Jump to content
Dogomania

daśka

Members
  • Posts

    2522
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by daśka

  1. pomyliłam wątek;-)
  2. Witaj Najpierw zacznij od zabrania psinki na pierwszą wizytę u weterynarza,tak robi każda odpowiedzialna osoba,która zabiera czy to psa,czy to szczenię ze schroniska (i nie tylko).Niech wet obejrzy małą,zbada,założy kartę i wówczas powiedz wetowi co gnębi Cię po dwóch dniach od adopcji :crazyeye:
  3. Rodezja już wstawiam link do wątku MP http://www.dogomania.pl/forum/threads/179651-Mastif-Pirenejski Pozdrawiam:-) I zapraszam na wklejony wąteczek:-)
  4. My będziemy 27 w Będzinie na krajówce,ponieważ chcę "dokończyć" championa pl.To będzie razem z klasą szczeniąt nasza 7 wystawa.Raczej już po pl na wystawy nie będę jeździła.Teraz prędzej wystawy gdzieś za granicą. Oglądam zdjęcie Twojego psiurka i muszę przyznać,że zapowiada się świetnie:-) Ile ma w kłębie? P.S.To najfajniejsza rasa pod słońcem:-)
  5. jestem na zaproszenie Sara2011.....niestety nie jestem w stanie wesprzeć finansowo,zaraz poczytam wątek....
  6. [quote name='Rodezja']No u nas trochę lepiej, w zasadzie nawet rewelacyjnie, nie spodziewałam się u tego Pana jakiejkolwiek wiedzy o mojej rasie a tu proszę, bezbłędnie odgadł niewielką wadę u mojego psa (ciut za jasna tęczówka) a tak poza tym ocena doskonała zw.młodzieży i rasy i tym sposobem ukończony Championat młodzieżowy.[/QUOTE] :multi: GRATULACJE:-) Rodezja Cioteczko wstawiaj zdjęcia:-) na wątku z wystawy:-)
  7. a to ja raz jeszcze poproszę o choć kilka słów o Maksymililinie vel Kłopotku":-) Redpit nie bądź ..... podziel się;-) (zdjęciami oczywiście) A tak serio to wiem od Jages,że Max ma się super u Redpita:-)
  8. [quote name='adgamma']Witam, mamy 3 miesięcznego szczeniaka mieszańca od spaniela. Na spacerze zachowuje się jak istny odkurzacz dlatego już nie spuszczamy go ze smyczy, żeby w porę reagować. Problem następuje gdy chcemy zabrać mu z pyska coś co udało mu się wziąć mimo naszej czujności. Warczy i gryzie do krwi :-( Często są to resztki jedzenia roznoszone przez koty ze śmietników - kości, stare ryby itp. Po paru takich atakach agresji poddaliśmy się i boimy się wyciągać mu cokolwiek z paszczy, zjada to co znalazł - parę razy już miał poważne problemy żołądkowe po tych śmieciach. Nie pomaga wymiana na żadne smakołyki - to co znajdzie jest lepsze, bardziej śmierdzi? :shake: Myślimy o kagańcu, ale czy to rozwiąże problem z agresją wobec nas?[/QUOTE] [quote name='crazymaggie']dziekuje bardzo za odpowiedz. Woody faktycznie podgryza podczas zabaw . stosujemy zasade z gryzakime czyms zeby go zajac ,ale dziala to doslownie na kilka sekund, woli podgryzac nogi . moze agresja to faktycznie za silne slowo , ale jakos nic innego mi do glowy nie przyszlo. Nie okazuje takiego zachowania podczas jedzenia z miski. bez problemu moge wsadzic mu reke do miski ,on tylko wyjada kulki na okolo ;-) to nasz pierwszy szczeniak wiec praktycznie jestesmy w zakresie wychowywania go zieloni jak kisiel z kiwi . poprzedni pies byl ze schroniska i byl dorosly kiedy go adoptowalismy. I tez nigdy nie mielismy z nim zadnych problemow . chcialabym madrze wychowac naszego czworonoga ,szczegolnie ze duzo `nasluchalam sie `jaka zla decyzje podjelismy zakupujac cocera ( ze wzg na male dziecko w domu ) ja jednak wierze ze to nie rasa ,a wychowanie psa ksztaltuje jego charakter. wszelkie inne uwagi bardzo mile widziane wskazowki na co powinna uwazac itp ;-) dziekuje bardzo .[/QUOTE] To który Twój nick jest? crazzymagi ma crazydog Twój pies jest miksem spaniela,poczytaj jakie potrzeby mają takie psy i zadbaj o to aby psiakowi to zapewnić. Odpowiedz szczerze ,czy choć poświęciłaś dzień lub dwa na szukanie informacji?
  9. zapisuję:-)
  10. Rodezja tak trzymać:cool2:,gratuluję:-)
  11. Ciocie ja muszę nieco odłożyć wpłatę 30 zł,ponieważ w poniedziałek jechałam z moją sunią z podejrzeniem ropomacicza do weta i nieco mnie to szarpnęło po kieszeni,a przed nami jeszcze wizyta kontrolna.Postaram się wpłacić tą kwotę do końca czerwca... Gdyby się jednak okazało,że zapadła decyzja o zakupie tej kozy wcześniej np w tym miesiącu,to piszcie najwyżej pożyczę od rodzinki.
