będzie musiał zmienić miejsce :( I co z transportem ?[/QUOTE] Niko, wiem, wiem, ze miał 2 miesiace. Nie martw się . Niech jedzie do malibo, 2 tyg to dużo czasu. Ma juz sporo ogłoszen, na fb jest też juz trochę osób, ktore rozsyłaja/ Nie ma na co czekąc, koordynujcie. Bedzie u nastęonego psiaka już mała stabilizacj. No i stamtad na pewno nie trafi tam, gdzie byście nie chciały. Nawet, jak domu nie znajdzie na już,to jest bezpieczny. -
[quote name='Kajka_72']Wyczulas:) Umawiajac Kasie z Sako, na wizyte, slyszac , ze "nigdy nie widzialem psa lezacego tak dlugo bez pomocy" , slyszac: , " byc moze trzeba bedzie go "dospic" po rezonansie " sparalizowalo mnie od stop do glow. Wiadomo bylo, ze decyzja musi byc podjeta dzisiaj . Tak jak napisalam ...ZYCIE lub SMIERC. To straszne obciazenie ! Ja dzisiaj nie spalam wcale ,jak zombie i to przemielony przez maszynke- sie czuje. Mimo to szczesliwy zombie ;) Oczywiscie , po udanej operacji musi nastapic intensywna rehabilitacja ale ona ma szanse byc juz skuteczna :) .Nawet mi nie mów. Serio. Nie wyobrażam sobie tego. A podziw? Nie piszę, bo nie ma takich słow, którymi mogłabym Wam dziekowac. Za wszystko!
-
[MLB] Rafi, młody ONek bez łapki - Ma Dom !!!
malizna78 replied to malibo57's topic in Już w nowym domu
[quote name='malibo57']U mnie może być do 2 tygodni. Transport załatwię. Może w tym czasie coś się znajdzie sensownego. Fajnie brzmi "u mnie" - precyzyjniej, to u Ajlii w Koluszkach. Ajlii nie weźmie pieniędzy za czynsz, karmę ma moją, tyko za opiekunkę dodatkową dojdzie jakiś koszt, bo Ajlii nie Czarodziejka i nie udaje, że sama zaopiekuje się większą ilością psów. Ale z tym damy sobie radę.[/QUOTE] malibo czytasz w moich myślach? Dzięki ze tu weszłas Rafim oprócz tego gumtre ma pakiet 130 ogoszeń Ja mam nadzieje, ze będa telefony Naprawde dlatego te 2 tyg u malibo moga być wybawieniem a jak do tego czasu nie znjdziemy DS to i DT mozna szukać na boku. Decydujcie dziewczyny, byle szybko. Psów jest więcej. -
[MLB] Rafi, młody ONek bez łapki - Ma Dom !!!
malizna78 replied to malibo57's topic in Już w nowym domu
[B][URL="https://www.facebook.com/profile.php?id=1131791444"] [/URL] [/B] [B] [URL]http://krakow.gumtree.pl/c-ViewAd?AdId=357560446&MessageId=MSG.VIEW_AD.AD_ACTIVATED_WITH_PAYMENT&secev=AQAAATWngdwAAM0AAAABACIxMzVhYjk0MWY3Yi5hMjBiMjY5LjRmYmYxLmZmZmY3Y2E2AAAAAQAAAAAVT%2FB%2BABlmYGsp5HLOIkx03ChrMP2TaC1g&wmid=357560446[/URL] wyrózniony za 70zl, zdjécia ma 4 fajne, w jego pozostalych ogloszeniach mozna by dodac wiécej fotek bo ma tylko 1.[/B] -
[MLB] Rafi, młody ONek bez łapki - Ma Dom !!!
malizna78 replied to malibo57's topic in Już w nowym domu
Jest 6 dni teraz Awaryjnie moze być ok 3 dni u malibo57 w w-wie to juz 10 dni Ogłoszenia juz ma ale bedzie miał wyróznione na głownej U malibo bedzie w domu Dzwonić do niej? Moze za 10 dni ktos sie odezwie i da DS? A jak nie to do tego czasu coś awaryjnie. Ja wierze, że DS można znaleźc. -
[MLB] Rafi, młody ONek bez łapki - Ma Dom !!!
