Jump to content
Dogomania

Nes2009

Members
  • Posts

    964
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Nes2009

  1. Powiem Wam w sekrecie. Napiszcie mu na pw. Nie odmówi bo On nie umie mówić nie;)
  2. [quote name='Livka']Od ciotki Livki na nowe życie dla Diego 20 zł :):):) Zrobiłabym bazarek, ale jutro wyjeżdżam na tydzień ... 8)[/QUOTE] Dziękujemy bardzo. To nas przybliża do wszystkiego co dobre dla Tego KRÓLEWICZA
  3. Dieguś zabiedzony śliczny bokserek ze schroniska we Włocławku. Zdecydowałam sie na Dt dla Niego. Zebralismy pieniadze w 19 gdzin na jego transport. Okazalo sie ze jedzie jeszcze jedna sunia bokserka z nami. Wzielam d siebie mial byc u mnie jakies pol roku bo stary. Jest u mnie tydzien. Ludzie dzwonia chca go. Jeden domek na powanie sie nim zainteresowal a my nim. Dieg jest u mnie tydzien. Nie zdazylismy mu zrobic podstawowych badan a nie ma czasu. Domek czeka. I taka to historia.
  4. Dziękujemy ślicznie:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
  5. Marudko szykuj sie na robienie bazarku Napisz mi na pw swoj adres mailowy bo zdjecia i opis musze gdzies wysłac;)
  6. Je Je Je. Ja też tak zrobię. Maruda wystawia bo ma wprawe. Jutro na 100% biore sie za cykanie fotek
  7. W 5 poście zaznaczam kto deklaruje wpłaty. Liczę na to, że i tym razem nie zostawicie Diego na pastwe losu. Każda wpłata nawet 1 zł to jest dużo. Grosik do grosika i uzbieramy.
  8. Dziękujemy dziewczyny. Kocham Was tak samo jak Diego!!!
  9. Ja to czułam. Czułam całą sobą. Jak widziałam go na zdjęciach ze schroniskach to pomyślałam. Pies jak pies trzeba pomóc. Przez myśl by mi nie przeszło, że się zakocham! To jest Bokser arystokrata. Idąc z nim na spacer człowiek czuje się jak ktoś nadzwyczajny. On nawet majestatycznie obsikuje krzaki! A jaki budzi respekt! Nie boję się odkąd jest w domu. Intruza przepędzi! A to taka łagodna i całuśna psineczka. Taki piesek nakolankowy. Locia jest już ze swoją nową Panią. pani zachwycona. Zdążyła już do mnie zadzwonić i się pochwalić nią:) To najcudowniejszy psiak jakiego udało mi się spotkać w dotychczasowym życiu. Żałuję, że nie mogę go zatrzymać. Bardzo żałuję. I jak sobie pomyślę, że lada chwila nie będzie już ze mną to serce zaczyna płakać a oczy idą w ślad za nim:(
  10. Nie wiem jak to napisać, żeby nie było, że to już. Ale Diego na 99% ma już stały domek... Trzeba go szybko przebadać i przetransportować daaleko. Gdyby z diagnostyką się udało szybko załatwić to Diego praktycznie po badaniach odrazu może jechać. Domek do transportu się dokłada, oczywiście. Ale niestety nie całą kasę:( Widomo, każdy liczy grosz. Rozumiecie? Diego który miał być u mnie na tymczasie nie wiadomo ile będzie miał swojego jednego, jedynego ludzia!!!!!!:) Pomóżcie ciotunie i wujkowie. Jemu się należy wspaniały domek. Przecież to królewicz ma nawet koronę na główce.
  11. Ale poświęcenie:) Dobrze, że nie musiałaś wyszukiwać na osiedlowym śmietniku:) To by ludzie mieli ubaw:)
  12. Oby się udało. Trzymamy kciuki mocno!!!
  13. Mysia niestety tak na dobrą sprawę nie przyjmuje nikogo. Ale boskery w ciężkiej sytuacji przyjmę. Ale kiedyś? Kto to wie...
  14. Diego pójdzie do DS jedno miejsce wolne. Trufelek pójdzie do DS drugie miejsce wolne ))
  15. Ja coś wiem ale nie powiem. Powiem tylko że trzeba na cito kasy, około 450 zł razem z diagnostyką i kastracją. Jak się pospieszymy to ja będę miała miejsce na następną bidę;) Lotka dziś pojechała do domku. Ryczałam jak głupia. Myślałam, że jestem twarda a ja mientka jestem strasznie:( Przeżycie jakbym córkę oddawała... Cioteczki proszę o rozpowszechnienie zapotrzebowania Diego:)
  16. Bardzo się cieszę. Jesteście wszycy szczęśliwi. I o to chodzi.
  17. Ale termin na cc Cudaczkowi dali. Taki upal, dziwczynka się zamęczy. A pogratulować to trzeba swoją drogą.
  18. Jeśli kochane ciotunie będą chciały wspomóc Diega to trzeba dopisek zrobić na diagnostyke i leczenie Diega. Chyba to musze na pierwszej dopisać tak?
  19. Finanse Diega są mało różowe. Jak dziś pojedzie Lotka spróbuję to wszystko ogarnąć. Teraz to ja nawet nie wiem jak się nazywam. Lotka wyciska wszystkie siły które miałam, mam i będę miała. A Diego próbuje dotrzymać kroku. Padam na twarz. Ale nie narzekam chyba bardzo. Jeszcze nikt się na mój widok tak nie cieszył. Dajcie mi czas wszystko opiszę jak wygląda sprawa finansowa. Z tego co się orientuję to będzie miał badania moczu i krwi, na bank musi mieć czyszczone uszy i sprawdzone bo ja sie nawet nie mogę dostać żeby dokładnie umyć. Ma biegunkę więc to też trzeba sprawdzić od czego no i kastracja. Wiecie, że On dziennie wypija 7 litrów wody? I tyleż samo wysikuję. Jak podniesie noge to może tak stać i stać...
  20. Dieguś niedługo pewnie będzie kastrowany. I wtedy domek. Już się parę osób pytało:) Noc spokojna. Po za bąkami nic szczególnego;) Dziś Lotka jedzie do swojego nowego domku. Pani już czeka. Zacznie się spokojne życie:):) Trufelek się chyba zaczął pakować. Nie wiem jednak która go weźmie. Alinka na DT a Mysia na DS. No i dopłacać nie muszę. A cioteczki umowę są chętne spisać? A i zakaz kastrowania!!!
  21. Już nakarmiłam. Trzeba to porozsyłać:) P.s. Teraz mam trochę czasu żeby nakarmić Trufelka. Dostanie banana i ewentualnie zrobię mu herbatkę. To wystarczy. Niech się nie przyzwyczaja. Kapselku czy muszę Tobie coś dopłacić byś wzięła Trufelka na DT? Świetnie gotuje, robi dobrą kawę do łóżka. Zna się na ogrodnictwie. Uwielbia piielić. I zna się na prądzie. Potrafi żarówkę wymienić jak mu powiem w którą stronę ma kręcić;) I po co mu te uprawnienia...
  22. Zaczynam już tańczyć z radości. Dziękuję!!!!
  23. Jak najbardziej banerek potrzebny. Diego jest na tymczasie u mnie i szukamy mu domku. Dieguś to królewicz ma nawet korone na głowie. Na którymś ze zdjęć ją widać. Jest przekochany. Dziękujemy za odwiedziny:)
  24. Tańczyć cioteczki, tańczyć!!!
×
×
  • Create New...