  12. Przykro mi stwierdzić,ale jeżeli wet regularnie podawał krople typu spot-on,a sunia nadal się wygryza,to raczej nie obstawiałabym na pchły,a na alergię!!! Tej z kolei przyczyn może być wiele,włącznie z uczuleniem na pchli "jad".Pozbycie się pcheł z otoczenia wcale nie jest tak proste jak mogłoby się wydawać,ponieważ potrafią wiele przetrwać.Porozmawiaj z wetem na temat alergii,a najlepiej zrób zdjęcie (tych wyłysień) i wklej na wątek.Jeżeli mogę to Cię pocieszę,u jednej z moich suń (alergia na białko kurczaka,jad pchli i inne cuda na kiju) zastosowałam kąpiel w przeciwświądowym ORIPRU i założyłam obrożę Foresto Bayera.Niestety a może stety od tego czasu z mastifa musiałam zrobić psa domowego,aby wykluczyć jeszcze dodatkowo ukąszenia komarów i innych żyjątek,ale działa:-) Do tego oczywiście codzienne podawanie tranu i wapna w tabletkach,aby świąd nie powrócił. P.S.Obrożę z czystym sumieniem polecam:-) Ważne jest również zabezpieczenie pozostałych zwierząt,ponieważ działanie na jednym ze zwierząt nic nie da,jeżeli ma kontakt z resztą (w moim przypadku jeszcze jeden pies i trzy koty)
  13. sorry bo nie wiem,czy dobrze zrozumiałam Ten domek z ogródkiem,to tylko pod nieobecność "waćpana",czy to ewentualnie zainteresowany adopcją dom?
  14. Grazyn@ jeżeli masz faktycznie domek z ogrodem dla tej suni,to dowiedz się koniecznie z jakiego jest schroniska i poszukaj tu na dogo ludzi ,którzy są wolontariuszami z tegoż schroniska.Opowiedz,co się dzieje,jak to wygląda...(mam nadzieję,że to schronisku z którego jest zabrana sunia jest wolontariat).Myślę,że wolontariusze podejmą temat i pomogą,zaczynając właśnie od wizyty poadopcyjnej.Może się okazać,że obecny własciciel po takiej rozmowie sam zrezygnuje z suni,a wówczas hop do nowego domku. Trzymaj się dzielnie i nie dawaj za wygraną.... Jezeli będziesz wiedziała z którego schroniska jest sunia,a nie będziesz mogła znaleźć wolontariusza,to napisz,postaramy się pomóc.
  15. [url]http://allegro.pl/przesylki-kurierskie-do-30kg-kurier-przesylka-i4259087701.html[/url]
  16. [url]http://allegro.pl/piec-7-piecyk-koza-szamotowy-160m2-atestowany-26kg-i4264159375.html[/url] znalazłam taką koze za 138 z przesyłką znalazłam jeszcze kuriera do 30 kg za 14,69 zł. Przepraszam,że wklejam tutaj,ale nie chcę tego zgubić,może się przydać
  17. Błagam rozważcie zakup butli na lato,ja również mam piec,ale gotowanie na nim o tej porze roku by mnie zabiło,roztopiłabym się po prostu. Na tablicy są butle używane do kupienia za 50-60 zł. [url]http://olx.pl/oferta/butla-gazowa-11-kg-CID628-ID60t5J.html#c597f9ccc8[/url] [url]http://olx.pl/oferta/butla-gazowa-11kg-CID628-ID5Q78j.html#1f68085ea4[/url] Proszę pomyślcie,ja dorzucę 30 zł do butli. Najnowsze zdjęcia i filmiki Raxa są bezbłędne:-) a Pan Marian to gaduła kosmiczna;-) Tobciu gratuluję podzielności uwagi...Ty skupiona na psie(kręcenie filmiku),a Pan Marian makaronik nawija;-) Porównując pierwsze i teraźniejsze zdjęcia Rexa,to niebo-ziemia:-)
  18. chciałabym coś napisać,ale płaczę Pragnę wszystkim ,którzy z nami byli przez te cztery lata bardzo podziękować...
  19. dodam jeszcze tylko,że miała ok 10% wydajności płuc i uciekam..... Jak będę w stanie rozmawiać,to się odezwę......
  20. Sara za TM......uśpiliśmy ją
  21. Nie potrafię samodzielnie podjąć tej decyzji,wet czeka na telefonie,już rano z nim rozmawiałam.Sara to nie mój własny psiak,mam poczucie,że powinnam znać również Wasze zdanie.....i to jej najwspanialsze spojrzenie....i ta pier....ona starość i choroba........
  22. [quote name='Martika@Aischa']Ciocia nigdy nie wiemy czy to już czy jeszcze powinnyśmy się wstrzymać :( wierzę że podejmiesz właściwą decyzję choć wiem jak bardzo będzie ona trudna :( Trzymaj się dzielnie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/QUOTE] Proszę napisz,co zrobiłabyś na moim miejscu...Sara ma ogromny kaszel,taki z oderwaniem flegmy,nie jest w stanie samodzielnie już wstać,ale nie widzę,żeby ją bolało!!! Oczy chcą żyć,ciało już nie....:-(
  23. Poradźcie Cioteczki,ponieważ się miotam.....ze sobą....pomocy
  24. [quote name='Cantadorra']Daśka, współczuję Ci, że musisz stawać przed takim dylematem :([/QUOTE] Cantadorra fajnie,że jesteś....proszę podpowiedz realnie,czy jechać z Sarą ją uśpić? Ale realnie,co zrobiłabyś na moim miejscu? Proszę odpowiedz. Chyba jako jedyna napisałaś kiedy było źle z Sarą ,że pies koleżanki odszedł. Wiesz wpisy typu współczuję,trzymaj się itd nie są mi teraz potrzebne,potrzebuję obiektywnej realnej oceny.Oczywiście doceniam wpisy typu wsparcie i jestem za nie bardzo wdzięczna.
×
×
  • Create New...