malizna78 replied to malibo57's topic in Już w nowym domu
[quote name='nika28']Rafi trafi do przytuliska w Głownie. Chyba że znajdzie się jakiś DT. On bardzo przeżywał pobyt w boksie, to będzie dla niego kolejna trauma...[/QUOTE]JAk to do prztuliska? Przecież była informacja, ze Rafikowi szukamy tylko DS. Tak widziałam jest na FB. czy coś sie zmieniło? będzie miał wyróżnione gumtree ale dlaczego nie ma nikogo odpowiedzialnego tu na dogomanii za Rafika na fb? trzeba tam aktualizować' [url]https://www.facebook.com/events/182377868532374/[/url] -
[quote name='Kajka_72']Majqus wiem, wiem ....tez poryczalam sobie najpierw nad Sakusiem , a pozniej nad decyzja dr :( Powiem Ci, ze biorac wspolodpowiedzialnosc z Kasia za decyzje ( ktora zreszta tez poparlas) ...czulam sie jak kat stojacy z toporem nad glowa, czekajacy na ulaskawienie ' glowy" :( te godziny czekania byly straszne :( Znowu jest szanasa ....realna szansa :) Ja nawet nie chcę sobie wyobrażać, co przezywałyście! Dlatego wczoraj nie było wieści. A ja, mój mózg parował. Ale mój mózg się tu nie liczy. Najwazniejsze jest ostatnie zdanie! Majqa,masz rację. Klucha w gardle i paraliż palców... Będzie dobrze!
-
[quote name='Kajka_72']Dzisiaj Sako mial "sadny dzien" Umieralam ze strachu od samego rana. To byl dzien ,gdzie nalezalo podjac decyzje ZYCIE LUB SMIERC! Nie mozna bylo dluzej czekac. Za decyzje ponizej, jestem odpowiedzialna z Kasia po rowno. Ewentualne gromy przyjmuje na klate Zdecydowalysmy , ze przed "ostatecznoscia", Sako zostanie poddany RM by miec pewnosc absolutna, ze szans nie ma. Podjeto decyzje, poprzedzona rezonansem dwoch odcinkow ( gratulacje dla lekarzy, ktorzy stwierdzili, ze do rezonansu sie nie nadaje :angryy:) , dodatkowym RTG i innymi badaniami. Narkoza dla Sako nie byla zadnym zagrozeniem . Chlopak ma serce jak dzwon. Sako dzisiaj dostal kolejna ale juz bardzo powazna przepustke na zycie:lol: Znaleziono przyczyne niesprawnosci psa. Jaka?...nie napisze z waznych powodow. Przepraszam. Nie jest to jednak dysplazja jak sugerowano, a zmiana pourazowa do usuniecia. Dr podjal decyzje o natychmiastowej operacji -JUTRO. Nie Kasia, nie ja ....doktor uwaza rowniez , ze nie ma powodu by poddac psa eutanazji, chociaz przed rezonansem tego nie wykluczal! Prosze , 3majcie mocno kciuki jutro, bo jednak operacja - to zawsze operacja. Jakies ryzyko zawsze istnieje. Mam tez nadzieje, ze srodoperacyjnie nie wyjda niepozadane "dodatki" , a wiem, ze tak tez czasami bywa. Sakus to bardzo silny organizm, od dwoch dni zaczal sie lekko podnosic, przemieszczac samodzielnie, zmieniac pozycje...krotko mowiac , z "nieruchomosci" zamienial sie w "ruchomosc":multi: Poniewaz TO dobrze rokowalo....trzeba bylo jeszcze raz wszystko dokladnie przebadac i porzadnie zdiagnozowac :) I takie sa ostatnie wiesci o Sako Sakus zostal w klinice, Kasia jest w drodze do domu.Toniesamowiite. Ja się dziś jakos dziwnie niespokojna czułam o Sako, dlatego bałam się tu pytac o cokolwiek. Jak teraz zobaczyłam wpis Kajki i jego początek, myślałam,że umrę. Czytałam zachłannie każdą linijkę. I nie wiem co napisac, bo jestem wzruszona. Jutro kciuki od rana. Zapewniam. I wierzę, że będzie dobrze, ps A jeśli chodzi o przeszłą diagnozę, strasznie mnie świerzbi, ale nic nie napisze. Już nie chce dowalac.
-
[MLB] Rafi, młody ONek bez łapki - Ma Dom !!!
malizna78 replied to malibo57's topic in Już w nowym domu
U Rafika cisza? To ciekawe. I chętnych do pomocy na wydarzeniu też nie widzę. Nie wiem co myslec:( -
Kajko, czy wiadomo już, czy czarodziejka odesłała nadpłatę za sako? To jest przecież spora kasa.
-
[quote name='Lionees']Jesteśmy :) Ja tak w skrócie na razie. Oskarek był mega grzeczny:):loveu: Niestety oczko jest martwe,to znaczy nie do uratowania.Uraz musiał być ogromny,bo doszło do zerwania oczka i nic się nie da z tym zrobić.I ból musiałbyć przeogromny:-(. Ale teraz juz nie boli. Dostałam kropelki od dr i za kropelki i wizytę zapłaciłam 60zł!!:) Oskarek jeszcze dostał jedne kropelki,ale te trzeba kupić w ludzkiej aptece.Jutro kupię i wstawię skany rachunków. AIDA-wielkie ukłony i podziękowania dla Ciebie:loveu::loveu::loveu: A teraz się deko ogarnę i jeszcze potem wejdę tu:)[/QUOTE]Biedny Oskarek i biedne oczko. Dobrze, że juz bezpieczny, Bez oczka bedzie troche trudniej, ale sobie poradzi/